Zgłoś uwagi

Poseł Jarosław Sachajko - Wystąpienie z dnia 07 października 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o doręczeniach elektronicznych

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o doręczeniach elektronicznych (druki nr 239 i 598).

Poseł Jarosław Sachajko:

    (Wypowiedź posła jest wyświetlana na telebimach)

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL - Kukiz15 mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie rządowego projektu ustawy o doręczeniach elektronicznych.

    Procedowany projekt wychodzi naprzeciw oczekiwaniom gospodarki i społeczeństwa. Mamy XXI w., a nasze urzędy posługują się rozwiązaniami z XVI w. Nie ulega wątpliwości, iż należy zmienić sposób nadawania i odbierania przesyłek urzędowych i skończyć ze znienawidzonym przez wszystkich awizo i staniem w urzędach, jak również na poczcie. Chcę zwrócić uwagę Wysokiej Izby, iż jest to znacznie spóźniony krok w przyszłość. Rozwiązanie to od lat funkcjonuje w Estonii, Danii, Francji, Niemczech czy Czechach.

    Pani Marszałek! Moi poprzednicy zwrócili uwagę na zalety oraz wady tej ustawy. Ja chciałbym się skoncentrować na rzeczy najważniejszej dla Polaków, czyli na zaufaniu, któremu chciałbym poświęcić resztę mojego wystąpienia.

    Wysoka Izbo! Mija 5 lat, od kiedy Zjednoczona Prawica objęła stery Polski. Nie mogę pominąć pytania, dlaczego kolejny raz okazało się, że rząd nie dotrzymuje własnych obietnic. Procedowana ustawa miała być wdrożona już w roku 2019. Jest to ostatni z licznych przykładów zaniechań rządzących. Tu muszę wspomnieć chociażby o holdingu spożywczym obiecanym w 2016 r. Gdyby był on wdrożony, dzisiaj nie mielibyśmy problemu z galopującymi cenami w sklepach. Muszę wspomnieć o ustawie o oddłużeniu gospodarstw rolniczych, która niby została uchwalona, a dalej mamy liczne licytacje gospodarstw, czy o zbierającej tragiczne żniwo w gospodarstwach rolników pandemii ASF.

    Dlaczego rządzący, a dokładnie Ministerstwo Cyfryzacji, nie dotrzymali obietnicy, składanej wielokrotnie przy okazji procedowania megaustawy cyfrowej, w której to 100-krotnie podniesiono normę promieniowania elektromagnetycznego? Minister cyfryzacji wielokrotnie podkreślał, że należy zagwarantować obywatelom poczucie bezpieczeństwa, poczucie i świadomość tego, że państwo ten proces kontroluje, i jeżeli moglibyśmy mówić o jakimkolwiek zagrożeniu, to zagrożenia te są pod kontrolą.

    Przypomnę, iż w listopadzie 2019 r. weszła w życie ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Minister cyfryzacji zaproponował w niej zapis dotyczący uruchomienia systemu informatycznego dotyczącego instalacji wytwarzających promieniowanie elektromagnetyczne. Minister cyfryzacji wielokrotnie przekonywał parlamentarzystów i społeczeństwo, iż system ten będzie umożliwiał każdemu obywatelowi sprawdzenie przez Internet poziomu promieniowania elektromagnetycznego w domach i w miejscach pracy. System miał rozwiać wątpliwości, czy stacje telekomunikacji przekraczają dopuszczalne - przypomnę, obecnie 100-krotnie podniesione - normy granicznego pola elektromagnetycznego w Polsce. Przypomnę, miało to miejsce przy zdecydowanym sprzeciwie środowisk naukowych w Polsce wyrażających swój sprzeciw w licznych opiniach przedstawionych Ministerstwu Zdrowia w trakcie konsultacji społecznych dotyczących rozporządzenia. Niestety, do chwili obecnej system nie jest dostępny dla obywateli.

    Ponadto ustawą - tarcza antykryzysowa 2.0 w kwietniu br. zwolniono organy ochrony środowiska i samych operatorów telekomunikacyjnych z konieczności wykonywania pomiarów promieniowania elektromagnetycznego w lokalach mieszkalnych i użytkowych, pozbawiając tym samym państwo jakiejkolwiek kontroli nad tym kluczowym dla bezpieczeństwa obywateli elementem środowiska. Wydaje się, że hasło: kontroli nie ma, promieniowanie hartuje - z kontroli NIK-u dotyczącej działalności organów administracji publicznej w zakresie ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym pochodzącym od urządzeń telefonii komórkowej - jest teraz bardziej aktualne niż rok temu.

    Reasumując, proponowane rozwiązanie jest bardzo dobre, i dobrze, że zostało wdrożone, aczkolwiek powinno być wdrożone lata temu. Ale istnieje duża obawa związana z poufnością przekazywanych wrażliwych informacji, gdyż sytuacja może się powtórzyć - i rząd, jak mówi, że zrobi, to tylko mówi. Nasze poufne dane będą źle zabezpieczone, a system będzie działał dobrze, ale podobnie jak to miało miejsce z innymi wcześniej wdrożonymi systemami, będzie działał tylko tam. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.