Zgłoś uwagi

Urszula Augustyn, Krystyna Szumilas, Marek Sowa, Kinga Gajewska, Piotr Borys, Mateusz Bochenek, Joanna Fabisiak, Elżbieta Gapińska, Rafał Grupiński, Magdalena Łośko, Barbara Nowacka, Marta Wcisło, Katarzyna Lubnauer, Iwona Śledzińska-Katarasińska, Izabela Katarzyna Mrzygłocka, Sławomir Jan Piechota i Aleksander Miszalski - KO, Tomasz Rzymkowski - pytanie z 8 lipca 2021 r.

Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Urszula Augustyn, Krystyna Szumilas, Marek Sowa, Kinga Gajewska, Piotr Borys, Mateusz Bochenek, Joanna Fabisiak, Elżbieta Gapińska, Rafał Grupiński, Magdalena Łośko, Barbara Nowacka, Marta Wcisło, Katarzyna Lubnauer, Iwona Śledzińska-Katarasińska, Izabela Katarzyna Mrzygłocka, Sławomir Jan Piechota
i Aleksander Miszalski - KO, Tomasz Rzymkowski - PiS
w sprawie ideologicznych i szkodliwych działań kuratorów oświaty, w szczególności małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak oraz łódzkiego kuratora oświaty Waldemara Flajszera

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
12 wyświetleń
0

Stenogram

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:

    Dziękuję bardzo, panie marszałku.

    Panie Ministrze! Przepraszam, ale rzeczywiście korzystam z nowego urządzenia przy zadawaniu pytań po raz pierwszy. Opanowałam głosowania. Jak się okazuje, jest coś innego.

    Panie Ministrze. W marcu tego roku...

    (Poseł Monika Wielichowska: Teraz dopiero. Jeszcze raz.)

    W kulturze z tą techniką nie jest najlepiej.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Naprawdę, niech się pani tym nie martwi po prostu. My więcej się uczymy przy pani niż pani przy nas.

    Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:

    To prawda, trzeba się uczyć całe życie, jak mówi klasyk, więc ja też się staram.

    W marcu tego roku powołano z inicjatywy premiera Morawieckiego i wicepremiera Glińskiego Fundusz Patriotyczny. Ja najchętniej zaczęłabym od pytania: Czy naprawdę jest to najwłaściwsza forma poszukiwania czy wzbudzania patriotyzmu wśród narodu i społeczeństwa? Ale widocznie taka jest koncepcja, żeby był odrębny fundusz. Było to dość zastanawiające. Wyjaśniło się w czerwcu tego roku, kiedy z tego funduszu przyznano pierwsze granty. Otóż zadziwiająco te pierwsze granty trafiły do organizacji dość jednorodnych ideowo, tak bym powiedziała. I niestety idea, którą one kultywują, może jest związana z patriotyzmem, ale patriotyzmem skrajnym i patriotyzmem obcym polskiej tradycji.

    Otóż te granty trafiły do organizacji zwanej Strażą Narodową, te granty trafiły do części organizatorów Marszu Niepodległości, te granty trafiły na upamiętnienie jubileuszu Młodzieży Wszechpolskiej (Dzwonek), i to są miliony złotych.

    Stąd jest moje pytanie: Czy naprawdę taka jest polityka rządu? I czy rząd tak widzi patriotyzm, we wspieraniu skrajnie radykalnych organizacji, które istnieją, choć jak niektóre z nich być może powinny być zdelegalizowane, organizacji, które nie pomagają dobremu imieniu naszej ojczyzny?

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Jarosław Sellin:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Szanowne Panie Posłanki! Odpowiadam precyzyjnie na pytanie w sprawie kryteriów przyznawania grantów z Funduszu Patriotycznego, funduszu, którym dysponuje Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

    Zgodnie z regulaminem konkursu Funduszu Patriotycznego każdy z projektów, które zostały zgłoszone w trakcie trwania naboru, podlegał ocenie merytorycznej przez ekspertów. W gronie ekspertów znalazły się osoby o wysokich kompetencjach i doświadczeniu przy realizacji projektów kultury. Każdy z wniosków podlegał kilkustopniowej weryfikacji. Projekty były oceniane w pierwszej kolejności pod kątem występowania błędów formalnych, a następnie kierowane do oceny merytorycznej. W trakcie oceny merytorycznej każdy z wniosków był niezależnie oceniany przez dwóch ekspertów. Każdy projekt oceniany był indywidualnie, co oznacza, że żaden z ekspertów nie znał oceny drugiego.

    Zgodnie z regulaminem funduszu, w przypadku gdy poszczególne zadania otrzymywały na tyle rozbieżną ocenę, powyżej 30% różnicy pomiędzy dwiema ocenami, wniosek kierowany był do trzeciego eksperta. W tej sytuacji suma oceny eksperta rozstrzygającego i najwyższej z dwóch wcześniejszych ocen była decydująca przy ostatecznej klasyfikacji projektów. Na podstawie ocen ekspertów instytut przygotował listy rankingowe najlepiej ocenianych projektów. Ostateczne oceny i listy projektów kierowanych do dofinansowania zostały wyłonione podczas posiedzeń tzw. panelu ekspertów. W przypadku niemożności podjęcia decyzji o wyłonieniu przez osoby wchodzące w skład panelu zgodnie z regulaminem ostateczna decyzja dotycząca przyznania dotacji należała do dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

    Zgodnie z § 11 regulaminu Funduszu Patriotycznego w priorytecie pierwszym oceniano przede wszystkim spójność i oryginalność koncepcji zadania, formę przekazu, profesjonalizm i doświadczenie osób zaangażowanych w merytoryczną realizację zadania oraz wykorzystanie potencjału kulturowego, więzi lokalnych i relacji z innymi społecznościami. Ważnym wskaźnikiem było również stwarzanie warunków do rozwijania aktywności twórczej i kształtowania postaw otwartych w życiu społecznym, a także realność przedstawionego harmonogramu.

    W priorytecie drugim ważnymi kryteriami były m.in. zasadność planowanych wydatków w stosunku do rezultatów i zakresu działań, które obejmuje wniosek, adekwatność wniosku w odniesieniu do celów funduszu, kompleksowość i spójność koncepcji, jasno określone cele i oczekiwane korzyści wynikające z realizacji zadania oraz wpływ zakupu wyposażenia na rozszerzenie i uatrakcyjnienie oferty kulturalnej oraz wdrażanie nowoczesnych technologii.

    Środki finansowe z Funduszu Patriotycznego otrzymało 160 podmiotów z całej Polski, w tym np. koła gospodyń wiejskich, samorządowe jednostki kultury, lokalne grupy rekonstrukcyjne, liczne stowarzyszenia odwołujące się do dziedzictwa chrześcijańsko-narodowego. Otrzymane granty przeznaczone zostaną na różnorodne projekty promujące historię i dziedzictwo narodowe naszej ojczyzny oraz inicjatywy kształtujące postawy patriotyczne i obywatelskie. Jest to obszar, który dotychczas nie był finansowany przez instytucje publiczne, a niewielkie organizacje promujące polską historię i kulturę utrzymują się często ze skromnych środków własnych. Chcieliśmy wyjść naprzeciw potrzebom i nagrodzić tych, którzy swoim działaniem przyczyniają się do podtrzymywania pamięci i promocji dziedzictwa kulturowego. Dziękuję bardzo.

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska:

    To wszystko, o czym pan minister mówił, w zapisach wygląda pięknie, ale jak zaczynamy przyglądać się temu bliżej, to okazuje się, że to wszystko nie jest taki transparentne. Bo tak naprawdę czy wszyscy eksperci występujący pod własnym imieniem i nazwiskiem są w stanie powiedzieć, że popierali poszczególne projekty i rozwiązania? Dlaczego np. większość organizacji, które dostały największe środki, jest bardzo blisko związana z premierem Morawieckim, z ministrem Ziobrą czy z ministrem Czarnkiem? I chciałabym zapytać też o to, bo tutaj jest napisane, że chodzi o działania patriotyczne i przełożenie się tego na popularyzację. A więc jak wysoko zostało ocenione rzucanie racami na balkony mieszkańców Warszawy w trakcie Marszu Niepodległości? Wydaje mi się, że mówienie, że to są działania propagujące patriotyzm, a wiemy, jak te marsze wyglądają, to jest zachęcanie do tego typu działań. Jednak od ministra kultury, który oczywiście powinien propagować dobre wzorce patriotyczne, chciałabym wyznaczenia jasnych i czytelnych zasad, co nie powinno być promowane (Dzwonek) i na co nie ma zgody, co nie powinno mieć miejsca. A tego w wypowiedzi pana ministra nie usłyszałam.

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Jarosław Sellin:

    Przygotowałem się do odpowiedzi na pytanie o kryteria przyznawania tych dotacji. Natomiast te szczegółowe pytania, które teraz panie posłanki formułują...

    (Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska: No właśnie, ja też.)

    ...to są pytania do dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego, prof. Jana Żaryna, byłego senatora.

    (Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: Powołanego przez ministra Glińskiego.)

    Natomiast tak jak mówię, wśród 160 organizacji jakieś szczególne rozdrażnienie spowodowała dotacja dla dwóch organizacji. Myślę, że w przypadku pierwszym państwo mylą dwie organizacje, ale to jest do sprawdzenia, które mają podobną nazwę. Natomiast w przypadku Marszu Niepodległości oczywiście są duże kontrowersje wokół tej inicjatywy, która jest inicjatywą wyrazistego środowiska politycznego, które zasiada w polskim parlamencie i ma mandat polityczny nadany przez część społeczeństwa polskiego. Nie słyszałem, żeby w ramach tych dotacji otrzymała dotację jakaś organizacja nielegalna, działająca nielegalnie albo działająca sprzecznie z polskim prawem. Jeśli panie posłanki mają dowody na to, że któraś z tych organizacji działa sprzecznie z polskim prawem albo z polskimi wartościami zawartymi w konstytucji, to trzeba pójść do prokuratury, złożyć taki wniosek, doprowadzić do delegalizacji tej organizacji i takie działania podjąć.

    (Głos z sali: Składamy.)

    (Poseł Monika Wielichowska: Nieraz już był złożony.)

    Natomiast wszystko inne jest po prostu zwykłą insynuacją. Przeczytam fragment oświadczenia w sprawie burzy medialnej, która w tej sprawie wybuchła, w stosunku do niektórych beneficjentów Funduszu Patriotycznego, które napisał prof. Jan Żaryn.

    (Poseł Monika Wielichowska: Powołany przez ministra Glińskiego.)

    Pojawiające się w mediach informacje na temat finansowania z Funduszu Patriotycznego organizacji radykalnych są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd opinię publiczną. Zgodnie z art. 13 konstytucji w Polsce nie ma legalnie działających organizacji o charakterze faszystowskim, bo i takie sformułowania niestety w niektórych ustach się pojawiły. Przywoływane w tekstach organizacje odwołują się do tradycji polskiego ruchu narodowego, na którym to w dużej mierze opiera się współczesny patriotyzm Polaków. Wbrew temu, co piszą autorzy tekstów, o środki z Funduszu Patriotycznego nie ubiegała się żadna organizacja odwołująca się do zbrodniczych ideologii zakazanych polskim prawem. Inaczej byłyby to organizacje działające w sposób nielegalny. Środki przyznane w ramach Funduszu Patriotycznego przeznaczone są na różnorodne projekty promujące historię i dziedzictwo narodowe naszej ojczyzny oraz inicjatywy kształtujące postawy patriotyczne i obywatelskie. Prosimy o niepowielanie nieprawdziwych informacji, które pośrednio uderzają we wszystkich beneficjentów Funduszu Patriotycznego, we wszystkich 160 podmiotów, które takie dofinansowanie otrzymały. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Monika Wielichowska: Nieprawda. To nie jest prawda.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.