Zgłoś uwagi

Poseł Jakub Kulesza - Wystąpienie z dnia 07 października 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
4 wyświetleń
0

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 643).

Poseł Jakub Kulesza:

    Pani marszałek, to bardzo miłe ze strony...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Zadałam pytanie. Bez maseczki, tak? Rozumiem, że pan zna...

    Poseł Jakub Kulesza:

    Zadała mi pani pytanie, więc bardzo chętnie odpowiem.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Przepraszam, panie pośle, jeszcze nie skończyłam.

    Poseł Jakub Kulesza:

    Retoryczne pytanie.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Zna pan uzgodnienia, jakie zapadły na posiedzeniu Prezydium, Konwentu w kontekście konieczności noszenia maseczek na sali sejmowej, tak?

    Poseł Jakub Kulesza:

    To jest pytanie znowu retoryczne czy merytoryczne?

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Nie. Rozumiem, że pan zna. W związku z tym, panie pośle, chciałabym stwierdzić, że narusza pan spokój i porządek na terenie Kancelarii Sejmu, sali posiedzeń, co wiąże się z art. 22b. Stwierdzam, że pan właśnie narusza porządek i sprawa zostanie skierowana na posiedzenie Prezydium Sejmu. Myślę, że zna pan konsekwencje.

    Proszę bardzo o wystąpienie.

    Poseł Jakub Kulesza:

    Czy już mogę odnieść się, pani marszałek, do tego, co pani powiedziała? Bardzo chętnie.

    (Poseł Dariusz Klimczak: Załóż maskę.)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    W ramach czasu, jaki panu przysługuje.

    Poseł Jakub Kulesza:

    To bardzo miło z pani strony, że wobec pana premiera Morawieckiego... że te tematy podatkowe, które są trudne, przykrywa pani tematem łatwym dla mediów, tą historią medialną. Wczoraj wszystkie media zajmowały się prezesem Kaczyńskim, tym, że nie miał maseczki na zaprzysiężeniu, że zdjął rękawiczkę, wraz z prezydentem Andrzejem Dudą. Dzisiaj pani marszałek wespół w zespół z tresowaną opozycją zajmuje się Konfederacją i maseczkami...

    (Poseł Dariusz Klimczak: Uważaj, co mówisz.)

    ...rzekomymi ustnymi ustaleniami, których nie dostaliśmy na piśmie. Z państwa przekazu wynika, że te ustalenia dotyczą maseczek. Jeżeli tak jest, to pani marszałek też łamie te ustalenia, bo pani nie ma na twarzy maseczki, tylko ma przyłbicę. Tak że bardzo bym prosił o przesłanie mi chociaż pisemnych ustaleń, nawet jeżeli nie mają one żadnych podstaw prawnych.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Był pan na posiedzeniu Konwentu i słyszał pan ustalenia.

    Poseł Jakub Kulesza:

    Tak więc, jeżeli mogę, przejdę do kwestii merytorycznych związanych z ustawą, z tym, czym naprawdę media powinny się zajmować, bo chodzi o los polskich przedsiębiorców.

    Bardzo proszę o doliczenie mi do czasu, jaki pozostał na moją merytoryczną wypowiedź...

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Nie.

    Poseł Jakub Kulesza:

    ...czasu, który musiałem zmarnować na polemizowanie z panią na tematy zastępcze.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Nie, panie pośle.

    Poseł Jakub Kulesza:

    Przechodzę do tematu merytorycznego, kwestii estońskiego CIT. Mam tutaj raport Stowarzyszenia KoLiber, autorstwa Macieja Letkiewicza, na temat estońskiego CIT-u, a tak naprawdę na temat polskiego CIT-u, który powinien się nazywać antyestońskim CIT-em, gdyż takim w zasadzie jest. Pan premier Morawiecki ma taką zdolność: jest anty-Midasem podatkowym. Midas zamieniał wszystko w złoto, a pan premier Morawiecki wszystko, czego się dotknie w kwestiach podatkowych, zamienia w błoto, żeby nie powiedzieć gorzej. I tak jest też w tym wypadku.

    Co to jest estoński CIT? Pan premier mówi, że to jest rozwiązanie innowacyjne. Estończycy mogą się nim cieszyć już od 20 lat, taka to jest innowacja. Dzięki temu mają jeden z najprostszych systemów podatkowych, poświęcają na rozliczenia podatkowe sześć razy mniej czasu - a na rozliczenie podatku dochodowego dziesięć razy mniej czasu - niż Polacy. Podatek prosty jak budowa cepa: dopóki spółka nie wypłaca dywidendy, dopóty nie płaci podatku dochodowego. To jest uproszczenie przepisów, a w Polsce mamy rozbudowanie całej masy regulacji, bo w Polsce dochodzą dodatkowe elementy: musi być trzech pracowników z wyłączeniem udziałowców, muszą być odpowiednie rodzaje przychodów, nieprzekraczane limity przychodów, spółka nie może mieć udziałów w innych spółkach i udziałowcy tej spółki nie mogą być spółkami, muszą być odpowiednio zwiększane nakłady inwestycyjne, odpowiedni poziom. I to wszystko jest karykaturą podatku estońskiego.

    Szanowni państwo, w ten sposób, jeżeli wykluczają państwo duże firmy, które tak naprawdę zrobią różnicę, bo je stać na zagranicznych doradców, one uciekają z tym podatkiem dochodowym... Państwo te firmy wykluczają, więc one dalej będą z tym podatkiem uciekać. Wykluczają państwo małe firmy, określając różne wymogi także dla małych firm. Państwo sprawiają, że praktycznie nikt nie będzie korzystał z tego bardzo skomplikowanego rozwiązania, wymagającego wydania kupy pieniędzy na doradców podatkowych, bo ono jest zbyt trudne. I o to państwu chodziło. Osobiście w 2016 r. byłem już w Ministerstwie Finansów na spotkaniu z wiceministrem finansów i przedstawiłem mu koncepcję podatku estońskiego. Na pierwszym spotkaniu powiedział, że to jakieś bajki. Spotkałem się z nim drugi raz, wówczas powiedział mi: rzeczywiście koncepcja bardzo ciekawa, ale my nie mamy teraz czasu, bo my musimy dociskać vatowców, poza tym w pierwszym okresie to będzie kosztowało. No i państwo pracowali 4 lata na to, by tak ten system skomplikować, żeby móc powiedzieć: wprowadzamy estoński CIT, ale w rzeczywistości nie wprowadzić nic. Tak wygląda państwa polityka podatkowa - coraz więcej podatków, coraz bardziej skomplikowany system podatkowy. Traci na tym gospodarka. Proszę tego nie nazywać estońskim CIT-em.

    Jeśli chodzi o te uwagi, ktoś w ministerstwie przeczytał na pewno ten raport, bo dwie drobne zmiany zostały wprowadzone - rzeczywiście limit delikatnie podniesiony, rzeczywiście definicja pracownika delikatnie zmieniona. Ale dalej nie jest to estoński CIT. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.