Zgłoś uwagi

Poseł Mateusz Morawiecki - Wystąpienie z dnia 28 listopada 2023 roku.

 

39 wyświetleń
0
Pobierz film

Stenogram

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Należy zadać sobie pytanie, po co Polacy wybrali swoich przedstawicieli. Czy po to, żeby Wysoka Izba wyszukiwała jakieś tematy zastępcze, żeby zajmowała się igrzyskami politycznymi, czy żeby zajmowała się tym, co dla Polaków jest najważniejsze, czyli kosztami życia, kosztami energii, kosztami żywności, kosztami kredytów. Sądzę, że na to pytanie retoryczne każdy doskonale zna odpowiedź.

    (Głosy z sali: 8 lat.)

    (Głos z sali: Budżet.)

    (Głos z sali: Nie bój się. Wniosek o wotum.)

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Doskonale wiemy, że projekty ustaw, które przygotowaliśmy, niektóre z nich jeszcze w Sejmie w poprzedniej kadencji, i na zasadzie dyskontynuacji powtórzyliśmy je teraz na etapie rządowym, czekają na przeprocedowanie. To są niezwykle ważne ustawy, na które czekają Polacy.

    (Poseł Jakub Rutnicki: A o budżecie? Pokaż budżet.)

    Pan marszałek trochę tak na zasadzie żartów, żarcików powiedział, żeby Polacy sobie kupili popcorn i oglądali posiedzenie Sejmu.

    (Głos z sali: Gdzie jest budżet?)

    Panie Marszałku! Ja bym sobie naprawdę bardzo życzył, żeby ta Izba bardzo ciężko pracowała nad bardzo poważnymi tematami, a nie nad tematami zastępczymi (Oklaski), czy powołać jakieś komisje śledcze, albo jednocześnie też nad tematami, które świadczą o tym, że reprezentacja największej grupy parlamentarnej w Sejmie tej kadencji jest zdecydowanie niedoreprezentowana, niedoszacowana w komisjach sejmowych. To też uwłacza regułom demokracji. (Oklaski)

    (Poseł Jan Grabiec: Nie ma problemu, przecież masz większość.)

    Warto zwrócić na to uwagę. Warto porównać, ilu było w poprzedniej kadencji przedstawicieli ówczesnej opozycji w różnych komisjach, przewodniczących komisji, prezydium komisji, a ilu jest dzisiaj.

    Ale przechodząc, panie marszałku, do najważniejszego, mamy konkretne ustawy, one zostały skierowane do przeprocedowania. Nie zauważyłem ich w porządku obrad. Chciałem w związku z tym szanownym państwu, drogim rodakom przedstawić pokrótce, jakie to ustawy.

    Po pierwsze: wakacje kredytowe. Cały czas inflacja jeszcze jest wysoka...

    (Poseł Jakub Rutnicki: A kto jest odpowiedzialny za to?)

    (Poseł Donald Franciszek Tusk: Przecież nie ma inflacji.)

    ...i zgodnie z obietnicami, które złożyliśmy we wrześniu w Sejmie poprzedniej kadencji...

    Marszałek:

    Panie premierze, ale zdaje pan sobie sprawę, że to jest dzisiaj w porządku obrad Sejmu?

    Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    ...prosimy o przeprocedowanie tej ustawy, która daje możliwość skorzystania z wakacji kredytowych 1 mln, ok. 1 mln klientów, ok. 1 mln obywateli polskich.

    Punkt drugi: zerowy VAT na żywność. Zerowy VAT na żywność został zaproponowany w formie ustawy.

    (Głos z sali: Gdzie to w budżecie jest?)

    (Poseł Mirosław Suchoń: Ale możesz wprowadzić rozporządzeniem.)

    Niektórzy pytają, dlaczego nie rozporządzeniem. Już wyjaśniam. Rozporządzenie ministra finansów, drodzy rodacy, może być bardzo szybko zmienione rozporządzeniem ministra finansów. Ustawa nie będzie mogła być zmieniona, ponieważ przyjęta ustawa, podpisana przez pana prezydenta, na pewno będzie gwarancją zerowego VAT-u na żywność. (Oklaski)

    Jeszcze dodatkowo chciałbym wyjaśnić tym, którzy mówią: Dlaczego na tym etapie jest procedowana? Szanowni państwo, 2 lata temu na tym etapie procedowania nie było zerowego VAT-u na żywność, wdrożony jednak został od początku 2022 r. Rok temu na tym etapie procedowania również nie było zerowego VAT-u na żywność, ale jak wszyscy rodacy wiedzą doskonale, od 1 stycznia 2023 r. został wdrożony zerowy VAT na żywność. Ponieważ inflacja cały czas jest wysoka, zgłaszam i proponuję, aby jak najszybciej przeprocedować tę ważną dla wszystkich Polaków ustawę ˝Zerowy VAT na żywność˝. (Oklaski)

    Punkt trzeci: bardzo ważna ustawa, z punktu widzenia również potencjalnych impulsów inflacyjnych, to zamrożenie cen energii. Drodzy, szanowni rodacy, doskonale wiecie, że od kilku lat mroziliśmy wielokrotnie ceny energii i tak samo teraz. Zaproponowaliśmy odpowiednie mechanizmy, dodam, które są mechanizmami w większości pozabudżetowymi. Pozabudżetowymi. Niemającymi wpływu na budżet. Rozmawialiśmy o tym, dyskutowaliśmy dzisiaj na posiedzeniu Rady Ministrów i prosimy, wnioskujemy o to, aby nie doszło do skokowego wzrostu cen energii elektrycznej od 1 stycznia, tak jak gwarantowaliśmy to jako rząd Prawa i Sprawiedliwości w minionych latach (Oklaski): albo umiarkowany wzrost cen, albo zamrożenie cen. Prosimy, aby ta ustawa była procedowana.

    Wreszcie czwarty punkt, o którym także dyskutowaliśmy na posiedzeniu Rady Ministrów dzisiaj rano, to emerytury stażowe. Mówiliśmy o tym kilka miesięcy temu, przygotowaliśmy ustawę. To dla milionów Polaków wybór, kiedy chcą pójść na emeryturę, zwłaszcza dla tych wszystkich, którzy ciężko fizycznie pracowali przez całe swoje życie zawodowe.

    Szanowni Państwo! Myślę, że przez ostatnie 8 lat, niezależnie od tego wszystkiego, jak kto ocenia te lata, wyborcy, obywatele zauważyli, że polityka może polegać na dotrzymywaniu słowa. (Oklaski) Na tym, że obietnice są realizowane...

    (Poseł Jakub Rutnicki: Tanie mieszkania.)

    ...a nie, że dwa razy obiecać to jak raz dotrzymać. Pamiętacie. I myślę, że wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że dzisiaj stoimy właśnie przed takim testem.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Miska ryżu.)

    Panie Marszałku! Czy te słowa dotyczące wyrzucenia zamrażarki były tylko czczą obietnicą? Czy w ślad za nimi pójdzie rzetelna, rzeczowa, poważna, realna praca nad ustawami, które zgłosiliśmy do Wysokiej Izby do przeprocedowania? Panie marszałku, nie ma na co czekać, słowo się rzekło, ustawa u płota, proszę realizować swoje zapowiedzi. (Oklaski)

    (Poseł Jan Grabiec: Złóż wniosek o wotum, na co czekasz?)

    Dlatego, szanowni państwo, ja oczekuję, że ta Izba będzie izbą bardzo aktywną.

    (Głos z sali: Tak.)

    Aktywną w sprawach, które są ważne dla obywateli, a nie w sprawach o charakterze politycznych przepychanek, politycznych igrzysk. Przede wszystkim zależy nam na tym, aby to była Izba aktywna aktywnością spraw ważnych dla Polaków, polskich spraw. Może dzięki temu powstanie koalicja polskich spraw, do której wszystkich państwa zapraszam. (Oklaski)

    (Poseł Mirosław Suchoń: Już powstała.)

    I dlatego, podsumowując: te cztery ustawy czekają. Ważne, aby obniżyć koszty kredytów, koszty energii, koszty żywności i aby zaproponować, dać wybór Polakom, kiedy chcą pójść na emeryturę - to ustawa o emeryturach stażowych.

    Wysoka Izbo! Zakasać rękawy, do roboty. Dziękuję. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Marszałek:

    Dziękuję serdecznie, panie premierze.

    Skoro zwracał się pan bezpośrednio do mnie, pozwolę sobie wyjaśnić w trybie uzupełnienia wiedzy. Rzeczywistość płynie bardzo szybko, możemy czasami nie złapać się na łączach, nie wiemy o krokach, które były podejmowane on-line, więc pozwolę sobie pana premiera, ale też wszystkich państwa poinformować o tym, jaki jest stan prac w związku ze składanymi przez państwa projektami. Proszę jednak na samym początku pozwolić, że powiem, że to nie popcorn, ale miód na moje serce: to, co pan mówił o konieczności ciężkiej pracy w tej Izbie, o tym, że ta Izba powinna zajmować się problemami Polek i Polaków. Chciałbym tylko zwrócić uwagę pana premiera, że Izba nie pracowała od 30 sierpnia do 15 listopada tego roku. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak jest.)

    Nie pracowała w związku z tym, że ostatnie posiedzenie poprzedniej kadencji zostało zamknięte przed kampanią wyborczą 30 sierpnia, a współpracujący z państwa obozem politycznym, jak sam stwierdził, pan prezydent zwlekał miesiąc z daniem nam szansy na procedowanie tych ważnych projektów, o których pan przed chwilą wspominał. (Oklaski)

    Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której musimy rzeczywiście podjąć szybko dużo ważnych decyzji, bo terminy gonią, ale proszę nie winić o to obecnego Sejmu. On mógł zająć się tym dużo wcześniej - mógł to zrobić poprzedni Sejm. My robimy, co możemy, i państwo też robią, co mogą, pracując w komisjach, żeby te projekty były przeprocesowane.

    Jeżeli chodzi o projekt dotyczący wakacji kredytowych, znajduje się on w pierwszym czytaniu w Komisji Finansów. Jeżeli komisja finansów dzisiaj z sukcesem zakończy swoje prace, jestem otwarty na wniosek od państwa dotyczący procedowania nad nim dalej, w drugim czytaniu, na posiedzeniu plenarnym.

    Jeżeli chodzi o 0-procentowy VAT na żywność, zauważam pewną niekonsekwencję. Nie uwzględnił go pan w projekcie budżetu, który został przedłożony Wysokiej Izbie. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Kłamca!)

    (Głos z sali: Wstyd!)

    Natomiast dzisiaj ten projekt, który trafił do Sejmu, a trafił, przyznaję, natychmiast wysłałem do konsultacji. On jest obarczony wadami formalnymi. (Wesołość na sali) Zostaliśmy zobligowani w wyniku tych analiz do tego, żeby odesłać go do wnioskodawców z prośbą o uzupełnienie. To się w tej chwili dzieje.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    Ustawy dotyczące cen prądu. Cieszę się tą wiarą pana premiera w to, że sprawczość już powołanego wczoraj rządu będzie duża. (Wesołość na sali) Natomiast jestem też politycznym realistą. Bardzo chciałbym, żeby wobec tych zapowiedzi politycznych, które były składane, jeżeli chodzi o ustawę dotyczącą cen prądu, która będzie dotykała decyzji kolejnego rządu, uwzględnić i przeprocesowywać dwa projekty: ten, który złożyliście państwo, i ten, który złożyli dzisiaj przedstawiciele większości parlamentarnej. Te projekty będą procesowane...

    (Głos z sali: Procedowane.)

    ...w komisji w pierwszym czytaniu od dzisiaj. (Poruszenie na sali)

    Przepraszam...

    (Głos z sali: Procedowane.)

    Procedowane. Czy coś powiedziałem...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Najmocniej państwa przepraszam, ale czasami słowo: proces tak ciśnie mi się na usta, że nie mogę się powstrzymać. (Wesołość na sali, oklaski) Tak, oczywiście: procedowane, mają państwo absolutnie rację.

    Natomiast jeżeli chodzi o ustawę dotyczącą emerytur stażowych, to proszę pozwolić, że na spotkaniu, na które zaprosiłem pana, i też wierzę, że spotkamy się w najbliższym czasie i porozmawiamy o perspektywach dotyczących tej ustawy... W moim odczuciu, ale proszę przyjąć to tylko jako skromną sugestię marszałka rotacyjnego, jednak warto by było zadbać o to, żeby do Sejmu najpierw trafił projekt budżetu. Budżet jest fundamentem... (Oklaski)

    (Poseł Jakub Rutnicki: Właśnie.)

    ...na którym opieramy wszystkie pozostałe elementy myślenia o finansach państwa.

    (Premier Mateusz Morawiecki: Ad vocem...)

    Proszę, ad vocem, jeśli pan chce, proszę bardzo, panie premierze. Na chwilę oczywiście udzielę panu głosu i na tym zamkniemy dyskusję, bo to nie tego dotyczy dzisiejsze posiedzenie Sejmu.

    (Poseł Barbara Bartuś: A pan marszałek w jakim trybie?)

    Natomiast chciałem uzupełnić stan wiedzy pana premiera i wyjaśnić, że nie ma do czynienia w tym Sejmie z żadną zamrażarką, projekty są procedowane. Natomiast wybaczcie państwo, ale to nie ja ustalałem i to nie my ustalaliśmy ramy czasowe tego, jak Sejm obecnej kadencji może pracować.

    (Głos z sali: Kto to ustalał?)

    Jeżeli pan chce, panie premierze, bardzo proszę.

    (Głos z sali: Do dymisji!)

    Na tym zakończymy naszą dyskusję i przystąpimy do wniosków formalnych, które też państwo zamierzacie zgłosić.

    Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dlatego właśnie postanowiłem wyjaśnić te sprawy, gdyż najwyraźniej pan marszałek jest wprowadzany w błąd przez być może niektórych swoich doradców. Otóż po kolei te kwestie, o których pan wspomniał, wyglądają następująco.

    Pierwsza rzecz: budżet. Najważniejsza kwestia - projekt trafił do Sejmu już 30 września. Ten projekt jest, on jest po prostu już od dawna złożony. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Dyskontynuacja...)

    Marszałek:

    Był uprzejmy się zdyskontynuować, panie premierze.

    Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    I zawsze było tak w poprzednich latach, wcześniej, że na etapie - przypomnijcie sobie to państwo - między listopadem a grudniem bardzo często składane były autopoprawki, ba, Komisja Finansów Publicznych pracowała, składała swoje propozycje. To jest normalna procedura.

    (Głos z sali: Nie ma projektu.)

    W ramach normalnej procedury co do projektu budżetu, który już został złożony...

    (Głos z sali: Nieprawda.)

    ...już teraz można procedować nad tymi rzeczami, o których mówiłem. A więc pan marszałek może się nie orientuje w sprawach budżetowych aż tak dokładnie...

    (Poseł Bożena Borys-Szopa: No bo skąd?)

    ...ale radziłbym właśnie, żeby tak jak to było w minionych latach, rokrocznie, procedować nad tymi wszystkimi sprawami.

    Jeśli chodzi o wakacje kredytowe, to jest tutaj jeden szkopuł, panie marszałku.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Ty ich nie potrzebujesz.)

    Według tych informacji, które otrzymaliśmy, mogą one objąć kilkadziesiąt tysięcy osób. Tak mocno zawęziliście państwo kryteria. A więc ja wnoszę o to, aby procedować nad naszym realnym projektem, który daje ulgę wakacji kredytowych dla miliona osób, miliona polskich rodzin. (Oklaski)

    Jeśli chodzi o energię elektryczną, to cieszę się, że dostrzegł pan marszałek wagę tego projektu, bo jeszcze ważni przedstawiciele opozycji do niedawna lekceważyli ten projekt. Jest to projekt Prawa i Sprawiedliwości. Tak jak w poprzednich latach, tak i teraz chcemy nad nim procedować. (Oklaski)

    I wreszcie czwarta sprawa. Myślę, że tutaj w szczególności pan marszałek może nie dosłyszał tego, co powiedziałem, więc jeszcze raz powtórzę. Panie marszałku, proszę nie słuchać tej propagandy, bo to troszeczkę nie przystoi pana urzędowi. (Wesołość na sali) Otóż tak jak powiedziałem: i rok, i 2 lata temu także nie było zerowego VAT-u na żywność w budżecie w końcu listopada, a jednak na początku stycznia on się pojawił. W związku z tym teraz tak samo jak rok temu i 2 lata temu prosimy o procedowanie nad tą ustawą, która jest ważna, aby zbijać inflację, aby pomagać polskim rodzinom w walce z inflacją...

    (Poseł Mirosław Suchoń: Rozporządzenie.)

    ...aby żywność polska była tańsza. Dziękuję. (Oklaski)

    (Głosy z sali: Brawo!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.