Krystyna Skowrońska: 3 tys. dla Polaka na kożuch
Krystyna Skowrońska w debacie krytykowała brak pomocy dla przedsiębiorców i spółdzielni oraz brak węgla na składach, domagając się wyjaśnień od rządu i ministra. Zwróciła uwagę, że proponowane 3 tysiące mają być wsparciem dla pojedynczego gospodarstwa, które ma pozwolić się ogrzać.
Skowrońska nazwała debatę poszukiwaniem straconego czasu i przypomniała, że miesiąc wcześniej w tej izbie zgłaszano poprawki dotyczące dopłat. Pytała, gdzie jest węgiel, i wskazała trzy zasadnicze problemy - brak pomocy dla przedsiębiorców, brak wsparcia dla spółdzielni oraz wysoka cena węgla przy jego niedostępności.
Ostrzegała, że nikt w rządzie nie odpowiada za obecną sytuację energetyczną i krytykowała brak jednoznacznej odpowiedzialności. Zażądała odpowiedzialności ministra także w kontekście śniętych ryb w Odrze oraz wskazała brak pełnomocnika do spraw kryzysu energetycznego.
Podkreśliła, że spółki generują wysokie zyski, podczas gdy obywatele stoją w kolejkach i nie wiedzą, jak będzie wyglądać zima. Zwróciła uwagę na ryzyko społeczne związane z brakiem dostępnego i taniego opału.
Skowrońska wskazała, że proponowane 3 tysiące to wsparcie dla pojedynczego gospodarstwa na ogrzanie, co jej zdaniem nie rozwiązuje systemowego problemu i wymaga pilnych działań rządu.
Najważniejsze ustalenia
Skowrońska nazwała debatę poszukiwaniem straconego czasu i przypomniała, że miesiąc wcześniej w tej izbie zgłaszano poprawki dotyczące dopłat. Pytała, gdzie jest węgiel, i wskazała trzy zasadnicze problemy - brak pomocy dla przedsiębiorców, brak wsparcia dla spółdzielni oraz wysoka cena węgla przy jego niedostępności.
Zarzuty wobec rządu i ministra
Ostrzegała, że nikt w rządzie nie odpowiada za obecną sytuację energetyczną i krytykowała brak jednoznacznej odpowiedzialności. Zażądała odpowiedzialności ministra także w kontekście śniętych ryb w Odrze oraz wskazała brak pełnomocnika do spraw kryzysu energetycznego.
Wpływ na społeczeństwo i gospodarkę
Podkreśliła, że spółki generują wysokie zyski, podczas gdy obywatele stoją w kolejkach i nie wiedzą, jak będzie wyglądać zima. Zwróciła uwagę na ryzyko społeczne związane z brakiem dostępnego i taniego opału.
Ocena proponowanej dopłaty
Skowrońska wskazała, że proponowane 3 tysiące to wsparcie dla pojedynczego gospodarstwa na ogrzanie, co jej zdaniem nie rozwiązuje systemowego problemu i wymaga pilnych działań rządu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krystyna Skowrońska apeluje o pierwszeństwo dla niepełnosprawnych
Krystyna Skowrońska: Ostro o fiasku programu szczepień i zaniedbaniach
Krystyna Skowrońska krytykuje brak gratyfikacji dla medyków
Krystyna Skowrońska krytykuje doraźne obniżki akcyzy i billboardy
Krystyna Skowrońska pyta, czy pomoc UE wspiera polskie przedsiębiorstwa
Krystyna Skowrońska krytykuje cięcia subwencji i wzrost cen energii
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Monika Falej
Monika Falej pyta o firmy ciepłownicze i skok taryf
Magdalena Filiks
Magdalena Filiks pyta o 9 tys. do węgla i rządową propagandę
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk pyta o dopłaty i termin wniosku do 30 listopada
Konfederacja
Konfederacja krytykuje ceny maksymalne 200 euro/MWh jako sowieckie
Jacek Czerniak
Jacek Czerniak o 40% podwyżce ciepła i skutkach dla emerytów
Polska 2050
Szymon Hołownia: Praca musi być godna i lepiej chroniona
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Panie i Panowie Posłowie. Ta debata to debata w poszukiwaniu straconego czasu i w poszukiwaniu węgla na składach. Dlaczego mówimy o poszukiwaniu straconego czasu? Przecież miesiąc temu w tej Izbie były poprawki, o których mówiliśmy, że trzeba wszystkim pokazać i dać dopłatę. I wtedy pytałam, gdzie ten węgiel, a posłowie ze Śląska, gdzie ten wągiel? Gdzie państwo dzisiaj na te pytania najważniejsze musicie odpowiedzieć? Brak pomocy dla przedsiębiorców, brak pomocy dla spółdzielni i wysoka cena węgla, którego nie ma. Te 3 tysiące, o których mówicie, to 3 tysiące dla Polaka, dla koszuch. Dla jednego w mieszkaniu, żeby mógł się ogrzać. Żal, wstyd i nikt w rządzie nie odpowiada. Pani minister Moskwa powinna odpowiadać za te śnięte ryby w odrze. Pani odpowiada za wszystko, to znaczy, że za nic. Nie ma nikogo, który mamy kłopot w tej chwili energetyczny i z ogrzewaniem, a jednego pełnomocnika nie ma. Spółki generują wysokie zyski, a wy Polacy, wszyscy stoicie w kolejkach i nie wiecie, jak będzie wyglądać zima. Dziękuję bardzo.