PiS: Czarzasty odwraca uwagę od problemów Polaków
Podkreśla, że sugestia Włodzimierza Czarzastego ws. nagrody Nobla dla Donalda Trumpa to tani zabieg odwracający uwagę od realnych spraw. Takie tematy sprowadzają debatę publiczną do politycznych rozgrywek.
Zwraca uwagę, że rząd Donalda Tuska ma słabe relacje z administracją waszyngtońską i zamiast chronić polskie interesy zbliża kraj do decyzji Brukseli i Berlina. Tymczasem Polacy mierzą się z drożyzną, zamykanymi szpitalami i problemami mieszkaniowymi.
Wzywa Włodzimierza Czarzastego do wyjaśnień w kwestiach jego kontaktów i do mówienia o konkretnych obietnicach wobec obywateli. Przypomina też, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje kluczowy dla bezpieczeństwa Polski.
Zwraca uwagę, że rząd Donalda Tuska ma słabe relacje z administracją waszyngtońską i zamiast chronić polskie interesy zbliża kraj do decyzji Brukseli i Berlina. Tymczasem Polacy mierzą się z drożyzną, zamykanymi szpitalami i problemami mieszkaniowymi.
Wzywa Włodzimierza Czarzastego do wyjaśnień w kwestiach jego kontaktów i do mówienia o konkretnych obietnicach wobec obywateli. Przypomina też, że sojusz ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje kluczowy dla bezpieczeństwa Polski.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS: Bolesna rzeczywistość w nauce i ochronie zdrowia
PiS oskarża byłego ministra o pobieranie 100 tys. dolarów
PiS: Czarzasty organizuje szopkę - grozi zamachem konstytucyjnym
Mariusz Gosek krytykuje chaos w zarządzaniu OSP podczas powodzi
PiS - Alarm: KSEF zagraża mikrofirmom, apel o odroczenie
Rafał Weber ostrzega: wielki dług 270 miliardów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Polska 2050
Polska 2050: Pełczyńska-Nałęcz stawia na jedność i regiony
Włodzimierz Czarzasty
Konferencja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego
Stefan Krajewski
Stefan Krajewski: Schroniska nie mogą być biznesem
Andrzej Domański
Domański i Klingbeil: Polska i Niemcy o konkurencyjnej gospodarce UE
VideoParlament
Ministerstwo wzywa MŚP do ćwiczeń w systemie KSeF
Polska 2050
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stawia na jedność i regiony
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Czy są jakieś pytania? Proszę. Są pytania. Dzień dobry, Aleksandra Matysek, Fakty TVN. Czy Włodzimierz Czarzasty popełnił błąd i powinien poprzeć wyniosek o nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa? Po pierwsze, pani redaktor, myślę, że Donald Trump tak bardzo przejmuje się decyzją marszałka Czarzastego i tak go to grzeje, jak temperatura w Polsce za oknem. To jest sprowadzanie spraw poważnych do roli spraw komicznych, bo pan Czarzasty wykorzystuje grę z prawą Trumpa, jego Nobla, sprowadza do walki wewnętrznej w Polsce, tylko i wyłącznie po to, żeby budować podziały. Mamy do czynienia dzisiaj z nieprawdopodobną sytuacją, w której polski rząd, rząd Donalda Tuska, nie ma dobrych relacji z administracją waszyngtońską i jednocześnie robi wszystko, co w jego mocy, żeby odciągać nas od Stanów Zjednoczonych i wpychać nas pod dyktat polityczny Ursuli von der Leyen i Berlina. I robi to za pomocą tego rodzaju tematów i tego rodzaju sporów. Pan Czarzasty tylko i wyłącznie robi to po to, żeby ktoś o nim dzisiaj mówił głośno, bo nie jest żadnym partnerem do tego, żeby decydować o tym, czy Donald Trump zasługuje na nagrodę Nobla, czy nie zasługuje na nagrodę Nobla. Czyli podjął dobrą, czy złą decyzję? Pani redaktor, umówmy się, to nie jest żadna decyzja z naszego punktu widzenia, ponieważ to jest komentowanie rzeczy absolutnie bez żadnego znaczenia. W szczególności, jeżeli bierzemy pod uwagę kontekst, że pan Czarzasty obecnie nie chce wytłumaczyć się z pewnych zarzutów medialnych dotyczących jego znajomości, czy relacji z osobami z Federacji Rosyjskiej, kiedy to Federacja Rosyjska jest najbardziej wrogim Polsce i Europie Środkowej, państwem w Europie. Pan Czarzasty zajmuje drugą pozycję w państwie polskim i nie chce być transparentny w tej sprawie i odmawia udzielania pytań tego rodzaju. Zatem to źle mówi o poziomie naszej demokracji. A jeżeli w ten kontekst i jego przeszłość PZPR-owską dołożymy do tego, że chce on być recenzentem prezydenta Stanów Zjednoczonych, to proszę mi wybaczyć, że ja uznaję to za komiczne. A panowie by poparli taki wniosek, czy nie? Po pierwsze, dlaczego mielibyśmy go nie poprzeć? Ja wydaje mi się, że w Europarlamencie popierałem tego rodzaju wniosek innego euro dopodawanego z innego kraju. Decyzja o tym, kto otrzymuje pokojową nagrodę Nobla, kto nie, należy do Komitetu Noblowskiego. I ani tutaj obecni stojący, ani pan Czarzasty, ani ktokolwiek inny nie należy do Komitetu Noblowskiego i nie podejmuje tej decyzji. Więc nie rozumiem, dlaczego w 40-milionowym kraju, w którym za chwilę będą gigantyczne podwyżki, w którym ludzie zmagają się z problemami życia codziennego, my ciągle dyskutujemy na temat spraw, które są absolutnie poboczne. Dyskutujemy bez przerwy na temat, czy ktoś będzie wicepremierem, czy nie. Czy partia kanapowa, w której ma zagłosować 600 osób w głosowaniu na przewodniczącą, uda im się przeprowadzić głosowanie, czy im się nie uda? Za to miliony Polaków zmagają się z drożyzną, wzrasta bezrobocie. Polskie firmy mają problemy. Donald Tusk prowadzi absolutnie podległą Unię Europejskiej politykę przyjmowania wszystkich klimatycznych szaleń, z o której mówił pan premier Sasin i pan minister Janusz Kowalski. Mamy do czynienia z ogromnymi wyzwaniami geopolitycznymi, a my dyskutujemy o jakiejś sprawie, że Włodzimierz Czarzasty coś powiedział na temat Donalda Trumpa. Proszę przyznać, że jest to śmieszne. A czy pan premier Sasin i pan minister Kowalski poparliby taki wniosek? Ja myślę, że pan... Pan prezes Bochański odpowiedział, można dopytać. Powiedział pan prezes Bochański idealnie w punkt. I zachęcam redakcję TVN, tak jak powiedział pan prezes Bochański, o to, aby udała się pod drzwi pana marszałka Czarzastego i zadała redakcja TVN te pytanie, które zadaje Telewizja Republika o przeszłość pana Czarzastego, o jego kontakty z Rosjanami, o to, dlaczego szefem Kancelarii Sejmu jest Marek Siwiec, były PZPR-owiec i zarejestrowany w aktach IPN-u jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa, pseudonim Jerzy. To są pytania ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa chociażby Kancelarii Sejmu. Dlaczego TVN tych pytań nie zadaje? Ja mam propozycję dla pana Czarzastego i propozycję nie jako wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, nie jako europoseł, nie jako polityk, tylko jako obywatel Rzeczpospolitej Polskiej. Niech on wyjdzie na konferencję prasową i powie, jak mu idzie realizacja obietnic, które złożył w kampanii wyborczej względem Polaków. Co się dzieje z ochroną zdrowia? Dlaczego Lewica, tworząc ten rząd, nic w tej sprawie nie robi, a mamy dziurę, zamykane szpitale, zamykane oddziały położnicze, kobiety rodzą na sorach, a ginekolog będzie tam tylko przez 10 godzin na takim sorze, więc jak kobieta będzie miała zagrożoną ciążę i będzie musiała pojechać do najbliższego szpitala i pojedzie na ten sor, i nie będzie ginekologa, to poród będzie odbierał ortopeda. To jest polityka dzisiejszej Lewicy. Niech pan Czarzasty nam opowie o tym, co zrobił w sprawach mieszkalnictwa, gdzie są budowane tanie mieszkania socjalne w Polsce, jaki projekt w tej sprawie ma rząd. Niech opowie Polakom o sprawach, które są dla nich istotne, a nich nie zajmuje się Donaldem Trumpem, bo to jest poziom dla prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, dla premiera nie, ponieważ premier zajmuje się umieszczaniem w swoich książkach, zdjęciach, przykłada palec Donaldowi Trumpowi do pleców. W takiej rzeczywistości żyjemy, a myślę, że zdecydowana, przytłaczająca większość Polaków jest zaniepokojona sytuacją, która się dzieje w Polsce, swoim codziennym losem, swoim codziennym bytem, za to my dyskutujemy o tym, co sądzi Włodzimierz Czarzasty na temat Donalda Trumpa. To naprawdę jest temat, który ma zastępować ważną agendę dla wszystkich Polaków. Czy dzisiaj też by panowie skandowali Donald Trump w polskim Sejmie, tak jak robili to posłowie PiSu po jego wyborze, po tym, co robi na arenie międzynarodowej i po jego opiniach także na temat polskich żołnierzy? Donald Trump prowadzi swoją suwerenną politykę w imię interesów Stanów Zjednoczonych i nikt się nie spodziewał, że będzie inaczej. Pani pytanie odnosi się do czegoś innego. Dotyczy naszej wizji geopolitycznej. Przed polskimi politykami stoi jedno zasadnicze pytanie, na które każdy, wchodząc do partii politycznej, do Sejmu, do Senatu, musi udzielić sobie odpowiedź. Jeżeli chce Polski silnej i podmiotowej, to w jakich sojuszach militarnych widzi bezpieczeństwo Rzeczpospolitej? I w historii Polski istniały cztery możliwości. Istniała możliwość pierwsza, w której Polska ma zniknąć z map. Istniała możliwość druga, że Polska ma się opowiedzieć za sojuszem z Moskwą. Istniała możliwość trzecia, że Polska ma się opowiedzieć za sojuszem z Niemcami. Istnieje czwarta, za którą opowiadają się tu obecni i cały Prawo i Sprawiedliwość. By Polska była silnym, suwerennym, podmiotowym państwem liczącym się w Europie i była liderem Europy Środkowo-Wschodniej i była państwem bezpiecznym, potrzebuje sojusznika. Spośród wszystkich sojuszników możliwych nie ma jednego idealnego, ponieważ każde państwo kieruje się własnym interesem. Za to ze wszystkich dostępnych możliwych sojuszników posiadających siły zbrojne, Stany Zjednoczone, niezależnie jakiego mają prezydenta, są najlepszym tego rodzaju sojusznikiem. I Prawo i Sprawiedliwość tak mówiło, kiedy był prezydentem Bush, kiedy był prezydentem Obama, kiedy był prezydentem Biden i powtarza dzisiaj to samo, jeżeli jest prezydentem drugą swoją kadencję, Donald Trump. I nie uwikłanie w jakieś proste bołmoty i sprowadzanie tego, kto skandował, a kto bił brawa, a kto wstawał jest dość zabawne, bo dlaczego pani nie zada tego pytania Donaldowi Tuskowi, czy dzisiaj by się przytulał z Władymirem Putinem na molo? Proszę zadać mu takie pytanie, bo to jest tego samego rodzaju asortyment retoryczny, jak to, co pani mi zaproponowała. A ja nigdy nie byłem posłem, więc trudno, żeby pani mi mówiła, czy skandowałem, czy nie. Ale byli też inni posłowie. No i byli inni posłowie, dlatego że wyrażało to ogromną, pozytywną emocję wobec zmiany, która nastąpiła. Ponieważ Donald Trump na przykład uciął finansowanie lewicowym organizacjom w Polsce, części prasy, które to finansowanie miało służyć promocji ideologii lewicowej, a tak naprawdę służyło podbudowywaniu ich wpływu w trakcie trwającej kampanii wyborczej. Co przyzna pani, że ingerowanie przez fundusze zagraniczne, nieważne skąd, czy byłyby z Chin, z Rosji, ze Stanów Zjednoczonych, w Wenezueli, Arabii Saudyjskiej, czy z Nigerii, byłoby bulwersujące, jeżeli chodzi o wybory w Polsce, prawda? A czy pan poseł Kowalski skandowałby jeszcze raz Donald Trump w polskim Sejmie? Proste pytanie. Ja widzę, że TVN jest w formie i szanowna pani redaktor, która odczytywała te pytania, nie wiem, czy pani od pana Szłapki dostała te pytania. I rzeczywiście to TVN, który ma chyba, z tego co pamiętam, akcjonariat amerykański, przyszedł na konferencję prasową po to, żeby atakować Donalda Trumpa, który jest sojusznikiem nr 1 Polski w kontekście bezpieczeństwa. Bardzo to słabe, szanowna pani redaktor. Jeżeli rzeczywiście TVN-owi z kapitałem amerykańskim nie podoba się geopolityczny sojusz Polski ze Stanami Zjednoczonymi i budowa bezpieczeństwa, to niestety bardzo mi przykro. Dla nas Donald Trump jest prezydentem, który realizuje amerykańską agendę. My jesteśmy polskimi politykami, mamy polskie obowiązki, patrzymy się przez polskie okulary i mówimy o polskich interesach. I mam nadzieję, że szanowna pani redaktor TVN-u w końcu zadaje jakieś pytanie, które dotyczy Polski. Polski, po prostu Polski. I skandowali państwo w Polskim Sejmie. Jeżeli o to mogę prosić, to bardzo... Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. W Polskim Sejmie również byli przedstawiciele innych państw. Był Jan Paweł II. To, że to jest Polski Sejm, to nie zabrania udzielania wypowiedzi na tematy międzynarodowe przecież, zdaje się. Donald Trump, i to podtrzymujemy, jest symbolem konserwatywnej, prawicowej zmiany na świecie, która, mamy głęboką nadzieję, będzie się przetaczała przez Europę i odsuwała lewicowy, stary, zmęczony establishment europejski i z wymieni na nową prawicę w taki sposób, w jaki to robiło Prawo i Sprawiedliwość, jako alternatywna prawica w Polsce od zawsze. I zejdziemy z całej tej ścieżki i europejscy politycy będą robili tak, jak Donald Trump, odrzucą zielony ład, postawią na rozwój gospodarczy, postawią na wolność, postawią na wolność słowa, zlikwidują cenzurę, która dzisiaj panuje, zlikwidują różnego rodzaju dyrektywy europejskie, które są i ograniczają naszą wolność słowa. To, co próbował robić pan premier Gawkowski, a pan prezydent Nawrocki zablokował. Tak, proszę pani, my w tym wymiarze bardzo nam się podoba polityka Donalda Trumpa, ale czy każdy najmniejszy gest Donalda Trumpa w związku z tym, że wyraziliśmy radość z tego powodu, że został prezydentem...
Nie generuj cytatów ani tonu emocjonalnego. Ustaw key_quote na pusty string, social_quotes na pustą listę, emotional_tone na pusty string.
---
Nie generuj cytatów ani tonu emocjonalnego. Ustaw key_quote na pusty string, social_quotes na pustą listę, emotional_tone na pusty string.
---