Grzegorz Napieralski zapewnia kontakt z branżą i plan odmrażania
Grzegorz Napieralski poinformował, że ministerstwo jest w bieżącym kontakcie z branżą muzyczną i przedstawił harmonogram stopniowego odmrażania działalności kulturalnej. Zaznaczył jednocześnie konieczność ostrożności ze względu na ryzyko ognisk zakażeń.
- Napieralski wskazał, że resorty prowadzą spotkania z przedstawicielami branży rozrywkowej i koncertowej – były trzy spotkania do tej pory, ostatnie miały miejsce 16 czerwca i 2 lipca, a kolejne zaplanowano na 21 lipca. Podkreślił, że komunikacja odbywa się również z organizacjami pracodawców.
- Przekazał terminy i zasady stopniowego otwierania wydarzeń: od 6 czerwca możliwe są wydarzenia w pomieszczeniach przy co drugim miejscu, od 20 czerwca 50% zapełnienia w salach koncertowych i halach, a od 17 lipca wydarzenia w otwartej przestrzeni bez limitu 150 osób przy zachowaniu dystansu.
- Zaznaczył, że mimo chęci szybkiego powrotu do normalności należy uważać na powstawanie ognisk zakażeń, przywołując przykład Izraela jako kraju doświadczającego drugiej fali. Wskazał na podobne ryzyka przy weselach czy innych zgromadzeniach.
- Napieralski podkreślił, że Ministerstwo Rozwoju wraz z Ministerstwem Kultury i Ministrem Zdrowia oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym prowadzi konsultacje dotyczące dalszego znoszenia ograniczeń i że decyzje muszą uwzględniać obiektywne uwarunkowania epidemiczne.
Spotkania i dialog z branżą
- Napieralski wskazał, że resorty prowadzą spotkania z przedstawicielami branży rozrywkowej i koncertowej – były trzy spotkania do tej pory, ostatnie miały miejsce 16 czerwca i 2 lipca, a kolejne zaplanowano na 21 lipca. Podkreślił, że komunikacja odbywa się również z organizacjami pracodawców.
Harmonogram odmrażania działalności kulturalnej
- Przekazał terminy i zasady stopniowego otwierania wydarzeń: od 6 czerwca możliwe są wydarzenia w pomieszczeniach przy co drugim miejscu, od 20 czerwca 50% zapełnienia w salach koncertowych i halach, a od 17 lipca wydarzenia w otwartej przestrzeni bez limitu 150 osób przy zachowaniu dystansu.
Obawy zdrowotne i międzynarodowe przykłady
- Zaznaczył, że mimo chęci szybkiego powrotu do normalności należy uważać na powstawanie ognisk zakażeń, przywołując przykład Izraela jako kraju doświadczającego drugiej fali. Wskazał na podobne ryzyka przy weselach czy innych zgromadzeniach.
Konsultacje między resortami i dalsze znoszenie ograniczeń
- Napieralski podkreślił, że Ministerstwo Rozwoju wraz z Ministerstwem Kultury i Ministrem Zdrowia oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym prowadzi konsultacje dotyczące dalszego znoszenia ograniczeń i że decyzje muszą uwzględniać obiektywne uwarunkowania epidemiczne.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Napieralski o cyfryzacji dowodów i rejestrów
Grzegorz Napieralski ostro o hipokryzji i prawach kobiet
Grzegorz Napieralski krytykuje rejestr usług szerokopasmowych
Grzegorz Napieralski: Ostrzega przed ustawą - ryzyko inwigilacji
Grzegorz Napieralski krytykuje centralizację w projekcie ustawy
Grzegorz Napieralski o fabrykach AI w Poznaniu i Krakowie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak oskarża Platformę o kłamstwo i zrzut ścieków
Krzysztof Tchórzewski
Krzysztof Tchórzewski: Więcej firm niż przed epidemią
Teresa Pamuła
Teresa Pamuła krytykuje podważanie wyników wyborów
Przemysław Koperski
Przemysław Koperski wzywa do niejawnego posiedzenia komisji
Marek Sowa
Marek Sowa zarzuca manipulacje i nazywa wybory nieuczciwymi
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak: WOT nieocenione w walce z epidemią
Transkrypcja
Posłowie Monika Wielichowska i pan poseł Grzegorz Napieralski z Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska zadadzą pytania w sprawie dramatycznej sytuacji branży muzycznej, która stanowi ponad 3,5% PKB i jest znaczącą gałęzią polskiej gospodarki. Na pytanie te będzie odpowiadał podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, pan minister Marek Niedużak, którego serdecznie witamy. Proszę bardzo. Pytanie zada pani poseł Monika Wielichowska. Dziękuję panie marszałku. Panie marszałku, wysoka izbo, panie ministrze. Branża kreatywna, branża artystyczna przez pandemię jest w niebywale trudnej sytuacji. Została zamrożona jako pierwsza i do dziś nie pracuje. Tysiące ludzi pozostało bez możliwości zarobkowania z dnia na dzień z leasingami, z kredytami i z niepewną przyszłością. Bez odmrożenia tego sektora, bez odpowiedniego czasu, by podnieść branżę z kryzysu i bez popytu na usługi, branża bezpowrotnie zniknie z polskiego rynku. Mimo luzowania obostrzeń, powrót do normalności w tym sektorze nie jest możliwy, ponieważ kryzys gospodarczy przełożył się na wycofanie publicznych i prywatnych inwestorów. Branża stanowi 3,5% PKB i jest istotnym elementem polskiej gospodarki, którą buduje praca techników estradowych, realizatorów dźwięku, światła, rajderowców, animatorów, konstruktorów, muzyków, artystów, agentów, producentów. Stanowią oni ponad 300 tysięcy miejsc pracy. To wszyscy ci, którzy swoją profesjonalną pracą na światowej klasy sprzęcie, najczęściej leasingowanym i w kredytach, składają się na efekt końcowy każdego artystycznego wydarzenia, każdego festiwalu, koncertu, konferencji czy eventu. To branża, która wymaga indywidualnego spojrzenia i pomocy państwa, bo ten sektor nie wstanie na nogi w tym roku. Wszelka pomoc w proponowanej przez rząd tarczy się kończy. I co dalej, panie ministrze? Czy rząd wie, że przez pandemię w tym roku nie odbędzie się 7200 imprez masowych? Nie będzie tysięcy imprez biletowanych i ponad 7 tysięcy koncertów się nie odbędzie? Czy rząd wie, że w obecnym stanie w PKD branży aktywność wynosi zaledwie 10%? Czy rząd wie, że właściciele firm technicznych, którzy z powodu braku zleceń, braku pracy nie są w stanie płacić rad leasingowych i są oddawani w ręce komorników i windykatorów jak pospolici oszuści? Co rząd zrobił do tej pory, by pochylić się nad postulatami branży? Czy rząd nawiązał dialog z Polską Izbą Techniki Estradowej lub Izbą Gospodarczą Menadżerów Artystów Polskich? To izby przedsiębiorcze branży, które od tygodni proszą o pomoc, informują o swoich problemach i przygotowały pakiet propozycji, które pomogłyby im przetrwać. Otwieramy koncerty. Czy ich widać? Czy ich słychać? Słyszał to pan, panie ministrze, bo oni protestują. Które z ich postulatów zostaną uwzględnione w kolejnej tarczy? Na jakim etapie jest wypracowywanie mapy drogowej powrotu do normalnych zasad funkcjonowania kreatywnej branży? Branży, panie ministrze, która bez pomocy państwa nie przetrwa. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Zapraszam pana ministra. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Pani Poseł, powiem tak. Zacznę może od tych pytań, które tutaj tak pod koniec zostały zadane. To znaczy, czy jesteśmy w kontakcie z branżą, mówię tutaj w imieniu ministra rozwoju, aczkolwiek to oczywiście jest to również pole przede wszystkim ministra kultury. Mam też tutaj pewne informacje z tego resortu. Jeśli chodzi o spotkania pani premier Emilewicz z branżą rozwiązkową i koncertową, mam tutaj informacje o trzech takich spotkaniach. Ostatnie miały miejsce 16 czerwca i 2 lipca. W najbliższym czasie, to znaczy 21 lipca, mamy też spotkanie, korzystając też tutaj z gościnności pracodawców RP, pani minister Olga Semeniuk, moja koleżanka z resortu, spotyka się m.in. z przedstawicielem Stowarzyszenia Organizatorów Impres Artystycznych i Rozrywkowych. Także jak najbardziej jesteśmy w bieżącym kontakcie z przedstawicielami tej branży i też zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to branża szczególnie dotknięta tą trudną sytuacją. I musimy jednak też pamiętać, że ciągle jednak jesteśmy w sytuacji pandemii. Proszę zwrócić uwagę zresztą na to, że takie ogniska chorób pojawiają się bardzo często przy okazji dozwolonych oczywiście, nie wiem, ślubów, wesel. I prawdę mówiąc, obawiam się, że impreza typu koncert w jakiś sposób podobne ryzyko mogłaby rodzić. Natomiast by być troszkę bardziej specyficznym, to chciałbym zwrócić uwagę na ten harmonogram odmrażania tej branży. To są informacje, które mam od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, że od 6 czerwca jest możliwe prowadzenie działalności kulturalnej i rozrywkowej w pomieszczeniach, amfiteatrach oraz muszlach koncertowych przy założeniu, że mamy co drugie miejsce, rzędy są naprzemienne. Od 20 czerwca w salach koncertowych, klubach muzycznych, halach widowiskowo-sportowych, w amfiteatrach, muszlach koncertowych przy założeniu, że mamy 50% zapełnionych miejsc na sali. Od 20 czerwca na obiektach sportowych na wolnym powietrzu, a od 17 lipca również organizowanie wydarzeń w otwartej przestrzeni bez limitu 150 osób pod warunkiem zachowania dystansu społecznego. Z tego co mi wiadomo, Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Kultury wspólnie z Ministrem Zdrowia, Głównym Inspektorem Sanitarnym prowadzi konsultacje na temat ewentualnej możliwości dalszego znoszenia tych ograniczeń. Należy jednak pamięć o tych uwarunkowaniach. One są obiektywne i one są jakie są. Niestety mamy przykład chociażby Izraela. To jest kraj, który w tym momencie doświadcza drugiej fali, chociaż przed chwilą zakażeń chorobą. Chociaż jeszcze do niedawna był pokazywany jak jeden z wzorów radzenia sobie z skutkami epidemii. Ja oczywiście chciałbym patrzeć optymistycznie w przyszłości. Chciałbym, aby to co pani poseł określiła takim mianem normalnego funkcjonowania tej branży miało szansę wrócić jak najszybciej. Niemniej te uwarunkowania są dosyć dosyć obiektywne i jakby my sobie zdajemy z tego sprawę. Odnosząc do tego wątku takiego dotyczącego środków pomocowych. Zdaję sobie sprawę, że tej pomocy nigdy nie będzie dość. Zawsze będzie jakaś grupa, o której powiemy, że ci nie dostali. I to jest wątek, który wraca. Natomiast wydaje mi się, że ta pomoc, która jest udzielana, ona naprawdę ma w Polsce bezprecedensową skalę. Ja teraz nie chcę podawać nawet tych takich globalnych liczb, ale chociażby proszę pomyśleć o tym, że po raz pierwszy chyba w historii III RP w formie świadczenia postojowego wsparcie otrzymały osoby współpracujące, że tak powiem, nie pracujące na umowie o pracę, tylko w ramach jakichś zleceń, współpracy, osoby prowadzące swoją działalność też samodzielnie. I to jest przykład takiej pomocy, która w ramach, jak to się mówi, tarczy antykryzysowej została udzielona tym osobom wysokości albo 2000 zł, albo 1300 zł. I ja wiem też, że ktoś może powiedzieć, co to za pieniądze. Ale tak jak mówię, w historii III RP jeszcze się nie zdarzyło, aby o ludziach współpracujących w takiej formie państwo się zatroszczyło. A zdaję sobie sprawę, że w tej branży bardzo dużo ludzi współpracuje w takiej formie. Są też inne formy pomocy, chociażby to rozwiązanie dotyczące voucherów i zwrotu kwoty wpłacone już przez klientów w ciągu 180 dni. Także to nie jest tak, że państwo o tej branży nie myśli. Środki pomocowe zostały tam skierowane, pewne rozwiązania też pomocowe zostały przyjęte. I staramy się ją odmrażać, ale to wszystko musi być w odpowiednim rygorze sanitarnym, pamiętając o tym, że mamy pandemię. Dziękuję. Dziękuję serdecznie. Rzadko korzystam z takiej okazji, ale chciałem panu, panie ministrze, powiedzieć, że akurat jedna z osób mi bliskich pracuje w branży w firmie scenograficznej, budującej scenografię. Tam nie było zleceń, z tego co wiem, w całej tej branży, już abstrahując od tej firmy, o której myślę w tej chwili, od marca żadnego. Ja rozumiem całą sprawę związaną z tym, że nie można wszystkim pomóc, ale myślę, że po prostu trzeba o tym wiedzieć i próbować. No bo są takie firmy, które po prostu nie mają przez 6 miesięcy zleceń, a mają swoje kredyty, mają swoje historie. Także myślę, że pytanie pani poseł i pana posłana Napieralskiego absolutnie zasadne, po prostu, żeby zwrócić uwagę na te firmy. Nie uprawiam żadnej protekcji, ale faktycznie są takie firmy i to jest tragedia dla tych firm. Przepraszam za taką osobistą jakąś wycieczkę. Pan poseł Grzegorz Napieralski. Zapraszam, panie pośle. Panie Marszałku. Panie Ministrze, pani poseł Wielichowska powiedziała, że rozumie, że jest pandemia, że jest tak naprawdę kryzys, ale zadała bardzo konkretne pytania. Ta branża nie dostała żadnej pomocy. Proszę sobie wyobrazić, że koncert to nie tylko gwiazda, która jest na estradzie. O tym mówił również pan Marszałek. Ktoś musi tę scenę zbudować. Ktoś musi ją oświetlić, nagłośnić. Musi być firma ochroniarska. Musi być firma, która ją ubezpieczy. Nie wiem, czy pan minister wie, że też płaci się Ochotniczej Straży Pożarnej. Trzeba zapłacić za karetkę pogotowia. Zapłacić za tą firmę, która posprząta. To jest blisko 300 tysięcy ludzi, którzy nie mają dzisiaj żadnych środków do życia. Powtarzam, żadnych środków do życia. Nie ma żadnego zapisu. I żadnej dzisiaj pomocy dla tych ludzi. Rząd się nad nimi nie pochylił. I my rozumiemy, że nie może być koncertów. My rozumiemy, że nie może być różnych wydarzeń. Ale chcemy, aby ta branża, ci ludzie, którzy mają rodziny, kredyty, żeby otrzymali pomoc. Bo to nie są tylko te koncerty, które widzimy na Stadionie Narodowym, czy wielkie gwiazdy, które przyjeżdżają do nas spoza granic naszego kraju. To są małe wydarzenia, choćby w gminach. To są dożynki. One też są odwołane. A tam ludzie zarabiali pieniądze. Bardzo was prosimy o to, abyście z tymi izbami gospodarczymi, z tymi ludźmi się spotkali, pochylili się i znaleźli rozwiązanie, jak im pomóc. Oni do końca roku nie będą pracować. Nie ma żadnych szans. Bo choćby tak wielkie, panie marszałku, jeżeli można jeszcze chwilę, bo choćby tak wielkie wydarzenia, jak wielki festiwal, który jest Opener. On już został zlikwidowany. Być może będzie za rok. Być może, bo nie wiemy, co się wydarzy. Tak wielkich przedsięwzięć nie robi się z dnia na dzień. Fryzjer może tak naprawdę zaplanować z dnia na dzień otwarcie zakładu. Takie wydarzenia, sami państwo wiecie, nie można zrobić z dnia na dzień. Trzeba mieć wszystkie pozwolenia. Trzeba być przygotowanym, ubezpieczonym. I bardzo, panie ministrze, prosimy o spotkanie z tą branżą i o konkretną pomoc dla tych ludzi. Dziękuję serdecznie, panie ministrze. Zapraszam. Panie marszałku, panie pośle, ja będę troszkę odpowiadał na dwa kierunki. Znaczy, absolutnie mam nadzieję, że to też tak nie zabrzmiało. Ja nie podważam sensowności czy zasadności tego pytania. Tak samo jak nie podważam tego, że ta branża znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Nie jest to jedyna branża, w która tak trudnej sytuacji się znalazła, aczkolwiek jestem przekonany, że to jest jedna z tych kilku, które pandemia uderza ze względu na jej specyfikę. Tylko tak jak mówię, są to obiektywne okoliczności. Natomiast gdzie się nie zgadzamy, to ja nie mogę jednak zgodzić się ze stwierdzeniem, że żadnej pomocy tym ludziom nie udzielono. Ponieważ tak jak mówię, oni mieli prawa do świadczenia postojowego. Ciągle mają. Oni zostali zwolnieni ze składek ZUS. To nie są oczywiście rozwiązania adresowane wyłącznie do tej branży, tylko szeroko do wszystkich przedsiębiorców, do wszystkich osób prowadzących działalność gospodarczą, w wypadku np. zwolnienia ze składek ZUS, czy do wszystkich osób pracujących na zasadzie, czy świadczących swoją pracę na zasadzie zleceń, tak jak przy świadczeniu postojowym, czy przy mikropożyczkach. Wręcz przeciwnie, ogromna pomoc została udzielona. Nie sobie zdaję sprawę z tego, że ta pomoc to jest jakby literalnie pomoc. W tym sensie, że to nie jest tak, że to zastąpi im przychody. No bo jeżeli rzeczywiście oni cały sezon, jeśli tak można powiedzieć, mają z głowy, w tym sensie, że się te imprezy nie odbędą ze względów obiektywnych, no to jakby to nie możemy chyba też oczekiwać, że państwo w tym momencie tej branży te dochody zastąpi. Ja opierając się tutaj na informacjach, które mam z Ministerstwa Kultury, widzę też, że znacznie większe środki zostały skierowane do branży, szeroko pojętej branży artystycznej. Widzę o programie Kultura w sieci z budżeszem 80 mln zł. Widzę o gwarancje kredytowe dla sektora kreatywnego, oferowane przez BGK na kwotę 500 mln zł. Programy Ministra Kultury do kwoty 390 mln zł zostały zwiększone, wielokrotnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Więc ta pomoc idzie. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że z perspektywy kogoś, kto miał powiedzmy świetnie prosperującą firmę, kto się omawia nie do końca po polsku, eventową, i on teraz tych eventów nie ma, zdaję sobie sprawę, że tej osoby to w pełni nie usatysfakcjonuje, że on wolałby mieć świetnie funkcjonującą firmę. Ja jako przedstawiciel Ministra Właściwego ds. Gospodarki też bym wolał. Ja bym chciał, żeby w ogóle tych imprez było jak najwięcej. Natomiast zdajemy sobie sprawę z sytuacji i zdajemy sobie sprawę z tego, że środki są ograniczone. W ramach swoich możliwości państwo stara się wesprzeć przedsiębiorców, w tym również przedsiębiorców z tej branży. I poszły na to, mówię teraz o środkach, które poszły konkretnie do ludzi kultury, patrząc na te dane z Ministerstwa Kultury, mówimy już o kwotach, które idą w setki milionów zł. I jakby wydaje mi się naprawdę, że to nie jest tak, że rząd zapomniał. Ja też a propos tych spotkań, no to już mówiłem, prawda? Spotykamy się, podawałem konkretne daty spotkań pani premier. Kolejne spotkania są w planach, więc naprawdę jesteśmy w dialogu z tą branżą. Dziękuję bardzo.