Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Borys Budka pyta, ile firm jeszcze zbankrutuje przez rząd

Borys Budka pyta, ile firm jeszcze zbankrutuje przez rząd

Borys Budka wniósł o przerwę i wprowadzenie do porządku obrad projektu ustawy, który pozwala ustalić maksymalne ceny energii elektrycznej - 600 zł za megawattogodzinę dla firm oraz 0,45 zł za kilowatogodzinę dla konsumentów. Skrytykował rząd za opóźnianie przyjęcia gotowego projektu i oskarżył polityków o przyczynianie się do upadku przedsiębiorstw.

Wezwanie do wprowadzenia projektu


- Wniósł o przerwę i natychmiastowe wprowadzenie do porządku obrad złożonego projektu ustawy o maksymalnych cenach energii. Podkreślił, że ustawa jest gotowa i znajduje się w łasce marszałkowskiej.

Krytyka sporów wewnętrznych


- Skrytykował prowadzone przez polityków spory i przepychanki, wskazując, że zamiast rozwiązywać problemy gospodarcze zajmują się walkami między sobą. Zwrócił uwagę, że te konflikty blokują decyzje potrzebne obywatelom i przedsiębiorcom.

Oskarżenia o odpowiedzialność za upadki firm


- Pytał retorycznie, ile jeszcze firm upadnie z powodu działań rządu, zarzucając politykom butę i arogancję. Podkreślił, że gotowy projekt ustawy jest rozwiązaniem, które wystarczy poprzeć.

Apel o zakończenie sporów i poparcie ustawy


- Apelował o zakończenie politycznych walk i poparcie projektu ustawy, który ma określić maksymalne ceny energii - jego zdaniem to działanie, które może pomóc przedsiębiorstwom i konsumentom.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysokaństwo w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej wnoszę o przerwę i wprowadzenie do porządku obrad złożonego przed chwilą projektu ustawy, który pozwala ustalić maksymalne ceny energii elektrycznej na poziomie 600 zł za megawattogodzinę dla firm oraz 45 groszy za kilowattogodzinę dla konsumentów. Skończcie wasze wojny. Morawiecki, Sasin, cała ta banda będzie dzisiaj się przepychać o to, kto będzie miał rację. Polacy mają gotową tą ustawę. Wystarczy ją poprzeć. A co wy robicie? Urządziliście prywatny polwar z Polski. Dzisiaj upadają firmy, a wy zajmujecie się walkami między sobą. Ustawa jest w lasce marszałkowskiej. Ustawa jest gotowa. Tylko wy boicie się jej przyjąć. Ile jeszcze upadnie firm? Przez was. Przez waszą butę, arogancję, przez zamianę. Dziękuję. Panie pośle. Panie pośle.