Maciej Wąsik broni ustawy antyterrorystycznej i odpiera zarzuty
Maciej Wąsik odniósł się do uwag klubowych i stanowczo broni zapisów ustawy antyterrorystycznej, odpierając zarzuty o rasizm i nadmierne uprawnienia służb. Wyjaśnił zasady kontroli operacyjnej ABW wobec cudzoziemców, zapisy dotyczące infrastruktury krytycznej, prepaidów i procedur sądowych.
Maciej Wąsik podkreślił, że ABW będzie mogła prowadzić kontrolę operacyjną wobec cudzoziemców w sprawach o terroryzm przez trzy miesiące decyzją szefa Agencji, po czym wymagana będzie zgoda sądu. Przypomniał też, że wcześniej rząd kierował do Sejmu projekt dający jeszcze szersze uprawnienia w tym zakresie i nazwał retorykę przeciwników hipokryzją.
Wąsik stanowczo odrzucił twierdzenia o rasistowskich przepisach w ustawie i wezwał posła Suchona do wskazania konkretnego przepisu. Zaznaczył, że krytyka merytoryczna jest dopuszczalna, ale nie będzie akceptował oskarżeń o instytucjonalny terroryzm czy rasizm.
Wyjaśnił, że projekt nie przewiduje włamywania się do systemów informatycznych bez zgody właściciela - mowa jest o testach bezpieczeństwa przeprowadzanych za zgodą i wiedzą właściciela oraz o możliwości działań na kopii systemu. Dotyczy to jedynie systemów stanowiących infrastrukturę krytyczną, jak systemy bankowe czy sterowania energetyką.
Wąsik tłumaczył, że ograniczenie anonimowości w prepaidach to praktyka stosowana w innych krajach po zamachach i odrzucił argumenty, że to rozwiązanie jest nieskuteczne. Podkreślił też, że ustawa nie przewiduje blokowania stron bez zgody sądu — chodzi o blokowanie treści w trybie wymagającym zgody sądu, z terminem rozstrzygnięcia w trybie pilnym.
Zaznaczył, że rząd pracował nad projektem przez pół roku, krytykując wcześniejsze opóźnienia w przygotowaniach podobnych rozwiązań. Apelował, że ustawa ma zapobiegać poważnym wydarzeniom o charakterze terrorystycznym i że w obliczu takiego zagrożenia większość posłów poprze podobne regulacje.
Najważniejsze tezy
Maciej Wąsik podkreślił, że ABW będzie mogła prowadzić kontrolę operacyjną wobec cudzoziemców w sprawach o terroryzm przez trzy miesiące decyzją szefa Agencji, po czym wymagana będzie zgoda sądu. Przypomniał też, że wcześniej rząd kierował do Sejmu projekt dający jeszcze szersze uprawnienia w tym zakresie i nazwał retorykę przeciwników hipokryzją.
Rasizm i zarzuty poselskie
Wąsik stanowczo odrzucił twierdzenia o rasistowskich przepisach w ustawie i wezwał posła Suchona do wskazania konkretnego przepisu. Zaznaczył, że krytyka merytoryczna jest dopuszczalna, ale nie będzie akceptował oskarżeń o instytucjonalny terroryzm czy rasizm.
Infrastruktura krytyczna i testy bezpieczeństwa
Wyjaśnił, że projekt nie przewiduje włamywania się do systemów informatycznych bez zgody właściciela - mowa jest o testach bezpieczeństwa przeprowadzanych za zgodą i wiedzą właściciela oraz o możliwości działań na kopii systemu. Dotyczy to jedynie systemów stanowiących infrastrukturę krytyczną, jak systemy bankowe czy sterowania energetyką.
Prepaid, blokowanie treści i procedury sądowe
Wąsik tłumaczył, że ograniczenie anonimowości w prepaidach to praktyka stosowana w innych krajach po zamachach i odrzucił argumenty, że to rozwiązanie jest nieskuteczne. Podkreślił też, że ustawa nie przewiduje blokowania stron bez zgody sądu — chodzi o blokowanie treści w trybie wymagającym zgody sądu, z terminem rozstrzygnięcia w trybie pilnym.
Tempo prac nad ustawą i konsekwencje
Zaznaczył, że rząd pracował nad projektem przez pół roku, krytykując wcześniejsze opóźnienia w przygotowaniach podobnych rozwiązań. Apelował, że ustawa ma zapobiegać poważnym wydarzeniom o charakterze terrorystycznym i że w obliczu takiego zagrożenia większość posłów poprze podobne regulacje.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maciej Wąsik: Państwo zadba o rodziny funkcjonariuszy
Maciej Wąsik o emeryturach służb mundurowych: wybór i współczynniki
Maciej Wąsik wyjaśnia rekompensaty za stan wyjątkowy
Maciej Wąsik o kontroli operacyjnej, blokowaniu treści i prepaidach
Maciej Wąsik: Nie będzie nowej służby - zmiany w ustawie o policji
Maciej Wąsik - wręczenie zaświadczenia o wyborze - 24 października 2019 r.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Sitarski
Krzysztof Sitarski o wsparciu grup sprzedażowych OZE i opłacie przejściowej
Jacek Kurzępa
Jacek Kurzępa pyta o rozliczenia gmin za dzieci niepełnosprawne
Anna Siarkowska
Anna Siarkowska pyta o dowodzenie w akcjach antyterrorystycznych
Anna Paluch
Anna Paluch pyta o termin projektu ustawy ws. stacji bazowych
Ireneusz Zyska
Ireneusz Zyska krytykuje częste zmiany w procedurze karnej
Krzysztof Sitarski
Krzysztof Sitarski krytykuje projekt OZE i zapowiada poprawki
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, chciałbym odnieść się do uwag, które padły w wystąpieniach klubowych i zacznę od może ostatniego, a mianowicie od tego, co Pan Poseł Brej zapowiedział, a mianowicie wyraził taką obawę, że telefon Polaków będzie traktowany przez ABW jako telefon cudzoziemców. Ja chciałbym powiedzieć, Panie pośle, że wiem coś na ten temat, bo telefon mojej żony przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod Waszym władztwem został potraktowany jako telefon mój i była podsłuchiwana przez trzy miesiące. I Pan o tym doskonale wie. Więc diabeł ubrał się w ornat i ogonem nam szedł dzwoń. I nie było ustawy antyterrorystycznej. Druga rzecz, to chciałem Panu powiedzieć, że rzeczywiście zdecydowaliśmy się na rozwiązanie w ustawie, które pozwoli szefowi ABW prowadzić kontrolę operacyjną wobec cudzoziemców, ale w sprawach o terroryzm bez zgody sądu przez pierwsze trzy miesiące. Później ta zgoda będzie musiała być. Ale chciałem przypomnieć, że w 2014 roku Wasz minister, Bartłomiej Sienkiewicz, Wasz rząd skierował do Sejmu ustawę, która pozwalała podsłuchiwać wszystkich cudzoziemców we wszystkich sprawach bezterminowo. I ta ustawa przeszła przez Wasz proces legislacyjny. I nie składaliście żadnych zastrzeżeń do tej ustawy. Gdyby nie afera taśmowa, nie trzeba byłoby tych przepisów, które mówimy w zawierowej ustawie antyterrorystycznej, bo ABW miałoby takie kompetencje. Już dawno. Więc wprowadzaliście zupełnie daleko, bardziej daleko idące przepisy niż te, które my wprowadzamy. I my mówimy tak. Będziemy prowadzić kontrolę operacyjną w sprawach o terroryzm przez trzy miesiące wobec cudzoziemców decyzją szefa ABW. A Wy mówicie, że można było wszystkich cudzoziemców we wszystkich sprawach podsłuchiwać. To jest hipokryzja to, co Pan prezentuje. To rzecz pierwsza. Druga rzecz, która mnie tutaj zbulwersowała, to pewien zarzut Pana posła Suchonia. A mianowicie nie pozwolę na to, żeby mówić, że w tej ustawie są przepisy, które są rasistowskie. Nie pozwolę na to. Można się nie zgadzać z tą ustawą. Można krytykować. Można mówić, że będzie nieskuteczna. Można mieć zupełnie inne zdanie. Ale nie pozwolę na to, żeby mówić o tym, że tu jest instytucjonalny terroryzm. Przepraszam, rasizm. Pan to powiedział. I proszę się z tego wytłumaczyć. Proszę pokazać przepis, który mówi o rasizmie. Nie ma już żadnego takiego przepisu. Chciałbym także poprosić o to, żebyśmy naprawdę czytali te projekty. Chciałbym Państwu oświadczyć, że albo jest to zła wola Państwa, albo niezrozumienie. Ale nie ma tutaj w tych przepisach ustawy możliwości włamywania się szefa ABW do komputerów, do penetrowania systemów. Nie ma. Jest możliwość urządzania testów bezpieczeństwa za zgodą i wiedzą właściciela tego systemu. I to nie chodzi o wszystkich użytkowników internetu, tylko o tych, którzy zarządzają infrastrukturą krytyczną. Czytajmy ustawy. Tylko systemy, które są infrastrukturą krytyczną. Systemy bankowe, systemy sterujące energetyką i inne, o których mówi stosowna ustawa. Ale po co zgoda sądu, skoro jest zgoda tego, który ten system posiada, bo to jest działanie na rzecz tego, który ma system. Żeby ten system był bezpieczniejszy. O tym mówi ustawa. Mówi o planie, mówi o uzgodnieniu z właścicielem systemu. O stosownym terminie. Mało tego, działania ABW nie muszą odbywać się na tym systemie. Mogą odbywać się na kopii systemu. To są bardzo ważne uprawnienia, które sprawią, że nawet, że choćby nasze pieniądze w bankowości elektronicznej będą bezpieczniejsze. Odnosząc się jeszcze do uwag, które padły, jeśli chodzi o tempo pracy nad ustawą. Pół roku rząd Prawa i Sprawiedliwości pracował nad ustawą. Mówiono, że to ekspresowe tempo. Nie dziwię się, panie pośle. Rzeczywiście, mieliście inne tempo. Już w 2006 roku powstał zespół w MSW. A w 2008 roku powstał podzespół, który miał opracowywać w MSW, kiedy rządziliście. Kiedy minister spraw wewnętrznych był bodajże Grzegorz Kretyna, wasz dzisiejszy szef. Był zespół, który miał opracować założenie tej ustawy. No, pracował półtora roku bodajże i napisał dwa artykuły z informacji, które posiadam. Dwa. Zakończył pracę tak naprawdę na definicji terroryzmu. Było ich bardzo dużo, tych definicji. W 2015 roku podjęliście ponownie próbę stworzenia ustawy antyterrorystycznej. Zrobiono wytyczne. Nie nadano tym wytycznym biegu. Szkoda. Szkoda. Ale jesteśmy przed szkodą na szczęście. Jesteśmy przed zdarzeniami o charakterze terrorystycznym. Przynajmniej przed takimi ciężkimi w skutkach. I mamy nadzieję, że ta ustawa sprawi, że nie będzie takiej sytuacji w wysokiej izbie, że wszyscy posłowie podniosą rękę za tą ustawą. Bo gdyby doszło do poważnego zamachu terrorystycznego w Polsce, to wszyscy byśmy głosowali za taką ustawą. Jeszcze dalej idąc. Jeszcze dalej idąc. Jeśli chodzi o kwestie telefonii komórkowej i prepaidów. Rozumiem państwa wątpliwości. Ale chciałbym powiedzieć tak, że dokładnie to samo dzieje się za polską zachodnią granicą. Niemcy dokładnie robią to samo. To samo zrobili po zamachu w Madrycie Hiszpanię. Cała Europa Zachodnia kończy tak naprawdę z taką usługą, którą jest anonimowy prepaid. Czy tam nie ma demokracji? Raczej jest. Raczej jest. Nie zgadzam się z argumentami pana posła Wójcika, który mówił, że ustawa, że zlikwidowanie anonimowości w prepaidach nie ustrzegło Francji czy Belgii przed zamachami terrorystycznymi. Policja też nie ustrzegła. To, co zlikwidować policję? No nie. To nie są argumenty racjonalne. Chciałbym podkreślić jeszcze jedną rzecz. Że w tej ustawie nie ma także nic na temat blokowania stron bez zgody sądu. O czym mówił pan Braiza. Nie ma. Przede wszystkim. Nie ma o blokowaniu stron. Jest o blokowaniu treści. To jest raz. Dwa. Jest tryb taki, jak przy kontroli operacyjnej. Czyli sąd musi wyrazić zgodę. Albo stwierdzić w trybie niecierpiącym w zwłoki w ciągu pięciu dni, że wyraża zgodę. I jeszcze jedna rzecz. Areszt 14-dniowy, o którym mówił bodajże pan poseł Suchon. No na litość boską. Proszę pamiętać o jednej rzeczy. Że to nie szans. A BW będzie wsadzał do aresztu na 14 dni. To będzie decyzja sądu. To będzie decyzja sądu. A korzystamy z doświadczeń innych krajów. Tak jak Belgia, która wypuściła przekazanego z Turcji osobnika. Po czym okazało się, że on... Bo takie były przepisy. Bo nie było takich przepisów, o których mówi ustawa antyterorystyczna. Po czym okazało się, że jest to osobnik zamieszany w zamach brukselskim. Chcemy wykorzystać doświadczenia tych krajów, które już zaznały plagi terroryzmu. Po to, żeby w Polsce takich zdarzeń nie było. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo.