Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki: Polska jest z wami przed Igrzyskami

Karol Nawrocki: Polska jest z wami przed Igrzyskami

Karol Nawrocki przypomina, że Igrzyska to nie tylko rywalizacja, lecz czas wspólnej radości i nadziei, który jednoczy cały naród.

Zwraca uwagę na wagę poświęcenia sportowców i pracy całego zaplecza - trenerów, medyków i rodzin - oraz przytacza liczbę 60 milionów Polaków jako symbol jedności.

Wyraża przekonanie, że reprezentacja przywiezie medale i apeluje o gorące wsparcie kibiców: Polska jest z wami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Drogie zawodniczki, drodzy zawodnicy, nasza wspaniała reprezentacja olimpijska, nasza nadziejo i droga radości całej naszej wspólnoty narodowej, drogie legendy polskiego sportu, szanowny panie prezesie, drogi panie ministrze, ekscelencjo, panie ambasadorze, drodzy państwo, gdy myślimy o samej istocie Igrzysk Olimpijskich, to widzimy oczywiście przede wszystkim rywalizację sportową. Ona jest pewnym fundamentem Igrzysk Olimpijskich, ale przypominam, że pierwsze Igrzyska Olimpijskie miały także ten walor, że były w istocie rachubą czasu dla wówczas żyjących. Ten okres pomiędzy jednymi Igrzyskami Olimpijskimi a drugimi Igrzyskami Olimpijskimi dawał możliwość oddziaływania na linii chronologicznej. I o tym czasie dzisiaj chciałbym powiedzieć, bo dzięki naszym wspaniałym sportowcom i w tym momencie, gdy pani Natalia Czerwonka jako chorąży wyjdzie w Mediolanie, nasza medalistka olimpijska, mistrz olimpijski Kamil Stoch w Predazzo, to zacznie się zupełnie inny czas między 6 a 22 lutego. To będzie czas, w którym cała radość, cała nadzieja, cała społeczna emocja, niezależnie od pewnych różnic społecznych, politycznych, różnic w Rzeczpospolitej, będzie skupiała się właśnie na tym, jak idzie naszym sportowcom na Igrzyskach Olimpijskich. Każdy z nas, myślę, że ja i szanowny pan minister, mimo tego, że czasami jesteśmy obok siebie albo ze sobą dyskutujemy, będziemy właśnie z wami, razem. Cały naród i cała wspólnota narodowa będzie miała radość i nadzieję właśnie z tego, jaki będzie wasz sukces i wasz występ na Igrzyskach Olimpijskich. I za to chciałem wszystkim sportowcom podziękować, za tą zbiorową nadzieję i radość, która nadchodzi dzięki wam. A ta radość jest tak ważna dla całego naszego narodu i dla naszej narodowej wspólnoty. Mamy też przekonanie, że jesteście wyjątkowi. Ja chciałem dzisiaj przypomnieć, drodzy państwo, że mamy blisko 40 milionów Polaków w Rzeczpospolitej, a 20 milionów Polaków mieszka poza granicami Rzeczpospolitej. A więc Polaków jest w istocie 60 milionów, a dla was jest 60. To jest jednodziesięciotysięczna, 0,001. To pokazuje z jednej strony to, o czym pisał patron tego miejsca, w którym się znajdujemy i Polskiego Komitetu Olimpijskiego, święty papież, Polak Jan Paweł II, ale to też to, co pokazuje zwykła matematyka i arytmetyka. Że jesteście w istocie tymi, którzy każdego dnia, przez wiele lat, przez wiele miesięcy, uzyskując tą nominację na Igrzyska Olimpijskie, poświęcacie swoje życie, swoje emocje. To jest czas wypełniony łzami, potem często, drodzy państwo, krwią, radością, smutkami, upadaniem i wstawaniem po to, aby dożyć tego momentu i wyjechać na Igrzyska Olimpijskie. Jan Paweł II pisał, że sportowcy to ci, którzy tak doskonale łączą balans i osiągnięcia z jednej strony rozumu, z drugiej strony ducha i z trzeciej strony to, co najważniejsze, ciała. I ta wyjątkowość odnosząca się do statystyki, którą przytoczyłem i do słów największego z Polaków, pokazuje, jak wyjątkowymi ludźmi. Panie prezesie, panie ministrze, drodzy państwo, dzisiaj się spotykamy. Jak wielką nadzieję mamy na wasze sukcesy na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich. Sprawa oczywiście nie jest łatwa. Ja jestem, drodzy państwo, realistą i wszyscy wiemy, że osiągnąć medal na Igrzyskach Olimpijskich to jest wielki zaszczyt, ogromny wysiłek. Wiemy też, jak wyglądała historia występów Polaków na Igrzyskach Olimpijskich. Od roku 1924, od Szamonii, czekaliśmy do roku 1956, aby zdobyć pierwszy medal na Igrzyskach Olimpijskich zimowych. Franciszek Gąsienica-Groń zdobył ten medal. Potem rok 1972, Sapor o pierwsze złoto, Wojciech Fortuna, który dziś już jest częścią polskiej historii, nie tylko sportu. Potem wielkie sukcesy obecnego z nami Adama Małysza, Kamila Stocha, Justyny Kowalczyk i Zbigniewa Bródki. Wiemy, że w tej historii ponad 100 już lat Igrzysk Olimpijskich zimowych i naszych występów jako reprezentacji Polski o medal było waczyć bardzo ciężko. Ale przytoczę to i chciałbym was przekonać, dzieląc się też swoim doświadczeniem, co już mówiłem w czasie spotkania z działaczami, drodzy państwo. Gdyby rok temu ktoś powiedział, że zostanę prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, to też by nikt nie uwierzył albo niewielu by uwierzyło. A św. Augustyn Schipony powiedział, dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. W każdej sekundzie waszego występu prezydent Polski i cały naród Polski będzie z wami. Jestem przekonany, że przywieziecie medale. Tego wam z całego serca życzę z Igrzysk Olimpijskich. Jestem z was dumny jako prezydent Polski. Naród jest z was dumny. Chciałem też podziękować i pogratulować tej nieznanej opinii publicznej części waszego sukcesu i trenerom, i tym, którzy z wami pracują medycznie, waszym rodzinom, najbliższym, bo wiem, że nawet w sportach indywidualnych to jest zawsze wysiłek zbiorowy. Gratuluję tych dzisiejszych nominacji. Życzę sukcesów. Będę oczywiście z wami. Polska jest z was dumna. Do boju, Polsko! Na sam koniec, drodzy państwo, zwrócę się do ekscelencji ambasadora, do gospodarzy tegorocznych Igrzysk Olimpijskich. Jestem przekonany, ekscelencjo, panie ambasadorze, że Włochy będą szczęśliwe dla Polski. Pan prezydent Patarella będzie doskonałym gospodarzem Igrzysk Olimpijskich i wspaniała pani premier Georgia Meloni. Chcę przypomnieć, że w hymnie polskim, panie ambasadorze, za moment będziemy śpiewać z ziemi włoskiej do Polski. Wierzę, moi drodzy sportowcy, panie ambasadorze, że z ziemi włoskiej do Polski przyjadą medale. Niech żyje Polska! Dziękuję.

---