Koalicja Obywatelska zbiera podpisy za rentą do płacy minimalnej
Koalicja Obywatelska informuje o akcji zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o podniesieniu renty socjalnej do poziomu najniższej płacy krajowej. Mówcy wskazywali, że obecna renta wynosząca niespełna 1 218 zł nie zabezpiecza podstawowych potrzeb osób niepełnosprawnych.
Projekt ma podnieść rentę socjalną do wysokości najniższej płacy krajowej. Mówcy podkreślali, że sensem funkcjonowania płacy minimalnej jest zabezpieczenie dochodu na poziomie minimum godnego życia, a formuła obywatelska ma zapewnić, że inicjatywa będzie rozpatrywana także w przyszłej kadencji.
W dyskusji zwrócono uwagę, że obecne świadczenie (ok. 1 217–1 218 zł) jest niewystarczające - nie wystarcza na leki, żywność, opał czy rachunki za prąd. Przykładowo mówca wskazał, że to w praktyce może wystarczyć jedynie na około 10 godzin rehabilitacji, a niektóre osoby z głęboką niepełnosprawnością nie są w stanie dorobić ani podjąć pracy.
Zbieranie podpisów odbywa się w całej Polsce, celem jest uzyskanie 100 tysięcy podpisów, a termin zbierania upływa 30 września. Mówcy informowali, że formularze są dostępne w internecie, podpisane ankiety można wysyłać do Torunia lub składać osobiście, m.in. w biurze w Katowicach przy ulicy 3 Maja.
Autorzy podkreślali, że projekt obywatelski ma wzmocnić głos osób najsłabszych i ich rodzin, które często nie mogą protestować publicznie. Wyrazili jednocześnie obawę, że marszałek Sejmu może nie dopuścić projektu do rozpatrzenia i że wiele społecznych inicjatyw wciąż zalega w sejmowej "zamrażarce".
Cel projektu
Projekt ma podnieść rentę socjalną do wysokości najniższej płacy krajowej. Mówcy podkreślali, że sensem funkcjonowania płacy minimalnej jest zabezpieczenie dochodu na poziomie minimum godnego życia, a formuła obywatelska ma zapewnić, że inicjatywa będzie rozpatrywana także w przyszłej kadencji.
Skala problemu
W dyskusji zwrócono uwagę, że obecne świadczenie (ok. 1 217–1 218 zł) jest niewystarczające - nie wystarcza na leki, żywność, opał czy rachunki za prąd. Przykładowo mówca wskazał, że to w praktyce może wystarczyć jedynie na około 10 godzin rehabilitacji, a niektóre osoby z głęboką niepełnosprawnością nie są w stanie dorobić ani podjąć pracy.
Jak podpisać
Zbieranie podpisów odbywa się w całej Polsce, celem jest uzyskanie 100 tysięcy podpisów, a termin zbierania upływa 30 września. Mówcy informowali, że formularze są dostępne w internecie, podpisane ankiety można wysyłać do Torunia lub składać osobiście, m.in. w biurze w Katowicach przy ulicy 3 Maja.
Znaczenie i obawy proceduralne
Autorzy podkreślali, że projekt obywatelski ma wzmocnić głos osób najsłabszych i ich rodzin, które często nie mogą protestować publicznie. Wyrazili jednocześnie obawę, że marszałek Sejmu może nie dopuścić projektu do rozpatrzenia i że wiele społecznych inicjatyw wciąż zalega w sejmowej "zamrażarce".
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mariusz Witczak: Głosowanie korespondencyjne dla Polaków za granicą
Koalicja Obywatelska: Mieszkanie Plus bez prądu w Gdyni
Koalicja Obywatelska popiera Radosława Sikorskiego w prawyborach
Koalicja Obywatelska: OZE i atom gwarancją tańszej energii
Koalicja Obywatelska: Podziękowania dla sektora NGO
Klaudia Jachira alarmuje: prywatyzacja lasów i wniosek o odrzucenie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Michał Szczerba
Michał Szczerba krytykuje brak dopłat dla mieszkańców Wilanowa
Anna Moskwa
Anna Moskwa: Złota alga, śnięte ryby i terminy wypłat dodatków
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia w Chełmie: Równość i konwencja mobilna
Konfederacja
Konfederacja alarmuje o rekordowej podwyżce składek ZUS
Jan Szopiński
Jan Szopiński o artykule 36 i krytyce Wód Polskich
Konfederacja
Jacek Wilk: Ostrzeżenie przed rekordową podwyżką składek ZUS
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
W całym kraju, w całej Polsce trwa akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem zmiany ustawy o rencie socjalnej. Obecnie renta socjalna wynosi 1218 zł niespełna i założeniem tego projektu jest podniesienie jej do poziomu najniższej płacy krajowej. Warto tu zauważyć, że sensem funkcjonowania najniższej płacy jest to, aby zabezpieczyć dochód na poziomie, który pozwala na egzystencję, na minimum godnego życia. I my wszyscy, również politycy, zwłaszcza zrzeszeni w Koalicji Obywatelskiej uważamy, że tak być powinno, że nasz kraj, nasze państwo powinno zabezpieczyć taki najniższy poziom dochodu, który pozwalałby chociaż na odrobinę łagodnego i spokojnego życia, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy tak naprawdę drożyzna zjadła już doszczętnie tą obecną rentę socjalną, z której nie wystarcza już pieniędzy na najbardziej podstawowe wydatki, na leki, na żywność czy na węgiel, żeby ogrzać się zimą. To bardzo ważne, że jest to projekt obywatelski, ponieważ ta formuła pozwoli mu na to, aby przetrwał on i był rozpatrywany również w przyszłej kadencji. Bo ja osobiście niestety nie wierzę, że pani marszałek Sejmu dopuści go do rozpatrywania. Jest jeszcze niestety wiele miejsca w tej sejmowej ustawowej zamrażarce. Wciąż nie rozpatrywane są bardzo istotne dla wszystkich projekty społeczne. Ten projekt jest istotny nie tylko dla grupy 290 tysięcy osób, które w tej chwili korzystają z renty socjalnej, ale także dla ich rodzin, bo niepełnosprawność zawsze dotyczy całej rodziny. Do 30 września można te podpisy zbierać. Każdy, kto tak jak ja, tak jak my, uważa, że to dobry i słuszny projekt, może znaleźć w internecie tabelkę tak zwaną, czyli rubryki, gdzie składa swoje imię, nazwisko, PESEL i podpis po to, żeby łącznie uzbierać 100 tysięcy głosów, dzięki którym ta ustawa trafi do Sejmu. Abyście Państwo wiedzieli więcej o znaczeniu tego projektu, oddam teraz głos Pani dr Agnieszce Filipkowskiej, która jest radną Rady Miejskiej w Gliwicach. No i w ten sposób zmienimy także kadr. Szanowni Państwo, oczywistym jest, że z racji swojej niepełnosprawności, bardzo mocno angażuję się w ten obywatelski projekt. Praktycznie dziennie zbieramy podpisy w całym województwie, akcję, jak Pan senator wspomina, trwa w całej Polsce. 1217 złotych z kilkoma groszami to kwota, która nie gwarantuje praktycznie niczego. Na dobrą sprawę to jest 10 godzin rehabilitacji. Przypomnę, że jest wiele osób z niepełnosprawnościami, które tej rehabilitacji potrzebują dziennie. Są oczywiście też osoby, które mają niepełnosprawność sprzężoną albo bardzo mocną niepełnosprawność intelektualną. I one absolutnie nie są w stanie sobie dorobić, tak, dopracować, pójść do pracy. Te 1200 złotych nie starczy praktycznie na nic. Ja już dostałam nie jednego maila, nie jedną prośbę o to, żeby poruszyć kwestie osób, które korzystały, drodzy Państwo, z prądu. I to z prądu non stop. To mówimy o osobach na respiratorach inwazyjnych, nieinwazyjnych. Otóż nie jestem w stanie oszczędzić na rachunkach prądu. Te rachunki już rosną w zastoszającym tempie. Co będzie w zimie, tego nikt nie wie. To są osoby, które prądu potrzebują do wózków, do respiratorów, do kafratorów. Potrzebują ogrzewania, ponieważ mają bardzo słabe krążenie. Więc ja naprawdę apeluję o to, żeby ta renta socjalna była podniesiona chociażby do tej kwoty minimalnej płacy krajowej. Dziękuję. Jeśli macie Państwo jakieś pytania, to oczywiście odpowiem. Ile podniesie? Co z rano? Trudno powiedzieć, bo one wpływają z całej Polski do Torunia. Tam jest jakby siedziba komitetu, który ten projekt obywatelski zainicjował i który będzie składał te podpisy. Ale myślę, że każdy podpis jest bardzo ważny. Dlatego, że dolicza się do tych 100 tysięcy. Ale jest przede wszystkim głosem wsparcia dla tych, których głos jest najsłabszy. Dla tych, którzy nie wyjdą na ulicę. Jak to się mówi, nie będą palić opon pod Sejmem, bo nie są w stanie tego robić. Chcemy ten głos wzmocnić. Każdy, kto chce wesprzeć tą akcję może przyjść chociażby tu w Katowicach do Biura Platformy Obywatelskiej przy ulicy 3 Maja. Czy po prostu znaleźć w internecie adres w Toruniu, na który można pocztą swój głos, swój podpis wraz z koniecznymi danymi wysłać. Zbieramy je, przypomnę, do 30 września. A sprawa dotyczy podwyżki renty socjalnej, czyli świadczenia, które zasadniczo jest przeznaczone dla osób niepełnosprawnych od urodzenia, od dzieciństwa i to dla tych, które w orzeczeniach o niepełnosprawności mają adnotację, że jest to całkowita niezdolność do pracy. Czy takie osoby otrzymują jedynie w zasadzie to świadczenie, jeśli tak? Obecnie w polskim systemie wsparcia społecznego mamy dosyć skomplikowany układ różnych zasiłków i form wsparcia, ale nawet gdyby je wszystkie zsumować razem z rentą socjalną, to jest to kwota nieprzekraczająca 1500 zł miesięcznie. I to no już od kilku lat, czyli jeszcze w czasach, kiedy drożyzna nie wzrastała aż tak bardzo jak dzisiaj. Dziś rzeczywiście te świadczenia łącznie wzięte i tak pozwalają na życie na granicy ubóstwa. Dziękujemy. Dziękujemy. Dziękujemy.