Andrzej Duda: Otwarcie Baltic Pipe - krok w stronę suwerenności
Andrzej Duda przemawiał podczas uroczystości otwarcia gazociągu Baltic Pipe i podkreślił, że inwestycja wzmacnia suwerenność energetyczną Polski oraz dywersyfikację dostaw gazu. Zaznaczył, że gaz z szelfu norweskiego przez Danię wkrótce zacznie trafiać do Polski, choć początkowo nie musi działać pełną mocą.
- Andrzej Duda uczestniczył w ceremonii otwarcia gazociągu Baltic Pipe i poinformował, że nowe połączenie umożliwi transport gazu z szelfu norweskiego do Polski. Podkreślił, że inwestycja zacznie dostarczać gaz w najbliższym czasie, mimo możliwych ograniczeń początkowej przepustowości.
- Prace koncepcyjne i decyzje środowiskowe ruszyły w 2016 roku, a dyskusje o potrzebie dywersyfikacji trwały od lat 90. Andrzej Duda przypomniał wcześniejsze próby realizacji tej koncepcji w kolejnych latach oraz ogłoszenie rozpoczęcia budowy w maju 2020 roku.
- Prelegent podkreślił, że projekt ma wzmocnić suwerenność kraju i uniezależnić dostawy paliwa od kierunku wschodniego, wskazując na realne ryzyko całkowitego wstrzymania dostaw z Rosji. Zaznaczył, że inwestycja odpowiada również na europejskie wyzwania dotyczące bezpieczeństwa dostaw gazu.
- Andrzej Duda dziękował przedstawicielom Danii, Norwegii oraz Komisji Europejskiej i przypomniał, że projekt był współfinansowany w znacznym stopniu z funduszy europejskich. Wyraził wdzięczność wobec wszystkich zaangażowanych osób za ich wysiłek i poświęcenie.
- W przemówieniu przypomniano o innych projektach zwiększających niezależność, m.in. gazoport w Świnoujściu oraz otwarcie przejścia przez Mierzeję Wiślaną, które zdaniem prelegenta stanowią kolejne kroki w kierunku wzmocnienia suwerenności.
Najważniejsze informacje
- Andrzej Duda uczestniczył w ceremonii otwarcia gazociągu Baltic Pipe i poinformował, że nowe połączenie umożliwi transport gazu z szelfu norweskiego do Polski. Podkreślił, że inwestycja zacznie dostarczać gaz w najbliższym czasie, mimo możliwych ograniczeń początkowej przepustowości.
Historia projektu
- Prace koncepcyjne i decyzje środowiskowe ruszyły w 2016 roku, a dyskusje o potrzebie dywersyfikacji trwały od lat 90. Andrzej Duda przypomniał wcześniejsze próby realizacji tej koncepcji w kolejnych latach oraz ogłoszenie rozpoczęcia budowy w maju 2020 roku.
Znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego
- Prelegent podkreślił, że projekt ma wzmocnić suwerenność kraju i uniezależnić dostawy paliwa od kierunku wschodniego, wskazując na realne ryzyko całkowitego wstrzymania dostaw z Rosji. Zaznaczył, że inwestycja odpowiada również na europejskie wyzwania dotyczące bezpieczeństwa dostaw gazu.
Współpraca i finansowanie
- Andrzej Duda dziękował przedstawicielom Danii, Norwegii oraz Komisji Europejskiej i przypomniał, że projekt był współfinansowany w znacznym stopniu z funduszy europejskich. Wyraził wdzięczność wobec wszystkich zaangażowanych osób za ich wysiłek i poświęcenie.
Powiązane inwestycje
- W przemówieniu przypomniano o innych projektach zwiększających niezależność, m.in. gazoport w Świnoujściu oraz otwarcie przejścia przez Mierzeję Wiślaną, które zdaniem prelegenta stanowią kolejne kroki w kierunku wzmocnienia suwerenności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Andrzej Duda: Chodziło o symboliczne otwarcie drogi
Andrzej Duda o Karolu Nawrockim: 'bardzo ciekawy kandydat'
Andrzej Duda: Biurokracja rośnie, komisja to zabieg propagandowy
Andrzej Duda o nieostrych kryteriach powoływania notariuszy
Andrzej Duda gratuluje prezydentowi Litwy i mówi o bezpieczeństwie
Andrzej Duda dziękuje za obronę wschodniej granicy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska proponuje jawność sądów i prokuratur
Artur Dunin
Artur Dunin: Uproszczenie prawa pocztowego i obciążenia Poczty
PiS
Prawo i Sprawiedliwość: Symboliczne wbicie łopaty
Artur Dunin
Artur Dunin: Pyta, czy dofinansowanie Poczty trafi do listonoszy
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Symboliczne wbicie łopaty Sądeczanki
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski krytykuje inwestycję na Górze Chełmskiej
Transkrypcja
Wielce Szanowna Pani Premier Królestwa Danii, Szanowny Panie Premierze, Szanowne Panie i Panowie Ministrowie, w tym nasi goście z Danii i z Norwegii, Wielce Szanowna Pani Dyrektor, Przedstawiciel Komisji Europejskiej, Szanowne Panie i Panowie Posłowie i Senatorowie, Szanowne Panie i Panowie Prezesi, Dyrektorzy, wszyscy dostojni przybyli goście, Wielce Szanowni Państwo. Trudno się wzruszać nad fragmentami instalacji gazowej, ale proszę mi wierzyć, to jest naprawdę wzruszający dla mnie moment. Po wielu latach dyskusji, często politycznych sporów, różnych rozpaczliwych prób, które się nie udawały, dzisiaj wreszcie dokonujemy tego otwarcia gazociągu, który przez dziesięciolecia, śmiało można powiedzieć, tak był polskim marzeniem. Tych, którzy chcieli, mieli wizję rzeczywiście dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, wzmocnienia suwerenności naszego kraju i uniezależnienia od dostaw rosyjskich, od dostaw ze wschodu. Ta dyskusja zaczęła się jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, wtedy kiedy podpisywano te długoletnie kontrakty gazowe na dostawę gazu z Rosji. To była wielka wizja, którą kiedyś przedstawił pan minister Piotr Naimski razem wtedy ze swoim kolegą Piotrem Woźniakiem, gdy obaj byli doradcami pana premiera Jerzego Buzka i zajmowali się sprawami bezpieczeństwa energetycznego Polski na samym początku XXI wieku w 2001 roku. Przez te wszystkie lata, śmiało można powiedzieć, że dziesięciolecia zrealizowanie tego wielkiego zamierzenia doprowadzenia gazu z szelfu norweskiego do Polski bezpośrednim gazociągiem, nie poprzez Niemcy, tylko właśnie specjalnie dedykowanym, zbudowanym po to, by dostarczać gaz do Polski. Nie udawało się, nie dało się przeprowadzić tej koncepcji. Nie udało się to także w latach 2005-2007, kiedy był pierwszy rząd, w którym sprawami energetycznymi zajmował się jako minister Piotr Naimski. Rząd pana premiera Jarosława Kaczyńskiego wtedy czasu było za mało, czasu nie starczyło. Dlatego w 2015 roku po zwycięstwie wyborczym właśnie nie kto inny, tylko przede wszystkim Piotr Naimski z wielką energią przystąpił do realizacji tego zadania. I od samego początku miałem tą wielką przyjemność i radość, że współpracowałem z nim bardzo ściśle. W maju 2020 roku ogłaszałem, że inwestycja budowy gazociągu do Polski z szelfu norweskiego przez Danię i przez Baltic Pipe rozpoczyna się. I powiedzmy sobie otwarcie proszę państwa. Cała ta procedura zaczęła się tak naprawdę w 2016 roku. Wtedy ruszyły prace koncepcyjne, przygotowawcze. Wtedy ruszyły kwestie decyzji środowiskowych. Mało kto spodziewał się, że uda się tą inwestycję zakończyć w terminie. Ja sam miałem ogromną ilość wątpliwości. Przecież państwo wiecie, nie trzeba tu dzisiaj głośno nikomu mówić. Jak wiele ta inwestycja miała potencjalnych przeciwników i przeciwieństw. Jak wiele interesów przeciw tej inwestycji zbiegało się na jej trasie. A jednak jest. I choć trudno w to uwierzyć, mówiłem w 2020 roku, że trzeba uczynić wszystko, żeby na 1 października ten gazociąg był gotowy i mógł zacząć dostarczać gaz. I tak się dzieje. Może nie od samego początku będzie mógł działać pełną mocą. Może nie będzie w całości zapełniony to skomplikowane, związane z różnymi procedurami, przepisami także i europejskimi. Ale będzie dostarczał gaz dla Polski w obecnej bardzo trudnej sytuacji, której ani w 2015, ani w 2016, ani w 2020 roku nikt z nas nie mógł przewidzieć. Kiedy jest tak ogromny kryzys gazowy, ten gaz już w najbliższym czasie będzie do Polski poprzez to nowe połączenie gazowe transportowany. Ogromnie się cieszę, że jesteśmy tu dzisiaj. Ogromnie dziękuję pani premier Królestwa Danii i panom ministrom, że przybyli na tą uroczystość. Bardzo dziękuję pani dyrektor jako przedstawicielowi Komisji Europejskiej, bo to jest inwestycja, która była współfinansowana przez nasze państwa. W ogromnej części właśnie z funduszy europejskich jako projekt, który załatwia w ogromnej części również i europejski problem dostaw gazu właśnie do państw Unii Europejskiej. Bo Polska jest tutaj tym państwem, do którego gaz zmierza bezpośrednio. Ale stąd ten gaz będzie mógł być rozdzielany wszędzie tam, gdzie będzie potrzebny. Co zwłaszcza, jak powiedziałem przed momentem, w obecnej sytuacji jest tak ogromnie wyraziste. Kiedy choćby u nas w Polsce mamy coś, czego nie przewidywali nawet najwięksi pesymiści. A mianowicie, że w pewnym momencie strona rosyjska po prostu zakręci kurek z gazem i gazociąg jamalski będzie pusty. Nie będzie nim w ogóle dostarczany gaz. Nie przewidywano tego. Oczywiście od samego początku były obawy przed szantażem gazowym. Po tym, jak Rosja szantażowała swego czasu na początku lat 2000 i końcem lat 90 Ukrainę. To była jedna z podstawowych motywacji właśnie dokonywania dywersyfikacji dostaw. Ale myślę, że tak naprawdę nikt nie przewidzywał, że Rosja może zakręcić kurek z gazem całkowicie. Dzisiaj to się dzieje. Dzisiaj to jest faktem. A jednak dzięki tym wszystkim inwestycjom, także dzięki dalekowzroczności prezydenta Rzeczypospolitej, pana profesora Lecha Kaczyńskiego, inicjatora budowy gazoportów w Świnoujściu i także i wielkiego orędownika budowy tego połączenia gazowego mamy dzisiaj i gazoport i dzisiaj dokonujemy symbolicznego otwarcia tej kolejnej wielkiej inwestycji. Proszę państwa, tak jak powiedziałem, trudno się wzruszać nad instalacjami gazowymi. Ale kiedy pomyślę o tym, że dosłownie parę dni temu otwieraliśmy przejście przez Mierzeję Wiślaną, które umożliwia niezakłóconą i swobodną żeglugę na zalew Wiślany, na wody terytorialne Rzeczypospolitej Polskiej, które do tej pory były zamknięte w tym sensie, że wpłynięcie na nie było uzależnione od zgody Rosji. Jeżeli pomyślę o tym, że teraz właśnie mamy kolejny istotny, ogromny krok w kierunku wzmacniania suwerenności naszego kraju, to muszę powiedzieć, że patrzę z wielką dumą na naszą ojczyznę i ogromnie dziękuję wszystkim tym, którzy tak wiele serca, stresu i swojej pracy intelektualnej, a często wręcz wysiłku fizycznego nieprzespanych nocy, wielu, wielu podróży włożyli w to, żeby ta inwestycja była możliwa. Z całego serca dziękuję wszystkim za obecność tutaj dzisiaj. Chcę wyrazić ogromną radość, że otwieramy tą inwestycję. Pani premier, panie premierze, panie i panowie ministrowie, to wielki dzień. Wielki dzień dla Polski, wielki dzień dla Danii, dla Norwegii, dla całej Unii Europejskiej, wielki dzień dla naszej części Europy budowania bezpieczeństwa, spokoju i wzmacniania suwerenności. Cieszę się bardzo. Dziękuję. Dziękuję.