Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Czesław Siekierski: zarzuca rządowi grzech zaniechania

Czesław Siekierski: zarzuca rządowi grzech zaniechania

Czesław Siekierski skrytykował rząd za opóźnienia w działaniu, nazywając je "grzechem zaniechania". W wystąpieniu poruszył kwestie wydobycia węgla (możliwe niewielkie wzrosty 2-4%), krytykował formułę dodatku węglowego i postulował instrumenty zachęcające do oszczędności.

Zarzut zaniechania


- Ocenił, że działania rządu to opóźnienie w działaniu i „grzech zaniechania”, wskazując potrzebę głębszych rozwiązań niż doraźne wsparcie.

Wydobycie węgla i rozmowy z górnictwem


- Przyznał, że nie ma możliwości istotnego zwiększenia wydobycia, ale wskazał na potencjał na poziomie 2, 3, 4% i pytał, czy prowadzone są rozmowy ze środowiskiem górniczym oraz czy można stosować zachęty do zwiększenia wydobycia.

Dodatek węglowy a kryterium dochodowe


- Zapytał, dlaczego przy dodatku węglowym nie uwzględniono sytuacji dochodowej rodziny. Zaznaczył, że takie kryterium pozwoliłoby objąć wsparciem wiele biednych rodzin, m.in. ze spółdzielni mieszkaniowych.

Oszczędności i gratyfikacje


- Wskazał, że rząd zachęca do oszczędności, ale domagał się konkretnych propozycji instrumentów, które dawałyby gratyfikacje lub wynagrodzenie za oszczędzanie energii.

Krytyka formy wsparcia i konsekwencje fiskalne


- Skrytykował przyjętą najłatwiejszą formułę wsparcia - odrukowanie pieniędzy - podkreślając, że za te środki zapłaci podatnik. Podkreślił potrzebę bardziej przemyślanych i trwałych działań.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Szanowni Państwo, popełniliście grzech zaniechania, opóźnienie w działaniu. Wiemy, że nie ma możliwości istotnego zwiększenia wedbycia węgla, ale 3, 2, 3, 4% sądzę, że takie możliwości są. Czy prowadzicie rozmowy ze środowiskiem górniczym? Bo sądzę, że można użyć pewnych argumentów, zachęt, aby to wydobyć, chociaż o te 2, 3% zwiększyć. Dlaczego nie uwzględniono przy dodatku węglowym sytuacji dochodowej rodziny? Wtedy by można objąć wiele biednych rodzin ze spółdzielni mieszkaniowych i nie tylko. Wreszcie rząd zachęca do oszczędności. To ładnie brzmi, ale czy macie jakieś propozycje instrumentów, które by dawały pewne gratyfikacje, pewne wynagrodzenie za te oszczędności? I wreszcie przyjęliście formułę najłatwiejszą, bo najłatwiej jest odrukować pieniądze, bo później za nie zapłaci podatnik, zapłacimy wszyscy. Oczywiście wsparcie jest potrzebne, tylko są potrzebne głębsze działania. Dziękuję.