Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Włodzimierz Czarzasty broni samorządów przed centralizacją

Włodzimierz Czarzasty broni samorządów przed centralizacją

Włodzimierz Czarzasty ostrzega przed centralizacją i broni roli samorządów jako gwaranta społeczeństwa obywatelskiego. W wystąpieniu w Senacie krytycznie ocenił propozycje rządu polegające na przerzucaniu obowiązków na samorządy bez zapewnienia środków.

Najważniejsze tezy


- Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że samorząd to instytucja łącząca obywateli z państwem i że samorządowcy są najbliżej mieszkańców, dlatego najlepiej znają ich problemy i potrafią im pomóc.

Krytyka centralnego zarządzania


- Skrytykował model zarządzania dążący do centralizacji, wskazując, że "To jest Państwo, które chce wziąć wszystko za pysk", i zaakcentował, że jednoosobowe, centralne decyzje są nierozsądne.

Wspomnienie reformy samorządowej


- Przypomniał ustawę dotyczącą samorządu wprowadzoną przez premiera jako przykład udanej reformy, której czas potwierdził wartość, i wyraził przekonanie, że obecne zasady nie powinny zostać obalone.

Ryzyka finansowe dla jednostek samorządowych


- Ostrzegł, że przerzucanie nowych obowiązków bez środków finansowych grozi „rozwaleniem samorządu” i że taki scenariusz byłby najgorszy dla funkcjonowania lokalnych wspólnot.

Deklaracja poparcia dla postulatów


- Zapowiedział podpisanie ustalonych postulatów w imieniu swojej formacji, podziękował za zaproszenie i zaznaczył, że w duchu współpracy podpisałby dokument także w imieniu Roberta Biedronia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Ta sprawiedliwość to trochę dla mnie niespodzianka, ale jakże miła. Panie Marszałku, dziękuję oczywiście Tomku za to, że przyjąłeś samorządowców. Decyzja odważna, tym bardziej, że przyszedł mi do głowy taki pomysł, że przecież kiedyś była taka dyskusja, czy by z Senatu nie zrobić najważniejszej Izby Samorządowej. Nie wiem, czego ci życzyć, ale dobrze, że jesteśmy i dobrze, że wspólnie o tym samorządzie rozmawiamy. Proszę Państwa, postulaty są jasne. Uzgodniliśmy je, samorządowcy nas do tego doprosili. W związku z tym nie będę do tych postulatów się odnosił. Wolę, żeby moja formacja je potem realizowała. Ale w sprawie samorządów słów kilka chciałem powiedzieć. Wiecie Państwo, co jest najgorsze w tej chwili systemowo, a staram się zawsze podchodzić do Państwa bardzo poważnie, do Państwa jako instytucji. To Państwo w tej chwili, które PiS nam proponuje, nie jest zarządzane centralnie. To jest Państwo, które chce wziąć wszystko za pysk. To jest Państwo, które uważa, że wszystko musi być ustalane w siedzibie jednej partii, bez względu na to, jakiej sfery życia to dotyczy. I jedna rzecz na pewno nigdy nie powinna w ten sposób być traktowana. No wiele rzeczy, ale jedna, bo rozmawiamy o samorządzie. Samorząd tak naprawdę jest gwarancją społeczeństwa obywatelskiego. Samorząd tak naprawdę jest instytucją, która pokazuje, jak można organizować demokratyczne państwo. Jak nierozsądne jest zarządzanie jednoosobowe i centralne. Jak nierozsądne to było w historii i jak dobrze, że transformacja w ten sposób zarządzania zakończyła. Samorząd to społeczeństwo obywatelskie. Samorząd to jest instytucja, w której widać bezpośredni kontakt z obywatelami i obywatelkami. Tak nawiasem myślę, że z tych czterech ustaw, niektórzy z państwa pewnie tego nie pamiętają, które premier Jerzy Buzek wprowadzał, to ustawa dotycząca i reforma dotycząca samorządu była najbardziej chyba udaną ustawą i czas tę ustawę obronił. I myślę, że PiS nie wywróci tych zasad, chociażby nie wiem jak się starał. To jest prawda, że złotówkę w Sosnowcu, bo prezydent Sosnowca między innymi to prowadzi, lepiej na chodniku widać z Sosnowca niż z Warszawy. I mówimy PiSowi twardo, musicie uznać tę prawdę. Samorządowcy są najbliżej obywatela. Samorządowcy najlepiej znają problemy obywateli i samorządowcy najlepiej tym obywatelom pomogą. Prezes Kaczyński nie obsłuży 40 milionów obywateli polskich. Nie da rady. Notabene jakość tej obsługi byłaby nie najlepsza. W związku z tym naprawdę samorządowcy to jest to i instytucja samorządu, co musimy bronić. Mnie też przeraża taka głupota rządzących, która mówi, damy wiele obowiązków samorządom, a nie damy samorządom na to środków. Nie da się tak rządzić. Jeżeli to pójdzie dalej w tym kierunku, zostanie rozwalony samorząd. A to by była najgorsza rzecz, która by mogła się w najbliższym czasie w kontekście samorządów zdarzyć. Ja dziękuję serdecznie za zaproszenie. Z przyjemnością w imieniu swojej formacji to podpiszę. Jak byłby Robert Biedroń, robilibyśmy to obydwaj. Ale ponieważ jestem sam, podpiszę to również w jego imieniu. Dziękuję serdecznie. Dziękuję.