Katarzyna Kretkowska oskarża rząd o manipulację przy regulaminie
Katarzyna Kretkowska ostro skrytykowała proponowaną zmianę Regulaminu Sejmu. Twierdzi, że celem jest gładkie przedłużenie stanu wyjątkowego i umożliwienie rządowi bezkarnego stosowania przemocy i dezinformacji.
Kretkowska twierdzi, że zmiana regulaminu ma pozwolić rządowi na przedłużenie stanu wyjątkowego - co jej zdaniem prowadzi do działań łamiących prawo międzynarodowe i polską konstytucję oraz do bezkarnego znęcania się nad ludźmi na pograniczu.
W wystąpieniu wymienia przemoc, zadawanie cierpienia, skazywanie na śmierć z powodu zimna i głodu oraz kampanię oszczerstw i szczucia na osób poszukujących pomocy w Polsce - według niej towarzyszy temu dehumanizacja i przedstawianie tych ludzi w sposób mający zohydzić ich opinii publicznej.
Kretkowska wskazała, że zmiana ma też służyć ograniczeniu wolnych mediów i uniemożliwieniu obnażenia prawdy o sytuacji na granicy - w jej ocenie władza ma manipulować opinią publiczną i rozpowszechniać spreparowane fałszywki.
Mówczyni argumentowała, że takie działania mają przykrywać rosnące problemy gospodarcze - wymieniła wzrost cen, inflację i zapaść służby zdrowia - i podkreśliła, że ani zmiana regulaminu Sejmu, ani sam stan wyjątkowy nie mają jej zdaniem podstaw w faktach.
Najważniejsze zarzuty
Kretkowska twierdzi, że zmiana regulaminu ma pozwolić rządowi na przedłużenie stanu wyjątkowego - co jej zdaniem prowadzi do działań łamiących prawo międzynarodowe i polską konstytucję oraz do bezkarnego znęcania się nad ludźmi na pograniczu.
Zarzuty dotyczące traktowania osób na granicy
W wystąpieniu wymienia przemoc, zadawanie cierpienia, skazywanie na śmierć z powodu zimna i głodu oraz kampanię oszczerstw i szczucia na osób poszukujących pomocy w Polsce - według niej towarzyszy temu dehumanizacja i przedstawianie tych ludzi w sposób mający zohydzić ich opinii publicznej.
Rola mediów i narracji publicznej
Kretkowska wskazała, że zmiana ma też służyć ograniczeniu wolnych mediów i uniemożliwieniu obnażenia prawdy o sytuacji na granicy - w jej ocenie władza ma manipulować opinią publiczną i rozpowszechniać spreparowane fałszywki.
Konsekwencje polityczne i społeczne
Mówczyni argumentowała, że takie działania mają przykrywać rosnące problemy gospodarcze - wymieniła wzrost cen, inflację i zapaść służby zdrowia - i podkreśliła, że ani zmiana regulaminu Sejmu, ani sam stan wyjątkowy nie mają jej zdaniem podstaw w faktach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Kretkowska apeluje o objęcie ustawą wszystkich psów i koni
Katarzyna Kretkowska popiera ułatwienia dla rolników, ale ostrzega
Katarzyna Kretkowska o automatyzacji KAS: korzyści i wyzwania
Katarzyna Kretkowska o wpływach z EU-ETS: cytat z ministerstwa
Katarzyna Kretkowska o opóźnieniach obowiązku szczepień nauczycieli
Katarzyna Kretkowska pyta o brak węgla i dodatek 3 tys. zł
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sylwester Tułajew
Sylwester Tułajew popiera KSEF i uszczelnienie VAT
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk: Krytyka budżetu - czołgi zamiast szpitali
Henryka Krzywonos-Strycharska
Henryka Krzywonos-Strycharska pyta o los nowych pracowników kopalń
Franciszek Sterczewski
Franciszek Sterczewski: Plan odejścia od węgla do 2049 to 'jakiś żart'
Czesław Siekierski
Czesław Siekierski ocenia nowelizację budżetu 2021 jako pozorowaną
Konfederacja
Witold Stoch demaskuje propagandę rządu ws. szczepień
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izba, regulamin Sejmu ma zostać zmieniony po to, by gładko przedłużyć stan wyjątkowy, tak aby rząd PiS mógł dalej bezkarnie prowadzić działania łamiące prawo międzynarodowe i polską konstytucję, by dalej bezkarnie znęcać się na ludziach, którzy stoją na polskim pograniczu i szukają w Polsce ratunku, by dalej bezkarnie stosować wobec nich przemoc, by dalej zadawać im cierpienie, ból, skazywać na śmierć zimna, głodu, wycieńczenia, by dalej bezkarnie prowadzić kampanię oszczerstw i szczucia na tych sponiewieranych nieszczęśników, bo są słabi, biedni, inni, by dalej nimi straszyć, dalej publikować swoje spreparowane fałszywki o ich rzekomej pedofilii czy zoofilii, by dalej dehumanizować, przedstawiać jako podludzi, by ich zohydzać w polskiej opinii publicznej i zapobiec tym samym ewentualnemu współczuciu społecznemu czy większym odruchom humanitarnym. By dalej nie dopuszczać wolnych mediów, by nie mogły obnażać prawdy o tej mistyfikacji, o tym pseudo zagrożeniu bombastycznie proklamowanej konieczności obrony polskich granic, by dalej bezkarnie jątrzyć, tumanić i ogłupiać polską opinię publiczną, zakłamywać faktyczny stan na granicy, oszukiwać opinię publiczną, a to wszystko po to, by pompować spadające sondaże PiS i odwracać uwagę społeczną od prawdziwego problemu, jakim są drastyczne wzrosty cen, inflacja, zapaść służby zdrowia, ten stan, przedłużanie czy zmiana regulaminu Sejmu, tak jak i sam stan wyjątkowy, nie ma żadnych podstaw w faktach. Dziękuję. Dziękuję.