Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Klaudia Jachira: Żaden polityk nie ma prawa mówić nam, jak żyć

Klaudia Jachira: Żaden polityk nie ma prawa mówić nam, jak żyć

Klaudia Jachira poinformowała, że nadal ma immunitet i zamierza korzystać ze swobody wypowiedzi. W swoim wystąpieniu oskarżyła posła Kaczyńskiego o wrogi stosunek do kobiet, krytykowała ingerencję państwa w prawa reprodukcyjne i apelowała o prawo do decydowania o własnym życiu.

Immunitet i swoboda wypowiedzi


- Klaudia Jachira podkreśliła, że nadal ma immunitet i zamierza w dalszym ciągu korzystać ze swobody wypowiedzi na forum. Zaznaczyła swoje prawo do krytyki wobec działań politycznych wymierzonych w prawa kobiet.

Zarzuty wobec posła Kaczyńskiego


- W swoim wystąpieniu wskazała, że poseł Kaczyński "nienawidzi kobiet" i wielokrotnie razem z ekipą dawał to odczuć podczas strajku kobiet, między innymi poprzez użycie gazu, otaczanie kordonami policji oraz ograniczanie praw. Podała przykład obrażenia 12-letnich dziewczynek i skrytykowała jego sposób myślenia oraz uwagi o braku potomstwa.

Prawo do decydowania o rodzicielstwie


- Jachira argumentowała, że decyzja o bezdzietności nie jest ani lepsza, ani gorsza od decyzji o posiadaniu dzieci i powinna być wyłącznie sprawą danej osoby. Podkreśliła, że społeczeństwo i państwo nie mają prawa ingerować ani oceniać tej decyzji.

Sytuacja Polek za granicą


- Mówiła, że część Polek decyduje się na macierzyństwo za granicą, bo tam są traktowane jak ludzie, mają prawo decydować o swoim ciele, nie są zmuszane do rodzenia nieżywych płodów i spotykają się z szacunkiem ze strony lekarzy. Wskazała też na znaczenie dostępności żłobków, przedszkoli oraz urlopów rodzicielskich i możliwości powrotu do pracy.

Apel do kobiet


- W zakończeniu wystąpienia zwróciła się do kobiet słowami, że żaden polityk nie ma prawa mówić im, jak mają i chcą żyć, i zaapelowała o pamięć o tym prawie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani posłanka Klaudia Jachira, Koalicja Obywatelska. Pragnę Państwa poinformować, że Klaudia Jachira nadal ma immunitet. Proszę bardzo. Tak jest, mam i zamierzam w dalszym ciągu skorzystać ze swobody wypowiedzi namównicy. A więc szeregowy pośle Kaczyński, Panie Marszałku, Wysoka Izbo. To, że poseł Kaczyński nienawidzi kobiet, to dobrze wiemy. Wielokrotnie on i jego ekipa dali nam to odczuć podczas strajku kobiet, traktując nas gazem, otaczając kordonami policji, zabierając nasze prawa, wprowadzając rejestr ciąż ostatnio i tak dalej. Niedawno posunął się jeszcze o krok dalej i obraził 12-letnie dziewczynki. Nie mam też wątpliwości, że to się nie zmieni, że podczas kolejnych spotkań znów kobiety, dziewczynki będą atakowane przez szeregowego posła Kaczyńskiego, bo to kwestia jego sposobu myślenia i mentalności. Nigdy nie zrozumiem, jakim prawem 73-letni bezdzietny mężczyzna wypomina innym brak potomstwa. Jednak najwyższa pora, by powiedzieć otwarcie, że nie ma nic złego w tym, że ludzie nie chcą mieć dzieci. Decyzja o bezdzietności nie jest w niczym lepsza, ani w niczym gorsza od decyzji o dzietności. To jest wyłącznie sprawa danej osoby. I społeczeństwo, państwo nie ma prawa w to ingerować lub poddawać ocenie. Te Polki, które chcą mieć dzieci, owszem, mają je, ale za granicą. Tam, gdzie są traktowane jak ludzie, a nie jak inkubatory. Tam, gdzie nie umierają z martwym płodem w brzuchu. Gdzie nie zmusza się ich do rodzenia płodów bez czaszki. Gdzie mają prawo o decydowaniu o swoim ciele. Gdzie czują się bezpiecznie, a władza nie dyskryminuje ich na każdym kroku. Tam, gdzie lekarze szanują decyzje kobiety. Tam, gdzie mają zapewnione bezpłatne żłobki i przedszkola. A urlop rodzicielski jest obowiązkowy dla obojga rodziców. Gdzie kobieta może bez problemu wrócić do pracy, kiedy tylko chce. Tam, gdzie posiadanie dziecka nie wiąże się z ciągłymi ocenami, czy jest się wystarczająco dobrym rodzicem. Tam, gdzie nie zabrania się matkom posiadania własnego życia i bycia nadal kobietą. Drogie dziewczyny, żaden polityk nie ma prawa mówić nam, jak mamy i chcemy żyć. Pamiętajmy o tym. Dziękuję.