Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Klaudia Jachira: alarmuje, że wydano wyrok na 32 osoby

Klaudia Jachira: alarmuje, że wydano wyrok na 32 osoby

Klaudia Jachira mówi o losie 32 osób koczujących na granicy i oskarża rząd o przyzwolenie na ich cierpienie. W wystąpieniu wskazuje, że niezależni dziennikarze i aktywiści przekazywali prawdę, a wprowadzenie stanu wyjątkowego uniemożliwiło pomoc i dostęp do tych miejsc.

Zarzuty wobec działań na granicy


- Klaudia Jachira zarzuca, że izba przyzwoliła na milczenie i że wydano wyrok na 32 osoby, które w Usnarzu wegetują głodne, zziębnięte, chore i spragnione. Wskazuje, że przez cały ten czas nie pojawił się tam premier odpowiedzialny za bezpieczeństwo i że jedynym realnym zagrożeniem dla władzy jest prawda o traktowaniu tych ludzi.

Dostęp mediów i stan wyjątkowy


- Podkreśla rolę niezależnych dziennikarzy, aktywistów i nielicznych posłów w przekazywaniu informacji o sytuacji na granicy. Twierdzi, że wprowadzono stan wyjątkowy, co zmusiło ich do wyjazdu i ograniczyło monitoring sytuacji - co z oczu, to z serca.

Uchodźcy i historyczne odniesienia


- Odnosi się do historii i doświadczenia Polaków jako narodu uchodźców, wskazując, że dziesięć milionów Polek i Polaków za granicą znalazło się tam dzięki pomocy innych w trudnych momentach. Ostrzega, że w wyniku polityki rządu znów może dojść do masowych wyjazdów i pyta, czy wtedy ktoś im pomoże.

Krytyka polityki rządu i zagrożenia dla praw człowieka


- Krytykuje politykę rządu, zarzucając wypychanie kraju z Unii Europejskiej, rujnowanie gospodarki, partyjną korupcję, prześladowania sędziów oraz cenzurę mediów. Wspomina o wstrzymaniu 57 miliardów euro pomocy, rosnącej drożyźnie i porównuje niektórych ministrów oraz Rydzyka do Talibów, sugerując dążenie do państwa wyznaniowego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Kaczyński i pani marszałek, przed chwilą ta izba przyzwoliła na milczenie w sprawie tego, co dzieje się na granicy. Tym samym wydaliśmy wyrok na te 32 osoby, które w usnarzu wegetują głodne, zziębnięte, chore i spragnione. Przez cały ten czas nie pojawił się tam wicepremier Kaczyński odpowiadający za bezpieczeństwo. Dlaczego? Bo jedynym realnym zagrożeniem dla tej tchórzliwej władzy jest prawda o tym, jak traktuje się tych ludzi. Tę prawdę przekazywali niezależni dziennikarze, aktywiści czy nieliczni posłowie. Dlatego wprowadzano stan wyjątkowy, a my musieliśmy wyjechać. Co z oczu, to z serca, prawda? Tylko zapominacie, że my też jesteśmy narodem uchodźców. Te 10 milionów Polek i Polaków za granicami nie znalazło się tam przypadkiem. Są tam, bo ktoś w najtrudniejszym momencie ich życia wyciągnął do nich rękę. Jesteśmy narodem uchodźców, bo historia pokazuje, że co jakiś czas sami niszczymy swoją suwerenność. I teraz znów mamy rząd, który wypycha nas z naszego domu, czyli z Unii Europejskiej. Niszczy nasze sojusze, rujnuje nas gospodarczo, ekonomicznie, panoszy się partyjna korupcja i propaganda, prześladuje się sędziów. Prawo już nic nie znaczy, bo albo je łamiecie, albo nie wydrukujecie, albo zarządzicie reasumpcję. Kościół i religia to dla was zasłona dymna. Byłem głodny, a nie daliście mi jeść, nie daliście mi pić, nie nakarmiliście mnie. To jest wasza Ewangelia. Teraz doprowadziliście do wstrzymania 57 miliardów euro pomocy dla Polski. Szaleje drożyzna. Już niedługo w wyniku waszych rządów znów będziemy uchodźcami. Tylko czy wtedy ktoś nam pomoże? Czy może zachowają się tak jak my dzisiaj? I na naszej zachodniej granicy rozciągną drut kolczasty. Co wtedy zrobicie? Będziemy uchodźcami, bo kto będzie chciał żyć w takim kraju, który nie respektuje praw człowieka? Cenzuruje media. Czyja to będzie ojczyzna? Nacjonalistów? Chorych z nienawiści do kobiet, obcych, gejów i jeszcze z tego dumnych? Ci ludzie na granicy uciekali przed fanatyzmem religijnym i mają pecha, że na drodze do wolnego świata stanęła im fanatyczna Polska. Bo czym się różni minister Czarnek, Ziobro, Wąsik czy Rydzyk od Talibów? Jedni i drudzy wprowadzają państwo wyznaniowe. Mają gęby pełne frazesów o miłości, a tak naprawdę są oprawcami. Może za 50 lat znajdzie się jeden sprawiedliwy? I tak jak prezydent Kwaśniewski przeprosił za jedwabne, przeprosi za ustnacz. Ale ci ludzie cierpią dzisiaj. I nie mam wątpliwości, że Jezusa byście też nie wpuścili, Jego telefon byście zniszczyli, a Maryja krzyczałaby daremnie przez całą noc, jak dzisiaj jedna z kobiet na granicy. Błagam, pomóżcie nam. My tu umieramy.