Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Weto, Starlinki i bezpieczeństwo Polski

Władysław Kosiniak-Kamysz: Weto, Starlinki i bezpieczeństwo Polski

Premier odniósł się do prezydenckiego weta, bezpieczeństwa Polski oraz roli Starlinków w obronie Ukrainy. Premier stwierdził, że wsparcie dla Ukrainy i trzymanie rosyjskich wojsk z dala od granicy jest kluczowe dla polskiej racji stanu, a weto uważa za osłabiające bezpieczeństwo i budzące niepokój gospodarczy.

Odpowiedź na weto i priorytet bezpieczeństwa


Premier podkreślił, że im dłużej Rosjanie są trzymani z dala od polskiej granicy, tym mniejsze zagrożenie dla Polski; ocenił, że weto pełni funkcję „zasłony dymnej” i blokuje działania mające wzmacniać bezpieczeństwo kraju.

Starlinki jako element strategii


Premier zwrócił uwagę na znaczenie Starlinków dla ukraińskiego frontu, przywołał kwestie odcięcia terminali oraz podkreślił, że wsparcie w tej sferze to jedno z najlepiej wydanych środków na pomoc Ukrainie i wzmocnienie pozycji negocjacyjnej Polski.

Obawy przedsiębiorców, rolników i polityka migracyjna


Premier wskazał, że polscy przedsiębiorcy, rolnicy i rodziny zgłaszają niepokój związany z dostępem do przeszkolonych pracowników. Zaznaczył, że rząd wprowadził restrykcyjne prawo azylowe, zaostrzył ochronę granicy i odsyłał osoby uznane za niebezpieczne, wskazując na konieczność zachowania spójności kulturowej.

Energetyka wiatrowa i regulacje dotyczące odległości


Minister poinformował, że PSE ma wydane warunki przełączeniowe i umowy na blisko 9 gigawatów potencjału do 2030 roku w oparciu o granicę 700 metrów. Zwrócił uwagę, że technologia turbin wiatrowych się zmieniła i większe moce turbin zwiększają możliwości realizacji celów energetycznych mimo zachowanej odległości.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję. Tak jak powiedział pan premier Kosiniak-Kamysz, pan minister Stefan Krajewski, minister rolnictwa jest bezpośrednio po Radzie Gabinetowej, udał się na wizytę na Żuławę Wiślanej. Tam będzie też do państwa dyspozycji. Jak państwo widzicie, masa konkretów, które tutaj panowie ministrowie i państwo ministrowie przedstawili. Robimy, a nie gadamy. Mamy czas na dosłownie kilka pytań w temacie konferencji. Bartłomiej Kaszczyk, TVP Info. Ja mam pytanie na początek może do pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister Żurek zapowiedział, że w sposób zgodny z prawem będzie dożył do tego, żeby sędziowscy, członkowie KRS opuścili jej siedzibę. No i właśnie pytanie, czy rząd popiera tę inicjatywę, zwłaszcza w kontekście tego, że minister mówi, że zapowiada przyspieszenie o 500%. Przepraszam, panie redaktorze, umówiliśmy się na pytania w temacie konferencji. Dobrze, w takim razie kolejne pytanie ogólne. Jak rząd odpowie na zarzut ministra Boguckiego, że rząd w temacie Starlinków mówi ruską propagandą? No i czy w związku z wetem prezydenta Ukraina wyraziła już jakiś niepokój? Dziękuję. Polscy przedsiębiorcy wyrazili niepokój. Polscy rolnicy wyrazili niepokój. Polskie rodziny wyraziły niepokój. Pod względem nie chodzi o 800+, to dzisiaj premier jasno i wyraźnie powiedział. To nie jest kwestia tego, weto nie dotyczy tej sprawy tak naprawdę. Ono miało być zasłoną dymną. Tam są sprawy bezpieczeństwa Polski. Im dłużej Rosjanie są trzymani z dala od polskiej granicy, im każdego dnia armia ukraińska zużywa wojsko rosyjskie, eliminuje niebezpieczeństwo dla Polski. O tym jest to weto i przeciwko bezpieczeństwu Polski. Ja to odczytuję. Pewnie pan premier Sikorski jeszcze przedstawi swoje opinie, ale w tym względzie na pewno są zgodne, że im dalej od polskiej granicy są wojska rosyjskie, a są trzymane dzisiaj przez wojska ukraińskie, tym bardziej zawsze trzeba i w polskiej racji stanu jest trzymanie i wspieranie tych, którzy to robią. Mamy unikalną, a nawet unikatową, taki niezwykły moment w historii, kiedy to nie my musimy dzisiaj ginąć za naszą wolność. Przeważnie to Polacy w heroicznych zrywach musieli ginąć za swoją wolność. Dzisiaj wspierając przez nasze wsparcie natowskie, Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, wspierając Ukrainę, możemy trzymać Rosję z dala od Polski. I ze wszystkich sił trzeba to robić. I wydawało się, że co do tego, oprócz jakichś wariat i skrajności jest zgoda wszystkich odpowiedzialnych za polską politykę. Jak była wybuchła wojna, przecież my poparliśmy ustawę o broni ojczyzny, popieraliśmy działania związane ze wsparciem Ukrainy i teraz to się zmieniło. A ten niepokój na przykład producentów rolnych i przedsiębiorców wynika o to, że nie będą mieć pracowników, których już przeszkolili, których już przygotowali, którzy się zaadaptowali i nie są, nie burzą spójności kulturowej w Polsce. Co jest bardzo ważne. Bo my chronimy przed nielegalną migracją. Wprowadziliśmy najbardziej restrykcyjne prawo azylowe w Europie. Chronimy przed nielegalną migracją, która też, której się obawiają wszyscy ci, którzy dobrze życzą Polsce. I Polacy mają prawo oczekiwać tutaj. I rząd słyszy te głosy. Dlatego wprowadził zupełnie inną ochronę granicy z Białorusią. Dlatego wprowadził restrykcyjne prawo azylowe. Dlatego wykonuje i odsyła do kraju na przykład ostatnio odesłanie Gruzinów do miejsca ich pochodzenia, bo byli niebezpieczni ta grupa. I to tutaj nasze ziemia, nasze prawo. I będziemy bardzo to jasno stosować. Ale ci, którzy dobrze pracują, płacą podatki w Polsce, no to naprawdę mogą i powinni liczyć na to, że w spójności kulturowej będziemy to rozwijać, a weto to blokuje. Panie premierze. Mam nadzieję, że pan pamięta, jakie oburzenie w całym Sojuszu Północnoatlantyckim i w Ukrainie wywołało to, gdy pan Elon Musk powiedział, że gdyby on odciął Starlinki, to ukraiński front by się załamał. Co więcej, okazało się, że pewna ilość terminali została odcięta podczas ukraińskiej konferenzywy za 2023 roku. Więc widzi pan, jak ważne są Starlinki. W polskim interesie strategicznym jest mieć wpływ, po pierwsze, na to, aby Ukraina się obroniła, po drugie, na rozstrzygnięcia w czasie i po tej wojnie. I nasz wkład w Starlinki to są jedne z najlepiej wydanych pieniądze, pieniędzy na wsparcie Ukrainy i wzmocnienie siły negocjacyjnej, siły sprawczej Polski. I dlatego nie dowierzam temu, że ktoś mógł zrobić coś, co ten bardzo skuteczny program utrudnia. Dziękuję bardzo. Kolejne pytanie. TVN24, Paweł Łukasik. Kłaniałem się. Do pani minister mam pytanie w sprawie, czy te dwie trzecie obejmuje także odległość, którą da się zmienić bez, mimo weta prezydenta? I czy jeśli jesteśmy przy odległości, to wykorzystując i pani obecności, panów ministrów obrony i infrastruktury, bo pan prezydent argumentując swoje weto mówił o odległości wokół lotnisk i wokół dróg krajowych, że to był jeden z argumentów, a że był sprzeciw ministerstwa i obrony i infrastruktury. Czy rzeczywiście tak było? Dziękuję. No oczywiście odległości nie zmienimy, ale według obecnych możliwości PSE ma wydane warunki przełączeniowe i umowy przełączeniowe na blisko 9 gigawatów, które jest potencjalnie do zrealizowania do 2030 roku w oparciu o tę granicę 700 metrów. I to jest wielkość powyżej planów w krajowym planie na rzecz klimatu i środowiska, które, powiedziałam, przyświecają nam dalej, żeby je zrealizować. Technologia w trakcie dwuletniej nawet pracy nad tą ustawą, już nie mówię w trakcie 10 lat zablokowania tej branży w Polsce, technologia tak się zmieniła, że dzisiaj te turbiny wiatrowe, które stawiane są na lądzie, są już też większe o większej mocy i one zwykle i tak dostają decyzje środowiskowe na odległość od zabudowy właśnie mniej więcej na 700 metrów. Dlatego ten potencjał w tej mniejszej skali wykorzystania kraju również nam rośnie, bo rosną nam moce turbin stawianych w Polsce. Zmieniła się po prostu po drodze technologia. I to jest niezwykle ważny komponent, który dalej ambitnie pozwoli nam tą technologię wprowadzić do systemu elektroenergetycznego z większym rozmachem niż to myśleliśmy jeszcze dwa, trzy lata temu, że będzie możliwe. Oczywiście zmniejszenie tej odległości pozwoliłoby również średnim przedsiębiorstwom na włączenie się w ten proces. Tej możliwości nie będziemy mieli. Natomiast jeżeli chodzi o sam repowering, jeżeli chodzi o przyspieszenie procesu inwestycji, będziemy chcieli to zrealizować. Do tego stopnia, ja mówiłam o tym prezentując ustawę, że chcielibyśmy skrócić proces inwestycyjny nawet o połowę i dalej ten cel będziemy chcieli uzyskać i zrealizować. Jeżeli chodzi o poprawki, to pewnie zaraz panowie ministrowie się do tego odniosą, ale króciutko. Te procesy są zaopiekowane na etapie wydawania pozwoleń na budowę, planowania przestrzennego oraz decyzji środowiskowych. Oba ministerstwa są w procesie ich jednostki podległe konsultowane i z tego względu zrezygnowaliśmy z tej nadmiernej regulacji. To by było przeregulowanie systemu niepotrzebne, zbędne, bo tak jak powiedziałam, ten problem jest rozwiązany. Natomiast panowie ministrowie poparli osobiście głosując w Sejmie te poprawki. Czym dali wyraz najlepiej? Jak będą chcieli się odnieść, to oczywiście. Jesteśmy z panem ministrem Klimczakiem z takiej formacji, która o zielonej energii mówi od dekad, nie od miesięcy. Zabiegaliśmy i za biopaliwami na początku tego wieku. Później mówiliśmy o energii, o federowaniu ze słońca, a nie kilometr pod ziemią. I zachęcamy wszystkich, również pana prezydenta, żeby przeszedł na zieloną stronę mocy i dał szansę na tani prąd, tanią energię i rozwój gospodarczy dla wszystkich w Polsce, dla rodzin przede wszystkim i dla przedsiębiorców. To jest bariera dzisiaj rozwojowa, bariera gospodarcza Polski, że nie mamy taniej energii. Energia z wiatru, wytwarzanego, energia wytwarzana z wiatraków zlokalizowanych na lądzie jest najtańszą energią, która jest dzisiaj dostępna. Ostatnie tygodnie, miesiące dobitnie to pokazują. Czy jest jedyną źródłem energii, które powinniśmy posiadać? Oczywiście nie. Musi być miks energetyczny, żeby była stabilność dostaw energii. Ale my mamy plany i Zielonego Okręgu Przemysłowego, Kaszubi na północy, żeby wykorzystać elektrownie wiatrowe na morzu. Ale potrzebujemy gigantycznych ilości taniej energii, żeby Polska z 20 gospodarki wkroczyła do pierwszej dziesiątki. To jest ambitna Polska i bezpieczna Polska. Nasz plan, plan naszej koalicji, naszego rządu, plan wykraczający pewnie poza horyzonty współpracowników pana prezydenta, którzy go wprowadzają w błąd notorycznie w tej sprawie. To są jakieś takie zaklęcia, które są używane. Te wiatraki stały się dla części jakimś przerażającym instrumentem. Gdyby tak mordowały ludność cywilną we wszystkich państwach, które się znajdują, no to byśmy całe Niemcy, Holandie, Francję i pół Stanów Zjednoczonych mieli do zasiedlenia dzisiaj. Bo od lat tam są wiatraki jakoś. Nikt tam nie ginie z tego powodu. Więc to nie chodzi tylko i wyłącznie o sprawę tu i teraz. To chodzi o przyszłość kolejnych pokoleń. Czy będziemy mieli tysiące rozproszonych elektrowni, których nie da się zlikwidować w jednym czasie? Bo trzy duże elektrownie węglowe są bardzo łatwym celem. Trzeba bardzo dużo pieniędzy wydać, żeby je chronić. To Ukraina pokazuje najlepiej. Tysiące przydomowych elektrowni to jest pełna niezależność, to jest pełne bezpieczeństwo. Dziękuję pan premier Sikorski, potem pan minister Klimczak i minister Mutyka, jeśli będzie chciał. Jako były minister obrony i mieszkaniec wsi, chciałem pan premier powiedział to, do czego się zgłaszałem. Mianowicie, że to jest też aspekt bezpieczeństwa narodowego. Wiatraki, fotowoltaika, biogazownie. To jest energetka rozproszona, a więc bardziej odporna. Dziękuję pan minister Klimczak. Proszę bardzo. Tak, te argumenty o uwagach Ministerstwa Obrony i Infrastruktury, to jest zwykła zaczepka pracowników Kancelarii Prezydenta. Nie mieli swoich argumentów, więc szukali na siłę uwag w dyskusji, która jest normą w procesie legislacyjnym. I nią posługują się tylko po to, żeby wbić klin między koalicjantów. Zapewniam państwa, koalicja jest jednością, jeżeli chodzi o odnawialne źródła energii. I zawsze znajdziemy wspólny mianownik. Tak, żeby prąd w Polsce był tańszy i tak, żeby móc instalować jak najtańsze źródła energii. I to jest podstawa. W tej dyskusji Kancelaria Prezydenta specjalnie skręca na wątek wiatrakowy, bo doskonale wie, że przegrała w oczach Polaków. Ta sprawa w oczach Polaków jest czarno-biała. Ustawa rządu równa się tańszy prąd. Weto Prezydenta oznacza się mocne uderzenie po kieszeniach Polaków. I taka jest po prostu prawda. Dziękuję, pan minister Mutyka. Panie redaktorze, ja mam wrażenie, że nie tylko poza wielkimi inwestycjami, które realizujemy, my mamy jeszcze jedno wielkie zadanie przed sobą. Walka z dezinformacją. To, o czym mówi pan minister Bogucki, jest kłamsem i dezinformacją. Byłem przedstawicielem rządu w ramach prac w Komisji Senackiej, w Komisji Sejmowej oraz w Podkomisji. Prezentowałem to stanowisko uzgodnione ze wszystkimi resortami, wszystkimi ministerstwami, o które pan redaktor pytał. Wszędzie tam mieliśmy zgodę co do odległości, wszędzie tam mieliśmy zgodę co do procesu inwestycyjnego. To było jedno stanowisko i te wszystkie poprawki zostały poparte przez także tych, którzy tutaj stoją jednoznacznie w Sejmie. Więc próba tworzenia wrażenia, że resorty miały różne stanowiska, jest po prostu kłasem, mamy jedno stanowisko. Ustawa została poparta przez cały rząd. Dziękuję bardzo. Będziemy powoli zmierzać do końca, więc ostatnie pytania powoli. Michał Dzieliński, Radio Zet. Dzień dobry. To pana ministra Domańskiego, wicepremiera Sikorskiego. Także pytanie. Kancelaria Prezydenta powiedziała, jeden z ministrów powiedział, że jest zaniepokojony pan prezydent stanem finansów państwa, także budżetem na 2026 rok, jak to pan minister skomentuje. A jednocześnie, jak to może mieć wpływ na ten budżet zapowiedzi prezydenta, że być może zawetuje ustawy okołobudżetowe. Mówimy o podatku CIT, podatku cukrowym, czy też akcyza na alkohol. Jaki to ma wpływ chociażby na jutrzejszą radę ministrów? Do pana wicepremiera Sikorskiego. Jak wygląda współpraca, jeśli chodzi o zbliżającą się wizytę pana prezydenta w Stanach Zjednoczonych? Czy Resort Spraw Zagranicznych przekazał jakieś rekomendacje? Czy z drugiej strony macie również odzew? Dziękuję bardzo. Panie ministrze. Ustawy budżetowej na rok 2026 nie będę, pan redaktor pozwoli, jeszcze dzisiaj komentował. Kończymy nad nią pracę, jutro zostanie ona przyjęta przez Radę Ministrów. Naturalnie będę do dyspozycji państwa, aby o niej dyskutować jutro po rządzie. Jeżeli chodzi o stan finansów państwa, to nie odnosząc się do tego, co padło oczywiście na Radzie Gabinetowej, to mogę tylko powtórzyć. Przychody budżetowe, przychody podatkowe dynamicznie rosną. Dwucyfrowa dynamika i to w szczególności mocno widoczna, jeżeli chodzi o dochody z VAT-u. W budżecie, w deficycie tegorocznym ujęte długi, które PiS wyprowadzał poza budżet. W szczególności 35 miliardów złotych długów zaciągniętych przez PFR i BGK w poprzednich latach, spłacone w tym roku w pierwszym kwartale oraz w lipcu 2025 roku. Rekordowa nadwyżka na rachunkach samorządów 40 miliardów złotych na połowę tego roku. To również efekt wzmocnienia finansów publicznych, finansów państwa. Po co? Po to, aby inwestycji w Polsce było więcej. Więc mamy stabilne finanse publiczne, finanse, które realizują szereg kluczowych zadań. Mówił o tym pan premier Kosiniak-Kamysz. Rekordowe nakłady na obronę, rekordowe nakłady, rosnące nakłady na ochronę zdrowia. Ochronę zdrowia, zapewnione finansowanie kluczowych projektów infrastrukturalnych, takich jak CPK, takich jak elektrownia jądrowa, środki na drogi, na kolej. To wszystko znajduje się w tym budżecie. I jestem przekonany, że finanse publiczne muszą być silne, muszą być odporne, bo dziś Polska to 20 największa gospodarka świata. Jeżeli chcemy, aby ona awansowała, przecież chcemy wszyscy, to finanse publiczne muszą być gotowe, muszą być na to przygotowane. Dziękuję.