Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Gotowość obronna i zmiany w OZE

Władysław Kosiniak-Kamysz: Gotowość obronna i zmiany w OZE

Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił decyzje Rady Ministrów dotyczące rozporządzenia o gotowości obronnej państwa oraz projektu ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe i wsparciu biogazowni. Zajął stanowisko za usprawnieniem zarządzania w sytuacjach zagrożeń oraz za zmianami prawnymi ułatwiającymi rozwój energetyki wiatrowej i biogazowej.

Decyzje dotyczące gotowości obronnej państwa


Władysław Kosiniak-Kamysz omówił przyjęty projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie gotowości obronnej państwa, opracowany we współpracy z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Projekt wypełnia ustawę o obronie ojczyzny i musi być wdrożony do 28 marca; przewiduje usprawnienie funkcjonowania administracji publicznej, dyżurów oraz procedur informowania i monitorowania zagrożeń.

Zakres odpowiedzialności i tryb działania


W przemówieniu wskazano, że wprowadzane rozwiązania określają dwa stany gotowości - stan gotowości obronnej państwa oraz stan pełnej gotowości obronnej państwa - oraz precyzują obowiązki prezesa Rady Ministrów, ministrów, wojewodów i władz samorządowych. Wszystkie instytucje mają mieć określone procedury i miejsca, z których będą podejmowane decyzje, a o działaniach będzie informowany prezydent.

Zmiany w przepisach o elektrowniach wiatrowych


Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił założenia projektu ustawy zmieniającej regulacje dla elektrowni wiatrowych, w tym skrócenie minimalnej odległości od zabudowań mieszkalnych z 700 do 500 metrów. Podkreślił konieczność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i zgody Rady Gminy dla każdej inwestycji oraz odejście od zasady 10H, która wcześniej blokowała rozwój energetyki wiatrowej.

Wyjątki i warunki lokalizacyjne


W projekcie określono też szczególne odległości i warunki lokalizacyjne - m.in. 1500 metrów od parków narodowych, reguły dotyczące jednostek wojskowych i lotnisk oraz odległość od dróg krajowych wynoszącą 1H. W przemówieniu wskazano, że podczas silnych wiatrów istniejące elektrownie wiatrowe dostarczały najtańszą energię.

Modernizacja turbin i wsparcie repoweringu oraz biogazownie


W projekcie znalazły się także przepisy ułatwiające wymianę starszych turbin na nowocześniejsze (repowering) z państwowym wsparciem, co ma zwiększyć efektywność i zmniejszyć odczuwalność instalacji. Dodatkowo Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wsparcie dla biogazowni powyżej 1 MW, możliwość budowy bezpośrednich gazociągów do przedsiębiorstw oraz mechanizmy aukcyjne, co ma sprzyjać rozwojowi biometanu i dywersyfikacji źródeł energii.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
za drobne opóźnienie. Zapraszam na konferencję prasową po posiedzeniu Rady Ministrów. Głos zabierze wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Panie premierze, bardzo proszę. Dzień dobry. Nawet nie takie drobne dzisiaj. Przepraszam bardzo, ale dyskusja w wielu tematach bardzo ważnych ustaw. Będę chciał zaprezentować te decyzje Rady Ministrów. Wszystko, co się odbywało w obszarze dyskusji nad projektami, które dzisiaj przyjmowaliśmy podczas posiedzenia rządu. Zaczęliśmy od projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie gotowości obronnej państwa. W tym punkcie uczestniczył również szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. To jest wypełnienie ustawy o obronie ojczyzny. Musimy to zrobić do 28 marca tego roku. Po uzgodnieniu z wszystkimi ministrami, ale też po dyskusji z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego przyjęliśmy projekt rozporządzenia, który jest bardzo ważny w obliczu istniejących zagrożeń. To jest usprawnienie funkcjonowania administracji publicznej, dyżury, które określone ośrodki władzy zarówno państwowej, jak i samorządowej, muszą pełnić stan gotowości do obrony państwa. Będą wyróżniane dwa stany gotowości. Stan gotowości obronnej państwa i stan pełnej gotowości obronnej państwa. W stanie gotowości jest przygotowanie wszystkich obszarów zarządzania państwem, decyzji związanych właśnie z wykonywaniem czynności umożliwiających przygotowanie się do działań w czasie najważniejszej próby, największego zagrożenia. Wymiana informacji, monitorowanie zagrożenia. Wszystkie instytucje powinny być wyposażone w określone i procedury, i miejsca, z których w najtrudniejszych momentach dla państwa będą podejmowane decyzje. Usprawni to proces informowania, przekazywania, monitorowania, czuwania nad bezpieczeństwem. To jest główne zadanie dla prezesa Rady Ministrów, poszczególnych ministrów, wojewodów, ale również marszałków, starostów, prezydentów, wójtów, burmistrzów. O wszystkim będzie informowany prezydent Rzeczpospolitej. To jest bardzo ważne, żebyśmy w procesie wdrażania rozwiązań dotyczących budowania bezpieczeństwa państwa polskiego byli w pełni skoordynowani, prowadzili wszystkie działania wspólnie i ten wspólny mianownik bezpieczeństwo łączy dzisiaj różne ośrodki władzy, ale przede wszystkim łączy nas jako Polaków i za to bardzo serdecznie dziękuję. To rozporządzenie usprawni proces zarządzania przygotowaniami i dbaniem o bezpieczeństwo państwa polskiego. Drugą ustawę, którą omawialiśmy, to był projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Ustawa, która od wielu miesięcy była przedmiotem prac w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Komitet Stały Rady Ministrów już kilka tygodni temu nad nią obradował. Później był poddawany jeszcze kolejnym etapom analizy. Powiem o najważniejszych założaniach tego projektu i o losach tego projektu, co się będzie z nim działo w najbliższych dniach i tygodniach. Po pierwsze, odległość od zabudowań mieszkalnych zmniejsza się w tym projekcie. Według tego projektu odległość elektrowni wiatrowej, wiatraków od zabudowań mieszkalnych z 700 do 500 metrów. Ale zawsze, w każdym przypadku, żeby wiatrak mógł powstać, musi być plan zagospodarowania przestrzennego i zgoda Rady Gminy. Państwo daje możliwości. Rząd, parlament wie, że da możliwości tego, żeby to społeczeństwo na poziomie lokalnym, wspólnoty samorządowej decydowało, ile chce mieć wiatraków, jak mają być zlokalizowane. Po to są plany przestrzennego zagospodarowania, po to są decyzje Rady Gminy, po to są konsultacje, które w tych sprawach będą konieczne. My dajemy możliwość, skracamy i odchodzimy od, skracamy tą odległość i odchodzimy od złej zasady 10H, która zablokowała energetykę wiatrową. W ostatnich dniach, gdy silne wiatry były obecne i elektrownie wiatrowe, te, które są, pracowały pełną parą, najtańsza energia w Europie była właśnie w Polsce z elektrowni wiatrowych. To jest w ogóle dzisiaj jedyne z najtańszych źródeł energii, więc warto na to postawić. W ustawie są określone odległości od parków narodowych, gdzie ta odległość będzie wynosiła 1500 metrów. Są określone warunki zabudowy z uwagi na jednostki wojskowe, lotniska oczywiście, ale też drogi krajowe, gdzie odległość od dróg krajowych będzie wynosiła 1H. Sprawy związane z budową wiatraków, z wykorzystaniem, to jest też modernizacja. Modernizacja turbin, które już są starszego typu, wiatraków, które zostały postawione wcześniej. W tej ustawie znalazły się rozwiązania, o które została ta ustawa uzupełniona, dotyczące wymiany turbin starszego typu, mniej efektywnych na nowe i państwo będzie wspierać ten proces repoweringu, który jest bardzo potrzebny. To są zmiany bardzo oczekiwane. Efektywność się zwiększy, ale też jakość funkcjonowania w otoczeniu tych wiatraków będzie lepsza. One są po prostu mniej odczuwalne, a często już w żaden sposób nieodczuwalne dla otoczenia. Będziemy podejmować również działania wspierające biogazownię. I to jest kolejna część projektu zawartego w tej ustawie. Wsparcie budowy biogazowni powyżej 1 MW, które będą mogły się rozwijać w Polsce. Biogazownie to jest ta przestrzeń, która jest jeszcze niezagospodarowana w Polsce. Nie tylko małe biogazownie, ale i te większe aukcje, które się będą odbywać. Ta ustawa gwarantuje rozwój biogazowni większych, dających możliwość również bezpośredniego połączenia. Biogazowni z przedsiębiorstwem. Gazociągi bezpośrednie będą mogły być budowane. I to będzie już decyzja właśnie należąca do inwestora. Czyli nie tylko z sieci ogólnodostępnych będzie możliwość korzystania, ale z własnej sieci ułatwi to rozwój przedsiębiorstw. Ułatwi to korzystanie z niezależnych źródeł wytwarzania biogazu, biometanu, który będzie zużytkowany na potrzeby danego przedsiębiorstwa. To są te główne założenia. Uproszczenie, umożliwienie wymiany starych turbin na nowe, danie szansy na budowę większych biogazowni. To jest przełomowa ustawa, która daje możliwość rozwoju inwestycji, budowy niezależności energetycznej, dywersyfikacji źródeł energii. W połączeniu z instalacjami, którymi się zajmujemy, czyli budową elektrowni atomowych, modernizacją, termomodernizacją, różnymi działaniami, które zmierzają do oszczędzania energii właśnie prowadzonymi przez Narodowy czy Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska, jak również magazynami energii, które też są promowane od początku tego roku specjalnymi ulgami podatkowymi, do czego bardzo zachęcam. Stawianie na zieloną stronę mocy, stawianie na zieloną energię jako jednego z elementów budowy miksu energetycznego w Polsce jest dla nas priorytetem. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wykonało ogromną pracę, ale w toku tej pracy, również na ostatnim etapie pojawiły się jeszcze uwagi zarówno prokuratorii generalnej, jak i innych urzędów, które nie biorą udział bezpośrednio w posiedzeniach Komitetu Stałego, a za pośrednictwem Minister Klimatu zostały zaproponowane. Dlatego Rada Ministrów na dzisiejszym posiedzeniu zapoznała się z projektem, co do zasady kierunkowo go przyjęła, ale ostateczne formalne potwierdzenie nastąpi w trybie obiegowym. Do piątku tego tygodnia wszyscy ministrowie do zmian zaproponowanych po ostatecznym etapie dialogu, konsultacji będą mogli się odnieść jeszcze w tym tygodniu i ten projekt trafi do Sejmu przed kolejnym posiedzeniem. To jest dla nas bardzo ważne, żeby przed kolejnym posiedzeniem ostateczny projekt trafił do Sejmu, ale w tych założeniach, które przedstawiłem nie było żadnych wątpliwości. Wszyscy ministrowie poparli. Te rozwiązania pozostaje doprecyzowanie niektórych elementów i skierowanie projektu na posiedzenie Sejmu. Chciałbym, żeby był rozpatrywany na kolejnym, nie jutrzejszym, ale na następnym posiedzeniu parlamentu, bo oczekiwanie zmian w tym zakresie jest już ogromne. Prace trwały długo, ale konsultacji było bardzo wiele. Kolejny projekt ustawy, którym się dzisiaj zajmowała Rada Ministrów dotyczy społecznych form rozwoju mieszkalnictwa oraz niektórych innych ustaw. Znacie Państwo historię dialogu w naszej koalicji na temat budownictwa mieszkaniowego. Są różne poglądy, pomysły, ale dzisiaj doszliśmy do wspólnego zdania. To jest bardzo optymistyczne. To jest wypełnienie umowy koalicyjnej, postawienia na budownictwo społeczne, na TBS-y, SIM-y, budownictwo spółdzielcze, ale również wsparcie dla budowy akademików, co dla naszych środowisk politycznych było jedną z ważnych obietnic, które w ciągu tej kadencji, nie roku, ale czterech lat, chcemy realizować. Czego dotyczy ta ustawa? Nie tylko zagwarantowania środków. Limit wydatków na ten rok to jest do około 5 miliardów. Jakbyśmy zsumowali limity wydatków do roku 2030, to może nawet sięgnąć 50 miliardów. Na pewno w tym roku będzie nie mniej niż 2,5 miliarda. To pozwoli na wybudowanie i zagospodarowanie później około 15 tysięcy mieszkań w społecznych programach różnego typu, realizowanych czy to przez gminy, czy właśnie przez TBS-y, przez spółdzielnie, dostępnych na wynajem po dużo niższych kosztach, niż odbywa się to na wolnym rynku. Ta ustawa też dotyczy budowy akademików i tutaj będzie możliwość dofinansowania do około 80% inwestycji ze strony funduszu, który jest przeznaczony na ten cel dla uczelni wyższych, które będą chciały wybudować lub wyremontować akademik. Ustawa również dotyczy mieszkań komunalnych i tutaj podobny poziom wsparcia do około 80%. Dyskutowaliśmy długo nad tym projektem w ramach koalicji, w ramach Rady Ministrów. Wersja, która jest dzisiaj przedstawiona przez ministra Paszyka i została przyjęta przez Radę Ministrów, wypełnia te działania, które są bardzo potrzebne. 120 tysięcy osób oczekuje na mieszkanie komunalne. Jeszcze więcej oczekuje na mieszkanie, które będzie w stanie wynająć, zasiedlić, mieć na użytek w przyzwoitych pieniądzach niższych niż te ceny, z którymi mamy dzisiaj do czynienia. Bez tego wsparcia, bez wsparcia budownictwa społecznego, bez tej inwestycji w możliwość posiadania mieszkania, korzystania z mieszkania w dużo bardziej przystępnych cenach, dla wielu byłoby to po prostu niemożliwe. Więc to jest szansa i dla metropolii, ale szczególna szansa dla mniejszych miejscowości. Są SIM-y, które oddają swoje mieszkania, choćby w tym tygodniu w Wierzchosławicach. Dla mnie z oczywistych powodów ważnej miejscowości historycznie oddano pierwsze mieszkania SIM-owskie do użytku. W wielu miejscach tak się dzieje. Niepewnie nie we wszystkich gminach, które do SIM-ów przystąpiły się, to udaje. Stąd też warto stawiać na spółdzielnie, na TBS-y, na budownictwo społeczne. To jest ustawa, która łączy koalicję. To też bym chciał podkreślić, że te różnego rodzaju opinie, zdania czasem różne, mają na celu znalezienie najlepszego rozwiązania. I tak jak w tym wypadku był bardzo mocny dialog pomiędzy Ministerstwem Rozwoju i Technologii, jak również Ministerstwem Funduszy i Rozwoju Regionalnego, wychodzi dobry projekt, który mam nadzieję szybko zostanie przyjęty w parlamencie, który umożliwi skorzystanie z 15 tysięcy mieszkań rocznie w tym roku i w kolejnych latach jeszcze więcej, ale też dotacje do akademików i mieszkań komunalnych. Kolejny projekt ustawy przyjęty na dzisiejszym posiedzeniu rządu, to jest projekt wniesiony przez Panią Minister do Spraw Społeczeństwa Obywatelskiego. Projekt ustawy o zmianie ustawy o Narodowym Instytucie Wolności, Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Też zwiększenie finansowania, możliwość dopisywania nowych projektów. Tutaj szczególnie mnie osobiście cieszy sprawa wsparcia dla ruchu skautowego, dla harcerstwa. Przygotowują się do wielkiego wydarzenia, jakim będzie spotkanie skautów, harcerzy z całego świata w Polsce w najbliższych latach. To będzie wielkie przedsięwzięcie na miarę tak naprawdę Światowych Dni Młodzieży. Tylko w tym wypadku to jest ruch skautów, ruch harcerzy spotka się, harcerzy spotkają się w Polsce. Ale też dofinansowanie różnego rodzaju przedsięwzięć ważnych dla organizacji pozarządowych, dla społeczeństwa obywatelskiego. To jest pierwszy projekt ustawy wniesiony przez Panią Minister Porowską. Więc bardzo ważny dla trzeciego sektora współpraca z trzecim sektorem dla naszego rządu, dla koalicji. Stawianie na NGO-sy, danie im możliwości rozwoju było jednym z elementów, które połączyło naszą koalicję. My jesteśmy za społeczeństwem obywatelskim, za tym co kiedyś budował Jacek Kuroń. Otwierając Polskę po 1989 roku właśnie na organizacje pozarządowe. Budując siłę państwa opartą o nie tylko siłę obywateli, siłę instytucji, ale właśnie ruchów obywatelskich, które jednoczą. To jest ten wzór Jacka Kuroń, który mocno przyświeca dzisiaj naszym działaniom. Wysłuchaliśmy również dwóch informacji. Ministra, Pani Minister Leszczyny, Pani Minister Zdrowia dotyczącej przypadków błonnicy w Polsce. Wiem, że też Główny Inspektor Sanitarny miał dzisiaj konferencję prasową w tej sprawie. Jak również minister siekierski, minister rolnictwa i rozwoju wsi przedstawił informacje na temat działań podejmowanych w związku z Pryszczycą, która wystąpiła w północno-zachodnich Węgrzech, podjętych działaniach na granicy. Wszystkie służby fitosanitarne zaangażowane są w ochronę przed różnego rodzaju chorobami zakaźnymi dotyczącymi zwierząt, weterynaria, główny lekarz weterynarii, wojewódcy lekarze weterynarii, wojewodowie są włączeni w ten system przeciwdziałania. Polska wystąpiła z różnego rodzaju wnioskami i decyzjami w sprawie zapobiegania przenoszeniu się Pryszczycy w tym wypadku wcześniej niż decyzję podjęła Komisja Europejska, więc mieliśmy dobrym przykładem dla Europy. Dzisiaj już te rozwiązania dotyczą całej Unii Europejskiej, ale Polska natychmiast, kiedy tylko to zagrożenie się pojawiło, minister rolnictwa wraz z integrowanymi służbami państwa podjął wszystkie konieczne decyzje dotyczące działań, a tak naprawdę przeciwdziałaniu, rozprzestrzenianiu się Pryszczycy, działań kontrolnych na granicach, działań związanych z ochroną przed tą bardzo niebezpieczną chorobą wśród zwierzęt. Na koniec informacja, od której dzisiejszy dzień zaczęliśmy wspólnie z ministrami państw bałtyckich, Litwą, Łotwą, Estonią, Polska. Cztery nasze państwa, czterech ministrów obrony podpisało się pod wspólną deklaracją rekomendującą wycofanie naszych państw z konwencji ottawskiej. Mówił o tym pan premier Tusk kilka tygodni temu podczas ostatniego posiedzenia Sejmu, podczas debaty o bezpieczeństwie, że taki wniosek będziemy składać. Odbył się Komitet Bezpieczeństwa, w ubiegłym tygodniu pozytywnie rekomendował. Ja przez ten tydzień prowadziłem rozmowy z naszymi sojusznikami, z państw nadbałtyckich i efektem tych rozmów jest wspólna deklaracja. Nad tą decyzją zastanawia się również Finlandia, więc myślę, że w niedługim czasie wszystkie państwa na wschodniej flance NATO w rejonie północno-wschodnim flanki NATO podejmą podobną decyzję. Dobrze, że tu jest synchronizacja działań o odejściu od stosowania konwencji ottawskiej. To nie jest jeszcze finał prac, a tak naprawdę to jest początek. Do tego wymagana jest decyzja Rady Ministrów. Współdziałam tutaj z panem ministrem Sikorskim, bo to jest ustawa, którą musi później zaakceptować parlament dotycząca wycofania się z umowy międzynarodowej, z konwencji ottawskiej o stosowaniu min przeciwpiechotnych i ich produkcji. Później jest debata parlamentarna, decyzja parlamentu, skierowanie do pana prezydenta, ale podczas rozmów na Komitecie Bezpieczeństwa zawsze jest zapraszany przedstawiciel pana prezydenta, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dzisiaj też o tej sprawie rozmawialiśmy. Jest poparcie ze strony Pałacu Prezydenckiego do wycofania się z konwencji ottawskiej. Następnie ta decyzja, jeżeli jest pozytywnie podjęta, przedstawiona będzie do Organizacji Narodów Zjednoczonych i sześć miesięcy to jest ten czas wychodzenia faktycznego z konwencji. Więc to jest proces rozpisany na kilka miesięcy, ale dzisiaj jest to bardzo mocna deklaracja polityczna pokazująca, jak zdeterminowani jesteśmy bronić naszej ojczyzny, jak zdeterminowani jesteśmy współdziałać sojuszniczo i sojuszniczo się wspierać, bo widzę, że w przestrzeni publicznej wśród kandydatów na prezydenta pojawiły się wątpliwości co do sojuszniczego wsparcia. Zaszokowany jestem wypowiedzią dzisiaj pana Nawrockiego, który odnośnie do zobowiązań sojuszniczych ma pewne wątpliwości. My nie mamy żadnych wątpliwości, że jeżeli Polska by potrzebowała pomocy, to powinna ją uzyskać od wszystkich państw sojuszniczych, ale to jest zasada solidarności. Ona obowiązuje zawsze w dwóch kierunkach, więc dawanie pod wątpliwość z solidarności sojuszniczej w jakikolwiek sposób, a ja to tak odczytuję, to jest bardzo szkodliwe dla bezpieczeństwa państwa polskiego i przestrzegam przed łatwością od formułowania takich sformułowań. Niezależnie którego kierunku, to nie chodzi o państwa bałtyckie, to chodzi o Polskę tak naprawdę. Jeżeli my będziemy poddawać pod wątpliwość nasze sojusznicze oddanie, to jakie mamy sposobność, jakie mamy wtedy mieć oczekiwania, żebyśmy my tego wsparcia doświadczyli. Że ktoś gdzieś w innych stolicach może naszych sojuszników się zastanawiać, czy warto takiego wsparcia udzielać wtedy Polsce, jeżeli by o takie wsparcie poprosiła. Te rozważania są bardzo niebezpieczne. Jeżeli ktoś nie ma wiedzy na ten temat, nie ma też tutaj wyrobionego patriotycznego zdania, że siła Polski to jest siła naszych obywateli, to jest siła nasza, to jest siła naszej armii, to jest siła naszego sojuszu, naszych sojuszów. Jeżeli ktoś ma wątpliwość, że te trzy filary stanowią dziś o bezpieczeństwie państwa polskiego i łatwymi wypowiedziami, które mogą być atrakcyjne na chwilę, stwarza duże niebezpieczeństwo reakcji sojuszniczej. Potwierdzam zobowiązania wynikające z Traktatu Północnoatlantyckiego. Potwierdzam wszystkie artykuły tego traktatu, że Polska je traktuje bardzo poważnie i to jest nasze zobowiązanie. Stosowanie traktatu jest dwukierunkowe. Oczekujemy tego stosowania wobec Polski i będziemy stosować wobec naszych sojuszników. Potwierdzam artykuł 5, potwierdzam inne zobowiązania. Dla nas to są zobowiązania honorowe, nie tylko polityczne, nie tylko prawne, ale honorowe zobowiązania. I takich zobowiązań, dotrzymania tych zobowiązań oczekujemy od naszych sojuszników. Ale żeby tego móc oczekiwać, nie wolno samemu tego poddawać wątpliwość. Więc bardzo proszę, żeby pomimo emocji, które są w kampanii, nie zgubić drogi patriotyzmu i bezpieczeństwa państwa polskiego, bo to jest po prostu niebezpieczne. To są te najważniejsze rzeczy, najważniejsze ustalenia, które chciałem dzisiaj państwu przekazać z Rady Ministrów i z decyzji, które zapadały, czy na Komitecie Bezpieczeństwa, czy w naszych sojuszniczych relacjach. Bardzo dziękuję, panie premierze. Mamy czas na kilka pytań. Proszę o zadawanie pytań do mikrofonu. Dzień dobry, Monika Rutka, Tygodnik Solidarność. Panie premierze, chciałam zapytać pana o polityczną odpowiedzialność za to, co wydarzyło się w ubiegłym tygodniu. Mówię oczywiście o śmierci świętej pamięci pani Barbary i o taki grzech zaniechania ze strony was, jako członków tej koalicji. W momencie, kiedy widzieliście już, co się dzieje, obserwowaliście, co się dzieje z wymiarem sprawiedliwości, wtedy, kiedy w grudniu pan premier Donald Tusk nawoływał do tego, żeby jeszcze bardziej przyspieszać, w momencie, kiedy do sprawy jednak czysto politycznej jest oddelegowana prokurator o jednoznacznie politycznym takim nastawieniu, czy teraz jako PSL, no bo rozumiem, że czasu się nie da cofnąć, natomiast czy będzie pan w jakiś sposób reagował na to, co się wydarzyło i to cały czas się właściwie wydarza, bo przed chwilą nie wiem, czy pan dostał tą informację, tutaj niezależna dotarła do dokumentów, że sekcja złok była wykonana bez zgody rodziny. W związku z tym nie wiemy, czego jeszcze się będziemy dowiadywać, co jeszcze się będzie działo. Pytanie, czy będzie reakcja ze strony pana jako koalicjanta. Dziękuję bardzo. Po pierwsze jeszcze raz chciałbym powtórzyć wyrazy współczucia i złożyć kondolencję świętej pamięci, rodzinie, świętej pamięci Barbary Skrzypek. To jest pierwsza sprawa i najważniejsza zawsze. Uszanować rodzinę i złożyć jej kondolencje. Druga kwestia dotyczy już wymiaru sprawiedliwości. I to, co się działo przez 8 lat, jak bardzo była upolityczniona prokuratura, jak doszło do dewastacji wymiaru sprawiedliwości, też poczucia sprawiedliwości, dochodzenia sprawiedliwości za naszych poprzedników. Dewastacja Trybunału Konstytucyjnego, brak przejrzystości stosowanych zasad, brak bezpieczeństwa w dochodzeniu do prawdy, brak stabilności w podejmowanych decyzjach, też przyjmowane decyzje. Pamiętacie państwo przecież te czasem 12-godzinne etapy przyjmowania zmian o charakterze ustrojowym w parlamencie w ciągu jednej nocy czasem. Doszło do zniszczenia Trybunału Konstytucyjnego i to jest największe zło, jakie zostało wyrządzone, bo nie ma się czasem też do kogo odwołać. Naprawa wymiaru sprawiedliwości to jest przedsięwzięcie niestety nie na miesiące, jak się okazuje, tylko na lata. Ja jestem za tym, żeby zacząć od resetu konstytucyjnego i potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza w części o Trybunale Konstytucyjnym. Bez tego naprawa wymiaru sprawiedliwości moim zdaniem będzie bardzo trudna. Taki projekt został przedstawiony. Taka propozycja również do partii, największej partii opozycyjnej, bez której się nie da zmienić koalii konstytucji, została przedstawiona. Szkoda, że nie ma odpowiedzi od wielu miesięcy na tą chęć naprawy Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego myślę, że to by bardzo usprawniło funkcjonowanie państwa. Potrzebujemy resetu konstytucyjnego w zakresie Trybunału Konstytucyjnego. To, co się działo, jak bardzo upolitycznieni byli prokuratorzy, jak mieli bardzo wyostrzone opinie polityczne, to się działo przez całe rządy naszych poprzedników i to było nie do przyjęcia. Na pewno jestem zwolennikiem tego, żeby dzisiaj wyjaśnić, jak najrzetelniej przyczyny śmierci. I one muszą być, to musi być wyjaśnione. Tutaj jest określone postępowanie w dziedzinie zgonu, do którego dochodzi zwolnienia z sekcji zwłok, bo zawsze jest domniemanie przeprowadzenia, czy konieczność przeprowadzenia sekcji zwłok i może czasem dochodzić do zwolnienia z sekcji zwłok. Więc tutaj to jest określone procedury. Wierzę, że zostały wszystkie te procedury dochowane, ale to zawsze wymaga weryfikacji. Na pewno staranność wyjaśnienia i zasadność wyjaśnienia przyczyn śmierci i dopełnienie wszelkich obowiązków w tym zakresie jest jak najbardziej. Będę też jako już lider partii koalicyjnej i na pewno i cały nasz klub będzie tym i jest tym zainteresowany, żeby to było rzetelnie wszystko wyjaśnione. Panie premierze, ja tylko dopytam. Panie premierze, a sam wybór pani prokurator Ewy Wrzosek do tego typu sprawy, do tej sprawy, również w świetle tego, co się wydarzyło, w świetle śmierci 66-latki, która nie mogła zeznawać w obecności pełnomocnika, czyli sam wybór tej akurat prokurator, o której wiemy, że jest osobą delikatnie mówiąc, może też kolokwialnie, bardzo napalona. Ja jestem zwolennikiem tym, żeby politycy mieli jak najmniej wpływu na wybór, kto w jakiej sprawie jest prokuratorem. Inaczej niż to było przez 8 lat rządów PiSu, gdzie wybór był w każdym wypadku stricte polityczny. Kolejny pytanie. Czego pan premier spodziewa się po dzisiejszej rozmowie telefonicznej Trump-Putin, do której ma dojść? Czy liczy pan na to, że prezydent Stanów w końcu też zacznie stawiać warunki Kremlowi, a nie tylko Kijowowi? I krótką ustawę wiatrakową, czy liczy pan na to, że ta praca, przepraszam, w parlamencie pójdzie szybciej niż w rządzie? No bo czekaliśmy tak naprawdę prawie dwa lata. Z czego to opóźnienie głównie wynikało? Może nie prawie dwa lata, bo dwa lata minie w grudniu, jesteśmy w marcu. To jest jednak zasadnicza różnica, ale długo czekaliśmy. Ja chciałbym, żeby po tak intensywnej pracy w rządzie, gdzie wszystkie środowiska i koalicyjne, ale też podmioty zainteresowane w dialogu społecznym mogły się wypowiedzieć w tej sprawie. Opinie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, konsultacje społeczne, wielka rzetelność, do której się przyłożyła pani minister Henning-Kloska, pan minister Motyka, który w bezpośredni sposób pracował nad tą ustawą. Bardzo im za to dziękuję. Dyskusje w Senacie, które były w tym aspekcie. Więc tych etapów było już bardzo wiele, więc wydaje się, że w parlamencie ta praca powinna pójść bardzo sprawnie. I ja będę ze swoim środowiskiem politycznym do tego zachęcał, bo wszystko jest przed dyskusją.