Koalicja Obywatelska: Dodatek mieszkaniowy 900–1800 zł
Premier ogłosił finalne rozwiązanie wsparcia dla służb — zapowiedział zróżnicowany dodatek mieszkaniowy dla funkcjonariuszy oraz kolejne środki na wynagrodzenia i modernizację. Premier podkreślił szacunek dla policjantów, straży granicznej i straży pożarnej i poinformował, że dodatek będzie wypłacany od 1 lipca.
Premier zapowiedział zrównanie statusu dodatków mieszkaniowych do poziomu żołnierzy Wojska Polskiego oraz wskazał na elementy poprawy warunków materialnych: dodatek mieszkaniowy 900–1800 zł, jedna duża podwyżka oraz dodatkowa 5% podwyżka i wcześniej zabezpieczony miliard złotych dla policji.
Dodatek będzie zależny od miejsca zamieszkania i miejsca służby, zróżnicowany od 900 do 1800 zł. Premier zaznaczył, że maksymalna kwota nie będzie opodatkowana, co zwiększa jej wartość netto dla funkcjonariuszy.
Premier poinformował, że dodatek ma wejść w życie od 1 lipca i tłumaczył konieczność dostosowania wydatków do obowiązującego budżetu. Zapowiedziano także rozmowy z ministrem finansów w celu zapewnienia środków na kolejny rok i wpisania dalszego finansowania do przyszłorocznego budżetu.
Zapowiedziano kontynuację programu modernizacji Policji po zakończeniu obecnego programu oraz przygotowanie nowego, wielomiliardowego programu obejmującego zakup nowych narzędzi, szkolenia i modernizację komisariatów w kontekście pojawiających się zagrożeń.
Premier podkreślił potrzebę wsparcia służb po incydentach i wskazał na poświęcenie funkcjonariuszy przy niesieniu pomocy, m.in. przy powodzi. Zaznaczył, że rozwiązania były konsultowane z policjantami i związkami zawodowymi i mają poprawić atrakcyjność służby oraz bilans przyjęć i odejść.
Najważniejsze ustalenia
Premier zapowiedział zrównanie statusu dodatków mieszkaniowych do poziomu żołnierzy Wojska Polskiego oraz wskazał na elementy poprawy warunków materialnych: dodatek mieszkaniowy 900–1800 zł, jedna duża podwyżka oraz dodatkowa 5% podwyżka i wcześniej zabezpieczony miliard złotych dla policji.
Szczegóły dodatku mieszkaniowego
Dodatek będzie zależny od miejsca zamieszkania i miejsca służby, zróżnicowany od 900 do 1800 zł. Premier zaznaczył, że maksymalna kwota nie będzie opodatkowana, co zwiększa jej wartość netto dla funkcjonariuszy.
Finansowanie i terminy
Premier poinformował, że dodatek ma wejść w życie od 1 lipca i tłumaczył konieczność dostosowania wydatków do obowiązującego budżetu. Zapowiedziano także rozmowy z ministrem finansów w celu zapewnienia środków na kolejny rok i wpisania dalszego finansowania do przyszłorocznego budżetu.
Modernizacja i dalsze plany
Zapowiedziano kontynuację programu modernizacji Policji po zakończeniu obecnego programu oraz przygotowanie nowego, wielomiliardowego programu obejmującego zakup nowych narzędzi, szkolenia i modernizację komisariatów w kontekście pojawiających się zagrożeń.
Kontekst społeczny i uznanie dla służb
Premier podkreślił potrzebę wsparcia służb po incydentach i wskazał na poświęcenie funkcjonariuszy przy niesieniu pomocy, m.in. przy powodzi. Zaznaczył, że rozwiązania były konsultowane z policjantami i związkami zawodowymi i mają poprawić atrakcyjność służby oraz bilans przyjęć i odejść.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska żąda 800 zł dla 500+ i kwoty wolnej 60 tys.
Agnieszka Kołacz-Laszczyńska: Parasolki zamieńcie na długopisy
Koalicja Obywatelska przedstawia ustawę ratunkową dla turystyki
Marcin Kierwiński o nominacji Łukasza Mejzy: 'parawan rządu'
Koalicja Obywatelska: Zarzuca Orlenowi omijanie ustawy kominowej
Koalicja Obywatelska ostrzega przed Lex Pilot i ograniczeniem mediów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Sejm RP otwiera prace nad ustawą o rynku pracy
Donald Tusk
Donald Tusk: Wyklucza płatności wynikające z paktu migracyjnego
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Polska potrzebuje prezydenta pracowitego i węgla
Donald Tusk
Donald Tusk: Europa musi być mocniejsza i działać szybciej
PiS
Mariusz Błaszczak oskarża rząd o złą reakcję na powódź
PSL
Władysław Kosiniak-Kamysz: Sprzeciw wobec MERCOSUR i wsparcie rolników
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa na konferencji prasowej z udziałem pana premiera Donalda Tuska i ministra spraw wewnętrznych administracji, koordynatora służb specjalnych pana Tomasza Siemoniaka oraz kadry kierowniczej Polskiej Policji. Panie premierze, bardzo proszę o zabranie głosu. Dziękuję. Z wielką satysfakcją mogę dzisiaj przed Państwem i przede wszystkim przed polskimi policjantami powiedzieć, że doszliśmy do finalnego rozwiązania, finalnego jak na te najbliższe miesiące wspólnie z panem ministrem Siemoniakiem. Rozwiązania, na które tysiące funkcjonariuszy i funkcjonariuszy Policji, ale także Straży Granicznej, Straży Pożarnej czekało dłuższego czasu. Wszyscy wiemy, że sytuacja w tych służbach wymaga wsparcia ze strony państwa. Mówimy tutaj nie tylko o tak oczywistych kwestiach jak utrzymanie możliwie wysokiego statusu tej służby. Wszyscy byliśmy poruszeni, kiedy przy sprawie ataku na ratownika medycznego to wróciło znowu do świadomości społecznej, jak ważne jest, aby ludzie, którzy ratują życie, pomagają innym, są na służbie 24 godziny na dobę zawsze do dyspozycji Polek i Polaków, żeby byli wszędzie bezdyskusyjnie szanowani. Żeby ich misja, która z definicji bywa niebezpieczna, ale żeby była otoczona pełnym szacunkiem i respektem. Żeby tak było, potrzeba także konkretnego wsparcia finansowego. Od dłuższego czasu dyskutowaliśmy, co w sytuacji, kiedy wydatków na bezpieczeństwo jest bardzo dużo i kiedy sytuacja wojenna i bezpieczeństwo państwa wymaga dużych inwestycji w szeroko pojęte bezpieczeństwo i przede wszystkim obronę. Jak wygospodarować środki, aby służba w policji, straży pożarnej czy straży granicznej nie była służbą drugiej kategorii, jeśli chodzi o wynagrodzenie, o status materialny funkcjonariuszy. I to, co wspólnie z ministrem po konsultacjach, z policjantami, ze związkami zawodowymi, to, co jest możliwe w tym krótkim czasie i myślę, że w sposób zasadniczy może poprawić sytuację materialną funkcjonariuszy, jak i funkcjonariuszy, to zrównanie tego statusu, jeśli chodzi o dodatki mieszkaniowe, na przykład ze statusem żołnierzy Wojska Polskiego. To był postulat od dłuższego czasu proponowany i to jest rzeczywiście, to może być też jakby uzupełnienie wynagrodzenia, które nie jest satysfakcjonujące w policji, my to wiemy. Poprawa jest dość wyraźna, to są jedna dość duża, druga 5% podwyżka, to jest ten dodatkowy miliard i zdecydowaliśmy o tym wiele miesięcy temu na policję ze środków ministerstwa, ale oczywiście to i tak nie starcza. Bardzo zależało nam na tym, żeby służba w policji była znowu, no atrakcyjna może złe słowa, ale żeby było więcej zainteresowanych przystąpieniem do służby niż tych, którzy odchodzą z różnych względów. I pan minister mi powiedział dzisiaj, że właściwie udało się w tej chwili osiągnąć ten, ten satysfakcjonujący nas poziom, ten bilans przejść i odejść, ale do tego, żeby ten pozytywny trend był stały, potrzebne były takie decyzje jak ta dzisiejsza. Dodatek mieszkaniowy dla funkcjonariuszy i funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej będzie w zależności od miejsca zamieszkania, a przede wszystkim miejsca służby. Jak wiecie państwo, ceny mieszkań są bardzo, bardzo różne w zależności od aglomeracji, miejsca pobytu, wiadomo, nie muszę tego tłumaczyć. Więc ten dodatek będzie zróżnicowany od 900 do 1800 zł. Warto sobie uświadomić, że te maksymalnie 1800 zł nie jest opodatkowane, a więc jest więcej warte niż te regularne składowe wynagrodzenia. I to powinno, ja wiem, to jeszcze będzie dalekie od pełnej satysfakcji, ale to powinno na pewno ułatwić służbę i życie tym, szczególnie tym, którzy pracują i mieszkają w trudniejszych warunkach. Będziemy także kontynuowali ten wielki program modernizacji Policji. Aktualny program będzie się kończył w tym roku, ale dzisiaj z ministrem Szymoniakiem o tym rozmawialiśmy. Za chwilę po tym spotkaniu będę rozmawiał z ministrem finansów, tak aby już w przyszłorocznym budżecie można było rozpocząć kolejny, wielomiliardowy, kolejny program modernizacji Policji. Jak się Państwo domyślacie, dzisiaj słowo modernizacja nabiera szczególnego znaczenia zarówno w wojsku, jak i w policji i innych służbach, które są bezpośrednio odpowiedzialne za bezpieczeństwo Państwa i obywateli. Powstają zupełnie nowe zagrożenia. Powstają także nowe narzędzia do walki z tymi zagrożeniami. I nie muszę nikogo przekonywać, że będzie to wymagało większych nakładów, trochę innego typu szkolenia, kosztownych narzędzi. Ale także mówimy o tej bardzo przyziemnej, ale także ważnej z punktu widzenia policjanta tak na co dzień modernizacji komisariatów, tej przestrzeni, w której policjantki i policjanci na co dzień pracują. Ja tak przy okazji, pan mi się pozwoli, bo to właściwie nie pan był pierwszy, który mi zaczął ciosać kołki na głowie, że ten dodatek mieszkaniowy to musi być. Więc pozdrawiam policjantów z Komendy Miejskiej w Sopocie, bo oni pierwsi zwrócili mi uwagę, że są takie miejsca, na przykład akurat Sopot, gdzie żeby służyć i mieszkać trzeba mieć więcej pieniędzy, niż to w tej chwili jest w dyspozycji policjantów. I zaczęliśmy od tego momentu tę poważną pracę, aby ten zasiłek mieszkaniowy stał się faktem. Tak jak powiedziałem, to jest finał na te najbliższe miesiące. Ten dodatek wszedłby w życiu od 1 lipca, bo chcieliśmy odpowiedzialnie, no w związku z tym, że ten budżet na ten rok jest dawno przyjęty, więc musieliśmy z ministrem Siemoniakiem i ministrem finansów szukać odpowiedzialnych sposobów, żeby nie rzucać słów na wiatr. I dlatego ten dodatek mieszkaniowy będzie wypłacany, dobrze pamiętam, od 1 lipca. Chciałem jeszcze raz przy tej okazji podziękować, bo pieniądze to jest jedna rzecz i ważna dla każdego, kto pracuje, oczywiste. Ale też chciałbym jeszcze raz powiedzieć, jak wielkim szacunkiem dzisiaj darzymy te służby. Doszły dodatkowe obciążenia, dodatkowe obowiązki. Mam do tej pory w oczach wasze poświęcenie i nadzwyczajną determinację, kiedy tysiące funkcjonariuszy niosło pomoc powodzianom. I to w tych najbardziej dramatycznych okolicznościach, wtedy, kiedy ta akcja bezpośrednia ratowała ludziom życie czy ograniczała skutki katastrofy, jeśli chodzi o dobytek tych ludzi. I to, że generalnie w czasie całej powodzi i po powodzi udało się utrzymać elementarny porządek na terenach popowodziowych, to zawsze są miejsca, które kuszą złych ludzi, jak wiecie. Ale dzięki waszej odwadze, determinacji tych zdarzeń było bardzo, bardzo niewiele. I dzięki temu udało się skutecznie ochronić miejscową ludność na terenach popowodziowych przed jakimiś dramatycznymi, przykrymi zdarzeniami. Też nie muszę przypominać, chociaż to jest dobry moment, jestem po nieformalnej Radzie Europejskiej, pan minister po spotkaniu z ministrami, swoimi odpowiednikami w Unii Europejskiej, tutaj w Warszawie, w ramach polskiej prezydencji. I jak ważną rolę spełniła policja na tym jednym z najtrudniejszych odcinków, jakim jest dzisiaj ochrona granicy, głównie z Białoruszą. Doszliśmy do wniosku i to okazało się skuteczne, bo mamy efekty tego, że część działań, które zapobiegają nielegalnej migracji i temu brutalnemu przekraczaniu polskiej granicy przez zorganizowane przez służby Łukaszenki, grupy migrantów. Wymaga działań nie wojskowych, nietypowych też dla straży granicznej, ale takich typowo policyjnych, szczególnie wtedy, kiedy duże grupy atakowały to słynne ogrodzenie na granicy z Białorusią. I nasze policjantki, nasi policjanci zdali ten bardzo trudny egzamin na szóstkę, mogę powiedzieć. I to miało bardzo duży udział w tym, że dzisiaj ograniczyliśmy de facto do minimum skuteczne przejścia przez granicę. Te próby przekraczania granicy ciągle są. One są mniejsze niż kiedyś, też z racji skutecznej pracy naszych policjantek i policjantów tam, ale co najważniejsze, skutecznych prób przejścia nielegalnego przez naszą granicę jest dzisiaj minimalna ilość, właśnie dzięki ludziom w mundurach, także w innych służbach, ale dzisiaj chciałem szczególnie te słowa dedykować polskim policjantkom i polskim policjantom. I skoro jesteśmy przy kwestii granicy bezpieczeństwa i migracji, jak wiadomo, to jest dzisiaj jeden z najbardziej gorących tematów, chcę jeszcze raz powiedzieć, bo bardzo mi zależy na tym, żeby w tym bardzo trudnym czasie, emocji, no wiecie co się dzieje wokół nas, na świecie i na naszej granicy, żebyście wiedzieli, że właśnie dzięki tym, którzy dzisiaj mi towarzyszą i ich podwładnym, Polska jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Europie, jeśli chodzi także o nielegalną migrację. Naprawdę tak jest. Skończył się czas, kiedy czy to nierozważna polityka albo wręcz korupcja w polityce wizowej, czy takie nieodpowiedzialne decyzje, które prowadziły do tego, że Polska była największym przez lata właściwie, największym hubem do przerzucania ludzi do Europy, w tym do Polski. To się definitywnie skończyło. Polska nie będzie implementowała żadnego paktu migracyjnego ani żadnego zapisu tego typu projektów, które miałyby doprowadzić do przymusowego przyjmowania przez Polskę migrantów zidentyfikowanych w innych krajach europejskich. To jest definitywne. Tutaj nie ma co robić z tego polityki. Państwo polskie, polski rząd nie będzie marnował wysiłku policjantek, policjantów, żołnierzy, straży granicznej, bo oni tam czasami ryzykują życiem, na co dzień ryzykują zdrowiem, żeby ograniczyć do minimum, do zera się nie da, ale do minimum to zagrożenie nielegalną migracją i nikt, ani w Europie, ani tu w Polsce, nikt nie będzie tego wielkiego wysiłku i poświęcenia marnował jakimiś zwymi decyzjami politycznymi. I to zagrożenie masową legalną i nielegalną migracją zniknęło wraz z rządami naszych poprzedników. Przepraszam, że muszę tak to twardo określić, ale ponieważ dzisiaj słyszymy tak często te słowa o migracji, zagrożeniu migracją, trzeba tę sprawę nazwać wreszcie po imieniu. Jeszcze raz dziękuję, panie ministrze. Bardzo dziękuję, panie premierze. Proszę o zabranie głosu ministra spraw wewnętrznych administracji, koordynatora służb specjalnych, pana Tomasza Siemoniaka. Panie premierze, szanowni państwo, bezpieczeństwo jest priorytetem rządu pana premiera Donalda Tuska. Ma to praktyczny wyraz w tym, że tegoroczny budżet MSWiA jest rekordowy, ale też i tegoroczny budżet policji przekracza po raz pierwszy w historii 20 miliardów złotych. To jest też efekt decyzji lipcowej premiera o dodatkowym miliardzie złotych. Ten budżet rośnie w porównaniu do 2024 roku o blisko 12%, więc to pokazuje, że nie szczędzimy środków na to, aby policja, inne służby, podległe ministrowie spraw wewnętrznych i administracji, również służby specjalne, otrzymywały to, czego potrzebują w tej szczególnej sytuacji międzynarodowej. Te dzisiejsze decyzje, zwłaszcza dotyczące dodatku mieszkaniowego, nie waham się tego powiedzieć, ma charakter historyczny. To jest tradycyjny postulat służb MSWiA, żeby ten dodatek mieszkaniowy mógł funkcjonować tak jak w wojsku. To jest temat wśród policjantów, policjantów, którzy pełnią bardzo ciężką, ryzykowną służbę na polskich ulicach, w różnych miejscach, gdzie chronią naszego bezpieczeństwa. Był to i jest jeden z głównych powodów odejść z policji. Jest tutaj z nami komendant stołeczny policji, inspektor Walichnowski, który osobiście rozmawia z policjantami odchodzącymi i oni mówią, to jest kwestia mieszkania, my chcemy służyć w policji, mamy powołanie, chcemy chronić obywateli, ale nasz budżet się nie spina, nie stać nas na wynajęcie mieszkania w Warszawie. Ta decyzja, te pieniądze, ten wysiłek służy temu, żeby tych najlepszych funkcjonariuszy, tych funkcjonariuszy, którzy chcą służyć, po prostu w policji zatrzymać. I zeszły rok, mówił o tym pan premier, to już jest rok, gdzie więcej funkcjonariuszy przyszło, jest bardzo dużo chętnych, odejść jest mniej. Różne rozwiązania przyjęliśmy ustawowe, rozwiązania zachęcające, zmieniliśmy system szkoleń i też, z czego się bardzo cieszę, ubiegły rok to jest wzrost o 8 punktów procentowych zaufania do policji. To jest efekt bardzo ciężkiej służby tysięcy funkcjonariuszy. Zawsze przypominamy przy tej okazji, panie premierze, 20 tysięcy interwencji dziennie. 20 tysięcy razy funkcjonariusze polskiej policji każdego dnia interweniują w ochronie bezpieczeństwa obywateli. To pokazuje, jaka to jest skala działania i każda z tych interwencji może okazać się dużym ryzykiem. Więc chcemy jak najlepiej wynagradzać tych, którzy stoją w służbie naszego bezpieczeństwa. Oczywiście bardzo wiele jest jeszcze do zrobienia, ale ten dzisiejszy krok, ten dodatek mieszkaniowy uważam za absolutny przełom. Dziękuję wszystkim, którzy nad tym pracowali. Dziękuję też przedstawicielom aktywnych w policji, innych służbach, związków zawodowych, którzy też mówili, to jest najważniejszy temat, najważniejsza sprawa. I liczę bardzo, że też w najbliższym czasie porozumiemy się co do tego, że razem pracujemy, razem w jedną stronę idziemy. Oczywiście ten dodatek wymaga ustawy. Stosowny projekt złożymy szybko. Liczę bardzo na to, że przy wsparciu pana premiera ten projekt przejdzie przez rząd, a potem w parlamencie nie wzbudzi żadnych kontrowersji, bo policja chroni wszystkich, niezależnie od tego, kogo wspierają. Program modernizacji, też oczekiwanie, ta decyzja dzisiejsza premiera pokazuje, kontynuujemy ten program. On w ciągu ostatnich lat około 10 miliardów złotych dał na różne cele w policji. Zdaję sobie państwo sprawę z tego, ktokolwiek ma kontakt z budynkami policyjnymi, jak ogromne muszą tutaj być inwestycje. Większość komisariatów komend ma albo 50, albo 100 lat, w zależności od części Polski. I tutaj skala tych potrzeb jest ogromna, więc wraz z nowym programem modernizacji, budynki, komisariaty, komendy, również inne kwestie sprzętowe będą mogły w należyty sposób być uwzględnione. Ze sprzętem też mocno ruszyliśmy. Zeszłoroczne zakupy to 2 tysiące różnych jednostek sprzętu. Kilka tygodni temu przekazywaliśmy podlaskiej policji sprzęt, więc staramy się robić co tylko w naszej mocy i ma to pełne wsparcie premiera, żeby policja i inne służby MSWiA były jak najlepiej wyposażone. Także dziękuję jeszcze raz panu premierowi. Wizyty premiera są rzadkie w Komendzie Głównej Policji i tym bardziej się cieszę, że... Bardzo rzadkie. Bardzo rzadkie. Właśnie zastanawialiśmy się, kiedy premier polskiego rządu był tutaj ostatnio, to też jest zaszczyt dla nas, dla MSWiA, dla Komendy Głównej Policji. Proszę być spokojnym, nie będę przeszkadzał na co dzień w robocie. Ale tym bardziej służy to ogłoszeniu bardzo ważnych rzeczy, bardzo ważnych decyzji rządu i teraz szybko bierzemy się do pracy, żeby te rozwiązania wdrożyć i rzeczywiście w lipcu pierwsze świadczenia mieszkaniowe funkcjonariuszom wypłacić. Bardzo dziękuję panie ministrze. Przechodzimy do zadawania pytań. Proszę o przedstawienie się i podanie nazwy redakcji oraz określenie, do kogo pytanie jest kierowane. Bardzo proszę panie jednogło. Magdalena Gronek, Polska Agencja Prasowa. Ja mam pytanie do pana premiera i do pana ministra. Czy w związku z tym, że Polska nie będzie przyjmowała migrantów, to czy to będzie oznaczało, że będziemy musieli za to zapłacić w ramach paktu migracyjnego? Niektórzy w ten sposób sobie wyobrażają funkcjonowanie tego paktu. Ja mówię moim koleżankom i kolegom w Unii Europejskiej, jeśli ktoś chce wdrażać ten pakt, niech się nie krępuje. Polska ma swoje problemy wywołane wojną, przede wszystkim jeśli chodzi o nadmierną ilość, liczbę osób, które w sposób absolutnie uzasadniony zostały tu przyjęte i znajdują w Polsce gościnę. Ale to wiąże się z ciężarami. Nie muszę nikogo tym przekonywać, że nic nie zmieni naszej solidarności przede wszystkim z Ukraińkami i Ukraińcami, którzy są ofiarami wojny. I Ukraina może liczyć na naszą solidarność. Ale cała Europa musi zrozumieć, że Polska ponosi z tego tytułu ciężary i mają nam pomagać, a nie nakładać jakiekolwiek nowe ciężary. Więc ja w rozmowach z moimi partnerami wykluczam tego typu scenariusz. I typu właśnie, że Polska musi coś zrobić, bo tak mówi pakt migracyjny. Tak jak powiedziałem, są państwa, dla których... Ponieważ tam wiele zapisów jest bardzo sensownych. Pamiętajmy, że ta nasza granica to nie jest jedyny problem migracyjny. Tak naprawdę to, co w Europie budzi... Zresztą w Polsce też tak wiele emocji, to głównie jednak migracja, której główny nurt to było przez Morze Śródziemne z państw Północnej Afryki, bezpośrednio do Francji. Belgii, Niemiec, Austrii, etc. Więc ja nie chcę i nie będę nikomu przeszkadzał we Włoszech, w Hiszpanii w przyjmowaniu takich zapisów i implementacji paktu migracyjnego, który pomoże im w zabezpieczeniu tych państw przed nielegalną migracją. Bo tam jest bardzo dużo zapisów, warto o tym pamiętać, które dają narzędzia do walki i z nielegalną migracją. Natomiast Polska jest państwem, które, tak jak powiedziałem, wymaga w kwestii migracyjnej pomocy i wsparcia od Unii Europejskiej, a nie jakichkolwiek nowych ciężarów. Ja tu będę absolutnie konsekwentny. Bardzo dziękuję. Proszę o kolejne pytanie. Oczywiście Pani redaktor, bardzo proszę. Barbara Erling Reuters. Pytanie? Ja tylko mogę dodać do tego, że takie stanowisko, jak mówi premier, konsekwentnie zajmujemy w radach JHA, czyli tam, gdzie są Miejscowicowa Wewnętrznych i na Grudnowej, i na tej ostatniej w Warszawie. Bardzo jasno, bardzo twardo takie stanowisko wobec samego paktu, jego implementacji i samej nielegalnej migracji, to jest jeden z priorytetów w obszarze spraw wewnętrznych, walka z nielegalną migracją. Więc to stanowisko jest trwałe, twarde, niezmienne i nie jest zaskakujące już dla nikogo w Europie. Ja rozumiem, pewnie to pytanie trochę nieśmiało nawiązuje do konferencji Rzecznika Niemieckiego Ministerstwa po spotkaniu ministrów tutaj w Warszawie. Proszę Państwa, ja też jestem zbyt doświadczonym politykiem, żeby nie rozumieć, jak w państwach, szczególnie tam, gdzie jest kampania wyborcza i to taka przełomowa, tak jak jest w Niemczech, że kwestia migracji jest absolutnie na topie. Znaczy to i Polska nie jest tutaj wyjątkiem. Ja bym powiedział nawet, że u nas to napięcie związane z nielegalną migracją jest mniejsze niż w większości państw europejskich, bo mamy jednak trochę inne problemy i one mają inny charakter. W związku z tym nie dziwcie się, że raz na jakiś czas w jakiejś stolicy europejskiej usłyszycie komunikaty, które nie do końca odpowiadają prawdzie i rzeczywistości, ponieważ na przykład kampania wyborcza u nich wymaga takiego twardego migracyjnego stanowiska, ale proszę się tym nie przejmować i polegać na naszych komunikatach. Co do sytuacji Polski w kwestii migracji, to my będziemy podejmowali decyzję tu w Warszawie i nikt inny nigdzie indziej. Bardzo proszę, Pani redaktor. Barbara Erling-Reuter, z pytania do Pana Premiera. prezydent Donald Trump zapowiada wprowadzenie CEU na Unię Europejską. Jakie konsekwencje będzie na polską gospodarkę miała ta decyzja i jak powinna zareagować na te decyzje Unia Europejska, gdyby nowa administracja podjęła się takiej decyzji? Wczoraj prawie do północy siedzieliśmy jak wiecie w Brukseli i na dyskretnym, nieformalnym spotkaniu rozmawialiśmy o różnych scenariuszach i jak się domyślał to oczywiście kwestia Danii i Grenlandii była jednym z tematów, no bo Dania jako część Unii Europejskiej też oczekiwała pełnej solidarności i otrzymała tę deklarację od wszystkich państw bez wyjątku pełnej solidarności jeśli chodzi o integralność terytorialną państwa. Myślę, że każdy członek Unii Europejskiej, każde państwo europejskie powinno mieć pewność, że cała Unia staje za nim jeśli pojawiają się jakieś problemy związane z integralnością jego terytorium i bezpieczeństwem granic. Nam też o to przecież chodzi. Także rozmowa o cłach i o ewentualnej reakcji Unii Europejskiej bo warto cały czas o tym pamiętać, że nie chcę robić tu wykładu, sprawa jest dość skomplikowana. Na razie decyzje prezydenta Trumpa dotyczące Kanady czy Meksyku one mają w jakimś sensie charakter sankcji. To nie są takie typowe cła. Po drugie dokładnie wtedy, kiedy dyskutowaliśmy o tym jak reagować, gdyby Unia Europejska miała stać się przedmiotem takich akcji przyszły informacje o tym, że prezydent Trump zdecydował się zawiesić tę wojnę celną z Kanadą i z Meksykiem. Więc niczego nie należy lekceważyć. Trzeba być gotowym na każdy scenariusz. Ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o te kwestie celne i też to używanie tego argumentu w obecnym Unii Europejskiej być może jest jednak bardziej polityczną retoryką niż rzeczywistym zagrożeniem. Politykę celną w imieniu Unii Europejskiej prowadzi Komisja Europejska. Decyzja o tym jak zareagować może zapaść w Unii Europejskiej w ciągu godziny. To też ustaliliśmy. Gdyby ktokolwiek chciał nałożyć cła na jakieś państwa europejskie to oznacza to nałożenie cła na Unię Europejską i w związku z tym nie będziemy musieli się zbierać i tygodniami debatować. Komisja Europejska ma pełne upoważnienie i zaufanie nas wszystkich żeby podjąć stosowne decyzje. Ja zresztą mówiłem wprost. Ameryka jest naszym siejacielem. Żadnej agresji. Żadnych niepotrzebnych gestów. Ale trzeba mieć respekt do samego siebie i trzeba odpowiadać adekwatnie. No jeśli administracja waszyngtońska uzna że potrzebne są bariery celne ja nie wierzę żeby w to wierzyli tak szczerze powiedziawszy. Ale jeśli uznają że na jakiś czas czy z jakiegoś powodu potrzebne są jakieś bariery celne z Unią Europejską no to Unia Europejska musi odpowiadać podobnie. No nie ma nie ma nie ma wyjścia. Bardzo proszę kolejną redakcję. Dzień dobry. Auroliusz Łojewski redakcja Fakty TVN. Panie premierze panie ministrze czy zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości to sukces prokuratury i czy jest już jakiś plan jak ściągnąć do kraju pana posła Romanowskiego no bo zarzuty to jedno a pobyt pana posła byłego wiceministra w Budapeszcie którego chyba nie zamierza przerywać to drugie. Dziękuję. Chciałem nawet zapytać premier Orbana tak mimochodem wczoraj w Brukseli jak się czuje jego gość ale premier Orbán był jakoś osowiały i w kuluarach trudno mi go było znaleźć jakoś tak bardziej unikał bezpośrednio kontaktu więc nie wiem jakie zamiary mają węgierscy gospodarze pana Romanowskiego ja już o tym wielokrotnie mówiłem od szybkiego działania jest policja po to mamy policję i wiemy jak bardzo dobrze znają policjanci ten egzamin żeby w sytuacji zagrożenia łamania prawa ryzyk niebezpieczeństwa działać natychmiast natomiast ten walec sprawiedliwości a więc śledztwo gromadzenie dowodów prokuratura on toczy się powoli ja wolę żeby toczył się powoli ale żeby było wszystko legartis nie chcę robić błędów poprzedników ja nie wiecie dlaczego ministr Bodnar jest odpowiedzialny za sprawiedliwość żeby już nikt nigdy nie wpadał na pomysł że prokurator generalny będzie w telewizji ogłaszał kto jest winny a kto nie jest winny i w dodatku polityk nie muszę mówić o kogo mam na myśli w tej chwili więc ja nie jestem o tego żeby komentować czy coś jest sukcesem prokuratury czy nie wolałbym żeby zamiast spekulacji prasowych i kamer przy tymczasowych aresztowaniach żeby jak najwięcej spraw trafiało jak najszybciej do sądów ale nie ja będę decydował co to znaczy szybko prokuratura musi rzetelnie przygotować taki taki materiał mamy tę wiedzę podobną wszyscy na temat tego co działo się w funduszu sprawiedliwości i to że mieliśmy tam do czynienia ze skandalem na wielką skalę i z nieprawidłowościami które no wielomilionowymi i mniej więcej wiadomość kto był za to odpowiedzialny ale i też nie ulega wątpliwości jeśli to jest bardziej takie moje przypuszczenie to nie jest prawny argument ale jeśli wszyscy obserwujemy jakąś chaotyczną nerwowość pana ministra Ziobry to jestem przekonany że ona ma bezpośredni związek z tym że coraz więcej ludzi zeznaje w tej kwestii ja tylko dodam do tego bo pan o to nie zapytał to też wielka praca funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego od samego początku w tej sprawie nie tylko prokuratury nie mówię tu o kategoriach sukcesu bądź niesukcesu natomiast setki funkcjonariuszy przy tej sprawie pracowały i pracują Dzień dobry ostatnie pytanie bardzo prosimy Edward Jasnosz telewizja trwamy chciałem zapytać czy po wyborach prezydenckich przeprowadzona zostanie rekonstrukcja rządu jeśli tak to czy personalna czy strukturalna i pytanie o przyszłość projektu budowy elektrowni atomowej w centralnej Polsce którą zapoczątkował rząd Prawa i Sprawiedliwości dziękuję w tej drugiej sprawie byłbym byłbym naprawdę szczęśliwy gdyby ktoś mi wskazał to miejsce gdzie zapoczątkowano budowę elektrownia powstania nie nie ale żeby odpowiedzieć dobrze na pytanie czy będę kontynuował budowę którą zaczął PiS jeśli chodzi o elektrownię lądową w Polsce centralnej i to nie jest z mojej strony złośliwość tylko proszę mi ułatwić odpowiedź na to pytanie w jakim miejscu zaczęła się jakaś budowa i wtedy pojadę i zobaczyć czy można ją kontynuować a tak już na 100% serio nikt niczego nie zaczął to nie jest tylko kwestia elektrowni jądrowej o wiele trudniej jest naprawdę zacząć budowę o wiele łatwiej jest prezentować to na planszach i spektakularnych konferencjach prasowych i to dotyczy prawie wszystkich wielkich projektów cywilizacyjnych jakie były reklamowane przez naszych poprzedników ale nikt nawet łopaty nigdzie nie użył więc my cały czas rozmawiamy o tym no i nie przecież nie będę wiecie o co chodzi nie będę niczego udawał ja bym bardzo chciał wiedzieć jak wygląda poważna oferta ze strony Stanów Zjednoczonych także jeśli chodzi o polityczne konsekwencje ewentualnego kontynuowania tego projektu wraz z Amerykanami i środowiską elektrownię jak wiecie decyzja jest decyzja jest podjęta i finalizowane są negocjacje nie są łatwe pamiętajcie że nasi poprzednicy podjęli decyzję w odwrotnej kolejności pierw powiedzieli kto na pewno dostanie zlecenie budowy tej elektrowni mówię o Choczewie znaczy o o tej kaszubskiej pierwszej lokalizacji a dopiero później nie