Zgłoś uwagi

Poseł Krystian Kamiński - Wystąpienie z dnia 27 października 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
38 wyświetleń
0

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej (druki nr 608 i 670).

Poseł Krystian Kamiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Czego w ogóle ta ustawa dotyczy. Jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzi nieważność decyzji Komisji Europejskiej w sprawach pomocowych, gwarantuje ona, że decyzje lub umowy cywilnoprawne przewidujące udzielanie pomocy publicznej zatwierdzonej decyzją Komisji Europejskiej mogą być dalej wykonywane w zakresie niezwiązanym z dokonywaniem wypłat pomocy. Jest to oczywiście słuszne.

    Jednak pomoc publiczna jest co do zasady zakazana. Zakazana państwom członkowskim Unii Europejskiej na podstawie art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Naturalnie są wyjątki: pomoc przyznawana gospodarce niektórych regionów Republiki Federalnej Niemiec dotkniętych wcześniejszym podziałem Niemiec, w zakresie, w jakim jest niezbędna do skompensowania niekorzystnych skutków gospodarczych spowodowanych tym podziałem. Dlaczego jedno państwo jest wyłączone z zakazu? Nie wiadomo. Sprawiedliwie należałoby wyłączyć wszystkie państwa byłego bloku wschodniego, ale wiemy, że tak się nie stanie.

    Dalej czytamy: ˝wszelka pomoc przyznawana przez Państwo Członkowskie lub przy użyciu zasobów państwowych w jakiejkolwiek formie, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych towarów, jest niezgodna z rynkiem wewnętrznym w zakresie, w jakim wpływa na wymianę handlową między Państwami Członkowskimi˝.

    No i tu dużo kolejnych pytań. Ale kiedy Niemcy np. realizują projekt Nord Stream 2, to nie zakłócają konkurencji na wspólnym rynku? Albo kiedy wprowadzana jest dyrektywa o pracownikach delegowanych, to nie są dyskryminowane państwa? Polska np. jest, ponieważ 90 tys. polskich firm i 350 tys. polskich pracowników jest w tym momencie dyskryminowanych.

    Czy forsowany pakiet mobilności to nie jest jawne wypchnięcie polskich przewoźników z europejskiego rynku? Oczywiście, że jest. Tylko wtedy nie ma Komisji Europejskiej. Komisja Europejska działa tylko wtedy, kiedy były zamykane polskie stocznie, kiedy teraz są zamykane polskie kopalnie. Tutaj zawsze dopatrzy się zakazanej pomocy publicznej.

    Zaproponowana ustawa oczywiście jest jak najbardziej słuszna. Ale czy my nie możemy tak jak Niemcy i Francuzi, realizować swoich interesów w Unii Europejskiej? Czy nie potrafimy walczyć o nasz interes narodowy, o prawa polskich przedsiębiorców do równego traktowania na wspólnym rynku, wreszcie po prostu o interesy polskich obywateli? Nie. Polski rząd zawsze po szczycie Rady Europejskiej ogłasza sukces. A potem? A potem okazuje się, że tego sukcesu nie ma. Okazuje się, że go nigdy nie było, a polski rząd zgodził się - jak zawsze - na wszystko.

    Dlatego pomimo poparcia tej ustawy uważam, że i tak powinniśmy całościowo podejść do problemu i poważnie się zastanowić, w jakim miejscu i jak działamy w ramach Unii Europejskiej. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.