Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Leszek Czarnobaj: Politycy zrujnowali wymiar sprawiedliwości

Leszek Czarnobaj: Politycy zrujnowali wymiar sprawiedliwości

Senator Leszek Czarnobaj zabiera głos podczas debaty o zmianach w KRS i stanie wymiaru sprawiedliwości. Krytykuje retorykę i praktyki, które jego zdaniem doprowadziły do utraty zaufania obywateli.

Argumentuje, że polityczne decydowanie o obsadzie sądów zniszczyło pewność prawną i niezawisłość sędziów. Postuluje odsunięcie polityków od wyboru sędziów i przywrócenie niezależności sądów dla obywateli.

W materiale przedstawione jest pełne wystąpienie senatora oraz kluczowe cytaty i odniesienia do poprzednich wystąpień środowiska prawniczego. Wideo pozwala lepiej zrozumieć jego stanowisko przed nadchodzącymi decyzjami.

Wypowiedź z 28-01-2026 r.

Leszek Czarnobaj - Konferencja prasowa


Profil posła:
https://videoparlament.pl/poslowie/leszek-czarnobaj

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, Szanowni Goście, szkoda, że nie ma Pana Marszałka Pęka, ale myślę, że koledzy przekażą. Tylko, żebyś nie przekręcił. Szanowni Państwo... Panowie, powagi, ja bym bardzo prosił obu Panów senatorów o powagę. Szanowni Państwo, Pan senator Pęk użył sprawy sprawiedliwości. Użył tych znanych porównań. Spora część osób siedzących tu na sali jest od 2011 roku, czy od 2015, szczególnie. My znamy tą nowomowę. Kasta, ukrad, kiełbasa, spodnie. Przecież to są argumenty, które tu padały z tej mównicy. No i upłynęły lata, myślałem, że Prawo i Sprawiedliwość wyrosło z tej narracji, która była narracją błędną, ale nie, jednak głęboko tkwicie w tej wspaniałej narracji. Ale co jest jeszcze tutaj ważne, o czym powiedział Pan Marszałek? Że nie wróci tak, jak było. Bardzo logiczne, to w kabarecie było tak. Staliśmy na skraju przepaści, że robiliśmy krok do przodu. Proszę Państwa, to co było kiedyś, a jest teraz, to Wyście doprowadzili cały wymiar sprawiedliwości i to, co się w Polsce dzieje w tym zakresie, do kompletnej degrengolady, upadku. Dzisiaj obywatel Rzeczypospolitej idący do sądu jest niepewny, czy ten wyrok jest wyrokiem prawomocnym i wydał go sędzia, który ma uprawnienia do tego, żeby taki wyrok wydawać. No i teraz ten black logiki, który tak świetnie podkreślił tu Pan senator Kazimierz Ujazdowski, a mianowicie logika. Szanowni Państwo, jeżeli chcecie uczestniczyć w procesie naprawiania Rzeczypospolitej, a mogę powiedzieć z całą dozą szczerości, chociaż nie jestem prawnikiem, ale lubię słuchać prawników, którzy często włoździelą nasz foro, a ja jako osoba o technicznym wykształceniu stara się to zebrać. Otóż chcielibyśmy, żebyście Państwo zrozumieli sytuację, w której jesteście. Ja chcę Was przekonać do tego, bo jak Wy zagłosujecie za tą ustawą, to może nie będzie tak, jak mówił senator Pęk, że Pan prezydent od razu ją zawetuje. Może weźmie pod uwagę, że Senat jako ta Izba Refleksji, ci senatorowie w swojej mądrości z Prawa i Sprawiedliwości poparli tą świetną ustawę. Może i ja się zastanowię, czy nie warto by się nad nią pochylić. Co my chcemy w tej ustawie? My chcemy odsunąć polityków od decydowania o tym, kto zasiada w karesie. My chcemy sobie zabrać prawo decydowania o tym, kto będzie zasiadał i kto będzie podejmował decyzje w tak ważnym organie. A Wy mówicie, że my się na to nie zgodzimy i liczymy na to, że Pan prezydent zawetuje. No to jak chcecie, żeby politycy wybierali nadal KRS, to Wasza filozofia się kompletnie tu nie zmienia. Wy nadal uważacie, że te wybory, i tu chciałem bardzo serdecznie Panu ministrowi Mazurowi podziękować, za piękną historię choroby. Jak Wyście to czynili, jak Wyście dokonywali tych fantastycznych wyborów. No, parafrazując chyba z Misia tą scenę, kadry, kadry, Misiu. To oczywiście, to Lanin wcześniej, ale później w Misiu było to, a teraz w Pisie jest. Kadry, kadry, Misiu. I w związku z tym ta historia toczy się. To ja tylko jeszcze powiem Panie ministrze, zapomniał Pan o jednej ważnej osobie, która fantastycznie, mając piękną karierę zawodową, stała się przewodniczącą Trybunału Konstytucyjnego. Przecież sąd w Toruniu, ten, który przyjmował do pracy, orzekł, że ta Pani nie nadaje się do pracy w sądzie. I tam wywód. Jak chcecie Państwo to przeczytajcie sobie, z czym sąd argumentował. I Wy chcecie nadal takich rzeczy robić. Ktoś, kto się nie nadawał w sądownictwie, dawać go do KRS-u albo na styżowe stanowiska w polskim wymiarze sprawiedliwości. Mierny, ale wierny. Proszę? Mierny, ale wierny. Także ta zasada trochę występuje. I dlatego chciałem powiedzieć tak, że my proponujemy, kochani, zagłosujcie za tą ustawą, przekonajcie Pana Prezydenta, że jest to ustawa, która czyni sąd niezależnym i niezawisłym. A to jest najważniejsze dla obywateli. I teraz kilka słów historii. Szanowni Państwo, w 2017 roku tu, przed Wysoką Izbą, wystąpił Pan Wiceprezes Sądu Najwyższego, Pan Stanisław Zabłocki. To było wzruszające wystąpienie. Ci, którzy tu byli, było jak makiem z zasiału, jak Pan sędzia, mówił o tym, do czego doprowadzają decyzje i propozycje zmian ustawowych przez Prawo i Sprawiedliwość. On w jasny sposób pokazywał, przytaczał fakty z historii. Fantastyczne wystąpienie. I zachęcam Was, kochani, przed głosowaniem dzisiaj, wejdźcie w Internet, przeczytajcie najważniejsze fragmenty. Może jednak uwierzycie w to, że warto się nad tym projektem zastanowić. I teraz Państwa kilka cytatów, co Pan prezes wtedy mówił. Co powiedział? Króciutko trzy, bo może nie wszyscy będą korzystali z Internetu. Bez wolnych sądów i wolnych wyborów nie ma wolnej Polski. I my chcemy, żeby wybór był wyborem wolnym od polityków. I zachęcam do tej refleksji. Ale powiedział również, również cytując, że władza sądownicza nie może być wykorzystywana ani przez władzę prawodawczą, ani przez króla, lecz przez magistratury na ten koniec ustanowione i wybierane. Konstytucja 3 maja. A wiecie kto obalił i dlaczego obalił Konstytucję 3 maja? Bo właśnie takich rzeczy wiele osób się domagało w Rzeczypospolitej. I dzisiaj chcecie znowu powrócić do czegoś, co jest związane z tym, że politycy wiedzą lepiej jak orzekać, kto ma orzekać itd. I na koniec takie przesłanie, które pan sędzia powiedział wtedy. Spór o praworządność, który dzisiaj toczymy, to nie jest sporem środowiskowym. To spór o bezpieczeństwo prawne obywatela i o to, czy jego sprawę rozstrzyga sąd niezależny i niezawisły sędzia. Nie będę czytał drugi raz. Rozumiem, że dość wyraźnie to przeczytałem. I teraz dla porównania te trzy godziny, o których mówił pan marszałek Grodzki. Przeszliśmy tu różne wystąpienia pana ministra Ziobry. Ci, którzy tego nie obserwowali, kiedyś jak nie będziecie mieli co robić, wróćcie do protokołu i zobaczcie, co pan minister Ziobro mówił na temat wymiaru sprawiedliwości. Tam było oczywiście 500+, VAT, wszystkie rzeczy świata. To, o czym opowiadał dzisiaj pan marszałek, mieszając wszystko w jednym kotle, w końcu powiedział, że to casta i ci ludzie odgiubasy. Tak samo minister Ziobro miał takie wystąpienia w mojej ocenie. Oczywiście możemy się tutaj nie zgadzać. Ale dwa cytaty muszę przytoczyć. To są rzeczy, które zostały powiniane pana ministra Ziobry. Nawet kiedyśmy zarzucali, dlaczego on to robi, pan minister Ziobro już lekko podekscytowany, czerwony na twarzy, tu z tej trybuny mówi tak. Ja nie rozumiem waszej ekscytacji. O co wam chodzi? I zwraca się do nas. Przecież uczciwi ludzie nie mają się czego bać. Widzicie państwo? I wy jesteście pod wpływem takiego człowieka, który zaproponował kompletną degrenkoladę w wymiarze sprawiedliwości. To jest tak, jakby w matematyce pojawił się człowiek, który powiedział, że 2 dodać 2 jest 5, a pochodna z x kwadrat jest 3x. I on to proponuje, a wy to mówicie tak. To jest dobre przedsięwzięcie. No i na koniec ostatni cytat. To jest ostatni cytat pana Ziobry. Znowu. Czemu wy tak atakujecie te zmiany w KRS-ie? Nie rozumiem. Przecież jak będziecie mieli większość parlamentarną, wy bierzecie swoich sędziów. No rewelacja. Fantastyczny człowiek, który pokazał prawdziwe oblicze, po co to robi. Jeszcze raz wam przeczytam, kochani, żebyście zapamiętali. Czego tak atakujecie zmiany w KRS-ie? Nie rozumiem. Przecież jak będziecie mieli większość parlamentarną, wy bierzecie swoich sędziów. I to jest cała idea tych wszystkich zmian. Wybierali najgorszych, tych, którym się w życiu nie powiodło, a nie powiodło się dlatego, że się nie nadawali do tego, ale później znali wujka, wujek kuzyna i kuzyn z Władkiem, przepraszam, z Władkiem, nie Władziu, to się tak mówi, powołali. I teraz ten czynnik taki społeczny. Dużo tutaj przedstawiciele KRS-u na komisji burzyli się, jeśli chodzi o kwestie rady społecznej. To ja powiem, panie ministrze, dzięki Bogu, że ktoś wpadł na taki pomysł. To jest właśnie rada, która nie będzie decydowała o tym, jakie decyzje zapadają, ale będzie miała prawo zadawać pytań, dlaczego ten wygrał, jakie argumenty.

---