Monika Wielichowska krytykuje nieobecność ministra na komisji
Monika Wielichowska zabrała głos na posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, krytykując nieobecność ministra edukacji i nazywając ją przejawem ignorancji i pychy. Wyraziła stanowczy sprzeciw wobec polityki ministra i zażądała, by natychmiast przestał pełnić funkcję.
Monika Wielichowska podkreśliła, że minister nie pojawił się na posiedzeniu Komisji, mimo że stawili się na nim posłanki, posłowie i media. Zaznaczyła, że minister nigdy osobiście nie uczestniczył w posiedzeniach Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży i że zabrakło mu odwagi do bezpośredniego spotkania z parlamentarzystami.
Wielichowska oskarżyła ministra o prowadzenie polityki, która „wrzuca szkołę w odchłani średniowiecza” i o ubezwłasnowolnianie środowisk szkolnych. Krytykowała brak tolerancji dla różnorodności i wolności poglądów oraz wskazała na historię wypowiedzi homofobicznych, antyukraińskich i antysemickich.
Mówiła, że minister powinien zająć się codziennymi problemami szkół - skutkami chaosu w zarządzaniu pandemią, odpływem nauczycieli, niskim odsetkiem najmłodszych pedagogów, nierównościami między oświatą publiczną i niepubliczną oraz trudną sytuacją psychiatrii dziecięcej i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.
Wielichowska uznała nieobecność ministra za brak szacunku dla społeczności szkolnych i określiła ją jako skandal. W wystąpieniu wezwała ministra do natychmiastowego zaprzestania pełnienia funkcji i skrytykowała działania, które jej zdaniem budują „szkołę strachu”.
Nieobecność na komisji
Monika Wielichowska podkreśliła, że minister nie pojawił się na posiedzeniu Komisji, mimo że stawili się na nim posłanki, posłowie i media. Zaznaczyła, że minister nigdy osobiście nie uczestniczył w posiedzeniach Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży i że zabrakło mu odwagi do bezpośredniego spotkania z parlamentarzystami.
Zarzuty wobec polityki edukacyjnej
Wielichowska oskarżyła ministra o prowadzenie polityki, która „wrzuca szkołę w odchłani średniowiecza” i o ubezwłasnowolnianie środowisk szkolnych. Krytykowała brak tolerancji dla różnorodności i wolności poglądów oraz wskazała na historię wypowiedzi homofobicznych, antyukraińskich i antysemickich.
Problemy szkolnictwa wymagające działań
Mówiła, że minister powinien zająć się codziennymi problemami szkół - skutkami chaosu w zarządzaniu pandemią, odpływem nauczycieli, niskim odsetkiem najmłodszych pedagogów, nierównościami między oświatą publiczną i niepubliczną oraz trudną sytuacją psychiatrii dziecięcej i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.
Żądanie dymisji i ocena sytuacji
Wielichowska uznała nieobecność ministra za brak szacunku dla społeczności szkolnych i określiła ją jako skandal. W wystąpieniu wezwała ministra do natychmiastowego zaprzestania pełnienia funkcji i skrytykowała działania, które jej zdaniem budują „szkołę strachu”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Wielichowska - o podatku od wydobycia miedzi
Monika Wielichowska: Apel do młodzieży o wolność edukacji
Monika Wielichowska pyta o zmniejszenie finansowania terapii dla osób z autyzmem
Monika Wielichowska krytykuje ponowną nominację Glapińskiego
Monika Wielichowska: Ostro o przejęciu Westerplatte przez PiS
Monika Wielichowska: Harmonogram posiedzeń komisji na dziś
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak krytykuje wniosek o wotum nieufności wobec ministra
Lewica
Lewica pyta, czy karuzela stanowisk w PGE GiEK to kupowanie poparcia
Monika Rosa
Monika Rosa wzywa do dymisji ministra Czarnka
Koalicja Obywatelska
Wojciech Król alarmuje: koncesje mogą pozbawić Śląsk prawie 10 mld zł
Koalicja Obywatelska
Monika Rosa zapowiada ustawę antymobbingową dla służb
PSL
Dariusz Klimczak: Rolnicy na skraju bankructwa, rząd bez planu
Artykuły
Transkrypcja
Bardzo dziękuję Pani Przewodnicząca. No cóż, dziś zebrała się Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży. Zebrali się posłanki, posłowie z Komisji, ale także spoza Komisji. Na Komisji stawiły się także media, tylko Pana Ministra Czarka brakuje. Uważam, że jego nieobecność wpisuje się w niesłychane świadectwo ignorancji i pychy. I ta arogancja jest taką przysłowiową kropką nad jego niekompetencji i pogardy. Ja nie jestem członkinią tej Komisji, ale biorę dziś udział w posiedzeniu, ponieważ chciałam w sposób bezpośredni wysłuchać Pana Ministra Czarka. Nie dał mi tej szansy, nie dał tej szansy nikomu, komu zależy na losie polskiej edukacji. Dziś dowiedziałam się zresztą, że minister nigdy nie znalazł drogi na posiedzenie Komisji bezpośrednie spotkanie z parlamentarzystami. Nigdy w sposób osobisty, czyli taki fizyczny, nie wziął udziału w żadnym posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Chcę to zaznaczyć wyraźnie. Szanowni Państwo, polska szkoła zasługuje na wolność, na nowoczesność, na autonomię, na demokrację. Tymczasem minister Czarnek wrzuca szkołę w odchłani średniowiecza i ubezwłasnowalnia. Myślałam, że po deformie edukacji minister Zaleckiej, po urzędowaniu Dariusza Piątkowskiego, nikt gorszy nie pojawi się, taki gorszy, który dewastuje polską edukację. Myliłam się, bo oto nastał minister edukacji i nauki minister Czarnek, którego uważam za wielkiego szkodnika, który nie toleruje różnorodności, nie toleruje wolności poglądów. Ma bogatą historię wypowiedzi nie tylko homofobicznych, ale także antyukraińskich i antysemickich. Bardzo żałuję, że minister Czarnek w swojej sprawie nie znaleźć czasu na udział w tym posiedzeniu komisji, bo to jest brak szacunku dla nas wszystkich, ale nade wszystko brak szacunku dla wszystkich społeczności szkolnych. Mam kilka pytań do nieobecnego pana ministra Czarnka. Nieobecny panie ministrze, ma pan na swoim koncie wypowiedzi nie tylko homofobiczne, antysemickie, ale też takie, które wprost kwestionują w ogóle ideę praw człowieka. Jednak edukacja, jak podnoszą to wszyscy eksperci, nie może odbywać się w atmosferze podważania ludzkiej godności i podmiotowości uczniów. Dlaczego wciąga pan szkoły i uniwersytety do walki ideologicznej i do walki politycznej? Nieobecny panie ministrze, dlaczego wciela pan w życie poglądy, które wielokrotnie wygłaszał? Czy nie widzi pan, że szkoły, że szkolne społeczności tego nie chcą? Czy nie widzi pan, że szkoły czekają na rozwiązanie szkolnych problemów, z którymi zmagają się na co dzień? Za nami chaos w zarządzaniu pandemią w szkole. Widzimy olbrzymią skalę odejść nauczycieli z zawodu. Polska od jakiegoś czasu jest w czołówce krajów z najmniejszym odsetkiem najmłodszych nauczycieli. Obserwujemy różnicę pomiędzy oświatą publiczną i niepubliczną. Zmagamy się z dramatyczną sytuacją dziecięcej psychiatrii i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego dla dzieci i młodzieży. Tym wszystkim powinien pan się zajmować. Tym wszystkim powinien zajmować się minister edukacji. A czym się zajmuje minister Czarnek? Otóż zajmuje się podważaniem ludzkiej godności i podmiotowości uczniów, nauczycieli, dyrektorów szkół, ale także na końcu samorządów. Nieobecny panie ministrze, dziś buduje pan szkołę strachu. Strachu, który paraliżuje szkoły. Wyrzuca pan organizacje pozarządowe ze szkół. Chce być pan dyrektorem w każdej szkole. Taką szkołę uczniom, nauczycielom, rodzicom właśnie urządza pan. Pan, który jest dzisiaj nieobecny na tym posiedzeniu, bardzo ważnym posiedzeniu Komisji Edukacji. Uważam, że natychmiast powinien pan przestać pełnić funkcję ministra edukacji. I chciałam ministrowi powiedzieć o tym bezpośrednio. Ale ten zajęty demolowaniem polskiej edukacji niestety nie znalazł czasu na udział w posiedzeniu komisji, co wpisuje się w wielki, uważam, skandal. Dziękuję.