Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Monika Wielichowska krytykuje nieobecność ministra na komisji

Monika Wielichowska krytykuje nieobecność ministra na komisji

Monika Wielichowska zabrała głos na posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, krytykując nieobecność ministra edukacji i nazywając ją przejawem ignorancji i pychy. Wyraziła stanowczy sprzeciw wobec polityki ministra i zażądała, by natychmiast przestał pełnić funkcję.

Nieobecność na komisji


Monika Wielichowska podkreśliła, że minister nie pojawił się na posiedzeniu Komisji, mimo że stawili się na nim posłanki, posłowie i media. Zaznaczyła, że minister nigdy osobiście nie uczestniczył w posiedzeniach Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży i że zabrakło mu odwagi do bezpośredniego spotkania z parlamentarzystami.

Zarzuty wobec polityki edukacyjnej


Wielichowska oskarżyła ministra o prowadzenie polityki, która „wrzuca szkołę w odchłani średniowiecza” i o ubezwłasnowolnianie środowisk szkolnych. Krytykowała brak tolerancji dla różnorodności i wolności poglądów oraz wskazała na historię wypowiedzi homofobicznych, antyukraińskich i antysemickich.

Problemy szkolnictwa wymagające działań


Mówiła, że minister powinien zająć się codziennymi problemami szkół - skutkami chaosu w zarządzaniu pandemią, odpływem nauczycieli, niskim odsetkiem najmłodszych pedagogów, nierównościami między oświatą publiczną i niepubliczną oraz trudną sytuacją psychiatrii dziecięcej i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.

Żądanie dymisji i ocena sytuacji


Wielichowska uznała nieobecność ministra za brak szacunku dla społeczności szkolnych i określiła ją jako skandal. W wystąpieniu wezwała ministra do natychmiastowego zaprzestania pełnienia funkcji i skrytykowała działania, które jej zdaniem budują „szkołę strachu”.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję Pani Przewodnicząca. No cóż, dziś zebrała się Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży. Zebrali się posłanki, posłowie z Komisji, ale także spoza Komisji. Na Komisji stawiły się także media, tylko Pana Ministra Czarka brakuje. Uważam, że jego nieobecność wpisuje się w niesłychane świadectwo ignorancji i pychy. I ta arogancja jest taką przysłowiową kropką nad jego niekompetencji i pogardy. Ja nie jestem członkinią tej Komisji, ale biorę dziś udział w posiedzeniu, ponieważ chciałam w sposób bezpośredni wysłuchać Pana Ministra Czarka. Nie dał mi tej szansy, nie dał tej szansy nikomu, komu zależy na losie polskiej edukacji. Dziś dowiedziałam się zresztą, że minister nigdy nie znalazł drogi na posiedzenie Komisji bezpośrednie spotkanie z parlamentarzystami. Nigdy w sposób osobisty, czyli taki fizyczny, nie wziął udziału w żadnym posiedzeniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Chcę to zaznaczyć wyraźnie. Szanowni Państwo, polska szkoła zasługuje na wolność, na nowoczesność, na autonomię, na demokrację. Tymczasem minister Czarnek wrzuca szkołę w odchłani średniowiecza i ubezwłasnowalnia. Myślałam, że po deformie edukacji minister Zaleckiej, po urzędowaniu Dariusza Piątkowskiego, nikt gorszy nie pojawi się, taki gorszy, który dewastuje polską edukację. Myliłam się, bo oto nastał minister edukacji i nauki minister Czarnek, którego uważam za wielkiego szkodnika, który nie toleruje różnorodności, nie toleruje wolności poglądów. Ma bogatą historię wypowiedzi nie tylko homofobicznych, ale także antyukraińskich i antysemickich. Bardzo żałuję, że minister Czarnek w swojej sprawie nie znaleźć czasu na udział w tym posiedzeniu komisji, bo to jest brak szacunku dla nas wszystkich, ale nade wszystko brak szacunku dla wszystkich społeczności szkolnych. Mam kilka pytań do nieobecnego pana ministra Czarnka. Nieobecny panie ministrze, ma pan na swoim koncie wypowiedzi nie tylko homofobiczne, antysemickie, ale też takie, które wprost kwestionują w ogóle ideę praw człowieka. Jednak edukacja, jak podnoszą to wszyscy eksperci, nie może odbywać się w atmosferze podważania ludzkiej godności i podmiotowości uczniów. Dlaczego wciąga pan szkoły i uniwersytety do walki ideologicznej i do walki politycznej? Nieobecny panie ministrze, dlaczego wciela pan w życie poglądy, które wielokrotnie wygłaszał? Czy nie widzi pan, że szkoły, że szkolne społeczności tego nie chcą? Czy nie widzi pan, że szkoły czekają na rozwiązanie szkolnych problemów, z którymi zmagają się na co dzień? Za nami chaos w zarządzaniu pandemią w szkole. Widzimy olbrzymią skalę odejść nauczycieli z zawodu. Polska od jakiegoś czasu jest w czołówce krajów z najmniejszym odsetkiem najmłodszych nauczycieli. Obserwujemy różnicę pomiędzy oświatą publiczną i niepubliczną. Zmagamy się z dramatyczną sytuacją dziecięcej psychiatrii i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego dla dzieci i młodzieży. Tym wszystkim powinien pan się zajmować. Tym wszystkim powinien zajmować się minister edukacji. A czym się zajmuje minister Czarnek? Otóż zajmuje się podważaniem ludzkiej godności i podmiotowości uczniów, nauczycieli, dyrektorów szkół, ale także na końcu samorządów. Nieobecny panie ministrze, dziś buduje pan szkołę strachu. Strachu, który paraliżuje szkoły. Wyrzuca pan organizacje pozarządowe ze szkół. Chce być pan dyrektorem w każdej szkole. Taką szkołę uczniom, nauczycielom, rodzicom właśnie urządza pan. Pan, który jest dzisiaj nieobecny na tym posiedzeniu, bardzo ważnym posiedzeniu Komisji Edukacji. Uważam, że natychmiast powinien pan przestać pełnić funkcję ministra edukacji. I chciałam ministrowi powiedzieć o tym bezpośrednio. Ale ten zajęty demolowaniem polskiej edukacji niestety nie znalazł czasu na udział w posiedzeniu komisji, co wpisuje się w wielki, uważam, skandal. Dziękuję.