Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Monika Wielichowska: W Polskim Ładzie nie ma sprawiedliwości

Monika Wielichowska: W Polskim Ładzie nie ma sprawiedliwości

Monika Wielichowska przekonuje, że w tzw. Polskim Ładzie nie ma podatkowej sprawiedliwości. Krytykuje proponowane rozwiązania jako niesprawiedliwe, które faworyzują jednych kosztem innych.

Najważniejsze tezy


- Monika Wielichowska wskazała, że sprawiedliwość podatkowa oznacza równe podatki dla osób o takich samych dochodach i proporcjonalne obciążenie adekwatne do zdolności płatniczej. Próżno jest jednak szukać takiej sprawiedliwości w Polskim Ładzie.

Obawy o konsekwencje dla przedsiębiorców


- Zasygnalizowała ryzyko, że przedsiębiorcy mogą przenosić działalność i płacić podatki poza granice Polski, jeśli rozwiązania będą nierówne i dotkliwe.

Krytyka pominięcia opinii ekspertów i samorządów


- Pyta, dlaczego do kosza wyrzucono negatywne opinie Rady Przedsiębiorczości oraz opinię strony samorządowej, skoro przedsiębiorcy i samorządowcy wyraźnie sprzeciwiają się Polskiemu Ładowi.

Zakończenie i odniesienie do innych głosów


- Wypowiedź odnosi się także do posła Adriana Zandberga, podkreślając wspólny głos krytyki wobec proponowanych zmian podatkowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Usta macie pełne frazesów o sprawiedliwości. Sprawiedliwość macie w nazwie, sprawiedliwość odmieniacie przez wszystkie przypadki. Próżno jest jednak szukać podatkowej sprawiedliwości w tzw. Polskim Ładzie. Bo sprawiedliwość podatkowa to taka, w której po pierwsze ludzie o takich samych dochodach płacą takie same podatki. A po drugie podatek jest sprawiedliwy, jeśli jest równie dolegliwy dla wszystkich, niezależnie od tego, jakie osiągają dochody. Czyli im wyższy jest dochód, tym płaci się wyższe podatki, ale dostosowane do zdolności do zapłaty. Bo przecież nie może być tak wysoki, żeby niszczyć życie i funkcjonowanie. Wy przekraczacie tutaj wszelkie niesprawiedliwe granice. Czy wy naprawdę nie obawiacie się, że Polacy, że przedsiębiorcy zaczną uciekać ze swoją działalnością i płaceniem podatków poza granice Polski? Dlaczego do kosza wyrzucacie negatywne opinie Rady Przedsiębiorczości? Dlaczego do kosza wyrzuciliście opinię strony samorządowej? Przecież i przedsiębiorcy, i samorządowcy wyraźnie wam mówią, nie dla Polskiego Ładu. Poseł Adrian Zandberg.