Monika Wielichowska: To skandal — 1 mld to kropla w morzu
Monika Wielichowska skrytykowała premiera i rząd za chwaleniem się 80-miliardową nadwyżką w budżecie, wskazując na kreatywną księgowość, galopującą drożyznę i rosnące koszty życia. Ostrzegła, że zapowiedziane przeznaczenie 1 miliarda złotych na zdrowie to skandal i nie jest żadną odpowiedzią na trwający od wielu dni protest medyków.
Monika Wielichowska zarzuciła rządowi, że sukces budżetowy opiera się na kreatywnej księgowości i elementach, które de facto obciążają obywateli, w tym wzrostach cen uprawnień do emisji CO2 sprzedawanych przez rząd.
Wypowiedź podkreśla, że 1 miliard szybko zostanie pochłonięty przez czwartą falę pandemii, szalejącą inflację oraz rosnące koszty środków ochrony, tlenu, leków, infrastruktury i mediów.
Wielichowska zaznaczyła, że proponowana kwota nie zaspokaja postulatów protestujących medyków — 1 miliard to minimalny koszt podwyżek dla lekarzy specjalistów, a gdzie podwyżki dla pielęgniarek, ratowników i pracowników niemedycznych?
W ocenie mówczyni zapowiedziana kwota jest niewystarczająca wobec realnych potrzeb służby zdrowia i rosnących wydatków, dlatego uznała tę decyzję za skandal i niewystarczającą odpowiedź na trwający protest medyków.
Zarzuty wobec rządu
Monika Wielichowska zarzuciła rządowi, że sukces budżetowy opiera się na kreatywnej księgowości i elementach, które de facto obciążają obywateli, w tym wzrostach cen uprawnień do emisji CO2 sprzedawanych przez rząd.
Skutki inflacji i kosztów dla systemu zdrowia
Wypowiedź podkreśla, że 1 miliard szybko zostanie pochłonięty przez czwartą falę pandemii, szalejącą inflację oraz rosnące koszty środków ochrony, tlenu, leków, infrastruktury i mediów.
Braki w odpowiedzi na protesty medyków
Wielichowska zaznaczyła, że proponowana kwota nie zaspokaja postulatów protestujących medyków — 1 miliard to minimalny koszt podwyżek dla lekarzy specjalistów, a gdzie podwyżki dla pielęgniarek, ratowników i pracowników niemedycznych?
Ocena i apel o konkretne rozwiązania
W ocenie mówczyni zapowiedziana kwota jest niewystarczająca wobec realnych potrzeb służby zdrowia i rosnących wydatków, dlatego uznała tę decyzję za skandal i niewystarczającą odpowiedź na trwający protest medyków.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Wielichowska przedstawia harmonogram komisji
Monika Wielichowska o transgranicznej wymianie danych pojazdów
Monika Wielichowska krytykuje chaos wokół programu szczepień
Monika Wielichowska: żąda 100% dodatku dla personelu medycznego
Monika Wielichowska o Ukrainie, historii i współpracy
Monika Wielichowska: Apel o oddawanie krwi przed Dniem Krwiodawcy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń o pośpiechu w legislacji i spójności terminologii
Agnieszka Hanajczyk
Agnieszka Hanajczyk krytykuje artykuły 38a i 40 ustawy
Barbara Bartuś
Barbara Bartuś o wzroście dostatku i podwyższeniu kwoty wolnej
Teresa Wargocka
Teresa Wargocka: Debata opozycji wygląda bardzo żałośnie
Patryk Wicher
Patryk Wicher o rozwoju archiwów: Nowy Sącz i Kraków
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: Chcecie oszukać, że kopalnie nie będą zamykane
Artykuły
Transkrypcja
Premier Morawiecki chwali się 80-miliardową nadwyżką w budżecie, ale zapomina dodać, że na ten sukces składają się kreatywna księgowość, czyli oszustwo budżetowe, galopująca drożyzna. Jakieś 14 miliardów złotych wyjęliście Polkom i Polakom z ich portfeli i rekordy biją ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które zresztą sprzedaje rząd. A o rekordowej dziurze budżetowej też nikt z rządzących nie przypomina. Zdrowie odmieniacie przez wszystkie przypadki. I brawami nagradzacie medyków, którzy od ponad roku są na wojnie z COVID-em. Dziś z zadowoleniem mówicie, że 1 miliard z tych 80 miliardów przeznaczycie na zdrowie. To skandal, to kropla w Bożu Potrzeb. Ten miliard szybko pochłonie czwarta fala koronawirusa. Ten miliard pochłonie szalejąca inflacja, koszty środków ochrony, tlenu, leków, infrastruktury czy mediów. Miliard to roczny koszt zwiększenia minimalnego wynagrodzenia lekarzy specjalistów na etatach w publicznych szpitalach do 1,7 przeciętnego wynagrodzenia. A gdzie podwyżki dla pielęgniarek, gdzie podwyżki dla ratowników czy pracowników niemedycznych? Przecież to wielokrotność 1 miliarda, który nie jest żadną odpowiedzią na trwający od wielu dni protest medyków. Dziękuję bardzo.