Jarosław Sachajko pyta o ograniczenia w edukacji domowej
Jarosław Sachajko pytał o edukację domową i sprzeciwił się ograniczeniom w prawie do wyboru tej formy kształcenia. Stwierdził, że rodzice powinni mieć prawo w dowolnym momencie zdecydować o przejściu dzieci na edukację domową i nie przekonał go argument o problemach finansowych.
Z wystąpienia wynika, że mówca zwrócił się do Marszałka i ministra oraz do Wysokiej Izby z pytaniem, dlaczego państwo ogranicza rodzicom możliwość decydowania, kiedy ich dzieci mogą skorzystać z edukacji domowej.
Sachajko podkreślił, że sytuacje życiowe i potrzeby dzieci są różne, więc rodzice powinni mieć prawo w dowolnym momencie przejąć odpowiedzialność i przenieść dzieci do edukacji domowej.
Wystąpienie zawiera zdecydowaną krytykę tłumaczenia problemami rozliczeń finansowych. Mówca przywołał jako kontrargument porównanie do lądowania na Księżycu w 1969 roku, wskazując na zdolność do rozwiązywania trudnych obliczeń i pyta, dlaczego dziś nie udaje się rozwiązać kwestii finansowania edukacji domowej.
Na koniec Sachajko uprzejmie poprosił o wytłumaczenie problemu i oczekuje od ministra oraz izby klarownych wyjaśnień dotyczących zasad dostępu do edukacji domowej oraz kwestii finansowych.
Pytanie o edukację domową
Z wystąpienia wynika, że mówca zwrócił się do Marszałka i ministra oraz do Wysokiej Izby z pytaniem, dlaczego państwo ogranicza rodzicom możliwość decydowania, kiedy ich dzieci mogą skorzystać z edukacji domowej.
Prawo rodziców do decyzji
Sachajko podkreślił, że sytuacje życiowe i potrzeby dzieci są różne, więc rodzice powinni mieć prawo w dowolnym momencie przejąć odpowiedzialność i przenieść dzieci do edukacji domowej.
Krytyka argumentu o finansach
Wystąpienie zawiera zdecydowaną krytykę tłumaczenia problemami rozliczeń finansowych. Mówca przywołał jako kontrargument porównanie do lądowania na Księżycu w 1969 roku, wskazując na zdolność do rozwiązywania trudnych obliczeń i pyta, dlaczego dziś nie udaje się rozwiązać kwestii finansowania edukacji domowej.
Prośba o wyjaśnienie od ministra
Na koniec Sachajko uprzejmie poprosił o wytłumaczenie problemu i oczekuje od ministra oraz izby klarownych wyjaśnień dotyczących zasad dostępu do edukacji domowej oraz kwestii finansowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jarosław Sachajko pyta o wycieki i zmianę Regulaminu Sejmu
Jarosław Sachajko: Jeden fundusz promocji zamiast rozdrobnienia
Jarosław Sachajko przedstawił projekt ułatwień handlu w piątki i soboty
Jarosław Sachajko: Wstyd - renta socjalna zostawi 200 tys. osób
Jarosław Sachajko o jawności rejestru osób uprawiających GMO
Jarosław Sachajko pyta o promowanie produktów zagranicznych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat: krytyka kontroli w szkołach i zaniedbań
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski: Patriotyzm budowania i apel o silną demokrację
Franciszek Sterczewski
Franciszek Sterczewski krytykuje przerzucanie kosztów na samorządy
Andrzej Rozenek
Andrzej Rozenek: 'Kaczyński patrzy' — alarm przed dziadocenem
Iwona Michałek
Iwona Michałek apeluje o wsparcie psychologiczno-pedagogiczne
Kinga Gajewska
Kinga Gajewska: Pyta o 290 tysięcy i seksualizację dzieci
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Ja mam pytanie dotyczące dalej edukacji domowej. Dlaczego Państwo odbierają rodzicom możliwość tego, aby decydowali o tym, kiedy ich dzieci będą mogły skorzystać z edukacji domowej? Dają Państwo wąskie okienko tego, kiedy rodzice decydują. Różne są sytuacje życiowe, różne są sytuacje dzieci. Rodzice powinni mieć prawo, aby w dowolnym momencie zdecydować, że chcą przejąć odpowiedzialność nad swoimi dziećmi i przenieść je do edukacji domowej. Zupełnie mnie nie przekonuje ten argument, że są problemy w rozliczeniach finansowych. W 1969 roku ubiegłego wieku człowiek stanął na księżycu i można było to obliczyć, można było tam dolecieć i wrócić. A Państwo dzisiaj nie potrafią finansowo rozwiązać problemu finansowania edukacji domowej. Jest to zupełnie niezrozumiałe i uprzejmie prosiłbym o wytłumaczenie tego problemu