Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Sachajko pyta o ograniczenia w edukacji domowej

Jarosław Sachajko pyta o ograniczenia w edukacji domowej

Jarosław Sachajko pytał o edukację domową i sprzeciwił się ograniczeniom w prawie do wyboru tej formy kształcenia. Stwierdził, że rodzice powinni mieć prawo w dowolnym momencie zdecydować o przejściu dzieci na edukację domową i nie przekonał go argument o problemach finansowych.

Pytanie o edukację domową


Z wystąpienia wynika, że mówca zwrócił się do Marszałka i ministra oraz do Wysokiej Izby z pytaniem, dlaczego państwo ogranicza rodzicom możliwość decydowania, kiedy ich dzieci mogą skorzystać z edukacji domowej.

Prawo rodziców do decyzji


Sachajko podkreślił, że sytuacje życiowe i potrzeby dzieci są różne, więc rodzice powinni mieć prawo w dowolnym momencie przejąć odpowiedzialność i przenieść dzieci do edukacji domowej.

Krytyka argumentu o finansach


Wystąpienie zawiera zdecydowaną krytykę tłumaczenia problemami rozliczeń finansowych. Mówca przywołał jako kontrargument porównanie do lądowania na Księżycu w 1969 roku, wskazując na zdolność do rozwiązywania trudnych obliczeń i pyta, dlaczego dziś nie udaje się rozwiązać kwestii finansowania edukacji domowej.

Prośba o wyjaśnienie od ministra


Na koniec Sachajko uprzejmie poprosił o wytłumaczenie problemu i oczekuje od ministra oraz izby klarownych wyjaśnień dotyczących zasad dostępu do edukacji domowej oraz kwestii finansowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Ja mam pytanie dotyczące dalej edukacji domowej. Dlaczego Państwo odbierają rodzicom możliwość tego, aby decydowali o tym, kiedy ich dzieci będą mogły skorzystać z edukacji domowej? Dają Państwo wąskie okienko tego, kiedy rodzice decydują. Różne są sytuacje życiowe, różne są sytuacje dzieci. Rodzice powinni mieć prawo, aby w dowolnym momencie zdecydować, że chcą przejąć odpowiedzialność nad swoimi dziećmi i przenieść je do edukacji domowej. Zupełnie mnie nie przekonuje ten argument, że są problemy w rozliczeniach finansowych. W 1969 roku ubiegłego wieku człowiek stanął na księżycu i można było to obliczyć, można było tam dolecieć i wrócić. A Państwo dzisiaj nie potrafią finansowo rozwiązać problemu finansowania edukacji domowej. Jest to zupełnie niezrozumiałe i uprzejmie prosiłbym o wytłumaczenie tego problemu