Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Piątkowski ostrzega przed cenzurą i inwigilacją w prawie

Krzysztof Piątkowski ostrzega przed cenzurą i inwigilacją w prawie

Krzysztof Piątkowski skrytykował projekt Prawa komunikacji elektronicznej, twierdząc, że prowadzi do cenzury i inwigilacji obywateli. Zaznaczył, że projekt nie był rzetelnie konsultowany i że artykuły 43–49 są niezgodne z wytycznymi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Brak rzetelnych konsultacji


- W swoim wystąpieniu podkreślił, że eksperci byli „nieproszeni o opinii” i że nie przeprowadzono rzetelnych konsultacji społecznych przy tworzeniu projektu.

Niezgodność z prawem krajowym i europejskim


- Stwierdził, że projekt jest niezgodny z obowiązującym prawem oraz narusza praworządność europejską i polską, powołując się na uwagi zawarte w piśmie ministra do spraw Unii Europejskiej.

Koncentracja na artykułach 43–49 i orzecznictwie TSUE


- Zwrócił uwagę, że przede wszystkim artykuły od 43 do 49 nie spełniają wytycznych Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i dlatego nie można ich traktować jako prawidłowej implementacji dyrektywy.

Zarzuty o cenzurę i inwigilację


- Oceniał, że projekt nie jest implementacją dyrektywy UE, lecz realizacją doktryny centrali pisowskiej z ulicy Nowogrodzkiej, zmierzającej do cenzurowania i inwigilowania obywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani marszałek, panie ministrze, panie i panowie posłowie i obywatele, bo przede wszystkim do obywateli Polski chciałbym teraz powiedzieć. Ten rząd wie lepiej, jakie programy telewizyjne powinniście oglądać. I też chce wiedzieć lepiej, o czym piszecie na popularnych komunikatorach i czatach. Na tym projekcie eksperci nieproszeni o opinii, bo tak naprawdę nie było rzetelnie przeprowadzonych konsultacji, nie zostawili suchej nitki. Wszyscy są zgodni co do tego, że jest niezgodny z obowiązującym prawem, że narusza praworządność europejską i również polską. To pisze również wasz minister do spraw Unii Europejskiej. Jasno wskazując, że przede wszystkim artykuły od 43 do 49 nie są zgodne z wytycznymi Trybunału Sprawiedliwości. Unii Europejskiej. Zatem jeszcze raz chciałbym powiedzieć, to nie jest implementacja dyrektywy Unii Europejskiej. To jest raczej implementacja doktryny centrali pisowskiej z ulicy Noworockiej. Cenzurować i inwigilować obywateli.