Krzysztof Grabczuk: ten projekt uderza w polskich rolników
Krzysztof Grabczuk ocenił, że to zły projekt ustawy, który uderza w polskich rolników, przede wszystkim w producentów rzepaku.
Zwrócił też uwagę na brak przewidywalności przy zmianach prawa i skrytykował politykę cenową Orlenu, wskazując, że ceny stacji są dziś znacznie wyższe mimo niższych cen ropy na rynkach światowych.
Krzysztof Grabczuk nazwał projekt ustawą szkodliwą dla rolnictwa i podkreślił, że zasadniczo jest to zły projekt, który nie wróży dobrego stanowienia prawa.
Zwrócił uwagę, że rzepak został już zasiany, dlatego nagłe zmiany przepisów w ostatniej chwili uderzają przede wszystkim w producentów rzepaku i innych rolników prowadzących działalność gospodarczą.
Podkreślił, że wprowadzanie przepisów w ostatniej chwili niszczy przewidywalność i może szkodzić różnym branżom w przyszłości, ponieważ brak stabilnych reguł jest najgorszy dla przedsiębiorców.
Zwrócił uwagę, że ceny baryłki ropy na rynkach światowych są teraz niższe niż przed wojną w Ukrainie, a mimo to jeden monopolista, czyli Orlen, stosuje ceny o kilkadziesiąt procent wyższe.
Zwrócił też uwagę na brak przewidywalności przy zmianach prawa i skrytykował politykę cenową Orlenu, wskazując, że ceny stacji są dziś znacznie wyższe mimo niższych cen ropy na rynkach światowych.
Ocena projektu ustawy
Krzysztof Grabczuk nazwał projekt ustawą szkodliwą dla rolnictwa i podkreślił, że zasadniczo jest to zły projekt, który nie wróży dobrego stanowienia prawa.
Skutki dla producentów rzepaku
Zwrócił uwagę, że rzepak został już zasiany, dlatego nagłe zmiany przepisów w ostatniej chwili uderzają przede wszystkim w producentów rzepaku i innych rolników prowadzących działalność gospodarczą.
Brak przewidywalności prawa
Podkreślił, że wprowadzanie przepisów w ostatniej chwili niszczy przewidywalność i może szkodzić różnym branżom w przyszłości, ponieważ brak stabilnych reguł jest najgorszy dla przedsiębiorców.
Ceny ropy i polityka Orlenu
Zwrócił uwagę, że ceny baryłki ropy na rynkach światowych są teraz niższe niż przed wojną w Ukrainie, a mimo to jeden monopolista, czyli Orlen, stosuje ceny o kilkadziesiąt procent wyższe.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Grabczuk o rekompensatach dla turystyki i transportu
Krzysztof Grabczuk: Alarm o zadłużeniu szpitali i brakach
Krzysztof Grabczuk ostro o niekompetencji w MON i PGZ
Krzysztof Grabczuk: Krytyka braku inwestycji w górnictwo
Krzysztof Grabczuk: Ostry sprzeciw wobec projektu ustawy
Krzysztof Grabczuk o Krajowej Sieci Onkologicznej i profilaktyce
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Kurzawa
Dariusz Kurzawa o biokomponentach i przyszłości rolników
Wojciech Zubowski
Wojciech Zubowski chce przywrócenia 80% i zniesienia kar
Tomasz Nowak
Tomasz Nowak alarmuje o groźbie zamknięcia mostu w Koninie
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki o S3 i prawie 100 mln dla Jawora
Mieczysław Kasprzak
Mieczysław Kasprzak pyta o olej rzepakowy i uwodornione oleje
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: Porównał wypowiedź do ruskich mediów
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. To jest zły projekt ustawy. Ten projekt ustawy uderza w polskich rolników, a uderza przede wszystkim w producentów rzepaku. Proszę Państwa, nie ma nic gorszego dla ludzi, którzy prowadzą działalność gospodarczą, ale również dla rolników, jeśli zmienia się w ostatniej chwili przepisy prawa. Rzepak został zasiany. Nie można takich wrzutek robić w ostatnim momencie. To naprawdę nie wróży po pierwsze dobremu stanowienia prawa, a po drugie nie wróży to dobrze tym, co się będzie działo również w przyszłości, jeśli chodzi o różne branże, bowiem brak przewidywalności jest rzeczą najgorszą. Chciałem wrócić do jeszcze jednego tematu. Proszę Państwa, ceny baryłki ropy na rynkach światowych teraz są niższe, niż by były przed wojną w Ukrainie. Proszę zwrócić uwagę, co robi nas jeden monopolista, czyli Orlen, że dzisiaj ceny te są o kilkadziesiąt procent wyższe. Dziękuję bardzo.