Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Grzyb: krytyka opóźnionej informacji o prezydencji

Andrzej Grzyb: krytyka opóźnionej informacji o prezydencji

Andrzej Grzyb zwrócił uwagę na opóźnienie w przekazywaniu informacji o polskiej prezydencji i postulował, że raport powinien być składany w ciągu miesiąca od jej zakończenia. Ocenił też, że brak systemowej debaty parlamentarnej o sprawach Unii Europejskiej osłabia przygotowanie Parlamentu Polskiego do dyskusji o agendzie unijnej.

Termin przekazywania informacji


Andrzej Grzyb argumentował, że informacja o prezydencji powinna być złożona w ciągu miesiąca od jej zakończenia - przedstawianie jej po czterech miesiącach traci na aktualności i sensie.

Pozycja prezydencji w debacie parlamentarnej


Wskazał, że informacja o prezydencji była w jego ocenie tematem drugorzędnym wobec informacji o KPO i innych funduszach, co ujawnia wielki deficyt rozmowy na temat spraw Unii Europejskiej w Parlamencie Polskim.

Potrzeba informacji o pracach instytucji UE


Podkreślił potrzebę regularnych informacji, w tym informacji premiera, o priorytetach Rady Europejskiej, programie legislacyjnym Komisji Europejskiej na następny rok oraz o tzw. stanie Unii - kwestie te nie są dziś omawiane w polskim parlamencie.

Skutki dla pytań poselskich


Zaznaczył, że brak takiej debaty sprawia, iż pytania pojawiają się z trybuny i że na te pytania powinniśmy mieć odpowiedź w trakcie roku pracy parlamentarnej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałek, Wysoka Izbo. Ja chciałbym na marginesie tej dzisiejszej dyskusji powiedzieć rzecz następująca. Taka informacja powinna być złożona w ciągu miesiąca czasu od zakończenia prezydencji. To wtedy miałoby sens. Wtedy mamy pamięć, co się działo w okresie tej prezydencji. Jeżeli tę informację przedstawiamy cztery miesiące po, to to traci na walorze aktualności. Na przyszłość powinniśmy tak robić. Po drugie, w sprawach dotyczących Unii Europejskiej dzisiaj to jest drugi temat. Pierwsza to była informacja na temat KPO i innych funduszy, a teraz jest informacja o prezydencji. W moim przekonaniu to pokazuje na wielki deficyt w ogóle rozmowy na ten temat w Parlamencie Polskim. My powinniśmy rozmawiać o tym, co jest przedmiotem ustalenia na przykład Rady Europejskiej. Informacja premiera byłaby bardzo zasadna tutaj. Co jest na przykład w programie legislacyjnym Komisji Europejskiej na następny rok? W ogóle na ten temat nie mówimy. Kiedy jest informacja na tak zwanego stanu Unii, tego wszystkiego, co się będzie działo w przyszłości? To jest prezentowana w Parlamencie Europejskim. Natomiast my w polskim parlamencie w ogóle nie mamy tej debaty. A potem okazuje się, że dziwimy się, że niektóre pytania padają z tej trybuny. Na te pytania powinniśmy mieć odpowiedź w trakcie roku pracy parlamentarnej. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo pani pośle.