Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Korwin-Mikke: CO2 w maseczkach obniża zdolności intelektualne

Janusz Korwin-Mikke: CO2 w maseczkach obniża zdolności intelektualne

Janusz Korwin-Mikke twierdził, że stężenie dwutlenku węgla w powietrzu zatrzymywanym przez maseczki podnosi poziom CO2 i obniża zdolności intelektualne posłów. W związku z tym wyniósł do pani marszałek wniosek o zmianę rozporządzenia dotyczącego noszenia maseczek na sali obrad.

Tezy o stężeniu CO2


W wystąpieniu przedstawił szereg liczb i wniosków - mówił, że zawartość dwutlenku węgla w wydychanym powietrzu wynosi 4% i że przy częściowym zwracaniu powietrza do płuc stężenie może osiągać tysiące jednostek na milion. Twierdził, że przy stężeniu rzędu 1 000 ppm obserwuje się spadek zdolności intelektualnych, a przy 2 500 ppm zdolność działania jest dysfunkcjonalna.

Wniosek o zmianę rozporządzenia


Na tej podstawie zgłosił do pani marszałek formalny wniosek o zmianę rozporządzenia w sprawie noszenia (wynoszenia) maseczek na sali. Podkreślał, że jego intencją jest ochrona poziomu ustaw i jakości dyskusji parlamentarnej.

Spór o formalność wniosku


W toku wymiany słownej pojawiła się dyskusja, czy zgłoszony wniosek jest formalny czy nieformalny. Mówca wskazywał na formalny charakter wniosku, inni uczestnicy sporu odwoływali się do regulaminu i kwestionowali podstawę proceduralną.

Uwagi o zdolnościach kolegów i ironia


W trakcie wypowiedzi krytykował zdolność niektórych posłów do rozumienia komunikatów, sugerując, że przyczyną są podwyższone poziomy CO2. W zakończeniu padały ironiczne uwagi o „butlenku węgla” i podziękowania skierowane do posłów i pani marszałek.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałek, wniosek jest czysto formalny, absolutnie apolityczny. Otóż uzasadniam na początek. Zauważyłem ze zdumieniem, że zupełnie inteligentni posłowie nie są w stanie zrozumieć nieraz, co się do nich mówi. I okazało się, że to nie jest ich wina. Proszę Państwa, zawartość wklenku węgla w wrychanym powietrzu wynosi 4%. Gdyby tylko 10% tego powietrza wracało do płuc w zatrzymanym maseczce, oznacza to strężenie 4 tysięcy jednostek na milion. Okazuje się, że już przy oddychaniu powietrzem o strężeniu równym tysiąc ostatek na milion obserwuje się bierzalny spadek zdolności intelektualnych. W strężeniu CO2 na poziomie 2 tysiące pięćset jednostek inicjatywa i ceny strategiczne obniża się do poziomu dysfunkcjonalnego. Podobnie spadają też zdolności wykorzystywania informacji i szerokość spojrzenia na problem. W trosce o poziom ustaw i w trosce o poziom dyskusji wynoszę do pani marszałek o zmianę rozporządzenia w sprawie wynoszenia maseczek na sali obręb. Panie pośle, to jest kompletnie nieformalny wniosek. Proszę przeczytać regulamin. To nie jest formalny, to nie jest formalny, a to nie jest formalny. Tak, tamten obszerwę był formalny, a pański jest nieformalny. Nie ma takiego czegoś w regulaminie Sejmu. Natomiast dziękujemy panu bardzo za wykład. Pani marszałek nie jest w stanie tego zrozumieć. No chyba ten butlenek węgla mnie zabija i dlatego nie potrafi. Dziękuję pani pośle. Dziękuję.