Zgłoś uwagi

Adam Niedzielski - Wystąpienie z dnia 21 października 2020 roku.

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
44 wyświetleń
0

Stenogram

5. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Premierze! Panowie Ministrowie! Panie Minister! Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Dzisiejsze wyniki mówią same za siebie - 10 tys. nowych zakażeń. 10 tys. to psychologiczna granica, liczba, która nie tylko oddziałuje na psychikę, ale która stanowi również realne obciążenie dla systemu ochrony zdrowia. Z badań przeprowadzanych przez naszych ekspertów wynika, że mniej więcej 20-30% spośród dziennej liczby nowo zakażonych osób trafi do szpitala. To oznacza, że przy tej liczbie zakażeń będziemy mieli dzienne obłożenie szpitalnictwa na poziomie 2-3 tys. nowych pacjentów. Spośród tych 2-3 tys. nowych pacjentów mniej więcej 10-20% będzie potrzebowało wsparcia tlenowego, będzie wymagało opieki, wsparcia respiratora. Licząc codziennie 2 tys. osób, być może kolejne blisko 200 każdego dnia będzie w najgorszej sytuacji, będzie potrzebowało respiratora.

    (Poseł Sławomir Nitras: Mamy zapas na tydzień.)

    To są dla nas liczby pokazujące z jednej strony powagę sytuacji, a z drugiej również kierunek, w jakim musimy podążyć, jeśli chodzi o rozbudowywanie naszej infrastruktury.

    Chcę państwa zapewnić, że mamy świadomość różnych wariantów, różnych scenariuszy, również tych najczarniejszych, które zakładają wykładniczy przyrost liczby zachorowań, dlatego przygotowujemy się na każdy scenariusz. W tej chwili rozwijamy przede wszystkim bazę łóżek. Tę bazę rozwijamy na różne sposoby. Państwo mówicie o szpitalach tymczasowych, bo to przyciąga najwięcej uwagi, ale w gruncie rzeczy największe zasilenie bazy łóżek wynika z przekształcania szpitali powiatowych i wykorzystywania dużych oddziałów internistycznych w tzw. byłych szpitalach wojewódzkich na potrzeby leczenia COVID. Jesteśmy tak naprawdę w trakcie ciągłych spotkań z wojewodami, ciągłych konsultacji z dyrektorami szpitali i cieszę się, że mogę powiedzieć, że w najbliższym czasie baza łóżek, która dzisiaj obejmuje 17 100 łóżek, zostanie powiększona o mniej więcej 10 tys., które pozwolą nam być o krok przed pandemią. Raportowane przyrosty nowych łóżek cały czas się powiększają, wyprzedzają liczbę nowych zachorowań. To jest nasza gwarancja bezpieczeństwa. Chodzi o to, że kolejne wykonywane kroki nie zbliżają nas do sytuacji katastrofy, tylko nas od tej sytuacji oddalają. Tworzymy po prostu zabezpieczenie.

    Bardzo się cieszę, że mogę z tego miejsca powiedzieć, że również sektor prywatny włączył się w walkę z COVID-em. Jestem po rozmowach z przedstawicielami prywatnych szpitali, prywatnych jednostek lecznictwa. Mamy deklarację, wraz ze wskazaniem konkretnych lokalizacji, co do blisko 1 tys. dodatkowych łóżek. Ten 1 tys. może nie robi wrażenia, ale proszę pamiętać, że prywatna służba zdrowia w Polsce, mówię o tym poziomie szpitalnictwa, to blisko 4 tys. łóżek, czyli prywatna służba zdrowia zadeklarowała blisko 25% swoich zasobów na walkę z COVID-em. To jest wielkość porównywalna z tą, o której mówił pan premier, którą chcemy osiągnąć również w sektorze publicznym. Tutaj będziemy chcieli mieć w tym pierwszym ruchu mniej więcej 30 tys. łóżek, a potem ze szpitali tymczasowych - kolejne tysiące.

    Szanowni Państwo! Jeżeli patrzymy na przebieg pandemii tak naprawdę od początku, od marca... Pan premier mówił o strategii, ja zejdę piętro niżej i powiem kilka słów o taktyce. Mamy naprawdę co najmniej trzy wyraźne okresy przebiegu tej pandemii. Pierwszy, można powiedzieć, trwał od jej początku do wakacji. To był taki stabilny przebieg (Dzwonek), liczba zachorowań wahała się w przedziale ok. 500. To wahało się od 400 do 600, ale to były stabilne przebiegi. To była stabilność, ten poziom, utrzymana praktycznie przez pół roku. Potem weszliśmy we wrzesień. Wrzesień już niestety okazał oblicze drugiej fali i mieliśmy do czynienia ze wzrostem, ale nie aż tak dynamicznym, bo miał on charakter liniowy. Przypomnę państwu, że na początku września liczba zachorowań wynosiła dokładnie 550, a na koniec września mieliśmy liczbę zachorowań wynoszącą 1500, czyli wrzesień spowodował już potrojenie się liczby przypadków. Wtedy, w pierwszych dniach października, niestety ten trend się zmienił - na trend wykładniczy. Ten przyrost już nie był taki stopniowy, systematyczny, tylko mieliśmy do czynienia z dużym przyspieszeniem tempa rozwoju pandemii. Przypominam, że w październik wchodziliśmy z liczbą zakażeń 1500, podczas gdy dzisiaj mamy wynik 10 000. To oznacza sześciokrotny przyrost, a miesiąc się jeszcze nie skończył.

    Dlatego w zależności też od typu, od przebiegu tej pandemii dobieraliśmy odpowiednie środki. Mówimy o wakacjach. Rozbudowaliśmy rezerwy. Bardzo często formułowany jest zarzut, że wakacje nie zostały wykorzystane efektywnie. To jest nieprawda, chociażby ze względu na to, że w wakacje staraliśmy się przywrócić dostępność służby zdrowia, która została na samym początku praktycznie zamrożona. To były również działania, które miały na celu przywracanie zdrowia publicznego, nie tylko w dziedzinie COVID-owej. Dobrym przykładem jest tutaj onkologia, która na przełomie marca i kwietnia, można powiedzieć, zanotowała bardzo duży regres, rzędu 50-60%, w zakresie wystawianych kart DiLO, a w sierpniu udało się odbudować wystawialność kart DiLO na poziomie z sierpnia poprzedniego roku. A więc tym bardzo ważnym zadaniem, które było realizowane w tych letnich miesiącach, było przywrócenie dostępności w tych zakresach, które zostały zamrożone w pierwszych dniach pandemii.

    We wrześniu również zdecydowaliśmy się na bardzo ważny ruch, na włączenie do walki z COVID-em lekarzy rodzinnych, którzy we wcześniejszych miesiącach ograniczali się do teleporad i szczerze mówiąc, w dużym stopniu nie realizowali obowiązków czy oczekiwań, które mieliśmy wobec nich. Wprowadziliśmy rozwiązanie, które polegało na tym, że lekarze rodzinni będą mogli zlecać badania. Na początku chcieliśmy mieć taki wymóg po badaniu fizykalnym, ale potem w dialogu z lekarzami rodzinnymi wypracowaliśmy rozwiązanie, które jest oparte na ankiecie, odwołuje się do nowoczesnej wiedzy. Proszę zobaczyć, jakie są efekty. Ta liczba badań, o której mówił pan premier, dynamicznie przyrasta.

    Tutaj zwrócę uwagę, że ten przyrost nie jest przypadkowy. On jest też efektem powiększania tzw. zdolności laboratoriów do wykonywania badań. To było robione w wakacje, to było robione właśnie w czasie letnim. W tej chwili, dzisiaj liczba badań to jest 60 tys. Mieliśmy już kilka dni, kiedy te 60 tys. było przekroczone. To się nie bierze znikąd. Z jednej strony to się bierze z rozbudowy, ale z drugiej strony to jest bardzo poważna zasługa lekarzy rodzinnych, którym bardzo dziękuję z tego miejsca za włączenie się w proces leczenia - już nie tylko zlecania testów, bo we wrześniu również wypracowaliśmy rozwiązanie, w ramach którego pacjenci skąpoobjawowi bądź bezobjawowi są kierowani na izolację bądź prowadzeni podczas tej izolacji przez lekarzy rodzinnych. Czyli mamy i większą testowalność, lepsze rozeznanie, gdzie jest ten wirus... Niestety też bardzo charakterystyczną cechą zmiany pandemii jest to, że na początku mieliśmy do czynienia z ogniskami, które jest o wiele łatwiej zwalczać, gdzie te proste ruchy izolacyjno-kwarantannowe pozwalają opanować ognisko, a w tej chwili 2/3 przypadków jest już ze źródeł rozproszonych.

    Szanowni Państwo! To włączenie POZ-etu i strategia testowania, myślę, pozwalają nam wiedzieć, z jakim naprawdę problemem mamy do czynienia. Sytuacja jest bardzo poważna i dlatego też podejmujemy drastyczne środki. Drastyczne środki, które dotyczą obostrzeń i które są z naszego punktu widzenia hamulcem rozwoju wykładniczego pandemii. Ten hamulec musimy nacisnąć wszyscy bardzo mocno, bardzo dynamicznie, bo tutaj mamy obostrzenia, pan premier zapowiedział, że dzisiaj będą dalsze zaostrzenia, ale w tej chwili rzeczywistość wygląda tak, że my na bieżąco monitorujemy liczbę tzw. czerwonych stref, ta liczba dochodzi już do 300 przy liczbie powiatów wynoszącej 380. A więc musimy ten hamulec nacisnąć, musimy zwiększyć obostrzenia, bo bronimy nie tylko bezpośrednio zdrowia ludzi, ale bronimy też wydolności systemu opieki zdrowotnej, bo nie ukrywajmy, że w tej chwili testujemy tę wydolność.

    Szanowni państwo, przejście z liniowego charakteru wzrostu liczby dziennych zachorowań na charakter wzrostu wykładniczego wymaga od nas działań, wymaga działań związanych z wprowadzaniem obostrzeń, stosowaniem pewnej zasady odpowiedzialności społecznej - wyrazem tego, czy jestem egoistą, czy jestem altruistą, jest z mojego punktu widzenia w tej sytuacji noszenie maseczki, stosowanie innych reguł życia społecznego, bo one już powinny mieć status reguł życia społecznego, czyli dystans, czyli dezynfekcja, czyli stosowanie również aplikacji, która jest do tych celów dedykowana, dostępna za darmo we wszystkich sklepach internetowych, mobilnych, ona jest zresztą oparta na rozwiązaniu, które funkcjonuje w Niemczech.

    To przejście oznacza również konieczność wdrożenia pewnych działań legislacyjnych, które pozwolą nam na odejście od zajmowania się tylko i wyłącznie łóżkami, ale stwierdzenie, że to nie łóżka leczą, tylko personel. Dlatego przygotowaliśmy pakiet rozwiązań legislacyjnych i mam nadzieję dzisiaj - przy otwartości na dyskusję w komisji, którą deklaruję - chciałbym, żeby dzisiaj stał się on kolejnym orężem walki z pandemią, orężem, który pozwoli nam dać większe gwarancje bezpieczeństwa personelowi, większą motywację finansową i poprawić warunki pracy, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo pacjenta. Ja na razie nie będę tutaj mówił o wszystkich szczegółach, bo tak jak powiedziałem, ostateczny kształt ustawy na pewno będzie wypracowany po pracy w komisji, bo pierwsze czytanie mamy już za sobą. Ale bardzo proszę, i zwracam się tu z pozycji wszystkich pacjentów i medyków, bardzo proszę o współpracę, bardzo proszę o życzliwe spojrzenie na rozwiązania, które proponujemy. Bardzo proszę o współpracę. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.