VideoParlament: 108 zakażeń na Śląsku i wyjaśnienia dot. respiratorów
VideoParlament poinformował o 108 nowych zakażeniach na Śląsku, zaznaczając, że to głównie członkowie rodzin zakażonych górników i że nie dochodzi do transmisji na ulicach. Przedstawił też najnowsze dane o ozdrowieńcach oraz wyjaśnienia dotyczące dostaw respiratorów i rozliczeń z firmą ENTK.
VideoParlament wyjaśnił, że 108 przypadków na Śląsku to osoby wymazywane z kwarantanny - przede wszystkim rodziny zakażonych górników. Ogniska w kopalniach są zamknięte, a w każdym z nich przeprowadzono dwie tury badań.
Podkreślono, że Śląsk jest jednym z najbezpieczniejszych województw, biorąc pod uwagę ponad 200 tysięcy wykonanych testów, w tym ponad 100 tysięcy wśród górników. Mówca uspokajał, że brak jest szerszej transmisji w regionie poza wykazanymi przypadkami z kwarantanny.
Dziś odnotowano 561 osób, które wyzdrowiały i opuściły szpital lub izolację domową. Na Śląsku liczba ozdrowieńców wśród górników przekroczyła połowę wszystkich zachorowań - 3308 osób; w skali kraju jest 18 134 ozdrowieńców, co stanowi blisko 58% wszystkich dotychczas zachorowań.
Mówca poinformował o stanie rozmów z dostawcą ENTK - ministerstwo odstąpiło od umów kwietniowej i majowej i otrzymało zwrot środków (blisko 10 mln euro). Czeka się na realizację dostaw czerwcowych; część respiratorów jest w odprawie celnej, a dostawca pozostaje w bieżącym kontakcie, co - jak podkreślono - zabezpiecza interesy ministerstwa i eliminuje ryzyko strat.
Najważniejsze ustalenia
VideoParlament wyjaśnił, że 108 przypadków na Śląsku to osoby wymazywane z kwarantanny - przede wszystkim rodziny zakażonych górników. Ogniska w kopalniach są zamknięte, a w każdym z nich przeprowadzono dwie tury badań.
Sytuacja na Śląsku
Podkreślono, że Śląsk jest jednym z najbezpieczniejszych województw, biorąc pod uwagę ponad 200 tysięcy wykonanych testów, w tym ponad 100 tysięcy wśród górników. Mówca uspokajał, że brak jest szerszej transmisji w regionie poza wykazanymi przypadkami z kwarantanny.
Ozdrowienia i statystyki
Dziś odnotowano 561 osób, które wyzdrowiały i opuściły szpital lub izolację domową. Na Śląsku liczba ozdrowieńców wśród górników przekroczyła połowę wszystkich zachorowań - 3308 osób; w skali kraju jest 18 134 ozdrowieńców, co stanowi blisko 58% wszystkich dotychczas zachorowań.
Sprawa respiratorów i rozliczeń
Mówca poinformował o stanie rozmów z dostawcą ENTK - ministerstwo odstąpiło od umów kwietniowej i majowej i otrzymało zwrot środków (blisko 10 mln euro). Czeka się na realizację dostaw czerwcowych; część respiratorów jest w odprawie celnej, a dostawca pozostaje w bieżącym kontakcie, co - jak podkreślono - zabezpiecza interesy ministerstwa i eliminuje ryzyko strat.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
VideoParlament: Informuje o zerze zgonów z powodu COVID-19
Halina Szymiec-Raczyńska zapowiada powołanie Inicjatywy Dialogu
Teresa Glenc o beatyfikacji ks. Franciszka Machy i obronie Kościoła
Jarosław Szlachetka: Potępia określenie 'polskie obozy śmierci'
Adam Niedzielski zapowiada 1,2 mld zł na wyceny świadczeń
Konferencja Premiera Donalda Tuska oraz Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
S. Cenckiewicz podał sie do dymisji
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Transkrypcja
Zakażeń dzisiaj. 108 przypadków to są przypadki ze Śląska, jednak również, tak jak wczoraj podkreślałem, nie są to już przypadki z kopalń. Nie mamy w tej chwili na kopalniach testów wykonywanych. Wszystkie ogniska, które do tej pory występowały, zostały zamknięte. W każdym ognisku przeprowadzone dwie tury badań. Ten dzisiejszy wynik, 108 osób zakażonych na Śląsku, to są rodziny zakażonych górników. I tu ponownie uspokajam, nie dochodzi w tej chwili do transmisji na ulicach od zakażonych górników. Rodziny, które zostały dzisiaj wykazane, 108 osób, to są osoby wymazywane z kwarantanny. Więc tutaj zalecam też spokój. Naprawdę Śląsk jest w tej chwili jednym z najbezpieczniejszych województw, jeżeli nie najbezpieczniejszym. Ponieważ liczba przeprowadzonych testów ponad 200 tysięcy, w tym ponad 100 tysięcy u samych górników w kopalniach, gdzie notowaliśmy ogniska, tak naprawdę wyklucza możliwość szerszego zakażania w tej chwili na Śląsku. Podkreślam, osoby w tej chwili raportowane to są osoby z kwarantanny. Jednocześnie ponownie muszę zwrócić uwagę na bardzo istotny fakt. Dzisiaj największa liczba osób, które wyzdrowiały od początku raportowania przez Ministerstwo Zdrowia. Mamy 561 przypadków osób, które wyzdrowiały, opuściły szpital, opuściły izolację domową. W tym na Śląsku już liczba górników, którzy wyzdrowieli przekroczyła połowę wszystkich, którzy dotychczas zachorowali. Na Śląsku mamy w tej chwili 3308 ozdrowieńców górników, czyli większość, już ponad 50% górników wyzdrowiało. W Polsce w skali kraju mamy 18 134 osoby zdrowe, co oznacza mniej, nie więcej, że blisko 58% osób, które dotychczas zachorowały, są już osobami zdrowymi. Jak Państwo też zauważyliście, w pozostałych województwach nie notujemy większych zakażeń, większych ognisk. Największe wyniki poza Śląskiem to są wyniki województwa łódzkiego i województwa mazowieckiego. Są to osoby też z kwarantanny. Nie ma tutaj żadnego w tej chwili większego ogniska. Te ogniska, które do tej pory występowały, zostały już ogniskami zamkniętymi. Szanowni Państwo, zbliżają się nieuchronnie wakacje. I tu apel ze strony Ministerstwa Zdrowia, żeby w te wakacje nadal przestrzegać wszelkich procedur bezpieczeństwa, procedur sanitarnych. Żebyśmy te wakacje spędzili bezpiecznie, żebyśmy wszyscy mogli wrócić do pracy, a dzieci, żeby mogły wrócić we wrześniu do szkoły. Pamiętajmy, że należy zachowywać bezpieczny dystans między pozostałymi osobami, które spędzają wakacje w tym samym miejscu, gdzie my, zachowywać tego dystansu. Pamiętajmy o noszeniu maseczek. Chcemy chyba wszyscy, żeby te nasze wakacje były wakacjami bezpiecznymi. One nadal są wakacjami w epidemii. Mimo, że te wyniki u nas spadają, to jednak ten wirus nadal jest obecny. Więc taki apel o zdrowy rozsądek, o odpowiedzialność. Szanujmy zdrowie swoje i szanujmy zdrowie innych. Szanowni Państwo. To nie jest nawet połowa. Jeżeli chodzi o pieniądze za te niedostarczone respiratory, to dziś jest ponad 100 milionów złotych. Więc jak w tej chwili wyglądają negocjacje z firmą ENTK, rozmowy? No i przede wszystkim oczywiście, ile de facto tych respiratorów możemy do końca czego chcemy mieć? Zgodnie z informacjami, które codziennie przekazujemy, nie mówimy w tej chwili o dostawie 1241 respiratorów. Proszę pamiętać, że od dostaw i od umowy kwietniowej odstąpiliśmy za umowę kwietniową. Dostaliśmy już zwrot środków. Blisko 10 milionów euro wpłynęło, więc nie możemy mówić o sumie 1241 respiratorów. Od umowy majowej również odstąpiliśmy. Otrzymaliśmy właśnie pismo, że środki w najbliższych dniach zostaną przelane, co potwierdza bank obsługujący naszego dostawcę. Więc wszystkie środki, które dotyczą tych dwóch transz dostaw. Dostaw kwietniowej i dostawy majowej. Więc te środki. Teraz czekamy na realizację dostaw czerwcowych. To, co podkreślamy, szanowni państwo, z informacji, które przekazuje nam dostawca, część respiratorów jest w odprawie celnej. Część z niej wyjechała, część jest w odprawie celnej. Jednak to my nie jesteśmy jeszcze właścicielami tych respiratorów, które znajdują się w odprawie celnej. Odprawa celna należy do dostawcy. Czekamy więc, aż te respiratory, o których dostawca nam przekazał informację, że są w Polsce i są na odprawie celnej, zostaną przekazane do magazynów Agencji Rezerw Materiałowych. Zgodnie z zapewnieniami dostawcy, kolejne transze mają dojść jeszcze do końca obowiązywania umowy. Uspokajam jednocześnie, jak państwo słyszycie choćby z moich wypowiedzi, jesteśmy w stałym kontakcie z dostawcą. To nie jest dostawca, który, jak może wynikać z niektórych sugestii materiałów prasowych, wziął pieniądze za zorganizowanie dostaw i nie utrzymuje z nami kontaktu. Ten dostawca jest z nami w bieżącym kontakcie. Sam fakt, że zwraca na bieżąco pieniądze za umowy, od których już odstąpiliśmy, świadczy o jego wiarygodności. Czyli można zakładać, że ministerstwo wyjdzie na zero z tej umowy? Czyli, że albo pieniądzowe w respiratorie, że tutaj nie będzie stratne, mimo, że tak naprawdę ta strona nie dotrzymała? Na 200% ministerstwo zdrowia nie będzie tutaj w żaden sposób stratne, ponieważ jeżeli nie otrzymamy zgodnie z umową wyznaczonej liczby respiratorów w czerwcu, również będziemy mogli odstąpić od umowy i środki przelane z tego tytułu mają wrócić na konto ministerstwa zdrowia. Nie ma tutaj zagrożenia, żeby ministerstwo zdrowia cokolwiek na tym kontrakcie straciło. Tak czy siak w takim razie nie ma tych ponad tysiąca respiratorów, na które było zapotrzebowane. Czy w związku z tym, chociażby ministerstwo przystąpiło do jakichś innych przetargów, wiemy o jakichś innych umowach, wiadomo, że może być z powrotem na wrot epidemii jesienią. Czy na to jest już ministerstwo przygotowane? To, co ponownie podkreślę, my kupowaliśmy respiratory nie tylko od firmy Entka. Kupiliśmy respiratory od szeregu innych firm. Te dostawy zostały zrealizowane. Sprzęt dotarł do magazynów. W części został rozdysponowany pomiędzy szpitale, które wskazywały na braki. Pamiętajmy, że na początku epidemii mówiliśmy o ponad 10 tysiącach respiratorów w polskich szpitalach. W tej chwili mówimy o ponad 11 tysiącach respiratorów w polskich szpitalach. Tu jednocześnie były zakupy prowadzone przez ministerstwo zdrowia i dostawy, które organizowało ministerstwo zdrowia. Z drugiej strony dotowaliśmy zakup sprzętu przez poszczególne placówki medyczne. Przystąpiliśmy również do przetargu, o czym mówiłem wczoraj, do przetargu Komisji Europejskiej. Byliśmy jednym z pierwszych państw, które przystąpiło do przetargu na respiratory. Zgłosiliśmy tam swoje zapotrzebowanie. 15 kwietnia ubiegłego tego roku została podpisana umowa ramowa przez Komisję Europejską z dostawcami tego sprzętu. I znowu ministerstwo zdrowia była pierwszą instytucją z wszystkich państw, które zgłosiły się do tego przetargu, która skontaktowała się z dostawcami, z producentami z prośbą o przedstawienie informacji o dostępności respiratorów. W kwietniu firmy 3, do których się zwróciliśmy, poinformowały nas, że nie ma w tej chwili dostępności żadnych respiratorów. Podkreślam, żadnych respiratorów. Pierwsze dostawy, ale to dostawy, o których firmy mówiły, że można się spodziewać kilkunastu, podkreślam, kilkunastu sztuk respiratorów, to będą dostawy w lipcu. Kolejne dostawy będą możliwe raczej w trzecim kwartale tego roku do końca tego roku. Więc to nie jest tak, że nie kupowaliśmy poza firmą NK, bo kupowaliśmy te respiratory i przystąpiliśmy do przetargu unijnego. Na dziś żaden kraj z tego przetargu unijnego nie otrzymał ani jednego respiratora. Ale tak czy się w Polsce tam nie było wymienionym, nie było śladów od naszych krajów w tej umowie przetargowej Komisji Europejskiej? Polska była pierwszym krajem, który przystąpiła do przetargu. Podkreślam, po zawarciu umowy romowej, po skontaktowaniu się z firmami, z producentami tego sprzętu, którzy zostali wykazani w umowie romowej i stwierdzeniu, że nie ma dostępności żadnego sprzętu, zawieraliśmy inne umowy. Do tej umowy romowej, po kontakcie z Komisją Europejską, bo jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską, zawsze możemy ponownie wrócić i wspólnie z producentami sprzętu organizować dostawy. Czy to było takie inne kraje, czeka w tej kolejce? Polska zawsze może przystąpić z powrotem do tej umowy romowej, w której była, ponieważ była w przetargu. Tak, na dzień dzisiejszy jednak nie ma żadnego sprzętu. A mamy zakłasy zrobione takie, że czujemy się bezpieczni na jesień? Oczywiście mamy bufor. Jeżeli możemy mówić, że w ciągu ostatnich miesięcy przybyło nam w granicach tysiąca respiratorów w Polsce, gdzie poszczególne państwa miały problem ze zdobyciem jakiejkolwiek partii respiratorów, jeżeli mamy dzisiaj w szpitalach jednoimiennych i oddziałach zakaźnych zajętych 65 respiratorów, na ponad 1500 respiratorów, które przeznaczyliśmy do walki z COVID-em, to możemy mówić, że jesteśmy przygotowani. Oczywiście to nie zwalnia nas z obowiązku dokonywania kolejnych zakupów. Dlatego na pewno respiratory będziemy kupować, jeżeli tylko one będą dostępne. Dlatego też z każdą firmą, która przedkłada ofertę i która mówi, że jest w stanie zorganizować dostawy respiratorów, po pozytywnej opinii polskich służb zawieramy umowy. Panie, to mówiliście, że szpitale są zabezpieczone, że nie ma problemów w szpitalach. To jak taki szpital, kiedy nagle taką potrzebę zasygnalizuje, może zgłosić koty dodatkowe respiratorów? Nie zawsze można się zgłosić, ponieważ respiratory stoją w magazynach Agencji Rezerw Materiałowych. Na chwilę obecną nie ma potrzeby przekazywania do szpitali, ponieważ nie ma takiego zapotrzebowania. To, co również podkreślam, jedyne zapotrzebowanie, jakie zostało zgłoszone, to zapotrzebowanie przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, do której, co też warto podkreślić, nie dotarł zamówiony sprzęt. Jeżeli więc słyszę lub czytam w prasie, że te respiratory są dostępne, to jest pytanie, dlaczego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie dostała zamówionej partii respiratorów? Ano dlatego, że ich po prostu na rynku nie ma. Producenci nie nadążają z produkcją. My mamy respiratory w magazynach. Jeżeli będzie zapotrzebowanie któregokolwiek ze szpitali, którejkolwiek placówki, zawsze może się zwrócić do Ministerstwa Zdrowia o rozdysponowanie takiego sprzętu. I my ten sprzęt oczywiście przekażemy. Zapas respiratorów mamy. Chciałam o szczepionkę na komentarz zapytać. Czy jeżeli ona już będzie, to będzie w Polsce obowiązkowa? Trwają rozmowy? Nie właśnie, jak szybko ma być zarejestrowana, jak szybko do Polski trafi, jeżeli tylko oczywiście już ceny będzie. Tu też po raz kolejny podkreślam, że jeszcze trudno planować obowiązkowość szczepień, kiedy nie mamy tej szczepionki. Na pewno Polska będzie kupować tą szczepionkę. Albo zrobimy to w ramach unijnego porozumienia o mechanizmie wspólnych zakupów. Albo też będziemy kupować od poszczególnych koncernów, które tą szczepionkę wytworzą. Na dziś trudno powiedzieć, kto pierwszy tą szczepionkę wytworzy. To, co też podkreślam i podkreślam dalej. Na pewno będziemy starali się w pierwszej kolejności przekazać tą szczepionkę i zaszczepić grupy największego ryzyka, czyli personel medyczny, czyli osoby starsze, osoby schorowane. Tak, żeby zabezpieczyć te osoby, które są zagrożone najbardziej przez COVID-19. A co z testami antygenowymi? Dzisiaj w tej sprawie również posłowie koalicji budynackiej prowadzą kontrolę posadzką. Mieli spotkać się z ministrem Cieszyńskim. Z tego co wiemy, do tego spotkania nie doszło. Teraz czekamy ministra Szymowskiego. Rozumiem, że te testy nie są w użyciu, że zostało wydane na nie pieniądze, ale w tej chwili jeszcze mistrzostaje. Ja powiem więcej. Mamy w granicach miliona testów genowych, które jeszcze nie zostały użyte. Tylko pytanie, czy to jest skandal, że mamy zgromadzone testy, które mamy przeznaczone do badań, chociażby PCR, badań genowych? Jakość jest wysoka. Zarówno testów genowych, testów PCR, których mamy bufor w granicach 1 miliona, jak i testów antygenowych. Testy antygenowe kupowaliśmy zgodnie z rekomendacją Światowej Organizacji Zdrowia, zgodnie z informacjami ekspertów, że testy antygenowe są na tym samym poziomie wynikowości, co testy genowe, czyli testy PCR, które stosuje cały świat. Zakontraktowaliśmy dużą partię tych testów i oczywiście przekazaliśmy je do sprawdzenia, przekazaliśmy je do walidacji w kilku szpitalach oraz w Państwowym Zakładzie Higieny. W tej chwili dysponujemy opinią, że możemy stosować te testy. One nie są jednak, ta skala ich wrażliwości nie jest taka, jak skala wrażliwości testów genowych, co nie znaczy, że tych testów nie będziemy wykorzystywać. Jednak w związku z tym, że przeszły one walidację i ich skuteczność jest trochę mniejsza niż testów genowych, prowadzimy obecnie rozmowy z naszym dostawcą, co do zakontraktowania całej partii towaru. Proszę wybaczyć, ale dla dobra tych negocjacji, tych rozmów nie ujawniamy ich szczegółów, jeżeli tylko je zakończymy, a gwarantuję Państwu, że te testy w Polsce antygenowe będą dostępne i będą prowadzone testy właśnie tymi testami antygenowymi. Tu naprawdę nic się nie dzieje strasznego, nie ma żadnego skandalu. Zakupiliśmy testy podobnie jak testy PCR. Te testy znajdują się u nas, kolejna partia ma dotrzeć. Wszystko będzie się działo zgodnie z zawartą umową. Posłowie Koalicja Wojtelskiej twierdzą, że należało używane, nie wykorzystywane. No to ja odkryję jeszcze jedną prawdę przed posłami. Około miliona testów PCR też leży i mam pytanie do Panów posłów, co to oznacza fizycznie. Może uzyskam taką odpowiedź, bo respiratory też leżą. Tutaj jeszcze raz, że to rodzę. Wczoraj Panu rzutek słów o oszczędnym gospodarowaniu prawdzią, że w naszym dziennikarzy. Akapit po akapicie wyjaśnianym było to, o czym mówił Pan wczoraj, jaka się odniesie. Bo tutaj twierdzi Pan, że nie ma informacji, że Polska przystąpiła do przetargu komisji. Zwróciła się do producentów. Tymczasem w tym artykule, o którym Pan mówił, wszystkie te informacje się pojawiły. Wszystkich informacji nie było, ale oczywiście część informacji, o których powiedziałem, rzeczywiście się pojawiły. W tej kwestii, w której powiedziałem tu nie do końca, zgodnie z literą tego artykułu, oczywiście przyznaję Państwu rację. Chciałem zapytać jeszcze o Fundusz Medycznego Znaczenia do Służby Zdrowia. Pytanie, czy te dodatkowe środki wpływą jakoś na unowocześnień polskich szpitali, czy to jest zwiększenie liczby specjalistów? Na pewno każde dodatkowe pieniądze, każdy zastrzyk, gotówki dla Polskiej Służby Zdrowia to jest coś wartego odnotowania i to jest coś, co podnosi stan naszej służby zdrowia. W tej chwili Fundusz Medyczny, który projekt ustawy złożył prezydent do Sejmu, przewiduje m.in. finansowanie terapii specjalistycznych, terapii chorób rzadkich, przewiduje finansowanie świadczeń dla dzieci, dla dzieci do 18 roku życia, ale także w ramach tego funduszu mamy subfundusz inwestycyjny i subfundusz modernizacji Polskiej Służby Zdrowia. Tutaj mówimy o 4 miliardach euro na każdy rok i 2 miliardy po przyjęciu tej ustawy w tym roku. Na pewno zwiększy to finansowanie Polskiej Służby Zdrowia i zwiększy dostęp, to też jest bardzo istotne dla osób chorujących na choroby rzadkie, dostęp do terapii lekowych na choroby rzadkie, w tym tych terapii poza granicami Polski. Możemy stać o takim jednym z centrum powiedzmy światowych leczących choroby rzadkie? Choroby rzadkie leczone są na całym świecie w zależności od tego, jaka to jest choroba. To specjalizuje się w tym ośrodek w innym państwie. My też leczymy choroby rzadkie. Wystarczy powiedzieć, że SMA w Polsce jest leczone na bardzo wysokim poziomie. Także tutaj Fundacje Rodziców Dzieci, które chorują na SMA podkreślają, że dostępność tej terapii w Polsce jest już na bardzo wysokim poziomie. Ale my chcemy zwiększać finansowanie tych terapii chorób rzadkich i zwiększać dostęp do tych terapii chorób rzadkich. Stąd też tu decyzja, aby to choroby rzadkie dopisać do tego funduszu medycznego. Chciałem zapytać o kosztów, którzy mieli kontakt z Adamem Rowerowym, czy są badani, czy będą wyniki tych testów. Jeszcze chciałem zapytać o kwestię, jak maseczek. Zacznę od końca. Wczoraj byłem w sklepie rowerowym, wszyscy mieli maseczki, ale w sklepie rowerowym było bardzo mało ludzi. W sklepie spożywczym wczoraj nie byłem. No niestety sam fakt, że Rzecznik Praw Obywatelskich również zwraca na to uwagę świadczy o tym, że jest tu pewien problem. Jest tu pewien problem i proszę wybaczyć, ale po raz kolejny to podkreślę. Tu ta sprawa leży też w gestii właścicieli sklepów i personelu obsługującego klientów. Naprawdę kierując się dobrem innych klientów, jeżeli już nie zwracamy uwagi na rozporządzenie i zapisy tego rozporządzenia, to kierując się dobrem pozostałych klientów i ich bezpieczeństwem, personel sklepu ma prawo odmówić obsługi takiego klienta. Ma pełne prawo odmówić obsługi takiego klienta. W przypadkach wątpliwych, kiedy klient będzie domagał się obsłużenia, zawsze możemy wezwać.