Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
VideoParlament: Mówi o 2 tys. zakażeń i apelu o maseczki

VideoParlament: Mówi o 2 tys. zakażeń i apelu o maseczki

VideoParlament relacjonuje konferencję Ministerstwa Zdrowia z 5 października 2020 r. Przekazał, że wykryto około 2000 nowych przypadków, dominują rozproszone zakażenia w dużych miastach i wystosowano apel o noszenie maseczek oraz przygotowanie bazy szpitalnej i respiratorów.

Najważniejsze dane


Dwa tysiące nowych przypadków zgłoszonych w ostatniej dobie; w Mazowszu 336 przypadków, z czego blisko 130 w Warszawie. W ostatnich dniach raportowano też dobowe rekordy blisko 2400 i utrzymujące się wyniki na poziomie około 2000 zakażeń.

Kształt zakażeń


Przekaz wskazuje na rozproszone zakażanie - dominują małe ogniska, zakłady pracy, małe podmioty medyczne oraz przypadki w domach pomocy społecznej, a nie jedno duże ognisko liczące kilkadziesiąt osób.

Stan bazy szpitalnej


Na dziś raportowano około 4,5 tysiąca wolnych łóżek łącznie na pierwszym, drugim i trzecim poziomie, ale liczba ta fluktuuje i rośnie codziennie zajętość łóżek. Respiratorów zabezpieczonych dla pacjentów covidowych jest ponad 830, z czego 219 jest obecnie wykorzystywanych.

Działania koordynacyjne


Ministerstwo zwołało sztaby kryzysowe w celu koordynacji zabezpieczenia medycznego i ewentualnego zwiększenia bazy łóżkowej. Celem jest szybkie kierowanie pacjentów do placówek z wolnymi miejscami oraz dedykowanie personelu tak, by pacjent nie krążył między szpitalami.

Apel o maseczki


W wystąpieniu znalazł się zdecydowany apel o noszenie maseczek i zachowanie dystansu. Mówca wzywa społeczeństwo, by napiętnowało osoby lekceważące zasłanianie nosa i ust, wskazując na odpowiedzialność za zdrowie współobywateli.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dwa tysiące nowych przypadków zaraportowanych z ostatniej doby. Jak już wszyscy Państwo zauważyliście, najwięcej przypadków jest na Mazowszu, 336, z czego niestety blisko 130 to jest sama Warszawa. Więc ponad jedna trzecia przypadków z Mazowsza to jest Warszawa. To, co obserwujemy w ostatnich dniach, to fakt, że coraz bardziej na te wyniki dobowe w województwach rzutują nam duże miasta. Czy to Gdańsk, czy to Kraków, czy to właśnie życzona Warszawa. Mieliśmy w niedzielę w raporcie 1934 przypadki, natomiast w sobotę, w danych za piątek, padło niestety znowu rekord blisko 2400 przypadków. Podkreślamy, że w najbliższych dniach nie przewidujemy, żeby ta sytuacja uległa jakiejś drastycznej zmianie. Niestety te wyniki na poziomie 2000 i powyżej będziemy obserwować, dlatego, że obserwujemy bardzo rozproszone zakażanie. Nie możemy dzisiaj nadal powiedzieć, tak jak Państwa informuję cały czas, że mamy jakieś większe ogniska. Nie mamy większych ognisk. Jeżeli mamy 336 przypadków z Mazowsza, to nie ma tam ogniska, w którym mielibyśmy 40 czy więcej osób zakażonych. Dominują przypadki rozproszone, dominują małe ogniska, dominują małe zakłady pracy, są małe podmioty medyczne. Są też niestety cały czas jeszcze domy pomocy społecznej, w których doszło już tydzień czy nawet ponad tydzień temu do zakażeń. I te zakażenia nadal niestety się rozwijają. Więc, Szanowni Państwo, przy tym rozproszonym zakażaniu, niestety te wyniki w najbliższym czasie będziemy takie notować. Dlatego to jest ponowny apel o noszenie maseczek. To jest taki apel nawet do społeczeństwa, żeby wszystkich tych, którzy lekceważą zasłanianie nosa i ust, objąć swoistą infamią. Bo, Szanowni Państwo, to już nawet trudno nazwać egoizmem. Ludzie, którzy nie noszą masek, nie zachowują dystansu, narażają nas na możliwość zachorowania. To jest nic innego jak lekceważenie stanu zdrowia współobywateli. Więc to jest apel do wszystkich, którzy stosują maseczki, by rzeczywiście, naprawdę objąć swoistą infamią osoby, które nie noszą masek i narażają nas na zakażanie. Jeżeli widzimy 130 przypadków w Warszawie z zakażeń rozproszonych, to to jest znak tego, co może nas spotkać na ulicy, w sklepie, w miejscu pracy, jeżeli nie będziemy zasłaniać nosa i ust. Z istotnych informacji wczoraj w Ministerstwie Zdrowia odbył się popołudniem sztab kryzysowy. Dzisiaj jest kolejny sztab kryzysowy popołudniem i wieczorem. Sztab kryzysowy dotyczący koordynacji zabezpieczenia medycznego w poszczególnych województwach. A co za tym idzie również możliwego zwiększenia bazy łóżkowej, przewidując dalszy rozwój wypadków i możliwość, że te łóżka będą potrzebne w większej ilości. Na dziś łóżek covidowych mamy wystarczającą ilość. Oczywiście zdarzą się przypadki i te przypadki się zdarzają, że w którymś szpitalu zabraknie miejsca. Ale tu właśnie naszą troską i troską Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego, który i wczoraj i dzisiaj zwołał ten sztab, jest to, by ta koordynacja nad pacjentem była na tyle zabezpieczona, żeby pacjent nie krążył między szpitalami, tylko żeby szybko zapadała decyzja po diagnozie, gdzie są wolne miejsca łóżkowe, czy też wolne respiratory, by pacjent był w jak najszybszym trybie przewożony do szpitala z wolnymi miejscami. Na dziś w całej Polsce, łącznie na pierwszym, drugim i trzecim poziomie mamy około 4,5 tysiąca wolnych łóżek. Tylko szanowni Państwo, ta liczba fluktuuje. To jest liczba na wczoraj, dzisiejszy raport będziemy mieli popołudniem, więc ta sytuacja jest bardzo dynamiczna. Każdej godziny do szpitala docierają pacjenci. Jak Państwo widzicie, ta liczba pacjentów dzisiaj to już jest 3158 i urosła od wczoraj o blisko 200 zajętych łóżek. Więc to nie jest tak, że te wolne łóżka zareportowane wczoraj, one jeszcze dzisiejszego poranka zachowują swój status. Na pewno jednak ogółem 4,5 tysiąca wolnych łóżek, więc to co przygotowujemy w ministerstwie, to możliwe poszerzenie bazy łóżkowej, to jest działanie z wyprzedzeniem. To jest działanie, żeby mieć ten bufor w postaci wolnych łóżek, a możliwy wzrost zakażeń w poszczególnych województwach. Jak Państwo widzicie, nie dominuje już jedno województwo. Mamy w ostatnich dniach zarówno i Małopolskę, Mazowsze, Kujawsko-Pomorskie, Pomorskie, ze wzrostem zakażeń powyżej 200, więc tutaj naszą rolą jest przygotowanie się do zabezpieczenia łóżek. Co do respiratorów, to respiratorów na obecną chwilę naprawdę mamy wystarczającą ilość. Tylko dla pacjentów covidowych tych respiratorów jest zabezpieczonych ponad 830. W tej chwili wykorzystanych jest 219, więc tutaj pod kątem respiratorów nie grozi nam sytuacja, w której takiego respiratora by zabrakło. Podkreślam, teraz troską i celem zwołanych przez ministra Adama Niedzielskiego sztabów jest koordynacja opieki nad pacjentem w poszczególnych województwach i możliwe zwiększenie w najbliższym czasie bazy łóżkowej. To o ile ta baza łóżkowa będzie zwiększana, czy nie zabraknie rąk do pracy, do obsługi tych respiratorów, bo to jest najważniejsze, to jest wyrządzenie skomplikowanej, zanadające odsługi. Czy ministerstwo nie wymyśli o przywróceniu na przykład izolatorii? Tak jak nie zaprojektujmy, na przykład w Warszawie nie ma, a były na początku te epidemii. Myślimy o wszystkim w ministerstwie, analizujemy każdy aspekt walki z COVID-em, zarówno od strony łóżek, jak i od strony respiratorów, jak i oczywiście od strony zabezpieczenia w pomoc medyczną, od strony lekarzy, pielęgniarek. Pamiętajmy, że łóżka respiratorowe to nie tylko lekarze, to również pielęgniarki. Tu jesteśmy w stałym kontakcie z krajowym konsultantem do spraw anestezjologii, profesorem Owczukiem. Przygotowujemy tu pewne rozwiązania. Myślę, że w ciągu najbliższych dni, a zapewne jutro, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformuje dokładnie państwa o wypracowanych rozwiązaniach w zakresie zwiększenia zarówno bazy łóżkowej, jak i koordynacji nad opieką nad pacjentem w poszczególnych województwach, jak i dedykowaniu konkretnego personelu do opieki nad pacjentem. To wszystko zostanie już zakomunikowane. Podkreślam dzisiaj, minister Adam Niedzielski zwołał sztab kryzysowy, kolejny sztab po wczorajszym. Będą więc zapadać decyzje. Sądzę, że jutro już państwa wszystkich poinformuję. O ile ta baza łóżkowa ma być zwiększona? To jest ponad ten 1200, o którym była mowa w ubiegłym tygodniu? W tej chwili mamy w granicach 8900 łóżek dla pacjentów covidowych na wszystkich trzech poziomach. Na pewno będziemy chcieli tę bazę łóżkową zwiększyć. Na jakim poziomie szpitali? Gdzie jest ten największy problem? Bo na przykład szpital w Krakowie, ten wielospecjalistyczny już nie przyjmuje pacjentów. Czy będą całe nowe szpitale dokładane w tej sieci? Podkreślam, że mogą występować dobowo takie sytuacje, w których w danym szpitalu łóżek zabraknie. Po to jest ta koordynacja i wypracowanie zasad koordynacji w opiece nad pacjentem. Żeby pacjent nie trafiał do szpitala, w którym tych łóżek brakuje, ale żeby był przewożony do innego ze szpitali. Z danych z wczoraj w Małopolsce nie ma problemu w tej chwili z dostępnością łóżek. To wymaga jedynie koordynacji nad przewiezieniem pacjenta do szpitala, w którym te łóżka są. Podkreślam, zapadnie dzisiaj pewnie decyzja co do zwiększenia tej bazy. I poprosiłbym o chwilę oczekiwania jeszcze do jutra. Ale boją, że kończy się lek remdesivir i po prostu pacjenci przyznajemy się leczeniem. Lek remdesivir jest kupowany na poziomie Komisji Europejskiej, a nie przez poszczególne państwa Unii Europejskiej. Takie zostały wypracowane zasady współpracy między Unią Europejską a producentem tego leku. Więc tutaj my uczestniczymy w tych negocjacjach, ale na poziomie Komisji Europejskiej. Czy to oznacza, że nie będzie na razie tego leku, dopóki Komisja Europejska nie upora się z problemem? Zarówno my czynimy starania w Komisji Europejskiej, jak i Komisja Europejska czyni starania, żeby w jak najszybszym trybie ten lek do Polski i do innych państw Unii Europejskiej sprowadzić. Dzisiaj pan wiceminister Kraska zapowiedział, że odbędzie się spotkanie z Czapem Komendy Głównej Policji. Czy to spotkanie już się odbyło? Jakie zapadnie decyzje? Szanowni Państwo, takie jedno spotkanie już się odbyło w ubiegłym tygodniu. Kolejne spotkanie jest planowane na najbliższe godziny bądź dni. To zależy od wspólnych prac naszych zespołów prawników, bo w tej chwili prace między nami a Komendą Główną Policji to są prace zespołu prawników. I kwestia wypracowania rozwiązań, które służyłyby lepszej egzekucji przepisów prawa. Czyli chcemy tak doprecyzować przepisy prawa, żeby policjanci nie mieli problemu z ich egzekucją. Bo to, co jest najważniejsze dzisiaj, to żeby skutecznie egzekwować obowiązujące przepisy, a te przepisy muszą być wówczas jasne i precyzyjne. Stąd też zespół prawników po jednej i po drugiej stronie pracuje. Po wypracowaniu rozwiązań na pewno i minister zdrowia Adam Niedzielski, i komendant główny policji spotkają się i zakomunikują Państwu te rozwiązania. A jakieś przykłady takich konkretnych rozwiązań? Takie przykłady konkretnych rozwiązań poda komendant Szymczyk i minister zdrowia Adam Niedzielski. Czy to spotkanie będzie dzisiaj, czy raczej nie dzisiaj? W zależności od tego, kiedy zostaną wypracowane rozwiązania, obiecuję Państwu, że do jutra usłyszycie Państwo komunikat z ust zarówno komendanta głównego policji, jak i ministra zdrowia. To jest tak, że policjanci mają powiedzieć, co w tych przepisach jest niejasne dla nich do stosowania. Dlaczego teraz nie mogą egzekwować obowiązku na przykład zakładania masek w komunikacji miejskiej? Czym jest problem ze strony policji, że trzeba doprecyzowywać to na takim poziomie minister z komendantem głównym policji? Jeżeli mówimy o skutecznej egzekucji przepisów prawa, to te przepisy prawa muszą być jasne i precyzyjne zarówno dla osób, które się poruszają po ulicach, jak i dla policjantów w kwestii egzekucji. Tych przepisów nie dopracowuje sam komendant główny policji z ministrem zdrowia, ale doprecyzowują nasi prawnicy. Do jutra taka decyzja zostanie wypracowana i Państwu przedstawiona. Czy w dzisiejszych dniach mecze reprezentacji Polski jest już z udziałem kibiców? Jaka była rekomendacja ministerstwa przed tymi spotkaniami? Ministerstwo Zdrowia nie jest instytucją rekomendującą rozwiązania w zakresie sanitarno-epidemiologicznym. Tu jest główny inspektor sanitarno-epidemiologiczny, więc tu proponowałbym do głównej inspekcji sanitarnej kierować te pytania. Czy w związku z tym kolejnym dniem z wysokim wynikiem i tym skokiem zajętych łóżek covidowych i zajętych respiratorów, czy przyspieszycie wprowadzenie tych obostrzeń w strefach żółtych i czerwonych? Czy to już jest pewne, że 15 października, czy może jednak jutro pojścia? W tym tygodniu będzie wypracowane rozporządzenie. Projekt rozporządzenia zostanie podany do publicznej wiadomości w najbliższych dniach. Jeżeli przez najbliższe dni będziemy obserwowali wysokie wzrosty w zakresie liczby odnotowywanych przypadków, zapewne zapadnie decyzja o szybszym wprowadzeniu w życie obostrzeń. A nowych obostrzeń? Nowych obostrzeń, tych, których zakomunikowaliśmy już jako nowe. Czy są jakieś dodatkowe obostrzenia? Czy jakie obostrzenia po prostu? Szanowni Państwo, wprowadźmy najpierw te obostrzenia, które zostały zakomunikowane. Nie róbmy od razu olbrzymiego kroku, nie wiedząc, co dokładnie zadziała. Robimy ten pierwszy krok w obostrzeniach, wprowadzając te obostrzenia, o których mówiliśmy, dotyczące m.in. noszenia masek w strefach żółtych, dotyczące działania lokali gastronomicznych po 22, czyli właściwie nie działania lokali gastronomicznych po 22 w strefie czerwonej, czy ograniczeniu liczebności wesel. Na chwilę obecną mówimy o tych rozwiązaniach, wprowadźmy te rozwiązania w życie, potem pomyślmy o kolejnych. Czy są jakieś specjalne procedury, chwiliące najważniejsze osoby w państwie przed koronawirusami, czy politycy mają jakiś lepszy dostęp do badań? Przemysław Czarnak, m.in. minister edukacji konturował dzisiaj rano, był na badaniach, już ma wynik, już wierzę na... Bolała mnie głowa, poszedłem, zbadałem się nam koronawirusa. Szanowni Państwo, procedury dotyczą każdego i są takie same. Nie ma wypracowanych rozwiązań specjalnych dla polityków, decydentów, innych od rozwiązań przeznaczonych dla przeciętnego Kowalskiego. Jeżeli po konsultacji z lekarzem widzimy konieczność udania się na badanie, to taka konieczność dotyczy i ministra, i Kowalskiego. Nie ma tu żadnej różnicy. Jeżeli chodzi o przyszłego ministra edukacji, a także jednego z marszałków Sejmu, to jak Państwo widzicie, koronawirus nie wybiera. Obowiązują nas wszystkich te same standardy i te same procedury. Dystans i maseczka. Każdego dotyczy ta sama procedura i każdego dotyczy ta sama procedura diagnostyczna. Proszę wybaczyć, ale zarówno w przypadku Pana Marszałka, jak i Pana Ministra, nie znam dokładnego przebiegu postępowania. Nie wchodzimy aż na ten poziom opieki nad indywidualnym pacjentem, więc proszę tu kierować pytania do obu Panów. To gdzie można zrobić test i mieć wynik naoczesnie tego samego dnia? Dzisiaj w wielu laboratoriach w Polsce może Pan zrobić test i mieć wynik tego samego dnia. Naprawdę? Oczywiście. Jeszcze jedno pytanie a propos tych obostrzeń, bo z okolic Kancelarii Premiera docierają sygnały, że te bary do 22, to może warto od razu wprowadzić nie tylko w czerwonych, ale wszędzie, żeby nie był obchodzony zakaz organizacji imprez, dyskotek i tak dalej. Znaczyłem, że to bardziej dywagacje medialne, ale wszystko pozostaje w sferze analiz. Więc jeżeli zobaczymy, że te obostrzenia dotyczące działania lokali gastronomicznych w strefach czerwonej po 22 sprawdzają się i można je przełożyć chociażby na strefy żółte, na pewno takie decyzje będą zapadały. Czyli to rozporządzenie dotyczące obostrzeń w tym tygodniu, czy od następnego tygodnia możemy się spodziewać wprowadzenia tych obostrzeń? Na pewno od następnego tygodnia możemy się spodziewać wprowadzenia tych obostrzeń. To, o czym dzisiaj rozmawiamy, to jest kwestia, czy nie wprowadzimy tych obostrzeń szybciej, jeżeli będziemy obserwowali rosnące wyniki. Jakie to są rosnące wyniki, żeby przyspieszyć wejście w życie tych obostrzeń? Jeżeli będziemy obserwowali kolejne rekordy w najbliższych dniach, na pewno zdecydujemy się wprowadzić te obostrzenia szybciej. Jeszcze jedno mam pytanie, czy zapadła decyzja o tej szybkiej ścieżce badań dla leku produkowanego z krwi, czy z osocza, ozdrogienki? Pytam o kreszumne zapowiedzi biomedium z Rudina. Jeżeli biomed złożył w URPL-u wniosek, to na pewno ten wniosek jest już procedowany. Proszę wybaczyć, na chwilę obecną przed konferencją nie miałem kontaktu z URPL-em, więc jak wrócę, zapoznam się, czy taki wniosek został złożony. A jak jest szybko z tym biomedium na ten temat? Jeżeli wniosek został złożony, na pewno może liczyć na przychylność. Dziękuję bardzo.