Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
VideoParlament apeluje o odpowiedzialność mimo spadku zakażeń

VideoParlament apeluje o odpowiedzialność mimo spadku zakażeń

VideoParlament przedstawił aktualne dane epidemiczne: ponad 260 zgonów w ostatniej dobie i około 4 600 zakażeń przy delikatnej tendencji spadkowej. Wypowiedź apeluje o zachowanie odpowiedzialności, utrzymanie maseczek i dystansu oraz uwzględnianie rekomendacji Rady Medycznej i rządu przy luzowaniu obostrzeń.

Aktualne dane i hospitalizacje


Wskazał ponad 260 zgonów z ostatniej doby oraz 4 600 zakażeń, podkreślając, że obserwowana jest delikatna tendencja spadkowa w porównaniu z ubiegłymi tygodniami (około 200 mniej niż w ostatni wtorek, ponad 1 000 mniej niż dwa tygodnie temu). Zwrócił uwagę, że liczba zajętych łóżek wynosi nadal około 14,5 tysiąca i mimo spadków pozostaje wysoka.

Testy i zgłoszenia z podstawowej opieki zdrowotnej


Zauważył spadek liczby zleceń z POZ za poniedziałek poniżej 20 tysięcy wobec wcześniejszych około 30 tysięcy, co oznacza mniej testów planowanych w tygodniu. Jednocześnie poinformował, że dziś wykonywanych jest ponad 40 tysięcy testów, co pokazuje, że testowanie wciąż prowadzone jest w znacznej skali.

Szczepienia i szczepionki przeciw grypie


Podkreślił postęp szczepień – wczoraj blisko 70 tysięcy zaszczepionych, a ponad 80 tysięcy drugich dawek już podanych. Poinformował, że ministerstwo i Agencja Rezerw Materiałowych posiadają około 200 tysięcy szczepionek przeciw grypie do rozdysponowania bezpłatnie; termin zgłaszania został przesunięty do 29 stycznia.

Rekomendacje dotyczące luzowania obostrzeń


Zaznaczył, że ewentualne luzowanie obostrzeń będzie opiniowane przez Radę Medyczną, rządowy zespół zarządzania kryzysowego oraz ministra zdrowia, a decyzję podejmie premier. Ostrzegał, że obserwowany spadek zakażeń nie może prowadzić do rozluźnienia odpowiedzialności, bo brak ostrożności może wywołać szybkie wzrosty, jakie widoczne są w innych państwach.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Kolejny dzień z też dość wysoką liczbą zgonów, bo ponad 260 zgonów zanotowanych ostatniej doby. Oczywiście te liczby spadają. Te liczby spadają, bo choćby jak porównamy zakażenia sprzed tygodnia we wtorek i sprzed dwóch tygodni we wtorek, to widzimy tą jednak cały czas delikatną tendencję spadkową. Liczba zgonów też w ostatnich tygodniach spada, a ten spadek nie jest oczywiście tak duży. Jakbyśmy wszyscy chcieli, niestety osoby nadal z wielochorobowością ulegają COVID-owi i niestety dochodzi do tej najtragiczniejszej wiadomości, czyli do śmierci. Szanowni Państwo, bardzo ważna informacja. Mimo tego, że te liczby cały czas spadają, mimo tego, że w porównaniu do ostatniego wtorku mamy około 200 mniej zakażonych, a w porównaniu do wtorku jeszcze sprzed dwóch tygodni, to jest na pewno ponad tysiąc, to nie może nas uspokajać. To nie może w żaden sposób uspokoić nas na tyle, że przestaniemy być odpowiedzialni i przestaniemy dbać o sytuację sanitarno-epidemiologiczną. To nie znaczy, że w tej chwili możemy sobie dość swobodnie poluzować, my jako obywatele. To znaczy, że nadal musimy trzymać się tych wszystkich wyznaczonych standardów. Nadal obowiązuje nas maseczka. Nadal obowiązuje nas dystans społeczny. Zwróćmy uwagę, co dzieje się w państwach ościennych, co dzieje się w Europie. W tej chwili poza Polską, która notuje rzeczywiście delikatne spadki, większość państw europejskich jednak zmaga się z trzecią falą. My na to nie możemy pozostawać obojętni. Stąd nasze reakcje, wszelkie reakcje dotyczące systemu obostrzeń, dotyczą zarówno sytuacji wewnętrznej, zakażeń, zgonów, dynamiki, zarówno tej dynamiki, która by była wznosząca, jak i tej dynamiki opadającej, liczby zajętych łóżek, zajętych respiratorów. Oczywiście ta liczba zajętych łóżek w ostatnim czasie spadała. Dzisiaj mamy delikatny wzrost, ale zważmy, że to jest nadal 14,5 tysiąca zajętych łóżek. To nadal jest wysoka liczba, więc uwzględniamy te wszystkie czynniki wewnętrzne, ale musimy uwzględniać też czynniki zewnętrzne. Nadal zakażamy się, nadal zakażamy się w miejscach publicznych, choć oczywiście tych zakażeń jest mniej, bo to, co koresponduje z tymi codziennymi wynikami dodatkowo, to jest liczba zleceń z POZ-u. Zawsze Państwa informowaliśmy, że ta liczba zleceń z POZ-u za poniedziałek będzie nam obrazowała rzeczywistość, którą będziemy mieli na tygodniu. Jak widzimy, kiedy wcześniej mieliśmy po 30 tysięcy zleceń z POZ-u, dziś ta liczba to jest poniżej 20 tysięcy zleceń z POZ-u za poniedziałek, co oznacza, że mniej pacjentów zgłasza się z objawami do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, co oznacza, że będzie przeprowadzonych w tygodniu mniej testów. Ale zwracam też uwagę na to, że tych testów wykonujemy dziś choćby ponad 40 tysięcy. To oczywiście nie jest szczyt naszych możliwości, ale to pokazuje, że testujemy nadal dość dużo osób. Oczywiście ten szczyt testowania mieliśmy wtedy, kiedy testowani byli nauczyciele, wtedy te liczby dość szybko rosły. Więc mimo tego, że ta skala zakażeń akurat w Polsce osłabła, nadal musimy się trzymać standardów sanitarno-epidemiologicznych. Jakikolwiek brak odpowiedzialności z naszej strony może spowodować to, co dzieje się w innych państwach, czyli dość szybką linię wzrostów. Więc to jest cały czas apel do nas, żebyśmy mimo tych wyników, które mogłyby teoretycznie nas uspokajać, nie czuli się w pełni spokojnie. Bo to nie jest jeszcze pełen komfort. To nadal jest 4600 zakażeń odnotowanych ostatniej doby. Szanowni Państwo, te zakażenia dają nam, ta mniejsza liczba daje nam oczywiście pewien bufor. Bufor czasowy dotyczący szczepień. Bo rzeczą istotną przy tym, jak widzimy, koncerny ograniczają w pewien sposób dostawy do wszystkich państw, które podpisały z nimi kontrakty. Czy to Pfizer, BioNTech, czy Moderna i zapowiedź jednocześnie AstraZeneca, która ma jeszcze w styczniu przejść proces akceptacji w Europejskiej Agencji do Spraw Leków, to te ograniczone dostawy przy tym naszym obniżonym wskaźniku zakażeń zdecydowanie dają Polsce ten bufor czasowy dotyczący szczepień, którego to buforu czasowego nie mają inne państwa, które mierzą się z trzecią falą. Z szczepieniami, które cały czas podążają dotyczącymi zapobiegania COVID-19, wczoraj to było blisko 70 tysięcy zaszczepionych osób, przypomnę, że ponad 80 tysięcy drugich dawek już zostało podanych, mam jeszcze jeden apel, ponieważ Ministerstwu Zdrowia Agencji Rezerw Materiałowych pozostało około 200 tysięcy szczepionek na grypę. To są szczepionki do rozdysponowania pomiędzy podstawową opiekę zdrowotną. Ważna informacja, ten termin zgłaszania był do dzisiaj, ale my go przesuwamy do 29 stycznia. Każda osoba zainteresowana, która jeszcze w tym sezonie zechce się zaszczepić przeciwko grypie, ma taką możliwość zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, a podstawowa opieka zdrowotna będzie robiła zgłoszenie do Ministerstwa Zdrowia na dostawy jeszcze szczepionek przeciwko grypie. Podkreślam, te szczepionki jeszcze możemy rozdysponować i to rozdysponować za darmo dla osób, które zechcą się jeszcze w tym sezonie zaszczepić. A jakie są rekomendacje do zarzu zdrowia, jeżeli chodzi o luzowanie obostrzeni od lutego? Poczekajmy, będzie Rada Medyczna zgodnie z zapowiedzią Rzecznika Rządu. Rada Medyczna wspólnie z panem premierem, ministrem zdrowia zajmuje się opiniowaniem tego, co może się wydarzyć w najbliższych dniach. Dodatkowo mamy oczywiście rządowy zespół zarządzania kryzysowego. I powtórzę jeszcze raz, ta sytuacja ze spadającymi zakażeniami pozwala nam myśleć o jakichś aspektach luzowania. Ale nie możemy się spodziewać, że nagle zdejmiemy jako Polska wszystkie obostrzenia, ponieważ widzimy, co się dzieje w przypadku państw, które dość szybko zdjęły wcześniej obostrzenia, a dzisiaj borykają się z trzecią falą. Także Rada Medyczna, Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, oczywiście rekomendacje ministra zdrowia. Pan premier podejmie w najbliższym czasie decyzję. Zgodnie z zapowiedzią Rzecznika Rządu, w tym tygodniu powinniście państwo, wszyscy obywatele, poznać tę decyzję pana premiera. Co z moderną? Czy wiesz, może dlaczego to później pojawiło? Jak widzimy, to ograniczanie dostawy, to nie tylko domena Pfizer-BioNTech, ale także Moderna przesunęła, ale także, jak państwo sami cytujecie, AstraZeneca już zapowiedziała, że te dostawy będą mniejsze. Koncerny informują o tych mniejszych dostawach, często nie informując do końca, co jest tego powodem. W przypadku koncernu Pfizer, mówimy tutaj o przebudowie linii technologicznych, w przypadku Moderny czy AstraZeneca czekamy na te wyjaśnienia. Zwracam jednocześnie uwagę na to, że Komisja Europejska też już zajmuje stanowisko wobec tych zmniejszonych dostaw. Jednocześnie przypominając akurat koncernowi AstraZeneca, że to właśnie Unia Europejska dofinansowała prowadzenie badań i produkcję szczepionki tejże firmy. Więc na dziś mówimy o tym, że te harmonogramy się zmieniają. My staramy się do nich dostosować na bieżąco. Jesteśmy cały czas w trakcie szczepienia grupy 0 jeszcze na dole. Wobec tego mam pytanie, czy ministerstwo dysponuje statystykami dotyczącymi tego, ile osób z tej grupy 0, czyli właśnie medyków z podziałem na lekarzy, na pielęgniarki, do tej pory było zakażonych. Jak to wygląda? Zakażonych czy zaszczepionych? Zakażonych. Zakażonych oczywiście przekazujemy Państwu na bieżąco te dane. Proszę wybaczyć, ale z głowy w tej chwili nie będę cytował danych dotyczących pielęgniarek, lekarzy. Cały personel medyczny jest dość dobrze rozpisany. Na bieżąco Państwu udostępniamy te dane. To jeszcze dotyczące osób zaszczepionych już po tej drugiej dawce. Jak wyglądały te zmniejszenia obostrzenia dla tych osób, które już są zaszczepione? Jak to wygląda w ich przypadkach? Tak jak informowaliśmy od początku, osoby, które są zaszczepione drugą dawką, między innymi są zwalniane z kwarantanny, w przypadku kiedy ta kwarantanna byłaby dla nich obligatoryjna po kontakcie z osobą zakażoną. Nie muszą podlegać kwarantannie po powrocie z organizowanym transportem z zagranicy. Nie są uwzględniane w liczbie osób, które mogą przebywać na spotkaniach czy też imprezach domowych. To są w tej chwili te obostrzenia, które z tych osób możemy zdjąć. Politycy w DAT-ie stwierdzą, że Komisja Europejska zamówiła dodatkową pula szczepionek, z których mieliśmy nie skorzystać. Jeżeli chodzi o Heizera, miałyby być 8 milionów dawek. Jeżeli chodzi o Moderna, 6 milionów. Czy to prawda? Szanowni Państwo, cały czas na bieżąco Państwa informujemy o tym, jakie są bieżąco podpisywane umowy z każdym koncernem, z każdym dostawcą szczepionki. I tak jak wielokrotnie już wyjaśnialiśmy, jak widać, nie wszyscy przyswajają tą wiedzę, bo ona non-stop pojawia się ponownie w obiegu publicznym i non-stop pojawiają się w obiegu publicznym. Te same pytania. Na przykład, dlaczego nie zakupiliśmy dodatkowej transzy szczepionek od firmy Moderna? Dlatego, że Moderna oferowała tą dodatkową transzę na przełomie tego i przyszłego roku. Czyli to jest mniej więcej za rok otrzymalibyśmy dodatkową dawkę. Co do koncernu Pfizer, to w ramach nowej umowy 300 milionów szczepionek, podobnie jak w przypadku pierwszej umowy, gdzie było 200 milionów szczepionek plus 100 milionów szczepionek, tak druga umowa również jest identyczna. Wzięliśmy udział w podziale tej transzy 200 milionów, dlatego, że te 200 milionów było rozplanowane na dostawy drugiego i trzeciego kwartału. I podobnie jak w przypadku firmy Moderna, o czym również w przypadku firmy Pfizer, informujemy od początku, że tak, z uwagi na fakt, że te dostawy tej dodatkowej transzy 100 milionów dla Unii Europejskiej odbyłyby się w czwartym kwartale, my zdecydowaliśmy się na aprowizację dotyczącą drugiego i trzeciego kwartału, co oznacza nie mniej, nie więcej 25 milionów dodatkowych dawek szczepionek. Podkreślę teraz, że Polska do tej pory zamówiła ponad 80 milionów dawek szczepionek, więc to nie jest tak, że nie bierzemy udziału w tych dodatkowych aprowizacjach, z tym, że zależy nam na drugim i trzecim kwartale, bo pamiętajmy, że po drodze dochodzi jeszcze firma AstraZeneca, Johnson & Johnson, być może też CureVac, więc tych dawek szczepionek będziemy mieli dość dużo, dlatego nam zależy na drugim i trzecim kwartale. A ubiegłamy znika od tematu konferencji. Na jakim teraz etapie jest sprawa Polaka, który jest w śpiączce farmakologicznej, a przybywa w szpitalu w Wielkiej Brytanii? Jakie działania podjęło Ministerstwo Zdrowia? Może coś nowego, jakieś nowe fakty pojawiły się w tej sprawie? My jesteśmy przygotowani do transportu Pana do Polski, ale teraz decyzja jest po stronie wymiaru sprawiedliwości Wielkiej Brytanii. To decyzja wymiaru sprawiedliwości Wielkiej Brytanii. Od tej decyzji zależy, czy pacjent będzie mógł zostać przetransportowany do Polski. Ministerstwo Zdrowia ten transport zorganizowało miejsce przeznaczone dla tego pacjenta, ale my nie możemy wyprzedzać procedur, które toczą się w Wielkiej Brytanii. A wiemy, że tutaj można się spodziewać takiej decyzji? To w kontakcie tutaj jest resort spraw zagranicznych oraz resort sprawiedliwości. Jeszcze bym musiałam do samych szczepień. Statystycznie ilu wczoraj seniorów zaszczepiono? I czy dla Ministerstwa, czy widzi Ministerstwo w tym problem, że niektórzy dostają odległe terminy i odległe miejsca do zaszczepienia, do miejsca zamieszkania? Wczoraj zostało zaszczepionych w granicach 68 tysięcy osób. Co do odległych terminów, Szanowni Państwo, oczywiście mogliśmy się pokusić na zachowanie pokroju włoskiego, gdzie Włosi wykorzystywali na bieżąco większość dawek szczepionek i teraz szczepienia dla osób starszych są przekładane o kilka tygodni. My zachowujemy się dość, powiem, wstrzemięźliwie w rozdysponowaniu szczepionek, ale to m.in. wpływ konsultacji chociażby rady medycznej. Pamiętajmy, że te szczepionki, które teraz przychodzą do Polski, to są szczepionki dwudawkowe. Co logiczne, każdy z producentów zaleca wyszczepienie dwoma dawkami. Jak więzimy, ta nasza wstrzemięźliwość w rozdysponowaniu wszystkich szczepionek na raz okazała się słuszna, ponieważ w tym momencie nie mielibyśmy drugiej dawki dla szczepienia chociażby medyków. My to szczepienie pozostawiliśmy do drugiej dawki, więc jeżeli porównywalibyśmy się w szczepieniu na 100 tysięcy mieszkańców, to oczywiście państwa, które zdecydowały się w dużej mierze szczepić pierwszą dawką szczepionki dość szeroko, będą miały to wyszczepienie na wyższym poziomie. My jednak chronimy naszych obywateli i chcemy zapewnić im dwie dawki szczepionki. Dwie dawki szczepionki, które zalecane są zarówno przez koncern Pfizer, jak i koncern Moderna. Nie możemy sobie pozwolić na to, by w przypadku ograniczenia dostępności, jak widzimy po stronie i Pfizera, i Moderny, nagle okazało się, że nam szczepionek na drugą dawkę zabraknie. Co ze szkołami? Czy po tym tygodniu widać jakieś ogniska koronawirusa? Ewentualnie czy ci nauczyciele raz od 1 do 3 będą ponownie testowani, żeby sprawdzić, czy nie rozwija się koronawirus w szkołach? Na bieżąco wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym Ministerstwem Edukacji monitorujemy, jak wygląda sytuacja w szkołach. Rzeczywiście nie ma tu żadnego wybuchu epidemii, broń Boże. Oczywiście dochodzi do indywidualnych zakażeń, ale sytuacja jest w pełni pod kontrolą. Jak widzimy, to wprowadzenie nauczania w klasach 1-3, bezpośredniego nauczania, standardowego nauczania, bezpośrednio w placówkach oświatowych, nie przyniosło nam obecnie wzrostu zakażeń. Co do testowania, zechcemy przetestować w lutym ponownie grupę nauczycieli nauczania początkowego z wykorzystaniem tak zwanego pulowania. Czyli te testy będą dotyczyły szerszego grona nauczycieli wykonywane jednokrotnie. Jeżeli pojawiłby się wynik pozytywny, ten test będzie prowadzony odrębnie dla każdej z osób, które temu testowi podlegały. Czy to też się przełoży na odpocie kolejnych roczników i powrót do szkół dzieci? Czy na razie takiej rekomendacji nie jest? Jeżeli pojawiają się pytania, to nie tylko ze strony państwa, ale ze strony polityków, jak podejmowane są decyzje, to właśnie tu się odniosę. Na konferencji prasowej nie podejmujemy decyzji. Jest rządowy zespół zarządzania kryzysowego, jest rada medyczna. Eksperci z rady medycznej mają też tutaj dość decydujący głos o tym, co możemy robić. Więc jeżeli taka rekomendacja padnie i ona zostanie zatwierdzona chociażby przed z ekspertów albo eksperci wskażą, że należy otworzyć szerzej niż to mogłoby na dzień dzisiejszy być otwarte, to taka decyzja będzie następowała po rządowym zespole zarządzania kryzysowego i po konsultacji właśnie z radą medyczną. Czekamy w tej chwili rzeczywiście na spotkanie zespołu zarządzania kryzysowego, na spotkanie z radą medyczną. Wówczas będą zapadały te decyzje. Na pewno w tym tygodniu, zgodnie z wypowiedziami rzecznika rządu, one będą ogłoszone. To jeszcze co do szczepień medycznych teraz już na pewno. Ilu z nich zostało zaszczepionych pierwszą, ale ilu z drugą dawką? Tak jak już to podkreślałem we wcześniejszych wypowiedziach, około 83 tys. osób zostało zaszczepionych już drugą dawką. Wówczas do szpitala medycznego trafiło ponad tysiąc szczepionek. Taka nagła dostala. Co wiadomo o tej sytuacji, dlaczego te szczepionki tak trafiły szybko, bo to trzeba było szybko też zaszczepić tych ludzi. Co resort na tym temat jest? Wyjaśniamy tę sytuację dla nas. Jest to sytuacja, z którą nie mieliśmy do czynienia. Nie znaliśmy tego faktu. Wyjaśniamy zarówno z dostawcą na poziomie agencji rezerw materiałowych, jak i z hurtownią farmaceutyczną, która przekazywała te szczepionki. Więc jeżeli tylko ta sytuacja zostanie wyjaśniona, przekażemy Państwu wszelkie informacje dotyczące tej sytuacji, która zaistniała w Włocławku. Jeszcze jedno pytanie o liczbę. Inu seniorów zapisało się na to, aby otrzymać termin dopiero szczepienia? Mówimy tutaj w drugiej korbie. Jest rejestracja i zapisy? Na dziś możemy mówić o tych zarejestrowanych już na konkretny termin szczepień. To jest ponad 1,4 mln osób. Logicznym jest, biorąc pod uwagę, że mieliśmy 2,7 mln osób z tej drugiej grupy, czyli między 70 a 80 lat. Ta różnica jest, to są osoby, które są w oczekiwaniu. Dziękuję.