Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska apeluje o elastyczny kodeks pracy

Koalicja Obywatelska apeluje o elastyczny kodeks pracy

Koalicja Obywatelska apeluje o zwiększenie elastyczności stosunku pracy jako sposób na zmniejszenie bezrobocia. Mówca krytycznie odniósł się do zamiarów Prawa i Sprawiedliwości oraz Związku Zawodowego Solidarność, które prawdopodobnie będą głosować przeciw proponowanym zmianom, i wezwał do solidarności z bezrobotnymi.

Główne tezy wystąpienia


Mówca podkreślał, że zwiększenie elastyczności czasu pracy jest jednym z kluczowych instrumentów utrzymania istniejących miejsc pracy i tworzenia nowych, powołując się na doświadczenia z lat 2008–2010. Zaznaczył, że elastyczność stosunku pracy zwiększa zachęty do zatrudniania.

Krytyka Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarności


W wystąpieniu skrytykowano zamiary Prawa i Sprawiedliwości oraz Związku Zawodowego Solidarność, które — jak mówił mówca — prawdopodobnie będą głosować przeciw propozycji. Mówca ocenił takie działanie jako niekorzystne dla gospodarki i społeczeństwa, a wprost stwierdził, że brak poparcia oznacza brak solidarności z bezrobotnymi.

Apel o solidarność z bezrobotnymi


Mówca apelował do partii politycznych, klubów parlamentarnych i związków zawodowych, aby wykazały solidarność nie tylko z pracującymi, lecz także z tymi, którzy dziś nie mają zatrudnienia. Podkreślił, że solidarność powinna przejawiać się w tworzeniu podstaw prawnych umożliwiających uzyskanie pracy przez bezrobotnych.

Finansowanie rynku pracy i skuteczność działań


W wystąpieniu przypomniano, że rząd skieruje na rynek pracy środki w wysokości 4,7 mld zł w tym roku, jednak ostrzeżono, że same pieniądze mogą nie osiągnąć optymalnego efektu, jeśli nie będzie towarzyszyć temu dostosowanie przepisów kodeksu pracy. Mówca zwracał uwagę na ryzyko utrzymania sztywnego prawa pracy dla przyszłości miejsc pracy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witamy Państwa bardzo serdecznie. Proszę Państwa, zwiększenie elastyczności stosunku pracy to zmniejszenie bezrobocia. Tydzień temu apelowaliśmy do prezesa Kaczyńskiego, aby poparł projekt Platformy Obywatelskiej dotyczący elastyczności stosunku pracy. Niestety dowiadujemy się, że nie będzie tego popierał i Prawo i Sprawiedliwość chce odrzucenia naszego projektu. Znów dobre apele i słuszne, korzystne dla obywateli trafiają w próżnię. Mamy do czynienia z sytuacją typową, którą określa się rzucaniem grochem o ścianę. Żyjemy w czasach, kiedy największym problemem dla obywateli, dla ludzi w Polsce to jest bezrobocie. Jesteśmy absolutnie przekonani, świadczą o tym doświadczenia i polskie i zagraniczne, że jednym z najważniejszych instrumentów na rzecz utrzymania miejsc pracy i zwiększenia zachęt w celu tworzenia nowych miejsc pracy jest zwiększenie elastyczności czasu pracy. Niestety dowiadujemy się, że Jarosław Kaczyński i Klub Prawa i Sprawiedliwości prawdopodobnie pod naciskiem na mową albo we współpracy ze Związkiem Zawodowym Solidarność będą chcieli głosować przeciwko tym dobrym, ważnym, wręcz koniecznym zmianom. Uznajemy to wręcz za działanie nie tylko niekorzystne dla gospodarki, ale dla obywateli i społeczeństwa w ogóle. To jest działanie wrogie, dlatego że to, co jest największym dobrem, praca, jest zagrożona m.in. ze względu na sztywny stosunek pracy wynikający z obecnych przepisów kodeksu pracy. Do świadczenia chociażby pierwszej fali kryzysu w Polsce z lat 2008-2010, kiedy wprowadziliśmy te rozwiązania, uczą nas, że służą one utrzymaniu istniejących miejsc pracy i tworzeniu nowych miejsc pracy. Solidarność z obywatelami to nie jest solidarność wychodzenia na ulicę przeciwko władzy. Solidarność z obywatelami to jest solidarne tworzenie podstaw prawnych dla ludzi, którzy dzisiaj nie mają miejsc pracy, by mogli je uzyskać. Apelowalibyśmy więc także nie tylko do Jarosława Kaczyńskiego, Prawa i Sprawiedliwości, ale także do Związku Zawodowego Solidarność, aby był ten związek solidarny nie tylko z tymi, którzy mają pracę, ale żeby był także solidarny z tymi, którzy są dzisiaj bezrobotni. Nasze działania, nam tu na myśli rząd i parlament, te które dotyczą nowych instrumentów wsparcia rynku pracy, poprzez duże pieniądze, jakie rząd będzie kierował na rynek pracy, przypomnę, to jest 4,7 mld zł w tym roku, mogą nie osiągnąć optymalnego celu, jeżeli nie będziemy solidarnie myśleć o tych, którzy są dzisiaj bezrobotni. O tę solidarność apelujemy i do partii politycznych, klubów parlamentarnych w Sejmie, ale także do związków zawodowych. Miejsca pracy to nie są tylko dla tych, którzy dzisiaj pracują i którzy je posiadają, ale też mogą je stracić, jeżeli będziemy utrzymywać sztywny, nieprzyjazny gospodarce wolnorynkowej kodeks pracy, ale są ważne także dla tych, którzy dzisiaj pracy nie mają i muszą w tej sytuacji żyć z problemami w utrzymaniu siebie i swoich rodzin. Solidarność z tymi rodzinami bezrobotnych dzisiaj to powinna być cecha także solidarności i Związku Zawodowego i partii politycznych. Jeżeli jutro Prawo i Sprawiedliwość będzie głosowało przeciwko zmianom kodeksu pracy, uznajemy, że nie są solidarni z ludźmi, którzy nie mają pracy. Nie są solidarni z bezrobotnymi. Nie myślą solidarnie o ich rodzinach, ich problemach, ich życiu. Czy są pytania? Wszystko jasne. Dziękuję bardzo.