Mirosław Piotrowski apeluje o natychmiastowy pokój
Mirosław Piotrowski wraz z profesorami apelował o jak najszybsze zakończenie wojny na Ukrainie, podkreślając konieczność dyplomacji i gotowości do kompromisu. Mówcy wskazywali na tragedię ludzką, manipulację informacyjną oraz niebezpieczeństwo militaryzacji myślenia.
Mówcy zgodnie podkreślali, że wojna nie ma sensu strategicznego i stanowi wielką tragedię ludzką i kulturową. Profesor Korab‑Karpowicz mówił o konieczności szybkiego zakończenia działań zbrojnych, Mirosław Piotrowski akcentował potrzebę usunięcia wzajemnego strachu przez profesjonalną dyplomację i kompromis, a Stanisław Biela alarmował o manipulacji informacyjnej i „bellizacji” myślenia.
Prelegenci przywoływali słowa papieża Franciszka o konieczności użycia dyplomacji oraz historyczne zdanie papieża Piusa XII "Nic nie jest stracone przez pokój. Wszystko może być stracone przez wojnę", które posłużyło jako zamknięcie apelu. Mówcy podkreślali, że apel ma trafić zarówno do sumień, jak i do rozumu.
Organizatorzy zapowiedzieli niezwłoczne udostępnienie tekstu apelu redakcjom oraz możliwość jego sygnowania przez szerokie grono zainteresowanych. Zapowiedziano posiedzenie zespołu parlamentarnego ds. stosunków międzynarodowych, które ma być dostępne i transmitowane w systemie sejmowym, a spotkanie odbywać się będzie w sali im. Jacka Kuronia na terenie Sejmu.
Prelegenci przewidzieli falę krytyki i stygmatyzacji osób mówiących o pokoju, wskazując, że takie inicjatywy mogą być etykietowane jako wspierające wrogie interesy. Zadeklarowali jednak, że nie będą wchodzić w polemiki poza merytoryczną dyskusję i prosili redakcje o pytania o charakterze merytorycznym.
Główne tezy wystąpień
Mówcy zgodnie podkreślali, że wojna nie ma sensu strategicznego i stanowi wielką tragedię ludzką i kulturową. Profesor Korab‑Karpowicz mówił o konieczności szybkiego zakończenia działań zbrojnych, Mirosław Piotrowski akcentował potrzebę usunięcia wzajemnego strachu przez profesjonalną dyplomację i kompromis, a Stanisław Biela alarmował o manipulacji informacyjnej i „bellizacji” myślenia.
Odwołania do autorytetów i symboliki
Prelegenci przywoływali słowa papieża Franciszka o konieczności użycia dyplomacji oraz historyczne zdanie papieża Piusa XII "Nic nie jest stracone przez pokój. Wszystko może być stracone przez wojnę", które posłużyło jako zamknięcie apelu. Mówcy podkreślali, że apel ma trafić zarówno do sumień, jak i do rozumu.
Działania praktyczne i upowszechnianie apelu
Organizatorzy zapowiedzieli niezwłoczne udostępnienie tekstu apelu redakcjom oraz możliwość jego sygnowania przez szerokie grono zainteresowanych. Zapowiedziano posiedzenie zespołu parlamentarnego ds. stosunków międzynarodowych, które ma być dostępne i transmitowane w systemie sejmowym, a spotkanie odbywać się będzie w sali im. Jacka Kuronia na terenie Sejmu.
Ryzyko społecznych reakcji i polemik
Prelegenci przewidzieli falę krytyki i stygmatyzacji osób mówiących o pokoju, wskazując, że takie inicjatywy mogą być etykietowane jako wspierające wrogie interesy. Zadeklarowali jednak, że nie będą wchodzić w polemiki poza merytoryczną dyskusję i prosili redakcje o pytania o charakterze merytorycznym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Bryłka proponuje ustawę znoszącą VAT na prąd
Konfederacja: Mikołaj Dorożała musi odejść - wymagania dla konserwatora
Michał Wawer domaga się zawieszenia szczepień AstraZenecą
Witold Stok: Ostrzeżenie przed 18 podatkami, które uderzą w Polaków
Dobromir Sośnierz krytykuje Narodowy Program Szczepień: 'fatalny i tendencyjny'
Konfederacja ostrzega przed kneblowaniem wolności słowa
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Hanna Gill-Piątek
Hanna Gill-Piątek krytykuje zamach na samorządy i centralizację
Mariusz Trepka
Mariusz Trepka o transporcie materiałów niebezpiecznych powietrzem
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński o hejcie: jak znosił oskarżenia i agresję
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Polska równych szans - Pójdziemy do przodu
Maciej Kopiec
Maciej Kopiec domaga się wyjaśnień ws. szkoleń Poczty Polskiej
Konrad Berkowicz
Konrad Berkowicz: nazwał szkolnictwo komunistycznym zakładem pracy
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Osłania mi plecy, oraz członkowie Komitetu Politycznego Korony, Roman Fritz, wiceprezes i Piotr Heszen. Oddaję głos profesorowi Korab-Karpowiczowi. Bardzo proszę, panie profesorze. Proszę państwa, to jest bardzo ważne, żeby zrozumieć, że wojna na Ukrainie powinna jak najszybciej się zakończyć. To nie tylko dlatego, że ginie codziennie na terenie Ukrainy co najmniej kilkuset żołnierzy po obydwu stronach. Ta wojna nie ma żadnego sensu, żadnego sensu strategicznego. Jest olbrzymią tragedią ludzką i kulturową. Niszczy właściwie cały dorobek tej, można powiedzieć, pokojowej cywilizacji, jaką jest cywilizacja europejska, którą budowaliśmy przez wiele lat. To nie jest czas na to, żeby w Europie powrócić do wojen. I musimy zrobić wszystko, żeby doprowadzić do jak najszybszego zakończenia wojny na Ukrainie. Pan profesor Mirosław Piotrowski. Bardzo proszę. Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie. Tak jak zapowiedział już tutaj pan poseł Grzegorz Braun, będziemy obradować i zastanawiać się, co można zrobić, aby naprawdę zapanował pokój. Bo od czterech miesięcy mamy do czynienia z wojną za naszą granicą. I kiedy papież Franciszek wypowiedział się w takim tonie, że trzeba użyć dyplomacji i wszelkich środków, aby ta wojna się zakończyła, to spotkał się z falą krytyki niestety także i w Polsce. Pan poseł Grzegorz Braun stwierdził, że tutaj jeden z profesorów jest autorem tego apelu, tego listu. Ja chciałem zwrócić uwagę na jedno zdanie, z którym się utożsamiam najbardziej. Mianowicie brzmi ono, dla rozwiązania konfliktu należy więc usunąć wzajemny strach, a doprowadzić do tego może jedynie profesjonalna dyplomacja i gotowość do kompromisu, a nie działania wojenne. I to przyświeca przynajmniej moim i mam nadzieję całego zespołu działaniom. Dziękuję bardzo. Pan profesor Stanisław Biela. Dzień dobry Państwu. Przede wszystkim jesteśmy w stanie pobudzenia, wzmożenia emocjonalnego i bardzo trudno rozmaitym obserwatorom, a nawet badaczom, profesjonalnym analitykom odróżnić prawdę od fałszu w kontekście toczącej się wojny. Prawda jest pierwszą ofiarą wojny i wszyscy jesteśmy świadomi tego, jak społeczeństwa zostały zmanipulowane, jak trudno odróżnić dzisiaj przyczynę od skutku sprawce od ofiary. Dwa dni po wybuchu tej wojny napisałem tekst, który znajduje się w sieci Czas Dramatu, gdzie pokazałem, ani jednego zdania do dzisiaj nie musiałbym zmieniać, gdzie pokazałem dramat właśnie ludzkich rozstrzygnięć, ludzkich losów warunkowanych bynajmniej nie przez bezpośrednie interesy wojujących, ale często przez interesy zewnętrzne. Żyjemy w ogóle w czasach pobudzenia wojennego, bellizacji myślenia i działania. Bellum znaczy wojna. Nastąpiły dziwne zmiany w świadomości społeczeństw. Być może zapomniano o najkrwawszych, największych wojnach, jakie w XX stuleciu społeczeństwa przeżyły. Dzisiaj jest powrót do militaryzacji myślenia i patriotyzm dzisiaj wielu demonstruje poprzez aktywne wspieranie działań wojennych, pełnych dramatów po każdej ze stron. Przychylam się do apelu, który jest nie tylko w tonie bardzo wyważony, ale merytorycznie niezwykle celny. Powinien ten apel, to nasze oświadczenie trafić nie tylko do sumień ludzkich, ale także do rozumu. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, tekst tego apelu otrzymacie niezwłocznie. Każda z redakcji po egzemplarzu. Roześlemy też natychmiast po rozpoczęciu posiedzenia naszego zespołu, roześlemy ten tekst do agencji i redakcji prasowych, radiowych i telewizyjnych. Nie będziemy trzymać światła pod korcem i nie będziemy zamykać się w tym elitarnym gronie. Zaprosimy wszystkich Państwa do sygnowania tego apelu poprzez jedną ze stron, które upowszechniają teksty, umożliwiając również ich sygnowanie. To jest doprawdy czas najwyższy, by powstrzymać marsz ku wojnie. To czas najwyższy, by zapobiec sprowadzaniu powszechnego niebezpieczeństwa. Już nie tylko na tereny dziś bezpośrednio ogarnięte działaniami wojennymi, ale także na państwa, regiony, nie daj Boże, kontynenty całego świata. Szanowni Państwo, jak widzicie, nie odczytujemy w tej chwili tego tekstu. Uczynimy to, dyktując niejako do protokołu parlamentarnego. Uczynimy to na posiedzeniu naszego zespołu. Ja zaznaczam, że posiedzenia zespołu parlamentarnego będą również dostępne i transmitowane w systemie sejmowym www.sejm.gov.pl. A tu zacytuję tylko jedno zdanie, które ten tekst zamyka. To cytat. Nic nie jest stracone przez pokój. Wszystko może być... Dziękuję. To bardzo dobry akcent. Jako reżyser doceniam dramaturgię także i ścieżki dźwiękowej. A więc nic nie jest stracone przez pokój. Wszystko może być stracone przez wojnę. To słowa papieża Piusa XII wypowiedziane w jego pełnym dramatyzmu... Pełnym dramatyzmu, a czas pokazał, że i rozpaczy przemówieniu z 23 sierpnia 1939 roku te słowa. I my dziś powtarzamy. Nic nie jest stracone przez pokój. Wszystko może być stracone przez wojnę. Dziękuję za uwagę i zapraszam wszystkich Państwa na posiedzenie naszego zespołu parlamentarnego ds. stosunków międzynarodowych oraz interesów Polski i Polonii. Posiedzenie zespołu odbędzie się w sali im. Jacka Kuronia na terenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Zapraszam. Czy są pytania? Szanowne redakcje, pytania może jeszcze, zanim zamkniemy posiedzenie naszego zespołu. Zapraszam panów redaktorów. To ja takie krótkie pytanie. Z racji tego, myślę, że pan się z tym pytaniem jeszcze już stykał wcześniej. Natomiast jakiego pan się spodziewa od dźwięku, zważywszy uwagę na to, że takie działania nawet merytoryczne, ale kiedy jest mowa o pokoju, kończą się standardowym oskarżeniem o ruską agenturę. O, to mało panie redaktorze. I jeśli nie poddajemy się tej bellizacji, jak to pan profesor Bieleń określa, no to zostajemy oczywiście ekspresowo nie tylko ruskimi agentami, ale też przede wszystkim złymi ludźmi. Złymi ludźmi, którzy najwyraźniej za mało pochylają się z troską nad losem wdów i sierot wojennych. Więc, szanowni państwo, na tym poziomie panowie profesorowie nie będą prowadzić polemik. Proszę o uwagi merytoryczne i proszę o odpowiedź, która będzie adekwatna do dorobku naukowego, do dorobku akademickiego sygnatariuszy tego apelu. O to bardzo proszę. Nie o insynuacje, inwektywy, ale o argumenty, o rzeczowe uwagi. Proszę wskazywać fakty. Nie jest naszym celem zamykanie dyskusji, wręcz przeciwnie. Chcielibyśmy wreszcie zainicjować jakąś dyskusję w tej sprawie, w której, jak widzimy, obowiązuje pewien bezalternatywny standard propagandowy. Jak zauważył pan profesor, pierwszą ofiarą wojny jest zawsze prawda. Do tej prawdy wspólnie zdążajmy. Zdążajmy do prawdy, do pokoju, a zatem do bezpieczeństwa i daj Boże odbudowania struktur cywilizacyjnych, które niegdyś na Międzymorzu Bałtycko-Adriatycko-Czarnomorskim zaowocowały tak pięknymi projektami jak Ruś Kijowska, Korona Polska czy Wielkie Księstwo Litewskie. Do tych korzeni się odnośmy, nawiązujmy do tych cywilizowanych tradycji, a nie poddawajmy się zachęcie do powrotu do barbarzyństwa. Powrotu do barbarzyństwa. Dziękujemy i zapraszamy na posiedzenie zespołu. Wejście przez nowy dom poselski, czyli hotel sejmowy. Tam portier wyposażony jest w listę osób opoważnionych do wstępu. Myślę, że po zespole one się nasuną na pewno, panie profesorze. Zapraszamy. Z Panem Bogiem.