Stanisław Wziątek żąda przeprosin ministra za słowa o policjantach
Lewica wraz z posłem Stanisławem Wziątkiem odniosła się do wypowiedzi ministra, który miał stwierdzić, że policjanci często pochodzą z patologicznych rodzin i nie potrafią prawidłowo reagować na przemoc. W ocenie Lewicy ta wypowiedź podważa zaufanie do policji i jej rodzin; zażądano przeprosin oraz wyciągnięcia konsekwencji przez premiera.
- Lewica krytycznie odczytuje słowa ministra jako podważające autorytet policji i instytucji państwa. Uznano, że takie stwierdzenia kompromitują i obniżają poczucie bezpieczeństwa obywateli.
- Wystąpienie domaga się, by minister publicznie przeprosił policjantów, spotkał się z nimi i wysłuchał ich problemów. Premierowi zażądano podjęcia daleko idących konsekwencji wobec ministrowa odpowiedzialnego za służby.
- Mówca broni obecnego systemu selekcji i szkoleń w policji, twierdząc, że ostra selekcja odrzuca nieprzygotowanych kandydatów, a system szkolenia funkcjonuje poprawnie. Jednocześnie wskazano, że to minister odpowiada za stworzenie warunków i narzędzi do skutecznego działania służb.
- W wystąpieniu podkreślono, że jeżeli minister nie wierzy swojej służbie, to obywatele tracą zaufanie do instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Apelowano o działania mające przywrócić przekonanie, że państwo jest przygotowane i policja działa sprawnie.
Główne zarzuty
- Lewica krytycznie odczytuje słowa ministra jako podważające autorytet policji i instytucji państwa. Uznano, że takie stwierdzenia kompromitują i obniżają poczucie bezpieczeństwa obywateli.
Wezwanie do przeprosin i działań
- Wystąpienie domaga się, by minister publicznie przeprosił policjantów, spotkał się z nimi i wysłuchał ich problemów. Premierowi zażądano podjęcia daleko idących konsekwencji wobec ministrowa odpowiedzialnego za służby.
Ocena systemu naboru i szkolenia
- Mówca broni obecnego systemu selekcji i szkoleń w policji, twierdząc, że ostra selekcja odrzuca nieprzygotowanych kandydatów, a system szkolenia funkcjonuje poprawnie. Jednocześnie wskazano, że to minister odpowiada za stworzenie warunków i narzędzi do skutecznego działania służb.
Konsekwencje dla zaufania publicznego
- W wystąpieniu podkreślono, że jeżeli minister nie wierzy swojej służbie, to obywatele tracą zaufanie do instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Apelowano o działania mające przywrócić przekonanie, że państwo jest przygotowane i policja działa sprawnie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica pyta o dostęp do leczenia onkologicznego
Lewica wzywa do przyjęcia ustawy o związkach partnerskich
Lewica: Koszyk za 169 zł ujawnia ponad 100% wzrost cen
Lewica: Szpitale dla chorych, nie dla relikwii
Robert Biedroń: Grozi utrata środków z Funduszu Odbudowy
Lewica: Rząd obiecuje podwyżki, ale nie daje pieniędzy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
Dzień dobry, witamy Państwa razem z posłem Stanisławem Wziątkiem na krótkim briefingu. Szanowni Państwo, chcemy się odnieść do słów, które padły z ust ministra Sienkiewicza w rozmowie z Gazetą Wyborczą. Otóż szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, iż policjanci często sami pochodzą z patologicznych rodzin, nie potrafią prawidłowo reagować na przemoc. Ta wypowiedź podważa zaufanie do policjantów, do ich rodzin. Nigdy nie powinna paść z ust ministra w stosunku do swoich podwładnych. A tego też oczekujemy od premiera Donalda Tuska wyciągnięcia daleko idących konsekwencji. Bardzo proszę w tej sprawie również Stanisław Wziątek. Bardzo proszę. Chcę im wierzyć, że jest to nieporozumienie i głęboko niefortunna wypowiedź, że to jest gafa pana ministra. Ale jeżeli pan minister odpowiedzialny za bezpieczeństwo państwa, odpowiedzialny za służby specjalne i służby, które gwarantują bezpieczeństwo w państwie, uważa, że jego służba, że polska policja nie jest w stanie poradzić sobie z problemami związanymi z przemocą, to oznacza, że po pierwsze podważa autorytet państwa, podważa autorytet instytucji i buduje coś, co jest kompromitujące. Buduje podważenie poczucia bezpieczeństwa obywateli. Jeśli rzeczywiście uważasz, że policjanci sobie nie potrafią poradzić, to znaczy, że to jest jego wina. To znaczy, że on nie stworzył odpowiednich warunków dotyczących przyjęć do policji, dotyczących tego, co nazywa się oprzyrządowaniem formalno-prawnym, tak aby policjant czuł, że za nim stoi państwo wtedy, kiedy ma reagować, ale także, że nie potrafi dobrze wyszkolić i przygotować policjantów do realizacji zadań. Ja jestem głęboko przekonany, że ostra selekcja, selekcja przyjęć do policji odrzuca wszystkich tych, którzy nie są przygotowani. Jestem także przekonany o tym, że mamy dobry system szkolenia. Jeżeli pan minister nie wierzy swojej służbie, to komu mamy jako obywatele wierzyć? To kto ma odpowiadać za nasze bezpieczeństwo? Pan minister popełnił poważny błąd i niewątpliwie, żeby stworzyć nie tylko wrażenie, ale przekonanie, że żyjemy w państwie bezpiecznym, musi po pierwsze przeprosić policjantów, spotkać się z nimi, posłuchać, jakie mają problemy, wsłuchać się w ten głos i pomóc rozwiązywać te problemy i przede wszystkim dać takie narzędzia, aby policja była rzeczywiście sprawna. Jeśli nie jest sprawna, to jest wina tego rządu, to jest wina tego ministra. I nie może być tak, że pan minister zapowiada parę miesięcy wcześniej, idziemy po chuliganów, idziemy po kiboli i do tej pory nie doszedł do Białegostoku, a w tak zwanym międzyczasie mówi, że już nie ma z kim tam pójść. To jest rozłożenie rąk, to jest poddanie się. Panie ministrze, niech się pan nie poddaje. Panie ministrze, niech pan przeprosi policjantów, niech pan stworzy im narzędzia do skutecznego działania i żyjmy w państwie bezpiecznym, w którym wszyscy obywatele wierzą, że instytucje państwa są stworzone i dobrze przygotowane do tego, żebyśmy mogli powiedzieć, że żyjemy w bezpiecznej Polsce. Dziękuję bardzo. Czy są jakieś pytania z państwa strony? Nie ma, dziękuję serdecznie. Dzięki. Dziękuję.