Władysław Kosiniak-Kamysz: Ustawa na ratunek przedsiębiorcom przed drożyzną
Władysław Kosiniak-Kamysz w Płocku mówił o dramacie przedsiębiorców dotkniętych skokowym wzrostem cen energii i braku wsparcia ze strony rządu. Zapowiedział gotowy projekt ustawy mającej pomóc mikro i małym przedsiębiorstwom oraz przedstawił czteroelementowy plan dla Polski.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział ustawę zmieniającą prawo energetyczne, która ma zapewnić pomoc państwa dla mikro i małych przedsiębiorstw. Podkreślił, że projekt jest już złożony w Sejmie i że Polskie Stronnictwo Ludowe nie zostawi przedsiębiorców.
Mówił o trzykrotnym wzroście ceny energii względem roku ubiegłego i o tym, że przedsiębiorcy pracują dziś w trybie weekendowym i nocnym, ponieważ koszty energii zżerają budżety firm. Ostrzegł przed prognozami na czwarty kwartał - do około 1 700 zł/MWh, a w godzinach szczytu ponad 1 900 zł/MWh dla przedsiębiorstw, podczas gdy odbiorca indywidualny ma cenę ok. 400 zł.
Przedstawił cztery filary planu - więcej inwestycji, niższa inflacja, tańsza energia i wsparcie dla przedsiębiorczości. Wskazał na konieczność wykorzystania środków europejskich i KPO, politykę fiskalną ściągającą nadmiar pieniądza z rynku, emisję obligacji skorelowanych z inflacją oraz likwidację podatku Belki jako elementy obniżenia inflacji.
Skrytykował rząd za brak szacunku i wsparcia dla przedsiębiorców - mówił, że są pozostawieni sami sobie, bywały też przypadki obrażania i nadmiernej kontroli skarbowej. Zaapelował o ochronę małych i średnich firm, które tworzą znaczną część PKB i miejsca pracy, i obiecał, że jego formacja będzie zabiegać o realną pomoc.
Najważniejsze ustalenia
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział ustawę zmieniającą prawo energetyczne, która ma zapewnić pomoc państwa dla mikro i małych przedsiębiorstw. Podkreślił, że projekt jest już złożony w Sejmie i że Polskie Stronnictwo Ludowe nie zostawi przedsiębiorców.
Kryzys energetyczny i wpływ na firmy
Mówił o trzykrotnym wzroście ceny energii względem roku ubiegłego i o tym, że przedsiębiorcy pracują dziś w trybie weekendowym i nocnym, ponieważ koszty energii zżerają budżety firm. Ostrzegł przed prognozami na czwarty kwartał - do około 1 700 zł/MWh, a w godzinach szczytu ponad 1 900 zł/MWh dla przedsiębiorstw, podczas gdy odbiorca indywidualny ma cenę ok. 400 zł.
Elementy zaproponowanego planu
Przedstawił cztery filary planu - więcej inwestycji, niższa inflacja, tańsza energia i wsparcie dla przedsiębiorczości. Wskazał na konieczność wykorzystania środków europejskich i KPO, politykę fiskalną ściągającą nadmiar pieniądza z rynku, emisję obligacji skorelowanych z inflacją oraz likwidację podatku Belki jako elementy obniżenia inflacji.
Krytyka rządu i apel o wsparcie
Skrytykował rząd za brak szacunku i wsparcia dla przedsiębiorców - mówił, że są pozostawieni sami sobie, bywały też przypadki obrażania i nadmiernej kontroli skarbowej. Zaapelował o ochronę małych i średnich firm, które tworzą znaczną część PKB i miejsca pracy, i obiecał, że jego formacja będzie zabiegać o realną pomoc.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz o koncercie, wyborach i planach PSL
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada okrągły stół ws. Izby Dyscyplinarnej
PSL ostrzega przed 'grzybem atomowym' i żąda weta
PSL: Weto prezydenta pozbawia wsparcia aktywnych rolników
PSL: Domaga się uwolnienia środków i wstrzymania tranzytu
PSL: Projekt chroniący polskie winnice przed nadregulacjami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Polska 2050
Bartosz Romowicz żąda wycofania podręcznika HiT i zmian w prawie
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro oskarża Niemcy o blokadę środków KPO
Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski o konsultacjach ws. uchwały antysmogowej
Lewica
Anita Kucharska-Dziedzic: Apel o pomoc dla ofiar katastrofy na Odrze
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia o tacierzyństwie, filmiku premiera i zamachu
Lewica
Anita Kucharska-Dzieci: Mieszkańcy nad Odra muszą być wysłuchani
Artykuły
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Transkrypcja
Pana Władysława Kosiniaka-Kamysza, witam senatora Rzeczypospolitej Polskiej pana Jana Filipa Libickiego, witam władzę powiatu i miasta Płocka, w sposób szczególny witam szefową Płockiej Izby Gospodarczej panią Renatę Dąbrowską-Pasternakiewicz. Szanowni Państwo, wszechobecna drożyzna, która codziennie uderza w budżety polskich rodzin, nie omija także polskich przedsiębiorstw. Małych, średnich i dużych. To właśnie oni dzisiaj są w najbardziej dramatycznej sytuacji, ponieważ zostali pozostawieni sami sobie. Dzisiaj polscy przedsiębiorcy, także ci z ziemi płockiej, mówią do nas co mamy robić, czy powinniśmy nasze przedsiębiorstwa zamykać, bo dzisiaj już pracujemy w trybie weekendowym i nocnym, ponieważ cena energii zżera budżety naszych firm. Energia w stosunku do roku ubiegłego wzrosła trzykrotnie. Tymczasem państwo polskie nie robi nic. Dzisiaj oni krzyczą, potrzebują pomocy i są pozostawieni sami sobie. Polskie Stronnictwo Ludowe, Koalicja Polska, jako reprezentacja polityczna polskich przedsiębiorców, nie zostawi przedsiębiorców i to solennie dzisiaj obiecujemy. Mamy gotowy projekt ustawy. On znajduje się w Sejmie, a o nim więcej prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, pan przewodniczący naszego klubu, Władysław Kosiniak-Kamysz. Drodzy Państwo, dziękuję bardzo. Kolega Marszałek przywitał nas tu w Płocku, w historycznym miejscu, w miejscu, z którego wielokrotnie wychodziły dobre i mądre inicjatywy. My jesteśmy formacją odpowiedzialną, jesteśmy profesjonalistami. Czas skończyć z rządami populistów. Czas na profesjonalistów, tych, którzy rozwiązują problemy, a nie je tworzą. Dzisiaj rządzący nie tylko powodują coraz to liczniejsze problemy dla mieszkańców, ale też dla tych, którzy tworzą wzrost gospodarczy, dla tych, którzy dają miejsca pracy, dla przedsiębiorców. Po prostu ich nie uznają za równorzędnych sobie, nie traktują ich poważnie, traktują ich mówiąc wprost jak złokonieczne. No bądźcie sobie tutaj, ale my o Was dbać nie będziemy. To jest przekaz partii rządzącej do przedsiębiorców. Częstokroć ich obrażają, częstokroć mówią o nich w niewybredny sposób. Po prostu nie szanują ciężkiej pracy ludzi, którzy stworzyli swoje biznesy, którzy wzięli sprawy w swoje ręce, którzy tworzą 50% PKB, bo małe, mikroprzedsiębiorstwa i średnie to jest 50% polskiego produktu krajowego brutto. To jest niezwykła dochodowość tej branży, która tworzy miejsce pracy w każdej najmniejszej nawet wiosce i największym mieście. Ona nie potrzebuje specjalnej infrastruktury, ona zakłada swoją firmę w najmniejszej nawet miejscowości. To jest sól polskiej gospodarki, to jest sól naszej ziemi, która dobrze rodzi, jak się nie przeszkadza, jak się nie utrudnia, jak się nie będzie podejrzliwym, nie wysyła się codziennie kontroli urzędu skarbowego, żeby tylko i wyłącznie prowokować, szukać, inwigilować. Nie może tak być dalej, bo inaczej nasza gospodarka, a przez to my wszyscy tego po prostu nie wytrzymamy. Musimy wesprzeć polskich przedsiębiorców również w obliczu tego kryzysu, który ma dzisiaj miejsce. Kryzysu energetycznego, kryzysu gazowego, kryzysu związanego z wysokimi cenami, z drożyzną, która dotyka nas wszystkich jako konsumentów, ale dotyka tych, którzy też prowadzą swoje firmy. Może nawet dotyka ich bardziej, bo do tej pory rząd nie pomyślał o żadnych osłonach. Chcę się o nich upomnieć dzisiaj w imieniu nas wszystkich, którzy tu stoimy na płockiej ziemi, ale chcę się upomnieć przede wszystkim w imieniu tych, których reprezentujemy z woli wyborców jako partia polskich przedsiębiorców, partia ludzi ciężkiej pracy. My wiemy, że jedynym źródłem dojścia do dobrobytu jest edukacja i praca i nie ma innej drogi. Ci, którzy założyli swoje firmy, oni to wiedzą najlepiej. Oni nie mają wakacji, nie mają urlopów, nie mają zwolnienia lekarskiego, bo firmę trzeba prowadzić od świtu do nocy. To jest tak jak w gospodarstwie rolnym. Może dlatego my to tak dobrze wiemy, bo znamy to od potrzewki. To nie jest praca od do. To jest praca non-stop. To jest cały czas bycie w pełnej gotowości. Od czerwca przedstawiamy nasz plan na Polskę, bo my mamy pomysł jak wyjść z kryzysu, jak zahamować drożyznę, jak ograniczyć inflację, jak obniżyć cenę energii. Mamy plan dla Polski składając się z czterech elementów. Po pierwsze więcej inwestycji. One są konieczne, a do tego są konieczne środki europejskie. Ci, którzy mówią, że nie potrzebujemy pieniędzy z Brukseli, że nie potrzebujemy inwestycji europejskiej w Polsce, to są albo zdrajcy, albo głupcy. Jedno i drugie jest dyskwalifikujący i jedno drugie wystawia świadectwo, że nie nadają się do rządzenia. Inwestycje dzięki KPO mogą być większe. To jest punkt pierwszy. Druga kwestia to jest niższa inflacja. Trzeba ściągnąć pieniądze z rynku, trzeba wyemitować obligacje oprocentowane o skalę inflacji, trzeba zlikwidować podatek belki. Taka ustawa jest już złożona. Trzecia sprawa to jest tańsza energia. I dzisiaj przedstawimy kolejny projekt w tym pakiecie. Tańsza energia to nie tylko rozwój odnawialnych źródeł energii, ale to jest wsparcie dla tych, którzy wytwarzają, produkują, prowadzą własne firmy. Dzisiaj mam wielką przyjemność zaprezentować ustawę, która pomaga polskim przedsiębiorcom. Nie tylko gospodarstwom indywidualnym. Te ceny dla gospodarstw domowych są regulowane, ale ceny dla przedsiębiorców w czwartym kwartale sięgają bardzo już wysoko. Ta prognoza jest już bardzo wysoka. To może być nawet 1700 zł, ponad 1700 zł za megawattogodzinę dla przedsiębiorcy, a w godzinie szczytu to będzie ponad 1900 za megawattogodzinę. Odbiorca indywidualny ma cenę w tym samym czasie około 400 zł. Ona jest niższa i musi być niższa, choć i tak jest już horrendalnie wysoka. Ale przedsiębiorcy do tej pory nie byli zauważeni przez rządzących. My do naszego punktu wsparcie przedsiębiorczości, ograniczenie inflacji, więcej inwestycji. Dokładamy kolejną ustawę. Ustawę dotyczącą pomocy państwa dla przedsiębiorstw, dla mikro i małych przedsiębiorstw. To jest ustawa o zmianie ustawy prawa energetyczne. Ona bazuje na doświadczeniach też innych państw. W Hiszpanii, Rumunii i innych państw europejskich, w których wsparcie dla przedsiębiorców jest już faktem. Nie jest obietnicą, nie jest zamierzeniem. Jest po prostu faktem. Proponujemy zamrożenie cen energii na poziomie czerwca 2022 roku. Proponujemy zamrożenie cen energii na bazie czerwca 2022 roku. Żeby nie okazały się też złowieszcze słowa części rządzących, że czekają nas horrendalne podwyżki o 50-80%. Dzisiaj trzeba te ceny zamrozić dla mikroprzedsiębiorstw, dla małych przedsiębiorstw trzeba zamrozić te ceny. Oni produkują, oni prowadzą usługi. To są małe piekarnie, pralnie, sklepy, różnego rodzaju usługi. To są też przedsiębiorcy rolni, którzy mają swoje chłodnie, przetwórcy, rolno-spożywczy. Czyli to jest też pomoc w dostępie do żywności. Ja bardzo bym chciał przekazać na ręce pani prezes, która zajmuje się sprawami przedsiębiorców od lat. Ten projekt ustawy, bo to jest pierwsza ustawa w Polsce, która daje szansę przedsiębiorcom na normalne ceny energii. Pani prezes, proszę przyjąć tą ustawę, choć ją oczywiście złożyliśmy w Sejmie i oczekujemy natychmiastowego jej rozpatrzenia. Sejm powinien zebrać się w przyszłym tygodniu. Sejm powinien zacząć pracę nie za miesiąc, tylko już teraz. Jesteśmy do tego gotowi, deklarujemy chęć pracy natychmiast. Będziemy apelować i wnioskować do marszałek Sejmu o natychmiastowe zwołanie Sejmu, i rozpatrzenie w punkcie pierwszym w porządku obrad wsparcia dla przedsiębiorców, zahamowania wzrostu cen energii dla mikro i małych przedsiębiorstw w Polsce, dla małego biznesu, dla firm rodzinnych, które tego wsparcia potrzebują. Więcej inwestycji, niższa inflacja, tańsza energia i tańsza żywność. To są cztery podstawowe punkty programowe Polskiego Stronnictwa Ludowego, Koalicji Polskiej, które chcemy realizować. To jest tak naprawdę całościowy plan na wyjście z kryzysu, bo on też pokazuje nasz stosunek do najważniejszych obszarów, gdzie dzisiaj troska mieszkańców jest głęboka. Ludzie nie mają, gdzie kupić węgla, a nawet jak się pojawia na składzie, to nie mają za co kupić. Nie ma wciąż dopłat do ekogroszku, do peletu, do oleju opałowego, a co z tymi, którzy zainwestowali i posłuchali. Również nas, bo zachęcaliśmy do wymiany pieców tych kopciuchów na lepsze. Ale mieliśmy gwarancje rządowe, że mądry rząd nigdy nie zostawi swojego obywatela. A dzisiaj oni wychodzą jak zabłocki na mydle, można powiedzieć, bo zainwestowali w wymianę pieca, a nie wiadomo, czy będą mieli pieniądze, żeby zapłacić za gaz i ogrzać swoje mieszkanie. To co to jest za interes? Ale gdzie jest w tym wszystkim państwo? Gdzie są ministrowi, gdzie są wojewodowi? No są na urlopach, są na wakacjach, bo najlepiej pokazali, że wybierają taką drogę, frywolną, relaksu. To jest rząd relaksu. Dla relaksu dla siebie. Rząd relaksu, który w momencie nawet katastrofy ekologicznej nie potrafił ściągnąć swoich przedstawicieli w terenie, żeby w szybki sposób interweniowali. My jako partia zakorzeniona w tradycji, w historii, mająca swoje doświadczenia, mająca na swoich barkach brzemię doświadczeń. Bo to jest ciężki kawałek chleba, który trzeba nieść i unieść i potrafić zanieść innemu. To jest rządzenie. My o tym dobrze wiemy, że rządzenie nie jest sprawą prostą i nie jest życzeniem wszystkiego najlepszego dla wszystkich. Dzisiejsza partia, która sprawuje władzę, ona tak myśli o rządzeniu, że to jest tylko i wyłącznie opowiadanie niestworzonych często historii, bajek i mówienie o kraju mlekiem i miodem płynącym. Ale rzeczywistość jest inna. Wystarczy się przejść, posłuchać, wystarczy być z ludźmi. My wczoraj byliśmy w Warce, dziś jesteśmy w Płocku, każdego dnia jesteśmy w innym miejscu Polski i rozmawiamy. I znamy tą rzeczywistość, dlatego potrafimy zareagować i odpowiedzieć. Mamy plan, jesteśmy gotowi do rządzenia. Czas nieudaczników się kończy, czas populistów się kończy, przychodzi czas profesjonalistów. My musimy być uczciwi też wobec naszych wyborców, dlatego dzisiaj przedstawiamy projekty ustaw. Nie zgadzam się z tymi wszystkimi, którzy po tej stronie demokratycznej mówią, a przyjdzie czas na pisanie ustaw, przyjdzie czas na pokazywanie swojego programu. To jest błędna droga i proszę moich koleżanki, kolegów z partii demokratycznej, z tej części opozycyjnej, zejdźcie z tej drogi, stańcie też z nami w życzliwej nawet konkurencji, ale pokazujcie swój program dla Polski. My mówimy, więcej inwestycji, mniejsza inflacja, tania energia i tańsza żywność. To są cztery podstawowe sprawy, ale za nimi się kryją nie tylko hasła, nie tylko nasze słowa, ale ustawa o dobrowolnym ZUS-ie, dopłata do nawozu, w ochronie polskiego rolnictwa przed zalewem niekontrolowanym ukraińskiego zboża czy ukraińskich owoców, odnawialne źródła energii, ustawa o odnawialnych źródłach energii i zupełne uwolnienie, likwidacja podatku belki. I teraz szósta ustawa z pakietu antykryzysowego, wychodzącego na prosto, ustawa o pomocy dla przedsiębiorców. Jesteśmy gotowi do brania odpowiedzialności za Polskę, bo mamy plan, mamy pomysł i wiemy, jak to zrobić. Jesteśmy do tego przygotowani. Będziemy szczerze rozmawiać i pokazywać, gdzie są problemy i jaki mamy pomysł na nich rozwiązanie. A nie będziemy zakłamywać rzeczywistości i puszczać programu informacyjnego, który sieje tylko nienawiść, hejt i propagandę prorządową. Będziemy pokazywać, jaka jest prawda i to jest podstawa też pójścia do wyboru. Pokazanie swojego pomysłu dla Polski. Dzisiaj z Płocka najważniejszy przekaz, najważniejsza nasza emocja, która płynie, to jest ratunek dla małych i średnich, dla mikroprzedsiębiorców, dla firm rodzinnych, które dzisiaj potrzebują wsparcia, niższych kosztów utrzymania firmy, dobrowolnego ZUS-u, ale też dużo tańszej energii. Bardzo dziękuję Panu Prezesowi. Szanowni Państwo, dzisiaj głos polskiego przedsiębiorcy wybrzmi bardzo mocno właśnie z Płocka. Za chwilę zabierze głos szefowa Płockiej Izby Gospodarczej, Pani Renata Dąbrowska-Pasternakiewicz. Bardzo proszę. Dzień dobry Państwu. Przede wszystkim dziękuję w imieniu przedsiębiorców za projekt tej ustawy. Dziękujemy za każdy gest, za każde słowo, które idzie w kierunku obrony kosztów przedsiębiorców. Także dziękuję w imieniu wszystkich przedsiębiorców. Dzięki wielkie. Dziękuję serdecznie Pani Renacie. Jesteśmy do Państwa dyspozycji. Proszę o zadawanie pytań. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Jak kilka pytań na początek może zacznę od odry. Czy to, co robią rządzący, to jest według Państwa wystarczające działanie i czy jeszcze ktoś powinien ponieść odpowiedzialność polityczną, bo na razie mamy truch panów, którzy zostali z emisjonowani? No to takie płotki, można powiedzieć, że kilku leszczy może jeszcze odpowie, a tłuste, te grube ryby naprawdę czują się dobrze i one widać w tej wodzie rządowej mają bardzo dużo tlenu i dużo pokarmu. Na pewno nie są dzisiaj sfrustrowane w żaden sposób ani zagrożone. Ten cały rząd nadaje się, mówiąc wprost, do dymisji. To nie chodzi o dymisję jednego ministra czy drugiego. Rząd jest beznadziejny, nieudolny sposób podejmuje działania, jest niekompetentny, nieprzygotowany, jest arogancki, nie słucha ludzi, stracił słuch społeczny, powinien odejść. Cały rząd nadaje się do dymisji. To jest ucieczka od odpowiedzialności. Nie pierwsza, nie ostatnia pewnie. Dlatego w nowym Sejmie powstanie Komisja Prawa i Sprawiedliwości. To jest już nazwa opatentowana przez nas i taka musi być nazwa, żeby rozliczyć całe rządy Prawa i Sprawiedliwości, rozliczyć rządy PiSu. Komisja, która przywróci znaczenie tym słowom i pokaże prawdę o wielu aferach. O Ostrołęce, o zmarnowanych pieniądzach na port komunikacyjny, o budowę lotniska tam, gdzie ono nie jest kompletnie potrzebne, a w tym samym czasie otwieranie lotniska pod Radomiem i niszczenie lotniska w Modlinie i w Warszawie. Pokaże prawdę o różnych sytuacjach związanych z wyborami kopertowymi, o zmarnotrawieniu miliardów pieniędzy na megalomanie, arogancję i apanarze tej władzy. Pokaże prawdę o tłustych kotach, o tych wszystkich, którzy zasiedli w spółkach Skarbu Państwa i urządzili tam swoje prywatne folwarki. Nie wspierają lokalnej społeczności, nie wspierają lokalnych inicjatyw, tylko wspierają swoje lokalne folwarki. To jest prawda, którą trzeba będzie obnażyć i dlatego dzisiaj nie ma głosu najważniejszych przedstawicieli, w tym prezesa Kaczyńskiego, bo nie chce, żeby później każde słowo stanowiło akt do skarżenia. A tak będzie wobec tych, którzy sprzeniewierzyli się przysiędze składanej, przed narodem oraz złamali prawo. To nie jest wola jakiejkolwiek zemsty, to jest wola przyzwoitości i sprawiedliwości. A co dzieje się w Odrzewsku? Ja to znam w 2011 przedsiębiorstwach i jest mowa o odszkodowaniach dla przedsiębiorców, którzy ponoszą też straty. Jakie to powinny być i komuś powinny zostać wydzielone według Państwa te odszkodowania? Chociaż pytanie było i dotyczyło Odry, to my właśnie tutaj z Nadwisły, z Nadwiślańskiego wzgórza chcemy powiedzieć, że nieudolność wód polskich, tego zbiurokratyzowanego organizmu jest nieudolna także tutaj. Dlatego, że Wody Polskie to, szanowni Państwo, tylko i wyłącznie aparat urzędniczy. Bez jakiejkolwiek historii i bez jakichkolwiek ekspertów, ludzi, którzy znają się po prostu na rzece. I można powiedzieć trochę kolokwialnie, że mają oni więcej szczęścia niż rozumu, bo zaniechania w zakresie pogłębiania rzeki Wisły, zaniechania w zakresie konserwacji wałów i tego wszystkiego, co my tutaj, mieszkańcy Płocka i okolic, odczuwamy na co dzień, po prostu jest coraz bardziej dramatyczne. Powódź tutaj na terenie Płocka jest tylko kwestią czasu i za to będą odpowiadać także Wody Polskie i ci, którzy je nadzorują. Dlatego, że zabrano kompetencje samorządom, które świetnie organizowały meliorację, gospodarkę wodną, pracę na wałach. Tutaj ciągle pracowały pogłębiarki. Dzisiaj, jak słyszycie Państwo, jest cisza. Nic się nie dzieje. Tutaj mieszkaniec Płocka potwierdza. Za chwilę może być po prostu tutaj powódź, Szanowni Państwo. To jest bardzo poważna sprawa i to obciąża także rząd. Pytanie o odszkodowania. Oczywiście. Tutaj nad Wisłą także są przedsiębiorstwa, które pracowały i pracują i żyją z rzeki. I jeżeli zostały im zabrane dochody ze względu na nieudolność państwa, to powinni ci przedsiębiorcy ubiegać się o odszkodowanie, a my jako Koalicja Polska, czyli reprezentacja polskich przedsiębiorstw, zadbamy o to, żeby żaden z nich nie został pozostawiony sam sobie. Tak samo, jak słyszymy, że straszeni są przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego za to, że wzięli sprawy w swoje ręce. Że nie czekali, aż się władza, jak to powiedział prezes PSL-u, rząd relaksu wróci z urlopu, tylko po prostu wzięli i te ryby wynosili z rzeki. Najzwyczajniej w sposób, jak tylko potrafili, starali się, bo tą rzekę kochają, tak jak my tutaj stojący samorządowcy kochamy Wisłę i dlatego tak nam zależy na tym, żeby o nią dbano, tak i oni wszyscy zostali postraszeni. Ja rozmawiałem z szefową Polskiego Związku Wędkarskiego i zapewniłem, prezes zresztą to także potwierdził, że zespół prawnych ekspertów, profesorów, adwokatów i radców prawnych, którzy są doradcami prezesa PSL-u są pro bono do dyspozycji każdego wędkarza, który spotka się z restrykcjami ze strony władzy za to, że wzięli sprawy w swoje ręce, za to, że kochając swoją rzekę zaczęli oczyszczać ją ze śniętych rytm, po prostu niwelując nieudacznictwo tego rządu. Jeżeli jeszcze mogę, to patrzeć na prezesa wyszlina kakamentu ma jeszcze pytanie o to, jak Pan patrze na realizację ekspozyt premiera Morawieckiego, bo i tam było tysiąc szkół zeroemisyjnych, to odzwodnic, redukcja biurokracji, jak Pan to patrzeć? Milion aut, to cofnąć się trzeba jeszcze do momentu ogłaszania planu Morawieckiego, jak był wicepremierem. Obiecał nam wtedy 25% inwestycji, stopa inwestycji, drodzy Państwo, w Polsce dzisiaj najniższa od lat, wynosi poniżej 17%. W pierwszej kadencji PiSu miało być 25% inwestycji w Polsce. Obiecali środki z Unii Europejskiej, a nawet wydali miliony na reklamę tych środków, 770 miliardów. Pamiętacie te billboardy z Morawieckim cieszącym się, jak to wiele pieniędzy przywiózł, te billboardy promowane przez Morawieckiego. Nie ma ani euro z tych pieniędzy. To wszystko jest jedno wielkie oszustwo. Gdzie jest milion aut elektrycznych, gdzie są te wszystkie inwestycje w Polskę Lokalną jest ograbianie Polski Lokalnej z pieniędzy. Samorządowcy zgłaszają nam coraz to nowe problemy. Nie ma wyrównania subwencji oświatowej. Subwencji nie wystarcza na wypłatę wynagrodzeń. Nie ma dochodów własnych samorządu. Utrudniony jest możliwość zaciągania kredytów inwestycyjnych, bo jest mniejsza obrót pieniędzy. Nawet odebrali obsługę 500 plus z gmin. A najpierw mówili, że tylko gminy mogą to realizować. Gminy zainwestowały, przeszkoliły ludzi, później odebrały. Widać, że już dawno o tym ekspoze szczególnie rząd zapomniał. Relaksuje się, a nie pracuje. Jest to duży problem dla Polski, bo niezależnie od naszego podejścia do konkurencji, do przeciwników politycznych, my Polsce zawsze życzymy dobrze i mieszkańcom Polski, obywatelom Polski zawsze życzymy dobrze. Więc chcielibyśmy mieć przyzwoity rząd, a mamy dzisiaj rząd, który jest niekompetentny i nieprzygotowany. I to jest problem. Można to rozwiązać tylko w demokratyczny sposób, bo my jesteśmy demokratami i wierzymy w wolę wyborców. Szanujemy wolę wyborców, która powierzyła stery rządom dzisiaj sprawującym, ale wiemy, że ten czas dla nich chyba mija. Te reakcje wobec z przedstawicieli władzy w wielu miejscach, te zakłopotanie wielu osób, to rozczarowanie. Chciałbym się tutaj zwrócić do wyborców PiSu, którzy się rozczarowali PiSem. Macie na kogo głosować. Jest formacja, która nie będzie deptać naszej tradycji, historii ani kultury. Będzie o nią dbała, bo z tej samej historii, tradycji i kultury wyrasta, ale będzie sięgała po środki europejskie, nie będzie nas kłócała ze wszystkimi na świecie, będzie umacniała sojusze, odbuduje wspólnotę, zadba o przedsiębiorców i pracowników. To jest nasze zobowiązanie. Dla tych, którzy się obawiają, że wygra jakaś partia, która będzie robiła tutaj rewolucje obyczajowe, światopoglądowe, to wybierzcie tą umiarkowaną formację, Polskie Stronnictwo Ludowe, Koalicję Polską. I to jest chyba najlepsza odpowiedź na beznadziejne ekspozy i beznadziejną jego realizację. Po prostu trzeba zmienić ten rząd. My zaczęliśmy kampanię. Dzisiaj tutaj jest już też początek kampanii wyborczej, w wyborach do parlamentu, do samorządu. To jest rok, który przepracujemy od świtu do nocy, tak jak każdy poprzedni, ale ten będzie szczególny, bo będzie poprzedzał zaraz moment decyzji Polaków. Wierzymy, że ona będzie najlepsza i każdą decyzję uszanujemy. A jeżeli powierzą nam stery rządów, to przedstawiamy już jej plan na naprawy Polski. Po pierwsze, czy ten dodatek obie mnie wszystkich, bo źródła, ciepła są różne i rząd się skupił na węglu, nie rozróżniając nawet w tym obszarze ogrzewania peletu, ekogroszku czy oleju opałowego. Już nie mówię o przejściu na gaz. Zapomina o spółdzielniach mieszkaniowych i o wspólnotach mieszkaniowych posiadających na przykład własną kotłownię. Co ze przestrzeniami wspólnymi w tych przestrzeniach, nie należącymi do żadnego z mieszkańców, a te przestrzenie wspólne, korytarze, klatki schodowe zajmują dużą przestrzeń i też wpływają na ogrzewanie w efekcie naszych mieszkań. O to pyta na przykład Rzecznik Prawo Obywatelskie, czy tym się ktokolwiek interesuje, czy ktoś o to z rządu myśli. My o tym myślimy, uważamy, że wsparcie powinno dotyczyć wszystkich, powinno być powszechnie. Rozwiązania pomocowe są tylko skuteczne wtedy, kiedy są powszechne i dotyczą wszystkich, którzy tego wsparcia potrzebują. Jeżeli one są wybiórcze, to nie pomagają tak naprawdę nikomu, bo ci wszyscy inni muszą niwelować swoje straty przez wzrost kosztów utrzymania swojej firmy, właśnie przez wzrost ceny produktów czy usług. To dotyczy szczególnie przedsiębiorców. Więc wsparcie kompleksowe dla wszystkich. Ta ustawa od początku powinna być taka. Przypomnę, że pierwsza ustawa pisowska dotycząca wsparcia dla tych, którzy opalają węglem, w ogóle nie weszła w życie, bo nie porozmawiali ze składami węglowymi, czy będą zainteresowane udziałem w tym całym przedsięwzięciu i nie skonsultowali tej ustawy. Ona po prostu jest dzisiaj do kosza, choć nie jest uchylona, ale nikt z niej nie będzie korzystał, a nikt jej nie będzie realizował. To pokazuje brak kompetencji, nieudolność rządzących i nieprzygotowanie do rozwiązywania problemu. Dzisiaj największym problemem, sumując te wszystkie, które są po drodze przez nas wymieniane, no to jest rząd polski, no bo on niestety nie potrafi realizować polityki prospołecznej, proobywatelskiej powszechne rozwiązania dla wszystkich, dla spółdzielni mieszkaniowych, dla wspólnot mieszkaniowych, dla odbiorców indywidualnych i dla przedsiębiorców. Dziękujemy. Dziękuję bardzo. Ja, proszę o sobie, Maciej, pan zainteresie, panią w stronę o panu wyborach, w tym przerzecie. I w jakim ono odrębie się terminie? Bo wiadomo, że na ten temat trwa szeroka dyskusja. I druga sprawa, gdyby dzisiaj kierownictwo PSL-u miało zdecydować w jakim składzie startuje jako pozycja, to który wariant dla was byłby najbardziej korzystny. Czy wspólny start podzielony na dwa obozy czeka, że ugrupowanie odgóra? Po pierwsze, wybory parlamentarne, moim zdaniem, naszym zdaniem, tak jak rozmawiamy, będą we wrześniu, przyszłego roku, wrześniu, październiku przyszłego roku, czyli w terminie konstytucyjnym. Wszystko wskazuje, że wybory samorządowe w sposób niekonstytucyjny będą przeniesione o pół roku, a może i o rok. Choć wyborcy umawiali się na kontrakt z radnymi, z prezydentami, wójtami, burmistrzami na kadencję 2018-2020, 2023. Nie na dłuższą, nie na krótszą, tylko na taką. Zresztą tak na wielu stronach internetowych kadencje są opisywane z momentem jej rozpoczęcia i zakończenia. Tak głosowaliśmy w wyborach. Nie ma żadnego powodu, żeby przenosić wybory samorządowe, oprócz nieudolności władzy, która nie jest w stanie w ciągu miesiąca przeprowadzić w Polsce dwóch wyborów, co pokazuje gigantyczne niekompetencje i nieumiejętność rządzenia. Jeśli chodzi o start wyborczy PSL-u, jesteśmy zawsze gotowi do samodzielnego startu. Dzisiaj, jeżeli trzeba było przedstawić listy, to tutaj w Płocku nie mamy najmniejszych problemów, ale w pozostałych 40 okręgach wyborczych i 100 okręgach senatorskich też byśmy nie mieli problemu. Ale jesteśmy zwolennikami współpracy, bo ona jest gwarantem odsunięcia PiS-u od władzy. Jeżeli wszystkie partie pójdą na osobnych listach, to niestety, moim zdaniem, dalej przy władzy będą ci, którzy dzisiaj rządzą. Może dobiorą sobie jeszcze konfederację, a to będzie jeszcze słabszy i gorszy rząd niż to, co mamy dzisiaj. Więc jestem zwolennikiem szukania współpracy, ale opartej o wspólne idee, wspólne poglądy i o wspólny program, a nie wrzucanie wszystkich do jednego worka. Jeden worek na Węgrzech przyniósł totalną porażkę, dwa bloki w Czechach przyniosły zwycięstwo. Uczmy się od zwycięstów, a nie od przegranych. W Polsce też mamy te swoje doświadczenia związane ze współpracą, choćby Pakt Senacki. I tutaj Marszałek Zgorzelski jest z naszej strony odpowiedzialny w zespole konsultacyjnym, który niedługo rozpocznie pracę, odnowienia Paktu Senackiego. To jest nasza inicjatywa odnowienia Paktu Senackiego. Kilka tygodni temu skierowaliśmy taki wniosek do Marszałka Senatu. Za chwilę powinna być jego realizacja i to powinien być pierwszy krok współpracy formacji opozycyjnych szukających tego demokratycznego rozwiązania. Czyli w Senacie wspólne działania i szukanie porozumienia, wyłonienie dwóch bloków na wybory parlamenta, wybory sejmowe. Do tego jesteśmy gotowi i zachęcamy innych do przyjrzenia się naszej propozycji. Dziękujemy Państwu. Jesteśmy także do dyspozycji w wymiarze indywidualnym. Prezes, senator, szefowa Izby Gospodarczej, samorządowcy ziemi płockiej, starosta, przewodniczący, członkowie zarządu. Jesteśmy do Państwa dyspozycji. Jeżeli... Proszę. Proszę. Panie prezesie, zamrozić wystawki prądu z według stawek 2022-2022 roku, ok? 22 roku. Czerwiec 2022. Co ile to będzie postanowiada? My szacujemy w tej ustawie około miliarda złotych wydatki. No to przy tych wpływach do budżetu wynikających z niewalczenia z inflacją, bo rząd specjalnie nie walczy z inflacją. Mamy już na to, moi drodzy, dowody, no bo zależy im na jednym budżecie. Budżecie ministra finansów, a nie budżecie polskich rodzin. Budżet ministra finansów jest w dobrej kondycji, bo wysoka inflacja, wysoka inflacja to większe wpływy podatkowe do budżetu. Odebrane jeszcze wpływy podatkowe samorządom, więc jeszcze więcej wpływów do budżetu, ale budżety polskich rodzin i przedsiębiorców w złej kondycji. Dlatego niech minister finansów, niech premier swoim wielkim budżetem się podzielą i naprawdę nie zbiednieją, tylko zainwestują dobrze dla przedsiębiorców. Szanowny panie redaktorze, Płocki dzwon woła nas na Anioł Pański, więc myślę, że w tym momencie zakończymy naszą konferencję prasową, ale tak jak powiedziałem, prezes i nasi goście są do dyspozycji państwa także w wymiarze indywidualnym. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękujemy.