Władysław Kosiniak-Kamysz proponuje dobrowolny ZUS i tańszą energię
Władysław Kosiniak-Kamysz mówił na konferencji w Olsztynie o planie dla przedsiębiorców, przedstawiając propozycje takie jak dobrowolny ZUS, zamrożenie cen energii i dopłaty do nawozów. Zajął stanowisko krytyczne wobec rządu za odrzucenie poprawek i za decyzje prowadzące do ograniczenia produkcji nawozów oraz wzrostu kosztów dla firm.
Wskazał na kilka ustaw: wprowadzenie dobrowolnego ZUS-u, który ma ograniczyć koszty o około dwa tysiące złotych miesięcznie dla jednoosobowych działalności, oraz ustawę zamrażającą ceny energii dla przedsiębiorców na poziomie czerwca 2022 roku.
Skrytykował wstrzymanie produkcji nawozów azotowych jako decyzję bez wyobraźni; produkcja nawozów wpływa na wytwarzanie dwutlenku węgla, nabiału i przetwórstwo mięsno-spożywcze. Zażądał natychmiastowego wznowienia produkcji we wszystkich zakładach azotowych, dostaw dwutlenku węgla do przedsiębiorstw oraz obniżki cen nawozów dla rolników.
Opowiedział się za dopłatą liczona do tony nawozu, a nie do hektara, jako formą realnej pomocy dla aktywnych gospodarstw i przedsiębiorstw rolnych. Zapowiedział, że taki mechanizm zostanie uwzględniony w przedstawianym planie.
Poruszył także kwestię ułatwień dla przedsiębiorców w zakresie odnawialnej energii - umożliwienie instalacji paneli fotowoltaicznych na terenie firmy bez skomplikowanych pozwoleń oraz uproszczenie procedury przyłączenia do sieci. Podkreślił, że to element zwiększający odporność i konkurencyjność małych i średnich firm.
Oskarżył rząd o odrzucenie poprawek, które według niego były gwarancją pozyskania środków unijnych, i stwierdził, że obietnice premiera o miliardach nie zostały zrealizowane. Zapowiedział, że gdy jego formacja będzie rządzić, te pieniądze natychmiast trafią do Polski po przyjęciu ustawy zapewniającej praworządność.
Najważniejsze propozycje
Wskazał na kilka ustaw: wprowadzenie dobrowolnego ZUS-u, który ma ograniczyć koszty o około dwa tysiące złotych miesięcznie dla jednoosobowych działalności, oraz ustawę zamrażającą ceny energii dla przedsiębiorców na poziomie czerwca 2022 roku.
Produkcja nawozów i skutki dla przemysłu spożywczego
Skrytykował wstrzymanie produkcji nawozów azotowych jako decyzję bez wyobraźni; produkcja nawozów wpływa na wytwarzanie dwutlenku węgla, nabiału i przetwórstwo mięsno-spożywcze. Zażądał natychmiastowego wznowienia produkcji we wszystkich zakładach azotowych, dostaw dwutlenku węgla do przedsiębiorstw oraz obniżki cen nawozów dla rolników.
Ustawa o dopłatach do nawozów
Opowiedział się za dopłatą liczona do tony nawozu, a nie do hektara, jako formą realnej pomocy dla aktywnych gospodarstw i przedsiębiorstw rolnych. Zapowiedział, że taki mechanizm zostanie uwzględniony w przedstawianym planie.
Ułatwienia inwestycyjne i energia odnawialna
Poruszył także kwestię ułatwień dla przedsiębiorców w zakresie odnawialnej energii - umożliwienie instalacji paneli fotowoltaicznych na terenie firmy bez skomplikowanych pozwoleń oraz uproszczenie procedury przyłączenia do sieci. Podkreślił, że to element zwiększający odporność i konkurencyjność małych i średnich firm.
Krytyka rządu i środki unijne
Oskarżył rząd o odrzucenie poprawek, które według niego były gwarancją pozyskania środków unijnych, i stwierdził, że obietnice premiera o miliardach nie zostały zrealizowane. Zapowiedział, że gdy jego formacja będzie rządzić, te pieniądze natychmiast trafią do Polski po przyjęciu ustawy zapewniającej praworządność.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PSL postuluje 3 kroki po aferze wizowej w MSZ
Ireneusz Raś ogłasza powstanie Stowarzyszenia Tak Polska
PSL apeluje o podpisy za Uczciwą Polskę w Białymstoku
PSL przedstawia Uczciwa Polska: emerytury, własny kąt, płaca
Stefan Krajewski składa wniosek o odwołanie ministra rolnictwa
Władysław Kośniok-Kamysz żąda obniżki cen benzyny o połowę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jadwiga Emilewicz
Jadwiga Emilewicz o specjalnych strefach ekonomicznych
Bożena Żelazowska
Bożena Żelazowska o zmianach w systemie pieczy zastępczej
Andrzej Gawron
Andrzej Gawron pyta o nowe narzędzia w strefach specjalnych
Elżbieta Płonka
Elżbieta Płonka o wsparciu rodzin zastępczych i asystentach
Krzysztof Mieszkowski
Krzysztof Mieszkowski broni Białoszewskiego i krytykuje posła
Tadeusz Cymański
Tadeusz Cymański broni kobiet i krytykuje 'czytelnie' w sklepach
Artykuły
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Transkrypcja
Bardzo serdecznie na konferencji prasowej, która dotyczyć będzie spotkania z przedsiębiorcami, ale przede wszystkim problemów, wyzwań i ograniczeń, które dzisiaj mają polscy przedsiębiorcy. Spotykamy się tutaj w gronie przedsiębiorców Województwa Warmińsko-Mazurskiego, ale również naszymi gośćmi jest przede wszystkim prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz i marszałek województwa Gustaw Marek-Brzeziń, jak również przyjechał do nas pan poseł Ziemi Wielkopolskiej, pan Krzysztof. ...o to, żeby już wskazywać dalej winnych. Mówimy wszyscy, kto jest winny, winny jest rząd, winny jest PiS, tym zaniedbaniom, zaniechaniom, ale trzeba pokazywać rozwiązania, dlatego my dzisiaj prezentujemy tu w Olsztynie nasz plan dla Polski, dla przedsiębiorców. Rozpatrzenie kilku usta. Po pierwsze dobrowolnego ZUS-u, która już od kilkunastu miesięcy czeka w zamrażarce pani marszałek w Sejmie. To jest ograniczenie kosztów o około dwa tysiące miesięcznie. To jest ulga dla jednoosobowej działalności gospodarczej. To są wakacje od ZUS-u, które dają możliwość na przetrwanie, żeby te osoby nie poszły na bezrobocie, żeby ich firma nie upadła. Kolejna ustawa zgłoszona dokładnie tydzień temu, bardzo ważna, bo dotycząca energii, to jest ograniczenie wzrostu cen energii dla przedsiębiorców. Słyszymy dużo o nośnikach energii dla konsumentów, dla gospodarstw domowych i bardzo dobrze, my to popieramy, choć i tak uważamy, że jest to niewystarczające, ale nikt oprócz nas, KSR, KSR, KSR nie zwraca się i nie proponuje rozwiązania ograniczającego podwyżki dla przedsiębiorców. My proponujemy zamrozić cenę energii na poziomie czerwca 2022 roku. Te ceny teraz szaleją, są horrendalnie wysokie. Jest naprawdę bardzo trudna sytuacja w wielu branży. Tą trudną sytuację pogłębiają głupie decyzje rządzący dotyczące choćby wstrzymania produkcji nawozów azotowych. Produkcja nawozu to nie jest tylko produkcja dla rolnictwa i konsumenta w efekcie, ale to jest produkcja różnych substancji potrzebnych do wytwarzania nabiału, do przetwórstwa mięsno-spożywczego, do wszystkich dziedzin tak naprawdę przemysłu spożywczego, z których wszyscy korzystamy. Więc to ktoś kompletnie bez wyobraźni, bez jakiejkolwiek najmości rzeczy podjął taką decyzję. W tym momencie trwa kontrola poselska naszych posłów, posła Krajskiego, posła Protasiewicza w Kędzierzynie Koźlu. Będziemy informować o efektach tej kontroli. Oczekujemy natychmiastowego wznowienia produkcji we wszystkich zakładach azotowych w Polsce, niezależnie od struktury właścicielskiej. Natychmiastowego dostarczania dwutlenku węgla do wszystkich przedsiębiorstw spożywczych, które tego potrzebują. Natychmiastowej obniżki cen nawozów dla rolników, żeby żywność była tańsza. Nasz plan zakłada również ustawa o dopłacie do nawozów, ale nie tak jak mówią rządzący. Oni próbują tak w dziwny sposób, na opak troszkę, pomagać, bo chcą dopłacać do hektara. Mówimy do tony nawozu, bo o to chodzi. To jest prawdziwa pomoc dla tych, którzy są aktywni. O tym wszystkim dzisiaj tu na spotkaniu z przedsiębiorcami i pewnie jeszcze wiele, wiele innych pytań, choćby dotyczących odnawialnej energii, na które też mamy pomysł, żeby przedsiębiorcy mogli samodzielnie na swoim terenie budować infrastrukturę do pozyskiwania energii. Przede wszystkim panele fotowoltaiczne. I to bez zabiłych pozwoleń, takiej drogę, która jest drogą przez mękę do uzyskania wpięcia się choćby w sieci elektroenergetycznej. Przedsiębiorcy są grupą, którą reprezentujemy dzisiaj w polskim Sejmie i chyba tak naprawdę jesteśmy jedyną formacją prawdziwie ich reprezentującą. Mówimy od wielu miesięcy o ich postulatach w trakcie pandemii, a teraz w trakcie kryzysu bezpieczeństwa, kryzysu energetycznego, kryzysu żywnościowego, który w niezwykły sposób dotyka małej i średniej firmy. Bardzo dziękuję. Zachęcam Państwa do zadawania pytań. To jest ten czas. Bardzo proszę. Anna Wielczyńska, proszę. Czy przy obecnym stanie prawu w Panie Przysusie Pana pieniądze na KTL powinny trafić do Polski? Czy prezydent ma prawo, że rozczarowano, że jak to ujął ustalenia z KAE zostały złamane? My jesteśmy rozczarowani, że nasze trzy poprawki nie zostały przyjęte, a to była gwarancja uzyskania środków z Unii Europejskiej. Mówiłem o tym na spotkaniu u Pana Prezydenta, mówiliśmy o tym publicznie w Sejmie. Pan poseł Paszyk skłaszał te poprawki. Przekonywaliśmy na Komisji, że przyjęcie jakiejkolwiek ustawy tylko i wyłącznie z nazwy ładnej, ale nie mającej w środku żadnej zasadniczej zmiany i przywracania praworządności nie zaskutkuje pozyskaniem tych środków. Zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez premiera Morawieckiego. Po prostu po raz kolejny oszukał. Reklamował na billboardach. Miliardy dla Polski tych miliardów nie ma. My jesteśmy zwolennikami, żeby te pieniądze natychmiast trafiły do Polski. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Czemu rządzący odrzucili poprawki, które przyjął Senku? Czemu nie posłuchali swoich senatorów, którzy zagłosowali za ustawą w zmienionym przez nas kształcie? To była gwarancja. Niech uderzą się we własne piersi, bo niestety popełnili błąd. Grzech kardynalny tutaj taki naprawdę bardzo poważny, bo nie chcą pieniędzy, mają niechęć do Unii Europejskiej i nie chcą słuchać tych, którzy przychodzą z dobrymi pomysłami, z dobrymi rozwiązaniami. Moglibyśmy mieć te pieniądze już dzisiaj, one by pracowały. Gdy my będziemy rządzić, te pieniądze natychmiast oczywiście będą w Polsce, bo przyjmiemy ustawę, która gwarantuje praworządność. Czy jednak w tym stanie prawnym one powinny trafić w związku z tym? Ja uważam, że powinny pieniądze być już dzisiaj, dawno w Polsce. Znaczy, mi się dziwię, że rządzący funkcjonują w jakiejś oderwaniu od rzeczywistości. Oni nie chcą tych pieniędzy. Po prostu robią wszystko, żeby tych pieniędzy nie wziąć z Brukseli, z Unii Europejskiej. Nie wykonali gestu dobrej woli, nie wypełnili swoich zobowiązań, nie przyjęli naszych poprawek. To znaczy, że oni tych pieniędzy nie chcą. I niech nie szukają teraz winnych, gdzie indziej, bo wina leży po stronie Morawieckiego i ferrainy z Nowogrodzkiem. Mam jeszcze pytanie dotyczące wypowiedzi Pana Prezydenta, który krytykuje rząd i instytucje państwowe, że w sprawie odryciał w sposób chaotyczny, spóźniony. Jest to słuszna ocena, przykra, słuszna. Tutaj Pani Poseł Pasławska z inicjatywą wyszła, żeby rozwiązać ten problem. Zwoła już dwie komisje środowiska, wspólnie z Markiem Sawickim, Komisję Gospodarki Wodnej, Gospodarki Morskiej. Te komisje się odbyły, dochodzą do prawdy. Wreszcie na tych komisjach usłyszeliśmy, że od 28 lipca była ta wiedza w rządzie. Ale co z nią zrobiono? No niewiele. Zniszczono podstawy funkcjonowania państwa, czyli dobrze działające instytucje. Jeżeli instytucje źle działali i nie mają takiej historii, takiej zdolności do reagowania w momentach kryzysowych, niezależnie jaka jest władza, niezależnie kto jest ministrem, niezależnie kto jest premierem, instytucje były strażnikiem dobrze funkcjonującego państwa. Bo mógł być minister lepszy lub gorszy, ale instytucja dobrze działała. A oni co zrobili? Zaorali instytucje, żeby zbudować nowe molochy, które w żaden sposób nie funkcjonują. Wody polskie są za to odpowiedzialne. Odpowiedzialny jest cały rząd, nie tylko jeden minister. Nie tylko za złe działanie w trakcie tej całej sytuacji tragicznej, katastrofy ekologicznej, ale są odpowiedzialni również za to, że w żaden sposób nie są przygotowani na sytuację kryzysową. Nie potrafią nimi zarządzać i nie przygotowują Polski na sytuację kryzysową. Kryzys może się zdarzyć zawsze, ale trzeba nim w odpowiedni sposób zarządzić. I tego nie ma. Słuszna ocena pana prezydenta. Liczymy, że poprze nasze wnioski, wyciągnięcia konsekwencji. A najlepszym wnioskiem jest zaapelowanie o dymisję tego rządu. Gdyby się do tego pan prezydent przyłączył, to byłoby na pewno bardzo dobry krok w dobrą stronę. A oczekiwałby pan reakcji błogą państwa nieco wcześniej? Tutaj prezydent nie ma bezpośredniej odpowiedzialności. Rozumiem postawę, że zaczekał, aż się zakończy ten główny etap sytuacji ratunkowej, tego co zrobili wędkarze przede wszystkim, organizacje pozarządowe. Jeszcze raz pragnę im serdecznie podziękować, bo to dzięki nim dzisiaj ratowana jest Odra. Dzięki wszystkim tym, którzy ratują środowisko, ratują ekosystem, dzięki ludziom dobrej woli, organizacjom pozarządowym, a nie instytucjom państwowym. Więc rozumiem pozycję prezydenta, który czekał na wyjaśnienie sprawy dzięki komisji zwołanej przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Dzięki naszym komisjom jesteśmy bliżej wyjaśnienia tej sprawy, tak? To dzięki naszej inicjatywie. I może na efekty naszej inicjatywy czekał pan prezydent, tak? To odbieram. Czy są jeszcze jakieś pytania? Wiem, że indywidualnie pewnie to będę do dyspozycji państwa. Tak, na indywidualnie. A później zapraszamy nas pod kamień. A my państwa zapraszamy już do zajęcia miejsc na sali.