Stefan Krajewski: PSL sprzeciwia się CPK i wywłaszczeniom mieszkańców
Stefan Krajewski i przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego skrytykowali projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego i propozycję zniesienia zasady korzyści. Mówcy ostrzegali przed wywłaszczeniami, niskimi odszkodowaniami i zniszczeniem gospodarstw rolnych.
Stefan Krajewski zarzucił, że projekt CPK sprowadza się do "hali odlotów" publicznych pieniędzy trafiających do działaczy Prawa i Sprawiedliwości i ich pociotków. Zwrócił też uwagę na sposób gospodarowania mieniem i mieszkaniami obywateli, na przykładzie gminy Baranowo oraz innych samorządów.
Rolnicy z województwa lubelskiego i mazowieckiego — w tym Beata Kartik i Mariusz Rona — alarmowali, że inwestycje kolejowe i CPK zagrażają ich gospodarstwom, zabierając najlepsze gleby gminy Krasnystaw. Mówcy wskazywali na brak konsultacji z samorządami, brak jasnych kryteriów wyceny odszkodowań i niemożność przeniesienia produkcji ze względu na deficyt ziemi i wymogi budowlane oraz unijne.
Daniela Karkadiusz przytoczyła porównanie kosztów — ławeczka za 100 tys. netto (plus VAT i koszty promocji) odpowiada 2,5 ha ziemi przy średniej cenie 39 616 zł za hektar w województwie lubelskim. Paweł Pałuba ocenił usunięcie zasady korzyści jako praktykę, która uniemożliwi odbudowę wielopokoleniowych gospodarstw przy proponowanych dopłatach 20–40% wartości.
Mariusz Rona zwracał uwagę na zniszczenie istniejącej infrastruktury drogowej budowanej społecznie, co utrudni dojazdy, dostęp służb ratunkowych i zwiększy koszty produkcji — dłuższe dojazdy, większe zużycie paliwa i wydłużony czas pracy. Mówcy apelowali o zmianę trasy i zachowanie terenów o niższej klasie gruntów oraz mniejszej zabudowie.
Główne zarzuty wobec CPK
Stefan Krajewski zarzucił, że projekt CPK sprowadza się do "hali odlotów" publicznych pieniędzy trafiających do działaczy Prawa i Sprawiedliwości i ich pociotków. Zwrócił też uwagę na sposób gospodarowania mieniem i mieszkaniami obywateli, na przykładzie gminy Baranowo oraz innych samorządów.
Skutki dla rolnictwa i gospodarstw
Rolnicy z województwa lubelskiego i mazowieckiego — w tym Beata Kartik i Mariusz Rona — alarmowali, że inwestycje kolejowe i CPK zagrażają ich gospodarstwom, zabierając najlepsze gleby gminy Krasnystaw. Mówcy wskazywali na brak konsultacji z samorządami, brak jasnych kryteriów wyceny odszkodowań i niemożność przeniesienia produkcji ze względu na deficyt ziemi i wymogi budowlane oraz unijne.
Konkretne przykłady i wycena strat
Daniela Karkadiusz przytoczyła porównanie kosztów — ławeczka za 100 tys. netto (plus VAT i koszty promocji) odpowiada 2,5 ha ziemi przy średniej cenie 39 616 zł za hektar w województwie lubelskim. Paweł Pałuba ocenił usunięcie zasady korzyści jako praktykę, która uniemożliwi odbudowę wielopokoleniowych gospodarstw przy proponowanych dopłatach 20–40% wartości.
Konsekwencje dla infrastruktury i codziennego życia
Mariusz Rona zwracał uwagę na zniszczenie istniejącej infrastruktury drogowej budowanej społecznie, co utrudni dojazdy, dostęp służb ratunkowych i zwiększy koszty produkcji — dłuższe dojazdy, większe zużycie paliwa i wydłużony czas pracy. Mówcy apelowali o zmianę trasy i zachowanie terenów o niższej klasie gruntów oraz mniejszej zabudowie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PSL przedstawia program Własny kąt i krytykuje rząd
Mirosław Maliszewski o pomocy dla rolników z Żuław
PSL: Zaskarżyć część handlową umowy UE–Mercosur do TSUE
PSL alarmuje: Szpitale powiatowe grożą upadłością
PSL: cyberbezpieczeństwo i autonomia OZE - pytanie do ministra energii
PSL ostrzega o kryzysie szpitali powiatowych i pyta ministra
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Kretkowska
Katarzyna Kretkowska o preferencyjnym zakupie węgla i skutkach
Dariusz Klimczak
Dariusz Klimczak: Czy cena jabłek dla sadowników jest sprawiedliwa?
Jan Szopiński
Jan Szopiński: Gwarancja ceny prądu to mydlenie oczu?
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski: Gdzie są pieniądze z UE?
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń krytykuje program węglowy i brak gwarancji dostaw
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn nazywa projekt rządowy 'kiełbasą wyborczą'
Artykuły
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Transkrypcja
Chodźcie bliżej tutaj, na maksa. Zapraszamy bliżej do nas jeszcze, bliżej, bliżej, bliżej. Panią tutaj, o. Witamy bardzo serdecznie na konferencji prasowej Polskiego Stronnictwa Ludowego, na której głos zabierze poseł Stefan Krajewski, starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz oraz przedstawiciele województwa lubelskiego i mazowieckiego. Szanowni Państwo, chcieli wybudować lotnisko. Póki co mamy halę odlotów, odlotów publicznych pieniędzy do działaczy Prawa i Sprawiedliwości i ich pociotków skupionych w spółce celowej do wybudowania Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ale do tego, że pieniądze publiczne łatwo trafiają do kieszeni działaczy, to już o tym zdążyliśmy się przekonać niejednokrotnie. Ale teraz przekonujemy się, że także chętnie potrafią gospodarować mieniem i mieszkaniami obywateli, co właśnie widzimy po gminie Baranowo oraz innych sąsiednich gmin, a także procedowanemu projektowi ustawy. Dedykujemy to nasze dzisiejsze spotkanie dotyczące zasady korzyści. Zasady, która tak naprawdę uderza w majątki obywateli, ponieważ znosi dotychczas dobrze przez obywateli odbierane prawo na rzecz tego, które nawet o kilkaset procent zmniejsza wartość gospodarstw, mieszkań, czy też po prostu nieruchomości należących do obywateli. Jako pierwsza zabierze głos przedstawicielka województwa lubelskiego, pani, która wypowie się w imieniu rolników tego regionu. Bardzo prosimy. Dzień dobry. Nazywam się Beata Kartik. Razem z mężem prowadzimy gospodarstwo specjalizujące się w hodowli bydła oraz produkcji mleka. Gospodarstwo znajduje się w Stężycy Łęczyńskiej na terenie gminy i powiatu krasnostawskiego. 30 lat temu przejęłam ojcowiznę. Rozbudowywaliśmy ją i modernizowali, jednocześnie powiększając jego powierzchnię. W chwili obecnej nasze gospodarstwo jest zagrożone likwidacją przez projekty budowy kolei w dużej prędkości w ramach projektów CPK. Teraz możemy to wszystko stracić. Nie widzimy też możliwości otworzenia tego gospodarstwa w innym miejscu w tak krótkim czasie, ze względu na głód ziemi w naszym regionie, jak również ze względu na spełnienie wymogów budowlanych i przepisów onijnych. Nie możemy zrozumieć, dlaczego bez konsultacji z samorządami i mieszkańcami zdecydowano się realizować tę inwestycję na jednym z najlepszych gleb gminy Krasnystaw. W strategii gospodarczej województwa lubelskiego, region ten, a w szczególności powiat krasnostawski i zamojski, mają produkować żywność. A teraz inwestycja CPK wiele gospodarstw niszczy, a te, które zostaną, mogą mieć utrudnione warunki funkcjonowania i drastycznie podniesie się koszty produkcji. Zaznaczamy, że jest możliwość przeprowadzenia tej linii przez tereny, przez grunty klasy 5 i 6 oraz mniejsza zabudowa. I to na pewno nie umniejszy rangi tej inwestycji. Bardzo dziękuję. Będzie kontynuował także przedstawiciel województwa lubelskiego. Prosimy tutaj do mikrofonu. Dzień dobry, nazywam się Mariusz Rona. Jestem również mieszkańcem gminy Krasnystaw. Zajmuję się prowadzeniem gospodarstwa rolnego o profilu produkcji roślinnej. Naszą obudzi fakt, że nasze gospodarstwa zostaną zniszczone, ale również to, że nie utrzymamy godnej rekompensaty. Wszystko wskazuje na to, że CPK chce za nasze gospodarstwa tworzone wysiłku wielu pokoleń zapłacić marne grosze. Nie przekonuje nas obietnicy CPK, bo na dziś nie podano do tej pory kryterium wyceny, a nie podstawy prawnej. Według której zostanie ona dokonana, ponadto zostanie zniszczona istniejąca infrastruktura drogowa, budowana niejętności czynem społecznym, co wydatnie utrudni nam prowadzenie gospodarstwa, a także dojazdy wszystkich służb ratunkowych, a także nam mieszkańców, miejscowości zagrożonej instytucji od CPK. Podniesie to znacznie koszty produkcji i wydłuży dojazd do upraw, zwiększając zużycie paliwa, a także czas potrzebny na prowadzenie gospodarstwa. Proszę Państwa, wypowiedzieli się rolnicy z gminy Krasny Staw Województwo Lubelskie, teraz przedstawiciele województwa mazowieckiego, także rolnicy. Bardzo proszę. Dzień dobry, nazywam się Paweł Pałuba, jestem rolnikiem z gminy Tresin. Niedopuszczalne jest, żeby na najlepszych gruntach na Mazowszu budować lotnisko. To są grunty, które powinny być chronione prawnie. Usunięcie obecnie obowiązującej zasady korzyści jest wręcz istnym złodziejstwem, ponieważ rolnicy, którzy przez wiele lat budowali swoje wielopokoleniowe gospodarstwa, nie będą w stanie w żadnym wypadku za te 20 bądź 40% jakie się oferuje nam dołożyć do ceny rynkowej, nie będziemy w stanie odbudować naszych gospodarstw. Moi dziadkowie zaczynali już na początku XIX wieku budować to gospodarstwo. Jestem związany z tym terenem i nie wyobrażam sobie prowadzenia produkcji w innym miejscu. Są to naprawdę zadbane grunty, których na pewno nie oddam bez walki. Dziękuję bardzo. Dzień dobry. Szanowni Państwo, ja nazywam się Daniela Karkadiusz i będę zabierał głos w imieniu mieszkańców powiatu krasnostawskiego i powiatu zamojskiego. I teraz tak, drodzy Państwo, jest taka sentencja słynna, że ziemia rolna, odpowiednio zagospodarowana, ma potencjał, w którym drzemią miliony. Więc pytam, dlaczego inwestycje związane z Centralnym Portem Komunikacyjnym, a także z kolejami dużych prędkości, tych milionów, jeżeli chodzi o odszkodowania, nie generują. I teraz tak, drodzy Państwo, oprócz misia jest jeszcze ten symbol, który też jest symbolem naszych czasów. To jest ławeczka. 100 tysięcy netto. Do tych 100 tysięcy netto należy doliczyć jeszcze VAT i koszty promocji. I, drodzy Państwo, jak to się ma do średniej ceny jednego hektara ziemi rolnej w województwie lubelskim? Ano, moi drodzy Państwo, ano tak, że hektar ziemi kosztuje 39 616 zł. Więc, drodzy Państwo, ławeczka równa się 2,5 hektara ziemi rolnej. Szanowni Państwo, jeżeli chodzi o to wszystko, to nie są tylko problemy związane z rolnictwem. Ja chciałbym też zwrócić uwagę na problemy ludzi, którzy mają domy i nieruchomości, w tym nieruchomości w złym stanie technicznym. Szanowni Państwo, ta ławeczka równa się dom w złym stanie technicznym na terenie województwa lubelskiego. Dlaczego? Ano dlatego, bo ustawodawca zażyczył sobie, że ten dom w złym stanie technicznym, postawiony na działce 600 metrów kwadratowych i o powierzchni 60 metrów kwadratowych, drodzy Państwo, będzie warty 114 225 zł i 50 groszy. Teraz, drodzy Państwo, następna rzecz, która dotyczy wszystkich. Samorządy nie dysponują odpowiednim zapleczem, jeżeli chodzi o mieszkania socjalne dla osób wywłaszczanych pod przyszłe inwestycje celu publicznego. Szanowni Państwo, nie ma wygranych, którzy będą wygrani w tej loterii, jaką jest CPK, KDP i wywłaszczenie. I z tego też miejsca chciałbym zaapelować do wszystkich sił opozycji, w tym też tutaj do Państwa i do Polskiego Stronnictwa Ludowego, o głos i pomoc w naszej sprawie, tak aby wybrzmiał dużo, ale to dużo jeszcze mocno. Także dziękuję ślicznie. Dziękuję bardzo rolnikom z województwa lubelskiego. To zapewniamy, że jako politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego, tak jak od samego początku działamy w ramach organizacji społecznych w województwie mazowieckim, tak samo włączymy się w województwie lubelskim. Nasi parlamentarzyści są do dyspozycji. Ale podobnie jak to, co się dzieje w powiecie Krasny Staw, najprawdopodobniej będzie dotyczyć także powiatu płockiego, bo tam już tak zwane konsultacje społeczne, panowie ze słynnej spółki, gdzie najpierw było pilnowanie łąki, a teraz jest straszenie ludzi, jeżdżą i opowiadają dyrdy mały, żeby uśpić opinię społeczną. Opinia społeczna powiatu płockiego uśpić się nie da i będziemy na bieżąco monitorowali te wszystkie konsultacje, starając się być zawsze po stronie ludzi. Wśród nas jest starosta płocki, Sylwester Ziemkiewicz, który w tej sprawie zabierze teraz głos. Szanowni Państwo, tak zwane konsultacje społeczne CPK dotarły na ziemię płocką. Mówię tak zwane, ponieważ z żadnego spotkań nie wychodzą odpowiedzi na najważniejsze pytania, jakie zadają mieszkańcy. Drodzy Państwo, warianty budowy kolei, która ma prowadzić do CPK zniszczą bezpowrotnie ziemię płocką. Niszczą ład przestrzenny, niszczą ład społeczny, niszczą ład gospodarczy. Będą cierpieli mieszkańcy, którzy od wielu lat prowadzą gospodarstwa na terenie powiatu płockiego, którzy prowadzą przedsiębiorstwa, którzy osiedlili się na pięknej ziemi płockiej, ponieważ każdy z proponowanych wariantów niszczy nieruchomości. Przechodzi przez ludzkie domy, przechodzi przez ludzkie gospodarstwa. I ci ludzie dzisiaj żyją w ogromnej niepewności. Przedstawiciele CPK mówią, że dopiero na koniec 2026 będzie podjęta decyzja, który ostatecznie z wariantów kolei będzie wdrożony. Czyli najbliższe 4 lata nie wiedzą inwestować w gospodarstwa, remontować domy, rozwijać przedsiębiorstwa, czy po prostu się zwijać. To jest ogromna niepewność, na którą my nie pozwolimy. Jako samorządowcy powiatu płockiego bierzemy naszych mieszkańców w obronę. Powstają stowarzyszenia na terenie całego powiatu. My jako samorząd powiatowy wyraziliśmy jasno swoje stanowisko, że nie zgadzamy się z żadnym wariantem, ponieważ nie zabezpiecza on strony społecznej. Na najbliższej sesji Rady Powiatu zaproponuję uchwałę, żebyśmy wyrazili stanowczy sprzeciw wobec tym wariantom, jakie CPK proponuje dla ziemi płockiej. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu staroście za tę kategoryczną wypowiedź i postawienie się zawsze po stronie ludzi. Poseł Stefan Krajewski od samego początku, kiedy ta inicjatywa została wprowadzana w życie przez Prawo i Sprawiedliwość, jest właśnie po stronie polskich rolników, po stronie tych wszystkich organizacji, które przeciwstawiają się temu barbarzyńskiemu procederowi. I dzisiaj także chciałbym podsumować tę naszą dzisiejszą konferencję. Szanowni Państwo, ta władza nie szanuje własności, ale też nie szanuje głosu, próśb, obywateli, rolników, przedsiębiorców, samorządowców. Zamiast tego jest tempa propaganda, jest opowiadanie o sukcesach, pokazywanie sukcesów, tak naprawdę sukcesu, który nie został nawet do dnia dzisiejszego policzony. Nie wiemy, ile ten projekt będzie budżet Polski kosztować. Była mowa o 34 miliardach, o 40. Te liczby rosną, tak jak rosła cena elektrowni w Ostrołęce, dwóch wież w Ostrołęce, które na koniec zburzono. Taki sam los może spotkać CPK. Dzisiaj wielkie słowa brak działania, a apele, prośby obywateli, które padają podczas wielu spotkań z przedstawicielami władzy, na komisjach sejmowych, na wysłuchaniu publicznym, w wielu miejscach spływają po rządzących jak ta farba po tej ławce patriotycznej po pierwszym deszczu. Nie słuchają. Zgubi was to, bo prezes Kaczyński mówi, że nie jesteście komunistami, nie będziecie odbierać własności. Dzisiaj zachowujecie się jeszcze gorzej. Odbieracie tą własność, nie patrząc na to, co mówią ludzie. Pokolenia budowały gospodarstwa, budowały firmy, budowało domy własne, a dzisiaj obniżacie, zaniszacie wartość tych nieruchomości, po to tylko, żeby jak najszybciej tych ludzi pozbawić ich własności. I co proponujecie w zamian? Każdy będzie mógł sobie przyjść posiedzieć na tej ławetce? To trochę za mało. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, na najbliższym posiedzeniu Sejmu ustawa, która została odrzucona przez Senat, będzie procedowana. To będzie także godzina prawdy, także tych posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy zostali wybrani przez ludzi dzisiaj oszukiwanych przez tę haniebną ustawę i przez ten proceder. Będziemy patrzyli, jak głosują posłowie Prawa i Sprawiedliwości i poinformujemy tych wszystkich ludzi, którzy dzisiaj drżą o swoje bezpieczeństwo, martwią się, co będzie z ich gospodarstwami, z ich domami, jak ich wybrańcy zachowują się w parlamencie. Dzisiaj możemy powiedzieć jedno. Polskie Stronnictwo Ludowe stoi po stronie ludzi, tak jak było to 127 lat temu, jest i będzie. Czy są jakieś pytania? Tak. Ile domów i godzina w związku z budową CPK może być zagrożonych wyłaszczeniem zarówno w oblicy Krasnego Stadu? Tutaj mamy ekspertkę, która w tej kwestii chciałaby zabrać głos. Proszę bardzo. Dzień dobry. Reprezentuję inicjatywę nie dla projektów CPK w całej Polsce i pomagamy ludziom całym kraju. Jak mogę powiedzieć? Ile domów... Tego nie wie CPK, więc my tym bardziej. Warianty cały czas się zmieniają. Wiemy o tym, że na terenie lotniska chodzi o około... Ponad tysiąc domów. Natomiast jeżeli chodzi o całą Polskę, szacowane jest to na 20 tysięcy hektarów i odpowiednio możemy to pomnożyć przez ilość osób. Proszę Państwa, przy typowych wywłaszczeniach liniowych wywłaszczany był ziemię. Tu z kolei wchodzą na przedmieścia, często na nowe osiedla. To zwiększa koszt projektu i zwiększa też oczywiście koszt społeczny. Bardzo dziękujemy. Do zobaczenia. Dziękujemy.