Lewica proponuje bezpłatny transport wakacyjny dla młodzieży
Lewica przedstawiła projekt ustawy o bezpłatnym transporcie dla dzieci, młodzieży i studentów do 26 roku życia na czas wakacji. Autorzy projektu proponują, by koszty pokrył budżet państwa na podstawie przepisów o publicznym transporcie zbiorowym i szacują wydatki na około miliarda złotych.
Projekt zakłada 100% zniżki na przejazdy autobusowe, kolejowe i PKS-owe dla dzieci, młodzieży i studentów do 26 roku życia na okres wakacji. Autorzy szacują, że z propozycji mogłoby skorzystać około 7 milionów młodych ludzi.
Mówcy zwracali uwagę, że ponad połowa Polek i Polaków deklaruje, że nie wyjedzie na wakacje z powodu braku środków, a wielu rodziców musi brać pożyczki na ten cel. Wskazywano, że rosnące ceny biletów i koszty życia uniemożliwiają nawet wyjazdy do rodziny czy udział w gminnych półkoloniach. Padło też porównanie do Niemiec i biletu 9 euro oraz krytyka samorządowców i PKP za podwyżki cen.
Autorzy projektu podkreślili, że finansowanie miałoby pochodzić z budżetu państwa w oparciu o obowiązujące przepisy o publicznym transporcie zbiorowym. Szacunki mówią o kosztach rzędu około miliarda złotych, a postulowane rozwiązanie określono jako realną ulgę dla rodzin i inwestycję w odpoczynek młodych.
W wystąpieniach zabierali głos m.in. Magda Tropek i Emilia Drobot, którzy mówili o konieczności zapewnienia młodym ludziom możliwości wyjazdu po trudnych latach pandemii. Podkreślano, że wakacje to czas poznawania kraju i regeneracji - dla wielu studentów i dzieci dostęp do taniego transportu jest dziś warunkiem skorzystania z tego prawa.
Najważniejsze założenia
Projekt zakłada 100% zniżki na przejazdy autobusowe, kolejowe i PKS-owe dla dzieci, młodzieży i studentów do 26 roku życia na okres wakacji. Autorzy szacują, że z propozycji mogłoby skorzystać około 7 milionów młodych ludzi.
Skala problemu i argumenty
Mówcy zwracali uwagę, że ponad połowa Polek i Polaków deklaruje, że nie wyjedzie na wakacje z powodu braku środków, a wielu rodziców musi brać pożyczki na ten cel. Wskazywano, że rosnące ceny biletów i koszty życia uniemożliwiają nawet wyjazdy do rodziny czy udział w gminnych półkoloniach. Padło też porównanie do Niemiec i biletu 9 euro oraz krytyka samorządowców i PKP za podwyżki cen.
Finansowanie i koszty
Autorzy projektu podkreślili, że finansowanie miałoby pochodzić z budżetu państwa w oparciu o obowiązujące przepisy o publicznym transporcie zbiorowym. Szacunki mówią o kosztach rzędu około miliarda złotych, a postulowane rozwiązanie określono jako realną ulgę dla rodzin i inwestycję w odpoczynek młodych.
Głosy młodzieży i aktywistów
W wystąpieniach zabierali głos m.in. Magda Tropek i Emilia Drobot, którzy mówili o konieczności zapewnienia młodym ludziom możliwości wyjazdu po trudnych latach pandemii. Podkreślano, że wakacje to czas poznawania kraju i regeneracji - dla wielu studentów i dzieci dostęp do taniego transportu jest dziś warunkiem skorzystania z tego prawa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica: 'genialny plan' ministra ws. zboża nie do wdrożenia
Lewica: najpierw podwyżki dla budżetówki, nie dla polityków
Lewica na Moście Miłości przypięła kłódkę postulatów
Maciej Kopeć alarmuje o złotej algie w Kanale Gliwickim
Robert Biedroń: Grozi utrata środków z Funduszu Odbudowy
Lewica: Oskarżenia o wyprowadzanie 40 mln z projektów fotowoltaicznych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki przyjął życzenia urodzinowe w Sejmie
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro: Polska powinna postawić na energetykę węglową
Andrzej Duda
Andrzej Duda w Rydze o bezpieczeństwie i kryzysie żywnościowym
Donald Tusk
Donald Tusk: Apel o więcej jedności dla bezpieczeństwa Polski
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska wzywa do jedności i silnego wsparcia dla Ukrainy
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł o kamieniach milowych KPO i cyfryzacji sądów
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
Szanowni Państwo, witam na konferencji przedstawicieli klubu Lewicy, Partii Razem, Młodzieżówki, Młodzi Razem i Młodej Lewicy dotyczącej postulatu i projektu ustawy, którą złożył klub Lewicy dotyczącej bezpłatnego transportu dla dzieci, młodzieży i studentów, studentek do 26 roku życia. Szanowni Państwo, ponad połowa Polek i Polaków deklaruje, że w tym roku nie wyjedzie na wakacje, bo ich na to nie stać. Wiele rodzin, które decydują się jednak na takie działanie, już teraz jasno mówi, że będzie musiało na ten cel wziąć pożyczkę. Dla wielu dzieci nawet wyjazd do dziadku będzie niemożliwy z uwagi właśnie na rosnące ceny biletów i rosnące ceny kosztów życia. Także dla części dzieci i młodzieży, które chcą uczestniczyć na przykład w półkoloniach organizowanych przez gminy, ten wydatek związany z finansowaniem transportu biletów będzie trudny do udziwnięcia. Niemcy w odpowiedzi na rosnące ceny paliw na wzrost kosztów życia proponują bilet miesięczny w wysokości 9 euro. W Polsce samorządowcy wolą nie widzieć takich propozycji. Podwyższają ceny biletów. Również podobnie działa niestety PKP. Powinniśmy robić wszystko, aby wesprzeć polskie rodziny, więc przygotowaliśmy projekt ustawy, która wprowadza bezpłatny transport autobusowy, kolejowy, PKS-owy dla dzieci i młodzieży i do 26 roku życia na okres wakacji. Dla wielu z tych młodych ludzi to będzie jedyna szansa na tak potrzebny wyjazd po tych dwóch trudnych latach pandemii, zamknięcia w domu i izolacji. Koszty. Bo zawsze pojawia się pytanie o koszty takich rozwiązań. Chcemy, by zostały pokryte z budżetu państwa na podstawie już funkcjonujących przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. I takie mechanizmy w naszej ustawie również proponujemy. Tak naprawdę ta bezpłatna komunikacja w czasie wakacji nie jest w skali wydatków państwa olbrzymim kosztem. Szacujemy, że będzie to około miliarda złotych. Natomiast dla 7 milionów młodych ludzi będzie to realna szansa na spędzenie dobrze wakacji, na odpoczynek. A dla wielu polskich rodzin będzie to olbrzymia ulga, jeżeli chodzi o planowanie wakacji dla swoich dzieci. Dziękuję. Magda Tropek, biuro pozyskie Maciej Agduli i krakowska Nowa Lipica. Ale jestem także aktywistką pełnoczowieczą, która tutaj już w Krakowie i w Małopolsce od prawie 10 lat działa. I też właśnie tutaj z tej perspektywy aktywistycznej chciałabym też wzmocnić postulat Darii dotyczące także tylko właśnie tej kwestii odpoczynku. I za nami długi weekend, czas spotkań z rodziną i ze znajomymi, z bliskimi. I podczas których jednym z głównych tematów była inflacja, była drużyzna. I był też strach o przeszłość i myślę, że to jest doświadczenie części z nas właśnie z tych ostatnich dni. I tych także trudnych rozmów. I sporo osób, z którymi przynajmniej ja rozmawiałam też w ostatnich dniach, mówi, że kombinuje jak myśleć o tym, by jednak w tych najbliższych dwóch, trzech miesiącach w jakiś sposób odpocząć. I też znaleźć i środki i przestrzeń na to, by się zregenerować. I tak jak mówiła Daria, za nami bardzo trudne lata, przynajmniej te dwa ostatnie dotyczące i pandemii. Dla mnie też jako aktywistki wielu protestów, wielu działań, dużego też zaangażowania, różne inicjatywy, także oddolne. I nie może być tak, że przez niedostępny także cenowo transport ludzie będą rezygnować z wyjazdu, z odpoczynku, bo ja już takie historie słyszę. I dlatego mówimy gdzieś głośno właśnie o tej 100% zniżce na bilety, BKS, wakacje, głównie dla dzieci i młodzieży. Bo nie może być tak, że Polek i Polegów nie będzie, polskich rodzin nie będzie stać na wakacje w tym roku. A odpoczynek, po czym właśnie też staram się bardzo mocno powtarzać też w ostatnich miesiącach, także jako aktywistka, jako działaczka, że odpoczynek jest naszym prawem, a nie przywilejem. Dziękuję. Dzień dobry. Emilia Drobot, członkini zarządu kryjowego Młodych Razem. Głównie właśnie jako młodzieżówka zajmujemy się właśnie tematami stricte dotyczącymi młodych, więc jest to jednak idealna sprawa. I tak, jeśli chodzi o ten postulat, to postulat darmowej komunikacji zbiorowej w okresie wakacyjnym zdecydowanie wybrzmiewa z podwójną siłą. No bo wakacje to czas podróży, no a szkolne lata czy studia to jest właśnie czas poznawania świata. Podróże po kraju bez nadszarpywania studenckiego budżetu są dla większości młodych osób niemożliwe, szczególnie w czasach wiecznie drożejących biletów, zarówno komunikacji miejskiej, jak i w przypadku przewoźników publicznych czy prywatnych, jeśli chodzi o krajowe. No i tak, jeśli ja jestem studentką ochrony środowiska i właśnie studiując ten kierunek, przede wszystkim chciałabym poznać, zobaczyć właśnie w praktyce, a nie tylko na zdjęciach, wszystkie polskie parki narodowe, nasze przyrodnicze dziedzictwo. Niestety przy aktualnych kosztach życia, no mogę jedynie o tym pomarzyć, by przyjechać w zuży i wszerz cały nasz kraj, właśnie na trasie cennych terenów chronionych. Wspomniałam już o tym, że jestem studentką, no i większość osób właśnie równocześnie mieszka w dwóch miastach jako studenci. Łączenie studiowania w dużym mieście i wracania na weekendy do mniejszej, rodzinnej miejscowości, no to są realia wielu studiujących osób, no a głównym środkiem transportu jednak dla nas jest komunikacja zbiorowa. Umożliwienie darmowych przejazdów na czas wakacji, czy w dłuższej perspektywie możliwe, że też na cały rok, pozwoliłoby studentom częściej odwiedzać bliskich, mieszkających bardzo często na drugim koniec Polski. No i tak na sam koniec. Młodzi potrzebują wytchnienia. Dorastanie, czy tak jak w moim przypadku wchodzenie w dorosłość w czasach pandemicznych było naprawdę ciężkim przeżyciem. Więc zwracam się teraz do rządzących, którzy swoją młodość zdecydowanie mają naprawdę dawno ze sobą. Pozwólcie nam cieszyć się zasłużonym polniom. Bez stresu o to, czy przez kupno biletu na wakacje nie będę mogła odwrócić babci. I teraz Przewodnicząca, Przewodnicząca, Młoda Lewica. Przewodnicząca, Przewodnicząca, Przewodnicząca, Przewodnicząca, Młodej Lewicy. Tak jak powiedziałem mojej przedmówczynie, ten zbliżający się okres wakacyjny, okres urlochowy będzie najdroższym od lat. Z badań Super Expressu wynika, że 59% Polaków po prostu nie pozwoli sobie ze względów ekonomicznych na wyjazd, na wakacyjny wyjazd. Co będzie szczególnie dotkliwe dla dzieci i młodzieży, bo to właśnie te grupy społeczne były szczególnie narażone na konsekwencje pandemii, na konsekwencje izolacji społecznej, czy strachu, którego przecież w mijającym roku nam nie brakowało, także ze względu rosyjskiej inwacji na Ukrainę. To nie te grupy społeczne, zdecydowanie nie dzieci i młodzież powinny płacić za politykę Prawa i Sprawiedliwości, która tak naprawdę nasila inflację, która doprowadziła do ogromnej drożyzny. Propozycja Lewicy postulująca stuprocentową ulgę dla dzieci i młodzieży, studenci od 26 roku życia to jest duża ulga. To jest ulga, z której w skali kraju skorzysta 7 milionów obywateli. Wielu rodzinom pozwoli ona po prostu na organizację czasu wakacyjnego dla swoich pociech, dla swoich dzieci. Młodzieży pozwoli na wyjazdy do rodziny, do znajomych w całej Polsce. My na Lewicy wiemy, że nie jest to rozwiązanie, które zrekompensuje koszty szalejącej inflacji polskim rodzinom, ale wiemy też, że jest to rozwiązanie, że jest to krok w kierunku odciążenia wakacyjnych budżetów Polaków i że jest to krok w kierunku zapewnienia młodym ludziom szansy na odpoczynek, szansy na godne spędzenie wakacji, na regenerację po tym trudnym roku. Szczególnie dla tej młodzieży i dla tych dzieci, które wychowują się w rodzinach, które mają trudną sytuację ekonomiczną. I mamy nadzieję, że dzięki temu poskulatowi, dzięki tej propozycji my młodzi ludzie będziemy mogli pozwolić sobie na te wyjazdy, że dzieci będą mogli pozwolić sobie na te wyjazdy, których ze względu na drożyzny były to po prostu w tym roku postawione. Tu jakieś pytania? A będę ciągnął za język, pani Dario. Tak. Pierwsze pytanie jest takie, tutaj koleżanka mówiła o tym, że w dalszej perspektywie być może na cały rok jest taka możliwość, że będziecie nad tym myśleć. To znaczy jest to przede wszystkim postulat młodych ludzi, naszych młodzieżówek, które przyglądają się temu, jak wygląda sytuacja finansowa osób studiujących. I myślę, że tutaj nasze młodzieżówki będą chciały rozpocząć w ogóle debatę na temat tego, jak wyglądają ulgi transportowe dla młodzieży. Bo wiemy, że różni przewoźnicy stosują różny poziom burk. Nie mamy, nie wyczekaliśmy się żadnego rodzaju biletów zintegrowanych. A taka wizja jak w Niemczech, że mamy bilet za 9 euro na miesiąc, na wszystkie tutaj, na wszystkich przewoźników, no u nas się wydaje niemożliwa do zrealizowania. A powinniśmy zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście jest tak, że w XXI wieku Polski nie stać na takie rozwiązania transportowe. Czyli na razie tylko do końca września, jak rozumiem, tak? Tak, tak brzmi, tak zrzucenie w naszej ustawie. Do końca sierpnia. Do końca sierpnia. Natomiast tutaj jesteśmy w takim gronie młodzieżówek, które z natury rzeczy chcą poszerzać debatę społeczną. I cieszę się, że też jesteśmy otwarci na taki rodzaj wyzwań ze strony młodych ludzi. Z tego, co usłyszałem od Państwa, to również komunikacja nie tylko publiczna, ale prywatna. Prywatni przedsiębiorcy, przewoźnicy, którzy już teraz narzekają, że pandemia dała im się mocno we znaki. Te firmy często są na skraju upadku. Czy oni się na to zgodzą? To przede wszystkim my zapewniamy rekompensaty. I pamiętajmy też, że przewoźnicy, którzy na przykład na podstawie umów z tutaj władzami wojewódzkimi realizują te przejazdy, podtrzymują również te rekompensaty, dodatki do biletów ulgowych. Więc tutaj chcemy podtrzymać ten mechanizm i powiększyć go. Bo również nie wyobrażamy sobie, szczerze mówiąc, żeby ktokolwiek na tym stracił. Chcemy również zwrócić się tak naprawdę w stronę różnych miejscowości ustrowiskowych, zwłaszcza Małopolski, gdzie młodzi ludzie również mogliby wyjeżdżać. Ale teraz, być może z powodu kosztów biletów, nawet takie krótkie, jednodniowe wycieczki czasami są niemożliwe. Ja dziękuję. Dziękuję. Dziękujemy. Dziękujemy. Dziękujemy bardzo.