Lewica pyta, czy karuzela stanowisk w PGE GiEK to kupowanie poparcia
Lewica zarzuca karuzelę stanowisk i nepotyzm w PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna i domaga się publicznych wyjaśnień od premiera. Posłowie pytają o obsady prezesów, powiązania rodzinne w spółkach PGE oraz o odpowiedzialność za awarię elektrowni Turów.
- Lewica wskazuje na "karuzelę stanowisk" i obsadzanie ważnych funkcji swoimi ludźmi, przedstawiając konkretne nazwiska (Krzysztof Kuśmierowski, Andrzej Legierzyński, Małgorzata Janowska). Domaga się od premiera publicznych wyjaśnień dotyczących wyborów kadrowych.
- Posłowie prezentują informacje o zatrudnieniach powiązanych z politykami Prawa i Sprawiedliwości, w tym o kuzynce premiera pełniącej funkcję w PGE Baltica oraz o innych członkach rodzin wskazywanych w zgłoszeniach do Lewicy. Partie zapowiadają dalsze zbieranie i weryfikację zgłoszeń "mapy nepotyzmu".
- W wystąpieniu podkreślono, że elektrownia Turów ma poważne problemy techniczne i że konflikt z Czechami mógł być zażegnany wcześniej. Lewica obciąża kierownictwo spółki odpowiedzialnością za obecną sytuację i zapowiada dochodzenie oraz skierowanie spraw do prokuratury.
- Posłowie informują o planie wręczania symbolicznych wypowiedzeń i kontynuacji akcji informacyjnej. Lewica oczekuje od premiera jasnych odpowiedzi na szereg pytań dotyczących obsad stanowisk i ewentualnych nacisków politycznych.
Najważniejsze zarzuty
- Lewica wskazuje na "karuzelę stanowisk" i obsadzanie ważnych funkcji swoimi ludźmi, przedstawiając konkretne nazwiska (Krzysztof Kuśmierowski, Andrzej Legierzyński, Małgorzata Janowska). Domaga się od premiera publicznych wyjaśnień dotyczących wyborów kadrowych.
Powiązania rodzinne w spółkach PGE
- Posłowie prezentują informacje o zatrudnieniach powiązanych z politykami Prawa i Sprawiedliwości, w tym o kuzynce premiera pełniącej funkcję w PGE Baltica oraz o innych członkach rodzin wskazywanych w zgłoszeniach do Lewicy. Partie zapowiadają dalsze zbieranie i weryfikację zgłoszeń "mapy nepotyzmu".
Problemy techniczne i odpowiedzialność za Turów
- W wystąpieniu podkreślono, że elektrownia Turów ma poważne problemy techniczne i że konflikt z Czechami mógł być zażegnany wcześniej. Lewica obciąża kierownictwo spółki odpowiedzialnością za obecną sytuację i zapowiada dochodzenie oraz skierowanie spraw do prokuratury.
Dalsze działania i żądania wyjaśnień
- Posłowie informują o planie wręczania symbolicznych wypowiedzeń i kontynuacji akcji informacyjnej. Lewica oczekuje od premiera jasnych odpowiedzi na szereg pytań dotyczących obsad stanowisk i ewentualnych nacisków politycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica żąda zwrotu VAT w 30 dni i krytykuje praktyki urzędów
Anita Sowińska: Zdrowie najlepszym prezentem na Dzień Kobiet
Lewica: Sprawdzian dla Prawa i Sprawiedliwości ws. renty wdowiej
Wincenty Elsner proponuje fundusz z podatku dla kredytobiorców
Lewica: Apel o zwołanie Rady Bezpieczeństwa ws. kryzysu
Lewica proponuje bezpłatny transport wakacyjny dla młodzieży
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystyna Szumilas
Krystyna Szumilas krytykuje ministra za lekceważenie rodziców
Konfederacja
Korwin-Mikke ostrzega przed roszczeniami do mienia bezdziedzicznego
Senat RP
Krzysztof Kwiatkowski proponuje darmowe leki dla 70+
Koalicja Obywatelska
Monika Rosa zapowiada ustawę antymobbingową dla służb
Konfederacja
Konfederacja ostrzega: za litr benzyny zapłacimy nawet 8 zł
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak krytykuje wniosek o wotum nieufności wobec ministra
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
Doskonale Państwo wiecie, co się dzieje w elektrowni Turów. Polska prowadzi negocjacje ze stroną czeską. Grożą nam 5 milionowe dzienne kary, 5 milionów euro dziennie kar z tego tytułu. Okazuje się, że elektrownia, na którą wydano ponad 4 miliardy złotych, może się okazać wadliwa i przestaje funkcjonować, przestaje działać. To wszystko się dzieje w tej firmie, pod którą tutaj jesteśmy. A co się dzieje w samej firmie? Same problemy i do tego karuzela stanowisk, do tego obsadzanie ważnych stanowisk za duże pieniądze swoimi ludźmi. Dlatego dzisiaj mamy publicznie kilka pytań do pana premiera Sasina i mam nadzieję, że pan premier Sasin, który nadzoruje spółki Skarbu Państwa, również publicznie na te pytania odpowie. Panie premierze Sasin, czy prawdą jest, że 14 lipca został wybrany na prezesa zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, pan Krzysztof Kuśmierowski? Drugie pytanie, czy prawdą jest, że ta informacja trzymana jest do dzisiaj w tajemnicy? Czy prawdą jest, że pan Kuśmierowski w wyniku politycznych nacisków, jako wybrany prezes tej spółki ma dzisiaj złożyć rezygnację? Czy prawdą jest, że pani posłanka Małgorzata Janowska za poparcie Prawa i Sprawiedliwości dostała możliwość obsadzenia funkcji prezesa spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna? Czy prawdą jest, że pani posłanka Małgorzata Janowska jest zatrudniona w tej spółce na stanowisku głównego specjalisty do spraw rachunkowości? Czy prawdą jest, że w wyniku politycznych układanek i nacisków pani posłanki Janowskiej dziś zostanie powołany na funkcję prezesa tejże spółki pan Andrzej Legierzyński? Czy prawdą jest, panie premierze Sasin, że wczoraj strona społeczna zerwała rozmowy z rządem, biorąc pod uwagę to, co się dzieje w tej spółce i biorąc pod uwagę karuzele stanowisk i możliwość powrotu do sytuacji, kiedy spółką zarządzał pan Sławomir Zawada, który odszedł w bardzo niechlubny sposób z prezesa zarządu tej spółki? Panie premierze, sytuacja jest naprawdę bardzo poważna. Energetyka to nie jest zabawa. Energetyką powinni zarządzać fachowcy. Dawniej, żeby pracować w energetyce trzeba było mieć legitymację partyjną, ale być fachowcem. Dzisiaj niestety wystarczy tylko mieć legitymację partyjną Prawa i Sprawiedliwości. Takich przypadków jest bardzo dużo, o czym zresztą pani posłanka Katarzyna Kotula za chwilę powie. Proszę państwa, korzystając z okazji, że jesteśmy pod siedzibą PGE, chcielibyśmy wrócić do akcji, o której Lewica mówi od prawie dwóch tygodni. Zbieramy informacje, m.in. drogą mailową, o synach, córkach, żonach, matkach, kuzynkach polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy okupują prominentne stanowiska w spółkach Skarbu Państwa. Otrzymujemy ponad 50 wiadomości tygodniowo. Wszystkie je oczywiście weryfikujemy, wszystkie je sprawdzamy. Korzystając z okazji, że jesteśmy dziś pod siedzibą PGE, chcemy zadać bardzo ważne pytanie. Kuzynka premiera Mateusza Morawieckiego, pani Monika Morawiecka. Nie jesteśmy tu dziś po to, żeby podważać jej wykształcenie, czy też jej kompetencje, ale zgodnie z tymi wszystkimi informacjami, które otrzymujemy, Chcemy dziś zapytać, czy gdyby pan premier Mateusz Morawiecki nie był premierem, to pani Monika Morawiecka zostałaby prezesem spółki PGE Baltica w lutym 2019 roku. Proszę państwa, im dalej w las, tym gorzej. Tym więcej nazwisk pojawiających się, nazwisk związanych z politykami Prawa i Sprawiedliwości, z Partią Prawo i Sprawiedliwość. Jeśli mówimy o spółce PGE Baltica Zależnej, spółce od PGE, to znajdujemy tam też nazwisko pana Pawła Kurtyki, syna polityczki Prawa i Sprawiedliwości niedoszłej senatorki. Nie wręczamy mu dziś wypowiedzenia, między innymi dlatego, że można powiedzieć, że pani senator niestety nie objęła mandatu. Ale korzystając z okazji, chcemy dziś, żeby premier odpowiedział na pytanie o to, na jakiej zasadzie pani Monika Morawiecka, kuzynka premiera, została prezeską PGE Baltica. Udamy się teraz na schody siedziby, żeby wręczyć wypowiedzenie, kolejne wypowiedzenie, które wręcza Lewica. To nie ostatnie wypowiedzenie i możemy obiecać, że nasza mapa nepotyzmu Prawa i Sprawiedliwości za chwilę będzie też podawała nazwiska nie tylko żon, nie tylko synów, nie tylko córek, ale także dobrych znajomych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Dziękujemy bardzo. No cóż, to rzeczywiście jest sprawa techniczna i można powiedzieć, że to najlepiej pokazuje nieudolność zarządzających polską energetyką. Bo z tego, co widzimy w doniesieniach prasowych, to najprawdopodobniej jest to błąd, który był w fazie projektowania. Natomiast zwracam uwagę na to, że jeżeli już mówimy o tej elektrowni, to absolutnie odpowiedzialność pełną za dzisiejszą sytuację z elektrownią Turów ponoszą ci, którzy tą elektrownią zarządzają od 2015 roku. Ten konflikt z Czechami można było załatwić już 5 lat temu i nie byłoby żadnego problemu, tylko prezesi, którzy zarządzali tą elektrownią i którzy zarządzali Gieksą, po prostu mówiąc krótko, zlekceważyli tą sprawę i to jest ich wina. Ale żeby była jasność, Lewica dojdzie, kto jest temu winny i wszystkich postawimy przed prokuratorem. To nie może tak być, że Polska przez nieudaczników będzie cierpiała. Dziękujemy bardzo. Idziemy? Idziemy. Dobrze, że to lekkie jest to, Kasia ubradzi. Dziękujemy. Dziękujemy.