Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Oskarża rząd o paraliż komunikacyjny

Koalicja Obywatelska: Oskarża rząd o paraliż komunikacyjny

Koalicja Obywatelska oskarżyła rząd o doprowadzenie do paraliżu komunikacyjnego i zażądała pilnego porozumienia z kontrolerami ruchu lotniczego. Na konferencji prasowej wskazano też ryzyko strajków kolejowych i groźbę masowych odwołań lotów oraz potencjalnych odszkodowań dla linii lotniczych.

Najważniejsze ustalenia


Koalicja Obywatelska poinformowała, że obecna sytuacja może doprowadzić do jednoczesnego paraliżu transportu lotniczego i kolejowego. Zwołano posiedzenie Komisji Infrastruktury w związku z wnioskami maszynistów z Polregio i PKP Cargo oraz rosnącym ryzykiem odwołań lotów.

Kryzys w kontroli ruchu lotniczego


W wystąpieniu podkreślono, że kryzys w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej rozwijał się od dwóch lat, a rozmowy ze stroną rządową rozpoczęto zbyt późno. Koalicja zarzuciła rządowi brak chęci do szybkiego rozwiązania problemu i niewysłuchanie kontrolerów ruchu lotniczego.

Skala zagrożenia dla przewoźników i pasażerów


Przypomniano, że rozporządzenie podpisane przez premiera ogranicza działanie lotnisk w praktyce, co uderzy w pasażerów i linie lotnicze, w tym krajowego przewoźnika LOT. Wskazano na ryzyko roszczeń o odszkodowania za utracone korzyści oraz na zapowiedziany przygotowywany strajk Polregio, który mógłby spowodować anulowanie kursów i całkowity paraliż na lądzie i w powietrzu.

Żądania i proponowane rozwiązania


Koalicja wezwała do natychmiastowego porozumienia między rządem a związkami zawodowymi kontrolerów, postulując szybkie negocjacje i finansowe rozwiązanie sporu - wskazując, że albo znajdzie się kilkanaście milionów złotych, o które proszą kontrolerzy, albo państwo zapłaci znacznie większe odszkodowania. Apelowano o działania, by od 1 maja przywrócić normalne loty i uniknąć paraliżu komunikacyjnego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witamy Państwa bardzo serdecznie na konferencji prasowej, na konferencji, której chcielibyśmy nie zwoływać, natomiast sytuacja jest dramatyczna. Rząd i premier Morawiecki zafundowali nam już paraliż komunikacyjny. Dzisiaj ten paraliż komunikacyjny Armageddon widać na polskim niebie, o czym powie więcej Pan Przewodniczący Lasek, ale zaraz będzie paraliż komunikacyjny. Na kolei odbywa się również dzisiaj posiedzenie Komisji Infrastruktury, którą zwołaliśmy. Właśnie w związku z wnioskiem maszynistów z Polregio i PKP Cargo, zaraz może dojść do sytuacji, w której nie polscy pasażerowie nie będą w stanie ani latać samolotami, ani jeździć koleją. Za to wszystko bezwzględnie odpowiedzialny jest premier Morawiecki, rząd, nieudolność, niechęć do rozwiązywania problemów, wchodzenie w niepotrzebne konflikty. Więc dążymy do tego, aby na Komisji Infrastruktury przedyskutować zarówno ze stroną rządową, jak i ze stroną związków zawodowych i pracowników kwestie, jak te sprawy można rozstrzygnąć, aby nie było takiej sytuacji, do jakiej doprowadzono w polskiej przestrzeni powietrznej. Ja już wczoraj mówiłem o tym, że doszło do kuriozalnej sytuacji. Rząd miał zamknąć przestrzeń lotniczą dla Rosjan, a zamknął de facto dla Polaków. Szanowni Państwo, kryzys Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej narastał już od dwóch lat. Dlaczego rząd Mateusza Morawieckiego rozpoczął rozmowy dopiero kilka tygodni temu? Dlaczego nie słuchał kontrolerów? Za cztery dni pasażerowie staną się zakładnikami nieudolności polskiego rządu. Ale nie tylko pasażerowie. Całe państwo poniesie konsekwencje braku działań. Linie lotnicze już zgłaszają wnioski o odszkodowania, za utracone korzyści, za utracone loty. Wrócić na niebo europejskie będzie bardzo trudno. Żądamy rozwiązania tego konfliktu, natychmiastowego osiągnięcia porozumienia. Natomiast apeluję do moich przyjaciół kontrolerów, że pomimo tego, że strona rządowa nie przejawia jakichś specjalnych chęci do tego, żeby to porozumienie jak najszybciej osiągnąć, żeby dołożyć takich starań do tego, żebyśmy od 1 maja mogli normalnie latać w polskiej przestrzeni powietrznej, a linie lotnicze, zwłaszcza polskie linie lotnicze LOT, nie traciły pieniędzy. Szanowni państwo, PiS zamyka lotniska. Dożyna Okęcie w tej chwili i Modlin. Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie Okęcie będzie krócej otwarte niż osiedlowy sklep spożywczy. Będzie mniej więcej otwarte tak jak najmniejsze lotnisko we wschodnim Nepalu. To jest coś, co ciężko przejść obojętnie wobec tego, co rząd zrobił. To rozporządzenie, które pan premier wczoraj podpisał, tak na dobrą sprawę, mówi o tym, że premier zamyka lotnisko w Okęcie. Otwiera między 9.30 tylko i wyłącznie i 17.00. Otóż oczekujemy od premiera Morawieckiego zaangażowania się przy tych konsultacjach i negocjacjach. Mamy do wyboru. Albo znajdziemy kilkanaście milionów złotych, o których mówią kontrolerzy, albo trzeba będzie płacić z naszych pieniędzy kilka miliardów odszkodowania. Taka jest cena jakby tego, bo za chwilę wszystkie linie lotnicze, ale też pasażerowie, którzy wykupili loty, wystąpią oczywiście odszkodowania, ale odszkodowania będą płacone z naszych publicznych pieniędzy, a wynagrodzenia kontrolerów są płacone przez linie lotnicze, a nie z budżetu państwa. Taka jest różnica. To jest ostatni moment. Dzisiaj przewodniczący Paweł Olszewski zwołał komisję infrastruktury. Otrzymaliśmy od wszystkich związków zawodowych PKP Cargo, ale również informacje o Polregio, o przygotowywanym strajku generalnym. Co to oznacza? Że lotniska będą zamknięte i będą od 16 maja anulowane w rozkładzie wszystkie pociągi Polregio. Będzie całkowity paraliż. I na niebie, i na lądzie. Do tego doprowadził rząd PiSu. Jeszcze raz apel do premiera Morawieckiego. To jest pana wybór. Albo pan chce kompromisu, albo chce pan paraliżu. Musi pan zdecydować jedną z tych opcji. Informacyjnie jeszcze, żeby państwo mieli pełną świadomość. My posiedzenia komisji infrastruktury w sprawie sytuacji w Paszpie zwoływaliśmy od dwóch lat. Ten konflikt tlił się przez dwa lata, a sprawę można było załatwić i można załatwić naprawdę de facto jedną decyzją. Zaraz, tak jak mówiliśmy, polscy obywatele nie będą mieli czym latać, nie będą mieli transportu kolejowego. Pozostaną PKS-y, te wirtualne PKS-y, o których rząd mówił i Morawiecki mówił, że odbuduje, a których nie ma. Więc de facto nie będzie najmniejszej możliwości, żeby przemieszczać się po kraju. Czy są jakieś pytania? Nie ma? Dziękuję bardzo. Dziękujemy serdecznie.