Posłanka Pomaska: Glapinflacja i drożyzna zagrażają rodzinom
Posłanka Pomaska z Koalicji Obywatelskiej mówiła o galopującej inflacji i wyborze prezesa NBP. Zajęła stanowcze stanowisko, że upolitycznienie Narodowego Banku Polskiego i brak realnych działań prowadzą do drożyzny i biednienia Polek i Polaków.
Inflacja w Polsce według przedstawionych danych wynosiła +12,4%. Posłanka wskazała konkretne wzrosty cen - opał +76%, gaz +49%, cukier +35%, mąka i tłuszcze roślinne 25–33%, turystyka +19%, usługi fryzjerskie +14,3%, stomatologia +13,4% - i ostrzegała przed pogłębianiem się drożyzny.
Mówczyni zwróciła uwagę, że rosnące ceny uderzają we wszystkie grupy dochodowe, emerytury i świadczenia tracą realną wartość, a na Pomorzu wyższe koszty mogą zmniejszyć napływ turystów i pogorszyć sezon zarobkowy.
Koalicja Obywatelska proponowała mechanizmy przeciwdziałające inflacji - obligacje zabezpieczające przed drożyzną, zamrożenie stóp procentowych i podwyżki płac w budżetówce. Posłanka podkreśliła też postulat odejścia od WIBOR-u i krytykowała brak wdrożenia zapowiadanych rozwiązań przez rząd.
Posłanka oceniła, że ponowny wybór prezesa NBP wiąże się z dalszym upartyjnieniem banku centralnego i ryzykiem politycznych decyzji monetarnych - zdaniem mówczyni może to oznaczać dodruk pieniądza przed wyborami i pogłębienie inflacji. Krytykowała też praktyki handlowania stanowiskami i brak realnych działań rządu.
Najważniejsze ustalenia
Inflacja w Polsce według przedstawionych danych wynosiła +12,4%. Posłanka wskazała konkretne wzrosty cen - opał +76%, gaz +49%, cukier +35%, mąka i tłuszcze roślinne 25–33%, turystyka +19%, usługi fryzjerskie +14,3%, stomatologia +13,4% - i ostrzegała przed pogłębianiem się drożyzny.
Skutki dla gospodarstw domowych i regionu
Mówczyni zwróciła uwagę, że rosnące ceny uderzają we wszystkie grupy dochodowe, emerytury i świadczenia tracą realną wartość, a na Pomorzu wyższe koszty mogą zmniejszyć napływ turystów i pogorszyć sezon zarobkowy.
Postulaty i proponowane rozwiązania
Koalicja Obywatelska proponowała mechanizmy przeciwdziałające inflacji - obligacje zabezpieczające przed drożyzną, zamrożenie stóp procentowych i podwyżki płac w budżetówce. Posłanka podkreśliła też postulat odejścia od WIBOR-u i krytykowała brak wdrożenia zapowiadanych rozwiązań przez rząd.
Ocena polityczna i konsekwencje wyboru prezesa NBP
Posłanka oceniła, że ponowny wybór prezesa NBP wiąże się z dalszym upartyjnieniem banku centralnego i ryzykiem politycznych decyzji monetarnych - zdaniem mówczyni może to oznaczać dodruk pieniądza przed wyborami i pogłębienie inflacji. Krytykowała też praktyki handlowania stanowiskami i brak realnych działań rządu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Romanowski porównany do bohaterów? Skandal
Jarosław Pakuła: Samorządy stracą na Polskim Ładzie - alarm
Koalicja Obywatelska: Wniosek do CBA ws. luksusowego ciągnika
Koalicja Obywatelska oskarża o 6 mln zł na kampanię referendalną
Maria Małgorzata Janyska alarmuje o 30% wzroście bankructw firm
Andrzej Czerwiński: Ustawa OZE faworyzuje 200 tys. kosztem 16 mln
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Paweł Papke
Paweł Papke ostro o Polskim Ładzie: 'Uderzono w samotnych rodziców'
Zofia Czernow
Zofia Czernow proponuje podniesienie progu do 5 tys. zł
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka: Skandaliczna dyskryminacja samotnych rodziców
Tomasz Głogowski
Tomasz Głogowski: krytyka ulg i chaosu w systemie podatkowym
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska: Połowa dziecka jako symbol zmiany
Donald Tusk
Donald Tusk wzywa do jedności: 50% dla zjednoczonej opozycji
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, witamy Państwa na konferencji parlamentarzystów i parlamentarzystek Koalicji Obywatelskiej z Pomorza. Jest ze mną Pan Senator Lamczyk, Pan Poseł Wałęsa, Pani Posłanka Chmiel, Pani Posłanka Pomaska. Spotykamy się dzisiaj nie po raz pierwszy w tym samym temacie, bo od wielu miesięcy politycy i polityczki Koalicji Obywatelskiej zwracają uwagę na galopującą inflację. Na inflację, której przyczyną jest upolitycznienie i upartyjnienie Narodowego Banku Polskiego. Mówiliśmy o tym od wczesnej jesieni, a przypomnę, że 5 października list wystosowali też byli prezesi Narodowego Banku Polskiego, alarmując w sprawie bardzo złych, szkodliwych działań Pana Prezesa Glapińskiego. W ostatni czwartek decyzją Jarosława Kaczyńskiego Sejm ponownie wybrał Pana Glapińskiego na szefa NBP. Co to oznacza dla Polski? To oznacza wzrost drożyzny i brak działań zatrzymujących inflację. Pan Prezes Glapiński nie podejmuje żadnych realnych działań, które mogłyby inflacji zapobiec. Jak to w tej chwili wygląda? Przypomnę tylko, że jeszcze parę miesięcy temu słyszeliśmy, że właściwie nie będzie inflacji, tylko będzie deflacja i że generalnie inflacja jest wszędzie. Teraz rządzący mówią, że to wojna. Od listopada wiedzieli o wojnie. Inflacja dzisiaj to są dane, które pokazują sobie internauci również na Twitterze. Inflacja plus 12,4%. Co to oznacza dla przeciętnej osoby? To oznacza, że opał kosztuje o 76% więcej. Jest lato, zobaczymy co będzie się działo zimą, jeżeli nie podejmie to z stanu żadne działania. Gaz plus 49%, cukier plus 35%, mąka i tłuszcze roślinne 25-33%, turystyka plus 19%, to dla Pomorza też bardzo istotna informacja, szczególnie w kontekście zbliżających się wakacji, sezonu turystycznego, który tu na Pomorze oznacza sezon zarobkowy. To oznacza, że będzie drożej, więc będzie mniej turystów. Usługi, fryzjerzy plus 14,3%, a dentyści, czyli tak naprawdę zdrowie plus 13,4%. Polki i Polacy biednieją. Koalicja Obywatelska, i o tym będziemy za chwilę mówić, proponowała konkretne rozwiązania, które również wesprą ludzi w tej trudnej sytuacji. To dotyczy propozycje dotyczące wzrostu płac w budżetówce, ale też dotyczące wyhamowania inflacji poprzez obligacje. Rząd tych działań nie podejmuje. Co więcej, druga kadencja Glapińskiego to pogłębiona inflacja, pogłębione upartyjnienie NBEP-u, a przede wszystkim bieda dla każdej Polki i każdego Polaka. W tej chwili, bez względu na to, ile zarabia, bardzo dużo traci. Emerytom zostaje natychmiastowo zabrana 13. i 14. emerytura, bo inflacja po prostu je zżera. 500 plus traci na wartości. Jedyny, kto w tej sytuacji jest szczęśliwy, to pan Glapiński, który przyznaje sobie i ma przyznawane gigantyczne premie. Czy tak powinna wyglądać państwo polskie? Koalicja Obywatelska uważa, że nie i że nie domagamy się natychmiastowych działań od rządu. Szanowni Państwo, Glapi, inflacja i drożyzna to jest temat naszej konferencji. Chciałam zwrócić uwagę, że nieprawdą jest to, co powtarzają rządowe media, że obecna inflacja jest skutkiem wojny na Ukrainie. Przypominam, że przed wojną na Ukrainie inflacja u nas wynosiła 9,4%, podczas kiedy średnia europejska wtedy była 4,5%. To była wina nieudolności pana Glapińskiego już wtedy. Już wtedy prezes Glapiński nie podnosił stóp procentowych. Mało tego, ogłosił, że szkolnym błędem byłoby podnoszenie stóp procentowych. Co to spowodowało? Że 454 tysiące polskich rodzin zaciągnęły kredyty hipoteczne na budowę własnego lokum. I w tej chwili zostali w tragicznej tak sytuacji, że ruszyła lawina sprzedaży niedokończonych domów i mieszkań. Do tego doprowadził pan Glapiński. Ale to nie jest ważne dla obecnej ekipy rządowej, rządzącej. Ważne jest to, że pan Glapiński od lat 30 jest bliskim przyjacielem pana prezesa Kaczyńskiego. W związku z tym, że wiemy, że zbliżają się wybory i wiemy o tym, że pan Glapiński jest na tyle lojalnym przyjacielem pana Kaczyńskiego, że kiedy będzie potrzeba dodrukować miliardów przed wyborami na transfery socjalne, on to zrobi. I to jest główny powód zostawienia pana Glapińskiego na tym stanowisku, mimo, że jest wielkim szkodnikiem dla polskiej gospodarki. I to wielu ekonomistów mówi, że główną przyczyną tak dużej bańki inflacyjnej w Polsce właśnie są nieudolne działania pana Glapińskiego. Mieliśmy na posiedzeniu ostatniego Sejmu pokaz normalnego handlu jak na targu t-shirtami. Za głosowanie na pana Glapińskiego PiS zagłosował za neokrsbis dla pana Ziobry. Tak w tej chwili wygląda polityka w Sejmie i tak wygląda wybieranie pana Glapińskiego w sytuacji tak wielkiej drożyzny, kiedy Polacy, jak powiedziała koleżanka uprzednio, nie są w stanie już dalej ponosić rosnących kosztów. Dziękuję. A senator? Wysoka inflacja to fatalna gospodarka naszego rządu i Narodowego Banku Polskiego. Glapiński zajmował się, zajmował się, zasystemował jako komik. Występował jako komik, nie zajmował się stroną merytoryczną. Okomonywał Polaków, mówił, że inflacji nie ma, że jest recesja, a wiedział o tym, że 300 miliardów było dodatkowo wydrukowane, było wpompowane w gospodarkę. I to trzeba było jakoś pokryć. Mamy inflację, Polacy to wszystko odczują. Szanowni Państwo, my spotykamy się z Państwem także po to, żeby mówić o pewnych rzeczach, które nie wszędzie i nie w każdej telewizji, jak wiemy, mogą być pokazane. Ale uważamy, że przypominanie różnych propozycji czy obietnic tego rządu jest kluczowe, żeby może nastąpiła jakaś refleksja i później czy później te opowieści pana premiera jednak znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. My proponowaliśmy obligacje drożyźniane. Gdzieś tam na jakiejś konferencji premier Morawiecki mówił, że będą to obligacje, co prawda nie na poziomie inflacji, ale na poziomie 4%, ale dzisiaj nawet tego nie ma. Premier zapowiadał odejście od WIBOR-u. My proponowaliśmy zamrożenie stóp procentowych, ale rząd znowu i premier Morawiecki znowu tylko mówił, a nie ma żadnych działań. Jedyne działanie to było to handlowanie stanowiskami, o czym mówiła pani posłanka Chmiel i wybór tego kompromitującego i skompromitowanego prezesa NBP na kolejną kadencję. Ale jest jeszcze jeden wątek w tym wszystkim, który nie powinien nam umknąć. Z jednej strony brak działań państwa i brak działań rządu, jeśli chodzi o inflację, o drożejące kredyty, o drożejącą żywność. Po cichu gdzieś z boku dochodzi do różnego rodzaju transakcji, czy może dojść do różnego rodzaju transakcji. Tak jak tutaj na Pomorzu wszyscy jesteśmy przejęci tym, co się dzieje ze spółką LOTOS, z państwową spółką LOTOS. Jak państwo wiedzą, rząd póki co i pan Obajtek póki co nie zrezygnowali ze sprzedaży LOTOS-u, a w zasadzie wyprzedaży stacji LOTOS-u podmiotowi, który jawnie współpracuje z reżimem Putina. I my będziemy przy każdej okazji także dzisiaj przypominali, że czas zakończyć te dywagacje na temat tej transakcji. Apelujemy do pana Obajtka, apelujemy do polskiego rządu, żeby zastanowili się bardzo mocno, bo za chwilę może być tak, że nie będzie już odwrotu. Żeby się zastanowili, czy w obliczu wojny, w obliczu tego, co się dzieje za naszymi granicami i z jednej strony uprawiania rządowej propagandy, czy przystoi sprzedaż i wyprzedaż polskich stacji benzynowych podmiotowi formalnie węgierskiemu, ale wiemy, że współpracującemu na co dzień z reżimem Putina. To się po prostu nie mieści w głowie. Apelujemy, żeby przestać dywagować na temat tej transakcji, żeby zakończyć rozmowy o sprzedaży lotosu, żeby to zostało w polskich rękach. I przypominam, mamy ustawę przyjętą przez Senat. Mamy ustawę poselską, która przynajmniej na ten czas wojny wywołanej przez Putina wstrzyma wyprzedaż polskiego majątku narodowego. Apelujemy do rozsądku, zwłaszcza parlamentarzystów z Pomorza, żeby nacisnęli na przedstawicieli rządu i żeby tę transakcję po prostu wstrzymać, póki nie jest za późno. Od blisko siedmiu lat tak zwane rządy zjednoczonej prawicy przekonują, próbują nas przekonać do tego, że odpowiedzialni są tylko za sukcesy. Na początku tych rządów słyszeliśmy, że to wina transformacji sprzed 30 lat, teraz słyszymy, że to nie wina Glapińskiego, tylko Putina. I ciągle wydaje się, że ten rząd nie rozumie, jak wielką odpowiedzialność ma na swoich barkach. Jak jeżeli zobaczymy, jak funkcjonuje obecny Sejm, można zauważyć wielkość nieprzygotowania zjednoczonej prawicy do rządzenia. Każda ustawa, każda propozycja, którą przedstawiają, jest źle przygotowana, jest źle konsultowana, jest przygotowana na ostatnią chwilę, pisana na kolanie i to tak można powiedzieć w zasadzie o każdym, nawet najbardziej sztandarowym projekcie tej tak zwanej Zjednoczonej Prawicy. I tak jest obecnie. Przy galopującej inflacji można dostrzec całkowity brak zaangażowania tej władzy do rozwiązywania problemów zwykłych Polaków. To, co jest przed nami, to jest dopiero początek tego, co może się wydarzyć, jeżeli ta władza nie weźmie pełnej odpowiedzialności również za swoje błędy. A tych błędów jest już tyle, że wszyscy zaczniemy za nie płacić naprawdę bardzo wysoką cenę. Więc wydaje mi się, że wszyscy możemy zaapelować o to, żeby ta władza przestała bawić się publicznymi pieniędzmi, przestała bawić się losami Polaków i zajęła się naprawdę rządzeniem, do czego została powołana. My jesteśmy gotowi pomóc w każdym dobrym projekcie. Jesteśmy gotowi przepracować każdy projekt w komisji i na posiedzeniu plenarnym Polskiego Sejmu. Ale naprawdę najwyższa pora, żeby ta władza pozwoliła wszystkim głosom w Sejmie do zabrania odpowiedniego czasu na przygotowanie odpowiednich projektów, tak, żebyśmy wszyscy razem mogli spełnić obowiązki, do których zostaliśmy wybrani. Dlatego dziękuję za tę konferencję i apeluję do wszystkich, szczególnie na Pomorzu, do parlamentarzystów PiSu i Zjednoczonej Prawicy, żeby w końcu przestali patrzeć na nas jako na wrogów. Jesteśmy gotowi do współpracy, jesteśmy gotowi do przedstawienia naszych propozycji i jesteśmy gotowi do prawdziwej debaty, która może w końcu rozpocznie się w naszym Sejmie. Dziękuję. Dziękujemy. Czy są jakieś pytania? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.