Wiesława Stafiej: Alarmuje o dramatycznej sytuacji WTZ
Wiesława Stafiej relacjonowała wyniki spotkania delegacji Ogólnopolskiego Forum Warsztatów Terapii Zajęciowej ze stroną rządową i zaapelowała o pilne zwiększenie dofinansowania. Powiedziała, że strona rządowa zaproponowała rewizję rozporządzenia o algorytmie finansowania oraz poszukiwanie środków w budżecie funduszu, a informację o kwotach ma przekazać około 15 sierpnia.
Wiesława Stafiej podała, że w spotkaniu uczestniczyło 10 przedstawicieli województw oraz przedstawiciele strony rządowej - minister, prezes PFRON i pracownicy Biura Pełnomocnika Rządu. Strona rządowa zaproponowała wsparcie finansowe na 2023–2025 oraz zmianę rozporządzenia o algorytmie finansowania zamiast tworzenia nowego programu.
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Forum WTZ żądali natychmiastowego zwiększenia dofinansowania o 600 zł na jednego uczestnika w 2022 r., powołując się na własny koszyk inflacyjny obejmujący paliwo, energię, media, odpady, materiały do terapii oraz wynagrodzenia pracowników. Strona rządowa oparła się na koszyku inflacyjnym GUS i zaproponowała inne kwoty wsparcia na kolejne lata.
Wystąpienie podkreślało, że w Polsce funkcjonuje 726 placówek WTZ, obsługujących 28 tys. podopiecznych i zatrudniających ok. 10 tys. pedagogów, psychologów i instruktorów. Stwierdzono, że koszty funkcjonowania jednego oddziału wzrosły o około 40% rok do roku, a warsztaty nie są w stanie zapewnić podstawowych materiałów i dojazdów uczestników.
Ustalono, że strona rządowa przedstawi informację o możliwej kwocie wsparcia w ciągu około trzech tygodni, a kolejne spotkanie zaplanowano we wrześniu. Wiesława Stafiej zapowiedziała, że parlamentarzyści będą dążyć do uzyskania pisemnych gwarancji i nie spoczną, dopóki postulaty nie zostaną zrealizowane.
Najważniejsze ustalenia
Wiesława Stafiej podała, że w spotkaniu uczestniczyło 10 przedstawicieli województw oraz przedstawiciele strony rządowej - minister, prezes PFRON i pracownicy Biura Pełnomocnika Rządu. Strona rządowa zaproponowała wsparcie finansowe na 2023–2025 oraz zmianę rozporządzenia o algorytmie finansowania zamiast tworzenia nowego programu.
Postulaty i kalkulacja kosztów
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Forum WTZ żądali natychmiastowego zwiększenia dofinansowania o 600 zł na jednego uczestnika w 2022 r., powołując się na własny koszyk inflacyjny obejmujący paliwo, energię, media, odpady, materiały do terapii oraz wynagrodzenia pracowników. Strona rządowa oparła się na koszyku inflacyjnym GUS i zaproponowała inne kwoty wsparcia na kolejne lata.
Skala problemu
Wystąpienie podkreślało, że w Polsce funkcjonuje 726 placówek WTZ, obsługujących 28 tys. podopiecznych i zatrudniających ok. 10 tys. pedagogów, psychologów i instruktorów. Stwierdzono, że koszty funkcjonowania jednego oddziału wzrosły o około 40% rok do roku, a warsztaty nie są w stanie zapewnić podstawowych materiałów i dojazdów uczestników.
Dalsze kroki i oczekiwania
Ustalono, że strona rządowa przedstawi informację o możliwej kwocie wsparcia w ciągu około trzech tygodni, a kolejne spotkanie zaplanowano we wrześniu. Wiesława Stafiej zapowiedziała, że parlamentarzyści będą dążyć do uzyskania pisemnych gwarancji i nie spoczną, dopóki postulaty nie zostaną zrealizowane.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska żąda rozliczenia za rabunkową gospodarkę leśną
B. Sienkiewicz: PiS będzie tańczył jak Braun zagra
Koalicja Obywatelska alarmuje o kryzysie w Azotach Puławy
Koalicja Obywatelska: Zarzuca polityczny podział Funduszu Inwestycji Lokalnych
Michał Szczerba wzywa premiera do spotkania z pielęgniarkami
Poseł Koalicji Obywatelskiej: Zarzuca masową wycinkę lasów rządowi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mariusz Gosek
Mariusz Gosek przeciw prokuraturze europejskiej, broni prokuratury
Konfederacja
Michał Wawer przedstawia siedmiopunktowy pakiet bezpieczeństwa
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk krytykuje projekt zmian w prawie o prokuraturze
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki o współpracy z premierem Hiszpanii i inflacji
Małgorzata Pępek
Małgorzata Pępek: Ustawa zabetonuje strukturę prokuratury?
Konfederacja
Konfederacja gani minister finansów i żąda dymisji
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Współpraca Wiesława Stafiej, prezydium i reprezentujemy delegację Ogólnopolskiego Forum Warsztatów Terapii Zajęciowej w dzisiejszym spotkaniu ze stroną rządową w sprawie naszego listu otwartego w sprawie pomocy i dofinansowania warsztatów terapii zajęciowej. Powiem krótko, co ustaliliśmy. Na dzisiejszym spotkaniu z naszej strony było 10 przedstawicieli województw z naszego kraju. Po stronie rządowej pan minister Wdówik, pan prezes Maruszewski ze strony PFRON, pracownicy Biura Pełnomocnika Rządu oraz PFRON. I chciałam przedstawić, co ustaliliśmy. W trakcie spotkania, o czym już wiedzieliśmy po informacji z komisji sejmowych, strona rządowa zaproponowała wsparcie i pomoc. W 2022 roku zwiększenia pomocy finansowej specjalnym programem i tutaj zastanawiano się, na które obszary wrażliwe skierować tę pomoc, bardziej jako dodatek do paliwa, ewentualnie energii. Brano też pod uwagę zmianę rozporządzenia o finansowaniu warsztatów, zmianę rozporządzenia algorytmu, bo tak jesteśmy finansowani. Rozmawialiśmy też o następnych latach, o co prosiliśmy. Strona rządowa przedstawiła tutaj w 2023 roku 300 złotych kwoty dofinansowania na jednego uczestnika w 2024 i 2025 po kolejne 150 złotych. Przedstawiciele Ogólnopolskiego Forum Warsztatów Terapii Zajęciowej prosiliśmy o zwiększenie już w tym roku, i to bardzo pilnie, o 600 złotych na jednego uczestnika. Jest to bardzo realna kwota wyliczona o nasz koszyk inflacyjny, ponieważ strona rządowa opierała się tutaj o koszyk inflacyjny wyliczony przez Główny Urząd Statystyczny. Niestety my z wielu produktów nie korzystamy i wyliczyliśmy swój koszyk inflacyjny, paliwo, energia, wszystkie media, koszty odpadów, materiały do terapii, no i oczywiście wynagrodzenia dla pracowników. Stąd ten koszyk jest inny, ale również powiązanie wynagrodzeń i dofinansowania z płacą minimalną. To były takie postulaty w oparciu o wskaźniki, które przygotowaliśmy. I w wyniku przeprowadzonych rozmów doszliśmy do porozumienia. Zaproponowano zamiast programu, po wysłuchaniu naszych postulatów, oczywiście zmiany rozporządzenia o algorytmie i jeszcze w tym roku zrewidowanie budżetu funduszu i poszukaniu środków, które już by mogły być przekazane naszym placówkom oraz o jednak zwiększeniu kwot na lata następne. Ustaliliśmy też, że otrzymamy informację w ciągu około trzech tygodni, czyli około 15 sierpnia, o jakiej kwocie mówimy i ustaliliśmy następne spotkanie w ministerstwie ze stroną rządową we wrześniu. Mamy nadzieję, że faktycznie dojdzie do realizacji tych wszystkich naszych postulatów, o których tu przed chwilą mówiłam i że faktycznie zostaniemy usatysfakcjonowani i te ponad 720 naszych placówek faktycznie przetrwa. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, warsztaty terapii zajęciowej to jest 726 placówek w całej Polsce, to jest 28 tysięcy podopiecznych, to jest 10 tysięcy pedagogów, psychologów, instruktorów, terapeutów, którzy na co dzień pracują ze swoimi podopiecznymi. To jest 30 lat funkcjonowania i historii, która stoi za warsztatami terapii zajęciowej w Polsce. Obecnie na naszych oczach warsztaty terapii zajęciowej umierają, ponieważ nie stać ich na zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak materiały do pracowni krawieckich, materiały do pracowni ceramicznych, materiały do pracowni plastycznych. Nie stać warsztatów terapii zajęciowej na paliwo po to, żeby dowozić swoich uczestników do siedziby warsztatów na zajęcia. Warsztaty terapii zajęciowej, jedne z warsztatów terapii zajęciowej w Polsce policzyły jaki jest wzrost kosztów rok do roku funkcjonowania codziennego ich ośrodka. I to nie jest podawane przez GUS 15,5%, tylko to jest 40%. Taki jest wzrost funkcjonowania codziennego oddziału warsztatu terapii zajęciowej czerwiec 2021 w porównaniu do czerwca 2022 roku. 40% to jest wzrost kosztów. Państwo, którzy tutaj za mną stoją, są przedstawicielami warsztatów terapii zajęciowej z całej Polski i tworzą organizację ogólnopolską, ogólnopolskie forum warsztatów terapii zajęciowej. Państwo próbowali spotykać się z przedstawicielami Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, natomiast informowali o tych problemach od kilku lat, z którymi się spotykają. Przede wszystkim z tymi, że nie wystarcza środków finansowych na podstawowe funkcjonowanie, nie wystarcza środków finansowych na środki czystości, nie wystarcza pieniędzy na papier toaletowy. Przez ostatni rok państwu nie udało spotkać się z nikim z Ministerstwa Polityki Społecznej i Rodziny. Ministerstwo było absolutnie głuche na te prośby. To spotkanie, które odbyło się dzisiaj jest pierwszym spotkaniem od roku. Państwo dobijając się do ministerstwa, kilka tygodni temu zwrócili się także do nas, do parlamentarzystów z prośbą o pomoc. I na nasz wniosek w zeszłym tygodniu, 19 lipca, odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, podczas którego niektórzy z państwa byli obecni. My, posłowie, państwo przedstawiali swoje argumenty, bardzo merytorycznie pokazując dramatyczną sytuację warsztatów w całej Polsce. Ale nie wiem, czy państwo wiecie, że to spotkanie komisji, zanim wypowiedzieli się wszyscy posłowie i posłanki, zanim wypowiedzieli się państwo z warsztatów terapii zajęciowej, którzy przejechali setki kilometrów, żeby być na tej komisji, zostało przez przewodniczącą komisji Urszulę Rusecką zamknięte. Dlatego, że pani przewodnicząca nie była w stanie wysłuchać argumentów merytorycznych, które z naszych ust na posiedzeniu komisji padały. Wywiązała się przepychanka słowna, pani przewodnicząca nie otworzyła ponownie posiedzenia komisji, więc posiedzenie przebiegało w sposób nieformalny i zarówno parlamentarzyści, jak i państwo, i jak i obecny na posiedzeniu pan minister Wdówik wyrazili swoje zdanie na temat tej sytuacji. Szanowni Państwo, dzisiaj na spotkaniu padły pewne obietnice. Natomiast my jako parlamentarzyści będziemy robić wszystko. Ja nie spocznę, dopóki państwo nie uzyskają nie tylko ustnej zapowiedzi, ale na piśmie nie dostaną gwarancji tego, co może uratować warsztaty terapii zajęciowej. Czyli podwyżki nie dla siebie, tylko podwyżki na funkcjonowanie warsztatów przeliczanej na jednego jej uczestnika, osoby z niepełnosprawnością, zazwyczaj niepełnosprawnością intelektualną, w wysokości 600 zł. Bo, proszę Państwa, miarą nowoczesnego, wrażliwego państwa jest to, w jaki sposób traktuje najsłabszych. I my nie spoczniemy. Ja nie spocznę, dopóki traktowanie najsłabszych, tych będących pod opieką warsztatów terapii zajęciowej w Polsce, się nie zmieni. Jeden z moich przyjaciół, obecny tutaj członek Ogólnopolskiego Forum, przed spotkaniem prosił nas wszystkich, żebyśmy nie cukrowali. Więc żeby nie cukrować, powiem Państwu tak, że moja determinacja w tej chwili w wyrażeniu kwoty 600 zł w tym roku na jednego uczestnika spełni jakby moje oczekiwania. To wszystko, co się wydarzyło na spotkaniu, było obietnicą. Mam nadzieję, że obietnice będą urealnione kwotami. Reprezentuję warsztat 25-osobowy, prowadzę warsztat 25-osobowy i w tym półroczu nie mam pieniędzy na podstawowe rzeczy. Chciałam powiedzieć najbardziej, myślę, że chwytającą za serce kwotę, żeby prowadzić terapię. Moja organizacja dokłada spore pieniądze do działalności, ale wykrwawiam się. Więc żeby dostać kroplówkę w kwocie, której nie znamy po tym spotkaniu, żeby dostać pieniądze, które będą ratowały moje życie i prowadzenie warsztatu terapii zajęciowej, to muszą być pieniądze przez nas przeliczone co do złotówki, co do 10 groszy. 600 zł to jest kwota, która jest dla nas absolutnie niezbędna, żeby prawie 60% warsztatów, tych najmniejszych w Polsce, nie zostało zamkniętych albo żeby nie wegetowało do końca roku. Bo jak będzie od początku roku, to ja nie wiem. Nie mamy takich zapewnień. Mamy obietnice na miękko, wycukrowane. Tomasz Elia Szwardzała, kierownik warsztatu terapii zajęciowej Jana Pawła II w Tarnowie. Pieniądze są nam potrzebne także na wynagrodzenia. Pracownicy warsztatów terapii zajęciowej zarabiają dwu-, czterokrotnie mniej niż tak samo wykształcona kadra i tak samo zaangażowana w innych systemach, np. edukacji, służby zdrowia czy pomocy społecznej. Przy tym nie mają żadnych przywilejów, ani pracownika publicznego, ani dodatkowych urlopów jak w pomocy społecznej, ani wakacji, ferii, ani trzynastych wynagrodzeń. Warsztaty, które są prowadzone przez placówki służby zdrowia powinny podnieść wynagrodzenia terapeutów do ponad 7 tysięcy złotych. Teraz ta kwota jest niewiele wyższa niż minimalne wynagrodzenie, czyli dwukrotnie niż takie, które obowiązuje w służbie zdrowia. Pracownicy odchodzą do innych systemów, przez co nasi podopieczni, nasi uczestnicy nie czują się bezpiecznie, czują się zagrożeni, nie ma poczucia stabilności. Także kierownicy warsztatów nie mogą spać spokojnie, ponieważ nie mają z kim pracować i nie mogą zaoferować niczego, oprócz kwoty niewiele wyższej niż minimalne wynagrodzenie, takim kandydatom do pracy. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na taką kwotę, jaką teraz dostajemy, jeszcze przy tym wzroście inflacyjnym, a tak samo zapowiadanego minimalnego wynagrodzenia. Dlatego kwota 600 zł jest z naszych obliczeń minimalną, którą powinniśmy dostać jeszcze w tym roku, na miesiąc, na każdego uczestnika warsztatu terapii zajęciowej. Dziękujemy. Dziękujemy. Czy macie Państwo pytania? To trzeba dużych lat. Jeśli nie, to dziękujemy bardzo. Dziękujemy. Dziękujemy. No to, Mariu, przedstawi.