Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska żąda wyjaśnień ws. braku węgla

Koalicja Obywatelska żąda wyjaśnień ws. braku węgla

Koalicja Obywatelska zapowiada kontrolę KPRM i trzech państwowych instytucji w związku z kryzysem węglowym. Posłowie zarzucają rządowi chaos w dystrybucji i domagają się konkretnych informacji o dostawach, cenach i punktach sprzedaży węgla.

Cel kontroli


Koalicja informuje, że dziś będzie kontrolować Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, Agencję Rozwoju Przemysłu i Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Posłowie chcą wiedzieć, jakie działania i rozporządzenia podjął premier, ile węgla mają przywieźć polskie spółki, kto ma go przywieźć, skąd i kiedy oraz jaka ma być cena i system dystrybucji.

Skala problemu i przykłady lokalne


W wystąpieniu przytoczono konkretne przypadki instytucji potrzebujących węgla - Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Piszkowicach ma zapotrzebowanie na 100 ton, szkoła w Bystrzycy Kłodzkiej dysponuje zaledwie 2 tonami, a spółdzielnia w Radlinie potrzebuje 500 ton. Posłowie podkreślają, że do biur poselskich napływają telefony od obywateli z prośbami o wyjaśnienia i interwencje.

Punkty sprzedaży i spółki węglowe


Posłowie przypominają wcześniejsze zapowiedzi o uruchomieniu 100 punktów sprzedaży od 1 sierpnia, podczas gdy na skutek rezygnacji z akredytacji liczba aktywnych punktów oceniana jest obecnie na około 20–30. Koalicja pyta też o wielkość produkcji krajowych spółek węglowych, import oraz sprzedaż za granicę.

Działania parlamentarzystów


Kilku posłów ma odwiedzić wskazane instytucje, po kontroli zespół zbierze wnioski i oceni, czy procedury zostały przeprowadzone. Koalicja zapowiada później konferencję prasową z wynikami kontroli i dalszymi żądaniami wyjaśnień.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szukają węgla dla Polek i Polaków, dla szkół, dla instytucji. Węgla, którego nie ma. Dzisiaj będziemy kontrolować cztery państwowe instytucje. Jest to Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, Agencja Rozwoju Przemysłu i Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Tak, proszę państwa, chcemy się dowiedzieć, co w tej sprawie robi premier. Jakie podjął działania, jakie rozporządzenia, jakie decyzje zostały podjęte przez Prezesa Rady Ministrów. Chcemy się dowiedzieć, ile faktycznie węgla mają przywieźć polskie spółki. Kto ma przywieźć, kiedy ma przywieźć i skąd ma przywieźć. Jaka ma być cena tego węgla. Kto zajmie się dystrybucją tego węgla do Polaków. Gdzie Polacy będą mogli ten węgiel kupić. Dzisiaj już powinni wiedzieć, gdzie ten węgiel można odbierać. Jest wielki chaos, bałagan. To wszystko obserwujemy od kilku miesięcy. Z tym sobie nie umie poradzić premier, nie umie sobie poradzić z tym minister klimatu i środowiska, nie umie sobie z tym poradzić Ministerstwo Aktywów Państwowych. Dziś mówi się również o tym, że polskie spółki węglowe mają produkować węgiel. Idziemy również o to zapytać. Ile tego węgla wyprodukowały więcej do dzisiaj? Ile węgla również wyimportowaliśmy? Ile tego węgla sprzedawaliśmy za granicę? Kto? I kiedy? I za jakie środki finansowe? Dziś Polacy pytają, gdzie jest ten węgiel? Naszym obowiązkiem posłów Koalicji Obywatelskiej jest to, żeby zapytać, sprawdzić i rozliczyć rząd z tego działania. Taka jest rola parlamentarzystów polskich. Pytamy w imieniu Polek i Polaków, bo do naszych biur poselskich w całej Polsce rozdzwaniają się telefony z pytaniem, z prośbą, z żądaniem, abyśmy sprawdzali i pytali o węgiel. Bo tego węgla nie ma w piwnicach u mieszkańców Polski. Więc być może jest w piwnicy u premiera Morawieckiego. To dzisiaj będziemy chcieli sprawdzić. Szanowni Państwo, ja rozmawiałam z pracownikami Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Piszkowicach. Tam mieszka, leczy się 50 chorych dzieci, w tym 40 leżących. Temu zakładowi potrzebne jest 100 ton węgla. Nie mają ani jednej. Rozmawiałam z dyrekcją zespołu szkół ponadgimnazjalnych w Bystrzycy Kłodzkiej. Ta szkoła również potrzebuje kilkadziesiąt ton węgla. W tej chwili ton węgla mają dwa. Wieczory są coraz zimniejsze. Za chwilę będzie potrzebna woda i potrzebne włączenie ogrzewania. Węgla nie ma. Dzisiaj go będziemy szukać i będziemy informować Państwa, czy go znaleźliśmy w Polsce na składach. Czy może gdzieś płynie, czy może gdzieś jest leżakowany na stoczniach, czy może, tak jak powiedziałam wcześniej, w piwnicy u premiera Morawieckiego. Proszę Państwa, absurdem jest również to, że spółdzielnia w Radlinie, czyli w mieście, które stoi na węglu, w której zamieszkują byli górnicy, ale również górnicy dzisiaj pracujący, czyli ci, co śpią na węglu i pracują na węglu, potrzebują 500 ton węgla dla swojej spółdzielni mieszkaniowej, żeby ogrzać swoje mieszkania, swoje lokale. Apelują, pytają, stukają. Nie mogą kupić 500 ton węgla dla ogrzania mieszkań górników, tak jak powiedziałem, którzy mieszkają, śpią i pracują na węglu. Premier zapewnia, że węgiel będzie, trzeba tylko zamawiać dostawę na grudzień lub styczeń. Jak się Państwo na to wniosek? Dlatego idziemy po to, żeby sprawdzić i spytać. Nie to, co premier mówi, że płynie, zakupimy, tylko konkretnie. Data, kiedy on wpłynie, kiedy on zostanie przewieziony do konkretnych punktów. Premier obiecał kiedyś i spółki węglowe mówiły o 100 punktach sprzedaży. Od 1 sierpnia. Pytamy, gdzie te punkty dzisiaj są, ile tych punktów jest. Bo z tego, co otrzymujemy dzisiaj do wiadomości, to jest ich około między 20 a 30. To gdzie ta setka, która miała się pojawić 1 sierpnia? Przecież punkty sprzedaży, z punktą sprzedaży, które do tej pory funkcjonowały, Polska Grupa Górnicza odmówiła dalszej akredytacji. Z dniem 31 lipca. Jeżeli pan premier mówi o grudniu i styczniu, no to pominął wrzesień, który może być już zimny, październik, listopad. Czym wtedy ludzie mają grzać? Ja wiem, prezes Kaczyński powiedział, że tak naprawdę możemy byle czym. Czyli nie dość, że czeka nas zimna zima, to jeszcze będzie trująca zima. Skoro pan premier ma czas na granie w ping-ponga, na jazdę autokarem po Polsce i opowiadaniu o tym, że Polska będzie bezpieczna, a dzisiaj balowaniu w Karpaczu na forum ekonomicznym, to pytamy, dlaczego nie szuka i nie gwarantuje węgla dla Polaków. To absurd i też tragedia, skoro mówimy o milionach Polaków, którzy dzisiaj nie mają dostępu do węgla, do surowców, którymi się mogą ogrzać, a premier w Karpaczu być może dzisiaj baluje, no to jakie jest nastawienie tego premiera do Polaków? Jaka jest odpowiedzialność tego premiera za miliony Polaków, które dzisiaj nie mają dostępu do ciepła, do węgla, którzy martwią się, kiedy kupią ten węgiel, którym może grozi ubóstwo energetyczne. Premier dzisiaj nie policzył dokładnie, jak ta sprawa wygląda. Nachybił, trafił, mówił 3 tysiące, 2 tysiące, tysiąc złotych, pięćset złotych dla różnych asortymentów, z których można produkować energię ciepłą. Węglowy miał jest wyjściem z sytuacji? Węglowy miał jest łapaniem się ostatecznej decyzji, ostatniej deski ratunku w kontekście tego, żeby cokolwiek było, żeby coś można było wrzucić do pieca. Czy będziecie jakoś opcjonowywać na dzisiejsze kontrole? Tak, tak, tak. Kilkoro posłów dzisiaj będzie w tych instytucjach. Potem zbierzemy się, przeanalizujemy wnioski, czy weszliśmy, czy nie weszliśmy. Tak, tak, tak. Będziemy organizować konferencję prasową później. Dziękujemy. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy. Dziękujemy. Dziękujemy.