Arkadiusz Myrcha o zrzutach solanki do Wisły: pyta rząd o wyjaśnienia
Arkadiusz Myrcha pytał ministra o pozwolenia na zrzucanie solanki z geotermii w Toruniu do Wisły i skrytykował brak informacji ze strony władz. Poseł zwrócił uwagę na obawy mieszkańców związane ze skutkami zasolenia rzek po katastrofie na Odrze.
Poseł przypomniał o zatwierdzeniu taryf geotermii na poziomie 500% wyższym niż taryfy miejscowej ciepłowni, wskazał planowane około trzydziestu kilku zrzutów rocznie po około 190 m3 na godzinę i podkreślił niepewność, czy geotermia ma komplet dokumentów uprawniających do odprowadzania wód termalnych do Wisły.
Minister wyjaśnił, że wody termalne regulowane są prawem geologicznym i górniczym i nie podlegają przepisom prawa wodnego. Przedstawił też historię pozwoleń wydanych przez prezydenta miasta Torunia oraz zgłoszeń i zgód przyjmowanych przez Wody Polskie, w tym pozytywną opinię dyrektora RZGW w Gdańsku.
Nadzór wodny w Toruniu przeprowadził wizję w terenie i - jak podał minister - nie stwierdził prowadzenia zrzutu wód zasolonych; minister dodał, że nie istnieje urządzenie ani rurociąg umożliwiający takie zrzuty i że w tym obszarze nie występują zrzuty od wskazanego podmiotu.
Dariusz Joński przytoczył informacje o rzekomych zrzutach na poziomie 4 500 m3 na dobę (ok. 456 ton na dobę, 19 ton na godzinę) i ostrzegł, że jeśli zasolenie było jednym z czynników katastrofy na Odrze, podobne ryzyko może dotyczyć Wisły. Podniósł też kwestie finansowe związane z dofinansowaniem geotermii Tadeusza Rydzyka i wysokimi taryfami oraz zapowiedział wyjaśnianie sprawy w Warszawie.
Najważniejsze ustalenia
Poseł przypomniał o zatwierdzeniu taryf geotermii na poziomie 500% wyższym niż taryfy miejscowej ciepłowni, wskazał planowane około trzydziestu kilku zrzutów rocznie po około 190 m3 na godzinę i podkreślił niepewność, czy geotermia ma komplet dokumentów uprawniających do odprowadzania wód termalnych do Wisły.
Pozwolenia i procedury
Minister wyjaśnił, że wody termalne regulowane są prawem geologicznym i górniczym i nie podlegają przepisom prawa wodnego. Przedstawił też historię pozwoleń wydanych przez prezydenta miasta Torunia oraz zgłoszeń i zgód przyjmowanych przez Wody Polskie, w tym pozytywną opinię dyrektora RZGW w Gdańsku.
Stanowisko służb wodnych
Nadzór wodny w Toruniu przeprowadził wizję w terenie i - jak podał minister - nie stwierdził prowadzenia zrzutu wód zasolonych; minister dodał, że nie istnieje urządzenie ani rurociąg umożliwiający takie zrzuty i że w tym obszarze nie występują zrzuty od wskazanego podmiotu.
Głos opozycji i obawy ekologiczne
Dariusz Joński przytoczył informacje o rzekomych zrzutach na poziomie 4 500 m3 na dobę (ok. 456 ton na dobę, 19 ton na godzinę) i ostrzegł, że jeśli zasolenie było jednym z czynników katastrofy na Odrze, podobne ryzyko może dotyczyć Wisły. Podniósł też kwestie finansowe związane z dofinansowaniem geotermii Tadeusza Rydzyka i wysokimi taryfami oraz zapowiedział wyjaśnianie sprawy w Warszawie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska pyta, czy Piesiewicz jest na liście ułaskawień
Katarzyna Lubnała: Ostro o limitach wypisywania recept
Krzysztof Brejza: Zarzuca ustawki przy konkursie na prezesa TVP
Koalicja Obywatelska: rząd załatwił ekshumacje, krytyka Nawrockiego
Wojciech Konieczny wyjaśnia karencję na leczenie uzdrowiskowe
Koalicja Obywatelska apeluje o spokój i gwarantuje pomoc
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki w Sejmie o tragedii w Przewodowie
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz: Ustawa o zmianie ustawy o zmianie ustawy
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn krytykuje rozszerzenie dostępu w Systemie Informacji Finansowej
Zbigniew Ziejewski
Zbigniew Ziejewski: Alarm o bobrach zagrażających wałom i mieszkańcom
Ryszard Wilczyński
Ryszard Wilczyński: Rząd przerzuca koszty ochrony zdrowia na rodziny
Artur Łącki
Artur Łącki: Ostrzeżenie o fali zamykania firm i pustych lokalach
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Przystępujemy do kolejnej tury pytań. Zadawać się będą panowie posłowie Arkadiusz Myrcha i Dariusz Joński, są obecni na sali. Dotyczyć będzie pozwolenia na zrzucanie solanki z toruńskiej geotermii do Wisły oraz skutków zasolenia rzek w kontekście katastrofy na Odrze. Skierowane jest pytanie do prezesa Rady Ministrów, w jego imieniu będzie odpowiadał obecny na sali pan minister Marek Grubarczyk. I proszę pana posła Arkadiusza Myrcha. Dziękuję bardzo panie marszałku, wysoka izbo, panie ministrze. Jeszcze do niedawna mieszkańcy Polski, w szczególności mieszkańcy Torunia przeżywali ten skandal związany z podwyżkami dotyczącymi ciepła w ich domach, które nastąpiły jako naturalna konsekwencja podłączenia geotermii ojca Tadeusza Rydzyka do toruńskiej ciepłowni. Przypomnę, że taryfy dla geotermii zostały zatwierdzone na poziomie 500% wyższym niż taryfy, którymi dysponuje ciepłownia w Toruniu. To oczywiście przełożyło się w sposób naturalny na podwyżki. Natomiast w ostatnich dniach mieszkańcy Torunia, ale mam wrażenie, że ten temat porusza także wszystkich mieszkańców w Polsce, przeżywamy te informacje dotyczące zrzucania czy możliwości zrzucania przez geotermię ojca Tadeusza Rydzyka wód termicznych silnie zasolonych do Wisły. Wszyscy są oczywiście zaniepokojeni, bo mamy w pamięci tę katastrofę na Odrze, której przyczyny leżały w wysokim stopniu zasolenia wód. Gdyby jeszcze mieszkańcy Torunia dostali pełną informację, dlaczego tak się dzieje, czy to jest bezpieczne, czy ktoś nad tym panuje, to jeszcze można byłoby sytuację zaakceptować. Natomiast my od wielu dni nie możemy doczekać się jakichkolwiek komunikatów ze strony władz publicznych, w szczególności ze strony rządu. Do dzisiaj nie wiemy, czy geotermia, która przecież funkcjonuje już od dwóch miesięcy, ma komplet dokumentów zezwalających na zrzut wody do Wisły, zrzut wód termicznych do Wisły. Wiemy, że planowane jest tego typu zrzutów około trzydziestu kilku w ciągu roku. Każdy z zrzutów ma generować około 190 metrów sześciennych wody na godzinę. Tak więc sól, która trafi do Wisły będzie liczona już w tonach. Wiemy, że nad tymi zrzutami powinny sprawować piecze zarówno Spółka Wody Polskiej, jak i Wojewódzki Ośrodek Ochrony Środowiska. Natomiast ze strony tych władz nie słyszymy żadnych informacji. W związku z tym w imieniu mieszkańców Torunia i mieszkańców Polski proszę pana ministra o wyjaśnienie całej tej sytuacji. Bardzo dziękuję panu posłowi. Zapraszamy pana ministra Grubarczyka. Dziękuję bardzo panie marszałku. Wysoka Izbo. W rozumieniu ustawy prawo geologiczne i górnicze wody podziemne, które na wypływie z ujęcia mają temperaturę nie mniejszą niż 20 stopni Celsjusza, są wodami termalnymi i stanowią one kopaliny, których wydobywanie wymaga koncesji. W tej sytuacji do wskazanej działalności nie stosuje się przepisów ustawy prawo wodne, w tym przepisów dotyczących pozwoleń wodno-prawnych. Potwierdza to artykuł 7 ust. 1 pkt 2 ustawy prawo wodne, zgodnie z którym w zakresie uregulowanym prawem geologicznym i górniczym przepisów prawa wodnego nie stosuje się do solanek, wód leczniczych i wód termalnych. Na etapie budowy i testów eksploatacyjnych zmiankowany w zapytaniu podmiot korzystał z pozwoleń wodno-prawnych wydanych przez prezydenta miasta Torunia. Decyzja 62.10 łamane przez 16 łamane przez 130 łamane przez 08 z 2008 roku, zmieniona w 2009 roku decyzją 62.10 łamane przez 23 łamane przez 204 łamane przez 09, a następnie zmieniona decyzją 62.10 łamane przez 10 z 2010 roku i ostatecznie z pozwolenia wodno-prawnego udzielonego przez prezydenta miasta Toruń decyzją nr 6341 35.6.2011 z 2011 roku. W roku 2020 Geotermia Toruń złożyła, a Wody Polskie, Nadzór Wodny w Toruniu przyjęły zgłoszenie wodno-prawne na odprowadzenie do Wisły wód sprównych pompowań otworów hydrogeologicznych dla otworów Toruń TG1 i TG2, stanowiących wówczas już istniejące otwory geotermalne. W ramach tego postępowania dyrektor RZGW w Gdańsku wydał pozytywną opinię i zgodę jako właściciel wody i części terenu, przez który przechodził tymczasowy rurociąg. W dniu 14 listopada 2022 pracownik nadzoru wodnego Toruń przeprowadził wizję w terenie, w rejonie wcześniej funkcjonującego miejsca rzutu. Nie stwierdzono prowadzenia zrzutu wód zasolonych. Nie istnieje żadne urządzenie wodne czy rurociąg w tym zakresie, aby mogły być zrzuty realizowane. Podsumowując, nie występują w tym obszarze żadne zrzuty z wnioskowanego przez Państwa podmiotu. Dziękuję. Dziękuję. Bardzo proszę pana posła Dariusza Jońskiego. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Najpierw PiS pozwolił na masową wycinkę Puszczy Białowieskiej. Później była katastrofa na Odrze, a teraz bierzecie się za Wisłę. Znowu nikt nie liczy się tutaj z ekologią, liczy się tylko kasa i duże pieniądze. Jak jesteśmy przy dużych pieniądzach, to zwrócę uwagę, że od 2015 roku takim wielkim strumieniem płyną te publiczne pieniądze do Tadeusza Rydzyka, m.in. na geotermię, dostał blisko 58 mln zł. Miało być taniej i miało być ekologicznie. A ciepło, uwaga, z geotermii Tadeusza Rydzyka jest 500% droższe. Tyle muszą więcej zapłacić mieszkańcy. No i teraz jeśli chodzi o ekologię. Pan mówi, że nie ma zrzutów. Otóż dotarliśmy do informacji, z których wynika, że są zrzuty solanki i to są 4500 m3 na dobę. To jest 456 ton na dobę, 19 ton na godzinę. No to jak? Jest czy nie jest? Jeśli prawdą jest, że zatrucie odry było spowodowane m.in. zrzutem solanki, to to oznacza, że w tym momencie może to samo się wydarzyć na Wiśle. Bo te zrzuty są na Wisłę. I znowu nikt nie liczy się z ekologią. Liczą się tylko pieniądze. Krótkie pytanie. Kto wyraził zgodę w wodach polskich? Na jak długo? Kto się pod tym podpisał? I chcę powiedzieć jasno. Będziemy to wyjaśniać. Na miejscu wyjaśnił już pan radny Bartosz Trzymański. Jest z Arkadiusz Myrcha. Będziemy to wyjaśniać w Warszawie. Bo to się nie tylko kompletnie nie spina i jest nieopłacalne finansowo. To są z naszych pieniędzy. Ale jeszcze zagraża ekologii. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Ponownie proszę na mównicę pana ministra Marka Gróbarczyka. Dziękuję bardzo panie marszałku. Wysoka Izbo. Jeszcze raz potwierdzam. Nie występują żadne zrzuty w tym terenie. Jednocześnie wody polskie, w tym przypadku zarząd zlewni Toruń, nie pobierają opłat za zrzuty wód zasolonych do Wisły od żadnego z fundacji związanych z podmiotami takimi jak Lux Veritatis, Nasza Przyszłość i Geotermia Toruńska. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.