Tomasz Szymański ostrzega przed 'drugim Pegasusem'
Tomasz Szymański i inni przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej ocenili projekt ustawy o ochronie ludności i stanie klęski żywiołowych jako głęboko niebezpieczny dla wolności osobistych, samorządów i przedsiębiorców. Po wysłuchaniu eksperckim zaprezentowali wnioski i apelowali o wycofanie kontrowersyjnych zapisów.
Projekt, zdaniem mówców i ekspertów, znacząco ingeruje w wolności osobiste oraz samodzielność samorządów i prawa przedsiębiorców. Wskazano, że wiele rozwiązań nie znajduje oparcia w konstytucji i może tworzyć nowe, nieopisane w ustawie zasad stanu zagrożenia.
W ocenie przedstawicieli samorządowych przepisy umożliwiają wojewodom i premierowi powoływanie komisarzy zastępujących wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz nakładanie kar na samorządy. Eksponowano ryzyko centralizacji i możliwość użycia tych mechanizmów w kontekście wyborów samorządowych.
Poseł Małgorzata Janewska podkreśliła, że projekt dopuszcza wydawanie wiążących poleceń przedsiębiorcom, co może prowadzić do zagrożeń majątkowych i ingerencji w zatrudnienie. Organizacje przedsiębiorców, organizacje pracodawców oraz rzecznik małych i średnich przedsiębiorców zgłosiły już sprzeciw.
Tomasz Szymański zwrócił uwagę na propozycję obowiązku instalowania aplikacji regionalnego systemu śledzenia przez sprzedawców telefonów i tabletów, które miałyby przekazywać władzom lokalizację i dostęp do danych urządzeń. Mówca określił to ryzyko jako przygotowanie "drugiego Pegasusa".
Przypomniano, że w trakcie uzgodnień międzyresortowych zgłoszono blisko 5 tysięcy negatywnych uwag do projektu. Wskazano także dodatkowe kontrowersyjne zapisy, m.in. priorytetowy dostęp funkcjonariuszy służb mundurowych do darmowej opieki specjalistycznej w szpitalach. Wnioski po wysłuchaniu eksperckim kończą się apelem o nieprocedowanie projektu w obecnym kształcie.
Najważniejsze zarzuty
Projekt, zdaniem mówców i ekspertów, znacząco ingeruje w wolności osobiste oraz samodzielność samorządów i prawa przedsiębiorców. Wskazano, że wiele rozwiązań nie znajduje oparcia w konstytucji i może tworzyć nowe, nieopisane w ustawie zasad stanu zagrożenia.
Uprawnienia wojewodów i premiera
W ocenie przedstawicieli samorządowych przepisy umożliwiają wojewodom i premierowi powoływanie komisarzy zastępujących wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz nakładanie kar na samorządy. Eksponowano ryzyko centralizacji i możliwość użycia tych mechanizmów w kontekście wyborów samorządowych.
Skutki dla przedsiębiorców
Poseł Małgorzata Janewska podkreśliła, że projekt dopuszcza wydawanie wiążących poleceń przedsiębiorcom, co może prowadzić do zagrożeń majątkowych i ingerencji w zatrudnienie. Organizacje przedsiębiorców, organizacje pracodawców oraz rzecznik małych i średnich przedsiębiorców zgłosiły już sprzeciw.
Zagrożenia dla prywatności i monitoringu
Tomasz Szymański zwrócił uwagę na propozycję obowiązku instalowania aplikacji regionalnego systemu śledzenia przez sprzedawców telefonów i tabletów, które miałyby przekazywać władzom lokalizację i dostęp do danych urządzeń. Mówca określił to ryzyko jako przygotowanie "drugiego Pegasusa".
Skala zastrzeżeń proceduralnych
Przypomniano, że w trakcie uzgodnień międzyresortowych zgłoszono blisko 5 tysięcy negatywnych uwag do projektu. Wskazano także dodatkowe kontrowersyjne zapisy, m.in. priorytetowy dostęp funkcjonariuszy służb mundurowych do darmowej opieki specjalistycznej w szpitalach. Wnioski po wysłuchaniu eksperckim kończą się apelem o nieprocedowanie projektu w obecnym kształcie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Rosza: Smog zabija - pyta o koszty i działania rządu
Koalicja Obywatelska krytykuje porażki programu Mieszkanie Plus
Jarosław Wałęsa: Porty biją rekordy - 650 mln zł zysku w 2025
Koalicja Obywatelska apeluje o radykalne zmiany w walce ze smogiem
Koalicja Obywatelska: Ceny energii i gazu rujnują gastronomię
Koalicja Obywatelska: konwencja samorządowa
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mieczysław Baszko
Mieczysław Baszko apeluje o zwiększenie sił na granicy
Maciej Kopiec
Maciej Kopiec: Renta wdowia znów trafi jako projekt obywatelski
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: Ustawa nie odpowiada na kryzys gospodarczy
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke: 'Słów nie mam' krytykuje absurdalną ustawę
Zdzisław Wolski
Zdzisław Wolski pyta o limity i stawki w opiece paliatywnej
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz pyta: ilu terrorystów wyłożyło się?
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Szanowni Państwo, od lutego pojawiają się w przestrzeni głównie medialnej projekty ustawy o ochronie ludności i stanie klęski żywiołowych. Projekty, które zmieniały się już wielokrotnie przez te parę miesięcy, ale które niezmiennie bardzo mocno ingerują w wolności osobiste, w wolności samorządu terytorialnego, jak również w prawa przedsiębiorców. Ten projekt, oceniony przez konstytucjonalistów, oceniony przez ekspertów jako głęboko niekonstytucyjny, wprowadza cały szereg zapisów i nowych stanów zagrożenia nieopisanych w konstytucji, które umożliwiają ingerowanie bardzo głębokie w samodzielność samorządu terytorialnego, dają kompetencje wojewodom, premierowi do nakładania kar na samorządy, na przedsiębiorców, na różnego rodzaju instytucje. Przed chwilą zakończyliśmy wysłuchanie zorganizowane przez Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej, wysłuchanie z udziałem ekspertów i samorządowców i w tej chwili chciałbym oddać głos panu prezydentowi Jackowi Karnowskiemu. Dzień dobry, szanowni państwo. Dwa stany, stan pogotowia i stan zagrożenia. Stany niedookreślone, ale stany, które tak naprawdę można powiedzieć, że teraz obowiązują w Polsce, bo mamy walkę z pandemią, gdzie samorządy się bardzo dobrze sprawdziły. Mamy walkę z tą sytuacją na wojnie, czyli przyjęcie uchodźców w olbrzymiej skali, gdzie te samorządy się bardzo dobrze zorganizowały i się sprawdzają. Robimy to przy współudziale z państwem, z władzami państwowymi, mimo że czasami mamy zupełnie inne zdanie, ale jednak potrafimy się w tych stanach wyższej konieczności dogadać. W sprawie węgla też potrafiliśmy się porozumieć. Wobec tego pytamy się, czy ten stan zagrożenia, stan pogotowia, gdzie można zastąpić wójta, prezydenta, burmistrza osobą powołaną przez wojewodę, swoistym komisarzem, czy przez pana premiera ma być swoistą nagrodą dla samorządów za to wszystko, co zrobił przez ostatnie lata? Po co to ma być? Czy też to może być taka sytuacja, kiedy mogą odbyć się wybory na przykład samorządowe z komisarzem w tle powołanym przez rządu? Powie się, że burmistrz danego miasta nie sprawdził się, dlatego że nie umiał spełnić wszystkich niespodziewanych żądań na przykład wojewody i w tym momencie robi się wybory, bo stan ten zagrożenia i stan pogotowia nie ma, powiedzmy sobie uczciwie, zabezpieczać tego, że w tym czasie wyborów chociażby samorządowych być nie może. Z tego jesteśmy jako Związek Miast Polskich, jako Ruch Samorządowy, tak dla Polski, jednoznacznie przeciwni takiej nagrodzie dla samorządów za współpracę przy tych ciężkich sytuacjach, które miały ostatnio czas. To jest centralizacja państwa z pominięciem konstytucji, trzeba sobie to bardzo jasno powiedzieć, bowiem wracamy do czasów, kiedy to wojewoda będzie wydawał polecenia wszelkim organom samorządu terytorialnego. Ale te ograniczenia dotyczą również przedsiębiorców. Bardzo proszę pani poseł Małgorzata Janewska. Wolność gospodarcza jest zagwarantowana w konstytucji. I nagle oto w tym projekcie ustawy Rada Ministrów czy Wojewoda będą mogli wprowadzać stany niekonstytucyjne, w których będą mogli wydawać wiążące polecenia przedsiębiorcom. Wiążące polecenia, czyli takie, od których oni w zasadzie nie będą mogli się odwołać. Będą musieli wykonać takie polecenia, które będą związane z możliwością narażenia ich majątku, ograniczenia, z możliwością także dysponowania pracownikami. Nie dosyć, że państwo zarządów PiSu ręcznie steruje już spółkami Skarbu Państwa, pomija kompletnie kodeks spółek handlowych, tylko wydaje polityczne polecenia, z czym w ostatnich czasach mamy informacyjnie dużo do czynienia, to teraz jeszcze chce ręcznie sterować przedsiębiorcami. Oburzenie swojej protesty i swojej uwagi złożyły już organizacje przedsiębiorców, organizacje pracodawców, złożył je także rzecznik małych i średnich przedsiębiorców. Nie można dopuścić do tego, żeby demokratyczne państwo polskie stało się, a do tego dąży się od paru lat, a ta ustawa jest dobitnym tego przykładem, żeby stało się centralnie sterowane, tak jak przed rokiem 90. Ale to nie wszystkie niespodzianki, które są zapisane w tej ustawie, które dotyczą wszystkich Polek i Polaków. O tym, co jeszcze, pan poseł Tomasz Szymański, proszę. Szanowni państwo, ta ustawa, ten projekt ustawy jest tak zły, że od lutego nie można przyjąć ostatecznego kształtu. Projekt jest tak zły, że w trakcie uzgodnień międzyresortowych blisko 5 tysięcy negatywnych uwag do zapisów projektowanych, które znalazły się w tej ustawie. Ten projekt jest tak zły, że wiele organizacji, wiele organizacji samorządowych, organizacji przedsiębiorców, ale także zwykłych Polek i Polaków mówią, że nie ma prawa ujrzeć światła dziennego. Dlaczego? O problemach, które wynikają z proponowanych zapisów po stronie samorządowej, po stronie przedsiębiorców już państwo się dowiedzieliście. Natomiast nie wiem, czy państwo wiecie, ten projekt będzie dotyczył i ingerował w państwa wolność i swobodę poruszania się. Będzie ingerował w to, z kim państwo chcecie utrzymywać kontakt. Otóż w projekcie jest zapis, propozycja zapisu, że każdy sprzedawca telefonu, iPada, będzie miał obowiązek zainstalowania aplikacji regionalnego systemu obserwującego państwa zachowanie. Będzie informował rząd o tym, gdzie państwo jesteście, w jakim miejscu jesteście zlokalizowani i będzie miał dostęp do państwa danych zawartych w tym telefonie. Szykuje nam się drugi Pegasus. Szanowni państwo, ryzyko płynące z tej ustawy jest daleko idące. Ona jest niekonstytucyjna w kilku zapisach. Ta ustawa nie ma prawa wyjść z uzgodnień międzyresortowych. Ta ustawa nie ma prawa być procedowana, ponieważ podmioty, w stosunku do których jest ona szkodliwa, jest tak wiele tych podmiotów, że pokrzywdzeni będziemy wszyscy. Pokrzywdzeni będziemy począwszy od przedsiębiorców, samorządowców. Jeszcze jest jeden kluczowy aspekt. Nie wiem, czy państwo wiecie. Na mocy tej ustawy funkcjonariusze służb mundurowych, więc policja, straż, wojsko, będzie mogła poza kolejnością korzystać z darmowej opieki specjalistycznej w szpitalach. Ale nie tylko funkcjonariuszy. Również ich najbliżsi członkowie rodzin. Także tworzy się kolejna warstwa społeczna, która będzie uprzywilejowana kosztem zwykłych Polek i Polaków. Apeluję do państwa, apeluję do wszystkich organizacji pozarządowych, do wszystkich przedsiębiorców. Zróbmy wszystko wspólnie, żeby ta ustawa nie została, nie była procedowana dalej. Ta ustawa nadaje się do jednego miejsca, do kosza. Ta ustawa naprawdę ingeruje w swobody prawa obywatelskie i ta ustawa nie może wkraczać w nasze życie codzienne. Dziękuję. Czy są pytania? Dziękujemy państwu. Dziękujemy. Dziękujemy.