Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Kierwiński krytykuje zyski Orlenu i wysokie ceny paliw

Marcin Kierwiński krytykuje zyski Orlenu i wysokie ceny paliw

Marcin Kierwiński pyta rząd o rekordowy zysk Orlenu i oskarża koncern o „grabież” Polaków, domagając się wyjaśnień i działań wobec wysokich cen paliwa. Wystąpienie koncentruje się na liczbach: ponad 12 mld zł zysku za 9 miesięcy, problemach firm i obciążeniach dla gospodarstw domowych.

Zarzuty wobec Orlenu


Marcin Kierwiński zarzuca, że Orlen czerpie ogromne zyski kosztem obywateli, wskazując na wzrost zysku czterokrotny rok do roku, zamknięcie 200 tysięcy firm oraz rosnące trudności 13 milionów gospodarstw domowych, którym – jego zdaniem – coraz ciężej jest płacić rachunki.

Skala zysków i wpływ na koszty życia


W przemówieniu przytoczono konkretne kwoty: ponad 12 mld zł zysku w pierwszych dziewięciu miesiącach roku, koszty tankowania na poziomie 400–500 zł za bak oraz wyliczenie, że przy podziale zysku każde gospodarstwo mogłoby mieć teoretycznie około 1 000 zł więcej.

Odpowiedź rządu i argumenty obronne


Minister bronił polityki rządu, przypominając o likwidacji działalności mafii paliwowej w przeszłości, wskazywał, że marża stacji to około 4% oraz że połowa zysków koncernu pochodzi z zagranicy. Podkreślono też, że Orlen inwestuje i płaci podatki, które - według ministra - służą m.in. finansowaniu tarcz i ochronie przed wzrostem cen energii.

Inwestycje i kontekst rynkowy


W dyskusji zaznaczono, że Orlen zainwestował 10,8 mld zł w trzech kwartałach roku oraz że firma działa na rynkach międzynarodowych, sprzedając produkty w wielu krajach. Poruszono też kwestie wpływu globalnych notowań giełdowych, ceny surowca i kursu dolara na ceny paliw w kraju.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, otóż rozmawiamy dzisiaj i chcemy zapytać rząd o nasze dobro narodowe podobno. Orlen podobno jest naszym wielkim dobrem narodowym, ma być takim wielkim czempionem, który ma działać na rzecz Polski i Polaków. A tymczasem okazuje się, że Polacy są właściwie ograbiani przez ten wielki koncern. I to jest bardzo ważne pytanie. Orlen pokazał ponad 12 miliardów zysku za 9 miesięcy tego roku. 12 miliardów zysku. Ogromna kwota. Ale równocześnie 200 tysięcy firm zostało zamknięte. Nie wytrzymało konkurencji, zbankrutowało w dużej mierze przez wzrost kosztów paliwa. Orlen zarobił w ciągu tych pierwszych 9 miesięcy 4 razy więcej niż w poprzednim roku. I znacznie więcej niż w latach poprzednich. To jest naprawdę ogromna kwota, którą Orlen wyciąga z kieszeni Polaków. Mamy około 13 milionów gospodarstw domowych w Polsce, którym coraz ciężej się żyje. Polacy zastanawiają się jak zapłacić rachunki. I płacą za tankowanie około 400 zł za bak. 400-500 zł trzeba zapłacić, żeby zatankować bak. A tymczasem Orlen ma 12 miliardów zysku. I 13 milionów gospodarstw, czyli gdybyście oddali ten zysk, to każde gospodarstwo mogłoby zostać... 1000 zł mogłoby mieć więcej. 1000 zł każde gospodarstwo mogłoby mieć więcej w kieszeni, gdybyście obniżyli swój zysk. A zwrócę uwagę, że na każdej tonie wyprodukowanej Orlen zarabia 1620 zł. 360 dolarów macie marżę na tonie produkcji w rafinerii. Do tego jeszcze marża transportowa, marża detaliczna i dziesiątki innych. To jest po prostu grabież na Polakach. Panie ministrze, co wy zamierzacie z tym zrobić? Jak zamierzacie pomóc Polakom, żeby ta firma, którą kontrolujecie, przestała nas wszystkich okradać? Bardzo proszę pana ministra Macieja Małeckiego. Panie marszałku, wysoka izbo. Pierwsza rzecz sprostowanie. Polacy byli okradani przez mafię paliwową, a nie przez Orlen. Polacy byli okradani przez mafię paliwową w czasie, kiedy rządziła Platforma Obywatelska. Dopiero ustawa wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, która przetrąciła kręgosłup mafią paliwowym w Polsce, sprawiła, że tylko z lipca na sierpień 2016 roku sprzedaż oleju napędowego legalnego skoczyła o 40%. Natomiast prostując te rzeczy, które pan poseł raczył mówić z tego miejsca, informuję, że zysk Orlenu ze stacji paliw to jest zaledwie 4%. Co 25 złotówka w zysku Orlenu pochodzi ze stacji paliw. I mówimy nie tylko o tankowaniu paliwa, ale o wszystkich produktach, które Polacy mogą kupować na stacjach Orlenu. Połowa zysku Orlenu pochodzi z zagranicy. To są aktywa wypracowywane przez multienergetyczny koncern w różnych krajach. I kiedy państwo atakujecie Orlen za to, że zarabia... Tak, Orlen zarabia miliardy. Ale Orlen inwestuje miliardy i Orlen odprowadza miliardy do budżetu państwa. Dzięki podatkom płaconym przez Orlen możemy realizować tarcze, którymi chronimy Polaków przed skutkiem wzrostu cen energii. Firma, która... Orlen działa na niezwykle konkurencyjnym rynku. Gdyby Orlen nie inwestował, zostałby w tyle. Zszedłby na boczny tor innych firm paliwowo-energetycznych, straciłaby na tym Polska gospodarka i zachwiałoby to bezpieczeństwem energetycznym naszego kraju. Ja przypomnę, że ponad połowę przychodów Orlenu osiągane jest w Niemczech, w Czechach, w krajach nadbałtyckich. Produkty Orlenu sprzedawane są w ponad 100 krajach na całym świecie. I co do zysku stacji paliw, on się zmniejszył rok do roku w trzecim kwartale o 142 miliony złotych w Polsce. Natomiast ten zysk na przykład wzrósł w Niemczech o 75 milionów złotych. Mam nadzieję, że nie ten fakt martwi pana posła. Natomiast, szanowni państwo, inwestycje. Orlen, który w trzech kwartałach tego roku wydał na inwestycje 10,8 miliarda złotych, tak naprawdę inwestuje w bezpieczeństwa energetyczne Polski i naszego regionu. Są to inwestycje trwale, zmniejszające zależność Polski od rosyjskiej ropy i od rosyjskiego gazu. To są inwestycje w rozwój energetyki odnawialnej. Przede wszystkim w morskie farmy wiatrowe, projekty wodorowe czy nowoczesne biometanownie. Ale też największa w Europie inwestycja petrochemiczna w rozbudowę olefin. Pamiętajmy o tym, że Orlen i polska gospodarka, polski sektor paliwowy nie funkcjonują w próżni. Nie funkcjonujemy na wyspie, na oceanie, tylko funkcjonujemy na globalnym rynku, gdzie ceny są wyznaczane przez notowania giełdowe. Sumarycznie w latach 2016 i trzeci kwartał 2022 zysk Orlenu osiągnął 56,1 miliarda złotych, z czego ponad połowa pochodzi z rynków zagranicznych. Dziwnym trafem w czasie rządów Platformy Obywatelskiej 8 lat zysk wyniósł tylko 2,9 miliarda złotych, ale wtedy były to złote czasy i złote żniwa dla mafii paliwowych. W związku z tym w czasie, kiedy od początku agresji rosyjskiej poszczególne kraje europejskie radykalnie ograniczają dostawy ropy naftowej i gotowych paliw z Rosji, rosną ceny surowca, rośnie cena dolara. Podam przykład taki. 10 lat temu, kiedy premierem był Donald Tusk, ceny benzyny były tylko 13% niższe niż dzisiaj. Nie było wojny, nie było pandemii. Kiedy premierem był Donald Tusk, Polak za najniższą średnią, za najniższe wynagrodzenie mógł kupić około 250 litrów paliwa. Dziś za najniższe wynagrodzenie można kupić ponad 450 litrów paliwa. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Pytanie drugie zada pan poseł Marcin Kierwiński. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo. Panie ministrze, to naprawdę nie są czasy, aby Polacy chcieli wysłuchiwać tych bajek z muchu i paproci jakieś świetnie. Jeżeli porównuje pan rządy poprzedników, pana premiera Donalda Tuska z rządami dzisiaj, to przypomnę. Wtedy benzyna była po 4,50 zł, po 5 zł, dziś jest po 8 zł. Wytłumaczcie, dlaczego tak jest. Według pana teraz to jest wzrost tylko o 13%. Jeżeli wy tak liczycie, to ja się nie dziwię, że Polacy są przez was rabowani. Pytanie było bardzo konkretne i po raz kolejny pan minister nie udziela na to odpowiedzi. Ile tak naprawdę Orlen zarabia, bo to jest klucz, ile Orlen zarabia na jednym litrze paliwa? Bo to jest to fundamentalne pytanie. Pan opowiada bardzo dużo o tym, jak to jest świetnie. Tylko prawda jest taka, że Orlen rekordowo zarabia na Polakach, rekordowo łupi Polaków i rekordowo, rekordowo tak naprawdę inwestuje w interesy, które, zresztą jak widać, tutaj jak bliżej nieokreślony poseł głośno krzycza, ale bo rozumiem, że od Orlenu zależą wasza kampania wyborcza. Panie ministrze Małecki, jeżeli chce pan dzisiaj przekonać kogokolwiek, zwłaszcza Polaków, którzy dziś tankują na stacjach, że Orlen zarabia na parówkach, to proszę wybaczyć, ale nikt w to nie uwierzy. Na parówkach zapewne zarabiają. Jacyś działacze związani z PiS-em. I to jest jedyna rzecz. My dzisiaj chcielibyśmy wiedzieć, już kończę panie marszałku, i panie ministrze, bez papki, bez politycznego tego PR-u, ile Orlen zarabia na jednym litrze benzyny. I czy prawdą jest, bo liczą tak ekonomiści, że gdyby nie pazerność, pazerność PiSu, ceny benzyny mogłyby być o złotówkę niższe. I to jest podstawowe pytanie. Panie ministrze, zapraszam na mównicę. Panie marszałku, tutaj trzeba sprawdzić, bo pan poseł jakieś dziwnie pobudzono. Tak, tak, tak. Czy można prosić o wyciszenie tej dyskusji? Prawda boli, panie marszałku. Pan minister ma teraz głos. Pan minister ma teraz głos. Panie marszałku, panie marszałku, ja bardzo proszę też. Nie chcę też powiedzieć, nagram panie. Panie marszałku, wysoka izbo. Panie marszałku, czy mógłbym kontynuować, bo przepraszam. Panie pośle, proszę uszyć na swoje miejsce, a nie prowadzić działalność fotograficzną. I państwa także z jednej strony, jak i z drugiej. Proszę. Pani poseł, czy pani może trochę inaczej się zwracać do kolegi posła? Proszę bardzo, panie ministrze. Panie marszałku, wysoka izbo. Prostując te informacje, które niestety opozycja znów nieprawdziwie podaje, wyjaśniam. Chcecie państwo przypomnienia, jak było w 2012 roku? Średnia cena benzyny za Donalda Tuska w 2012 roku 5,71 zł. Płaca minimalna, siła nabywcza 263 litry paliwa za najniższą. Rok 2022, średnio benzyna 6,69 zł. Płaca minimalna 3,010 zł. Siła nabywcza 450 litrów. I teraz chcę powiedzieć jedną rzecz. Wysłuchaliście państwo dwóch wystąpień przedstawicieli opozycji, którzy ani razu, ani razu mówiąc o wysokich cenach prądu, o kryzysie energetycznym, o wysokich cenach paliw, nie wymienili nazwiska Władimira Putina, z którym Donald Tusk układał się politycznie i na Molo w Sopocie, i w katyńskim Lasku. Tego Władimira Putina, któremu podarowaliście miliard złotych z Europolgazu, z którym zawarliście kontrakt do 2037 roku na zabetonowanie polskiego rynku gazowego rosyjskim gazem. Tego Władimira Putina nie przywołaliście, któremu chcieliście sprzedać rafinerię w Lotosie. I to jest tak naprawdę celem, słuchając tego, co dzisiaj powiedzieli przedstawiciele opozycji z tego miejsca, gdzie winę za wysokie ceny paliw na świecie, nie w Polsce tylko. Polska dzięki Orlenowi ma najniższe ceny paliw w Unii Europejskiej, gdzie winę za wysokie ceny paliw, za kryzys, za wysokie ceny energii i gazu próbujecie zrzucić na rząd, który najmocniej wspiera Ukrainę walczącą z Putinem. To jest skandal, że przedstawiciele Platformy Obywatelskiej mówiąc o cenach prądu, o cenach gazu, o kryzysie energetycznym próbują odwrócić uwagę od Władimira Putina i atakują własny rząd, na który z jednej strony skarżą do Brukseli, z drugiej strony próbują wybielić Putina, obciążając własny rząd. Jeszcze raz powtarzam, Orlen nie zarabia na paliwach. Marża na stacjach benzynowych to jest 4%, co 25 złotówka zaledwie pochodzi ze stacji benzynowych. Natomiast czymś niegodnym jest próba obciążenia sytuacji w Polsce notowaniami globalnych rynków, gdzie Polska nie wydobywa własnej ropy naftowej i kupuje produkty, także importuje, mimo że nasze rafinerie pracują pełną parą. Obwinianie za wysokie ceny paliw Orlenu czy polskiego rządu to są Himalaje hipokryzji. Jeszcze raz powtórzę, ani razu nie wspomnieli posłowie Platformy Obywatelskiej o Władimirze Putinie, o Rosji, o szantażu energetycznym, o tej wojnie energetycznej, którą wypowiedział całej Unii Europejskiej. I dzisiaj słuchając takich wystąpień Putin zaciera ręce, bo wie, że jacyś ludzie robią presję na szybsze zakończenie wojny, która da Rosji oddech do kolejnego ataku. Bo znajdą się ludzie, którzy winą, winy Putina przerzucą na własnych polityków dla kilku punktów procentowych. To się wam nie uda. Dziękuję bardzo. Panie ministrze, za cena baryłki ropy wróciła do poziomu sprzed wojny, a Polacy i tak płacą rekordowo drogo. Pan opowiada tutaj bardzo dużo, natomiast cały czas nie odpowiada Pan na fundamentalne pytanie. Dlaczego Polacy płacą po 8 zł za benzynę? Na tym proszę się skupić, bo od tego Pan jest. Proszę nie robić tutaj wielkiej geopolityki, bo się Pan do tego nie nadaje. Pan jest powołany do tego, żeby obniżyć ceny paliw Polakom, żeby Polakom żyło się lepiej. Nie robi Pan tego. Dziękuję bardzo. Pan poseł Marcin Kierwiński z premedytacją, myślę, przemilczał wzrost kursu dolara prawie o połowę. Pan poseł, no znów nie Putina. Wszystko zrobicie, żeby odwrócić uwagę od Putina. Jeszcze jedno, ale proszę, ja Panu nie przerywałem, Panie pośle. Niech Pan usiądzie, niech Pan wysłucha. Wszystko zrobicie, żeby odwrócić uwagę od Putina. Wzrost kosztów biokomponentów, wzrost kosztów transportu, wzrost ceny dolara. I jeszcze jedno. Przypomnę Wam jedną rozmowę. Donald Tusk, Jacek Krawiec, Wasz kolega z Orlenu, który zarabiał dużo więcej niż prezes Sobajtek, bo wtedy jeszcze te wynagrodzenia nie były wzięte w ryzy. I to powiem na zakończenie. Restauracja, rozmowa szefa Orlenu, który mówi, że śmiał się Donald Tusk, że już jest po wyborach. Wygrała Platforma Wybory, możesz zrobić paliwo po 7 zł. 7 zł za litr paliwa za Platformy, tego chciał Donald Tusk. Nie było wojny, nie było pandemii, a LOTOS chcieliście sprzedać Putinowi. I to Was tak denerwuje, bo po konsolidacji już nie będziecie mogli LOTOSu opędzlować. LOTOSu nie będziecie mogli już Władimirowi Putinowi. Być może na to się dogadaliście z Putinem. Dziękuję. Dziękuję bardzo Panu Ministrowi.