Marta Górna: Apel o refundację in vitro dla 1,5 mln par
Marta Górna (Koalicja Obywatelska) w Mysłowicach mówiła o potrzebie przywrócenia refundacji in vitro i o trwającej zbiórce podpisów. Podkreśliła, że niepłodność dotyka półtora miliona par w Polsce, a procedura in vitro dla wielu rodzin jest poza zasięgiem finansowym.
- Niepłodność to, według mówców, choroba dotykająca półtora miliona par i około trzy miliony Polaków, dla których jedyną szansą na posiadanie potomstwa może być in vitro. Procedura nie jest obecnie refundowana i stanowi duże obciążenie finansowe dla rodzin.
- Przedstawiono Komitet Inicjatywy Obywatelskiej i zapowiedziano zbieranie podpisów w całej Polsce, ze szczególnym naciskiem na Śląsk. Organizatorzy wymienili osoby zaangażowane w komitet i informowali, że zainteresowanie akcją przewyższa początkowe oczekiwania dotyczące liczby podpisów.
- Mówcy apelowali, że in vitro to rozwiązanie medyczne i humanitarne, które przynosi szczęście rodzinom oraz skutkuje narodzinami kolejnych obywateli. Zwracali uwagę, że zablokowanie finansowania miało podłoże ideologiczne i że państwo powinno wziąć na siebie odpowiedzialność za wsparcie par dotkniętych niepłodnością.
- Radna sejmiku poinformowała, że od 2023 roku województwo śląskie przeznaczy środki na program dofinansowania in vitro: 5 milionów złotych w 2023 roku oraz po 5 milionów w kolejnych latach 2024-2026, co daje łącznie 20 milionów złotych. Szacuje się, że program ma pomóc około 2 tysiącom par, z maksymalnym dofinansowaniem 10 tysięcy złotych na parę.
Skala problemu
- Niepłodność to, według mówców, choroba dotykająca półtora miliona par i około trzy miliony Polaków, dla których jedyną szansą na posiadanie potomstwa może być in vitro. Procedura nie jest obecnie refundowana i stanowi duże obciążenie finansowe dla rodzin.
Inicjatywa i zbiórka podpisów
- Przedstawiono Komitet Inicjatywy Obywatelskiej i zapowiedziano zbieranie podpisów w całej Polsce, ze szczególnym naciskiem na Śląsk. Organizatorzy wymienili osoby zaangażowane w komitet i informowali, że zainteresowanie akcją przewyższa początkowe oczekiwania dotyczące liczby podpisów.
Argumenty za refundacją
- Mówcy apelowali, że in vitro to rozwiązanie medyczne i humanitarne, które przynosi szczęście rodzinom oraz skutkuje narodzinami kolejnych obywateli. Zwracali uwagę, że zablokowanie finansowania miało podłoże ideologiczne i że państwo powinno wziąć na siebie odpowiedzialność za wsparcie par dotkniętych niepłodnością.
Dofinansowanie na Śląsku
- Radna sejmiku poinformowała, że od 2023 roku województwo śląskie przeznaczy środki na program dofinansowania in vitro: 5 milionów złotych w 2023 roku oraz po 5 milionów w kolejnych latach 2024-2026, co daje łącznie 20 milionów złotych. Szacuje się, że program ma pomóc około 2 tysiącom par, z maksymalnym dofinansowaniem 10 tysięcy złotych na parę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Nazywa rząd mafią, żąda wyjaśnień premiera
Koalicja Obywatelska: Żąda ujawnienia materiałów ws. wypadku premier
Wojciech Król zapowiada Babciowe - 1500 zł dla aktywnych mam
Koalicja Obywatelska: Pyta o Willa Plus i zarzuca tajenie dokumentów
Marcin Kierwiński domaga się ujawnienia Krajowego Planu Odbudowy
Koalicja Obywatelska: Wzywa do dymisji ministra Rau w aferze wizowej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Adamczyk
Andrzej Adamczyk o wpisaniu korytarza Bałtyk–Czarne–Egejskie
PiS
Robert Gontarz ostrzega przed powrotem Donalda Tuska
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun wzywa do odrzucenia „Wielki Brat Turbo 2.0+”
Zbigniew Dolata
Zbigniew Dolata o przesunięciu zakazu GMO w paszach
Arkadiusz Iwaniak
Arkadiusz Iwaniak ostrzega przed skutkami zakazu GMO w paszach
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska krytykuje dostęp w Systemie Informacji Finansowej
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
W Mysłowicach, więc tutaj razem z radną Koalicji Obywatelskiej, Martą Górną, ale zarazem prezeską Bociana, za chwilkę tutaj przed Państwem parę słów powie. Witamy w Mysłowicach, cieszymy się bardzo, że w takiej śląskiej mocnej ekipie jesteśmy, ale również witamy gościa, która przyjechała do nas z bardzo daleka. W ostatnich minutach Basię Nowacką jest właśnie tutaj też z nami Komitet Inicjatywy Obywatelskiej i oddaję głos jako pierwsza Marta Górna. Szanowni Państwo, niepłodność to jest choroba, która dotyka półtora miliona par w Polsce. To jest trzy miliony Polaków, którzy mimo tego, że bardzo chcieliby mieć dziecko, nie mogą spełnić tego swojego marzenia z powodów medycznych. Dla wielu z tych par jedyną szansą na to, żeby mieć potomstwo, żeby mieć dziecko jest procedura in vitro. Procedura, która w Polsce nie jest objęta refundacją. Procedura, która dla statystycznej polskiej rodziny stanowi niebywale duży wysiłek finansowy, duży wydatek i pozostaje dla wielu z tych par po prostu poza ich zasięgiem. Nasza inicjatywa dla in vitro jest inicjatywą, której celem jest przywrócenie refundacji in vitro, tak, żeby wszyscy Polacy, którzy chcą mieć dzieci, a nie mogą ich mieć z powodów medycznych, mogli się o te dzieci starać i mogli zostać szczęśliwymi rodzicami. Na tym najbardziej nam zależy. Zbieramy podpisy w całej Polsce. Dzisiaj szczególnie ciepło zapraszamy na Śląsk. Będziemy w wielu miastach. Liczymy na Państwa, liczymy na Państwa wsparcie, na Wasze podpisy. Wiemy, że jesteście z Wami. Potrzebujemy jeszcze Waszych podpisów. Tak dla in vitro na Śląsku dzisiaj. Barbara Nowacka, posłanka. Szanowni Państwo, ostatnie lata to lata ataków na różne grupy społeczne, ataków politycznych płynących ze strony rządzących. Były ataki na kobiety, na lekarzy, na osoby z niepełnosprawnościami, na rodziców osób z niepełnosprawnościami. Były też ataki na dzieci poczęte metodą in vitro, ich rodziny. I w pewnym momencie trzeba dać taką tamę temu złu i powiedzieć, że nie zgadzamy się na nienawiść, na wykluczenia. Że domagamy się od polityki uczciwości i prawdy. Tą prawdą jest to, że jeżeli chcemy, żeby w Polsce rodziło się więcej dzieci, a partia rządza ma to na sztandarach, to trzeba zadbać o to, żeby osoby, które zmagają się z niepełnosprawnością, mogły te dzieci mieć. Czyli zastosować absolutnie nowoczesną metodę, sprawdzoną już na świecie, dzięki której w samej Polsce, dzięki refundacji urodziło się 22 tysiące osób, a szacuje się, że poza refundacją kolejnych kilkadziesiąt tysięcy. In vitro to szczęście rodzin. In vitro to nowe obywatelki i obywatele. In vitro to bezpieczny sposób leczenia niepłodności. Dlatego zawiązaliśmy inicjatywę obywatelską w Komitecie Ogólnopolskim. Oprócz przewodniczący Agnieszki Pomaski, polityczek, polityków, ale też aktywistek tematu, chociażby pani Małgorzaty Rozynek, są też dwie znane państwo bardzo dobrze ze Śląska osoby. Pani posłanka Monika Rosa i pani radna Marta Górna, aktywistka również tematu walki z bezpłodnością i domagania się refundacji in vitro. Zbiórka podpisów trwa już od prawie miesiąca. Muszę państwu powiedzieć, że to założenie o 100 tysiącach, które miałyśmy na początku, wydaje nam się bardzo skromnie policzone, patrząc ile podpisów zbieramy, ile podpisów zbieramy na ulicach, z jakim zainteresowaniem spotyka się nasza akcja. Polacy mówią bardzo wyraźnie, chcemy refundację in vitro, chcemy, żeby w Polsce rodziło się więcej dzieci, chcemy, żeby polskie rodziny były szczęśliwe. Nie warto o tym mówić, trzeba robić. Stąd robimy, stąd zbieramy podpisy, stąd dzisiaj je zbieramy w całej Polsce, ale tak jak panie zapowiedziały w szczególności, dzisiaj w Tychach. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Posłanka Monika Rosso. Szanowni Państwo, kiedy spotykamy na ulicach ludzi i podpisują się pod obywatelskim projektem ustawy, mówią, moja córka jest właśnie z in vitro, albo moje wnuczki są z in vitro, albo córka koleżanki, syn koleżanki również korzystali z tej metody. I w tych głosie tych ludzi słychać miłość, słychać zaangażowanie i słychać nadzieję, że ten projekt ustawy, że dofinansowanie in vitro z budżetu państwa w końcu ponownie stanie się faktem. Zablokowanie tego finansowania z budżetu było spobódek czysto ideologicznych. I to czysta ideologia zdecydowała o tym, że wiele wpar w Polsce musi wydawać ogromne pieniądze, często zapożyczać się na to, aby móc spełnić marzenie o posiadaniu własnego dziecka, o miłości i o szczęściu. Bo in vitro to ludzie. Ale zmiana w końcu nadejdzie. Tą zmianą będzie ten projekt ustawy. Ale tą zmiana dokonała się także w województwie śląskim. Bo wraz ze zmianą koalicji na Śląsku zmieniło się także nastawienie dofinansowania in vitro z budżetu województwa śląskiego. Kolejne samorządy decydują się na taki krok. Ale to nie na samorządach powinien leżeć ten obowiązek. Ten obowiązek należy do państwa polskiego. Ale cieszymy się z tego, co stało się w sejmiku województwa śląskiego. Cieszymy się z tej uchwały, która została podjęta, że mieszkańcy województwa będą mogli w końcu starać się o dofinansowanie. Ale o tym temacie opowie radna sejmiku, wnioskodawczyni inicjatywy uchwałodawczej, Alina Bednarz. Szanowni państwo, to bardzo dobre wieści, bo zaledwie dwa dni temu po raz drugi już podchodziliśmy i zaproponowaliśmy podjęcie uchwały o dofinansowanie in vitro jako koalicja obywatelska. I tym razem, szanowni państwo, udało się, co bardzo, bardzo nas wszystkich cieszy. Mieszkańcy województwa śląskiego już od 2023 roku będą mogli korzystać z dofinansowania do zapłodnienia pozaustrojowego metodą in vitro. Przeznaczymy w budżecie na to w 2023 roku 5 milionów złotych na przygotowanie programu oraz na częściowo na dofinansowanie. W 2024 roku, 2025 i 2026 kolejne 5 milionów, co stanowi razem 20 milionów złotych. W ten sposób mamy nadzieję, że uda nam się uszczęśliwić 2 tysiące par. Dofinansowanie będzie wynosiło 10 tysięcy złotych maksymalnie dla jednej pary. To naprawdę, proszę państwa, wyjątkowo dobre wieści, że w tym sejmiku, w tej kadencji udało się głosami 25 za, 9 niestety przeciw, ale ten projekt uchwalić. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo i jako ostatni poproszę o podsumowanie poseł Borys Budka. Szanowni państwo, to bardzo cieszy, kiedy możemy wspólnie podejmować takie inicjatywy. Pokazujemy, na czym nam zależy. Tak jak moje koleżanki powiedziały, zależy nam na szczęściu polskich rodzin, szczęściu polskich par, na zrealizowaniu przez nie tego największego marzenia, jakim jest bycie rodzicem. Moi drodzy, pokazujemy również, co dla nas stanowi priorytet. Otóż nie wydatki na propagandę, nie wydatki na limuzyny, nie wydatki na kancelarię prezesa Rady Ministrów, tylko właśnie wydatki na szeroko pojętą ochronę zdrowia i programy zdrowotne. Moi drodzy, gdyby rządzący nie zablokowali tego dofinansowania, które już było w Polsce, to z tego szczęścia mogłoby się w tym ostatnim czasie cieszyć kilkadziesiąt tysięcy par. Niestety wybrano wyrzucanie pieniędzy w błoto, wybrano z przyczyn ideologicznych likwidację bardzo dobrego programu. Jestem przekonany, że dzięki tej ustawie, ale dzięki waszym podpisom uda nam się przedłożyć ten projekt ustawy i że nawet jeżeli opcja rządząca będzie go chciała odrzucić, to ta presja z waszej strony, tych wszystkich, którzy podpisują ten projekt uchwały będzie taka duża, że nikt nie odważy się zagłosować przeciwko. Ale na koniec chcę zapewnić, że nawet jeżeli w tym Sejmie doszłoby do zablokowania tego projektu ustawy, to z pewnością po wygranych wyborach jedną z pierwszych ustaw, którą przyjmiemy w nowym demokratycznym parlamencie, będzie właśnie ustawa, która będzie refundowała tę metodę, będzie dawała nadzieję i szczęście dziesiątkom tysięcy par w Polsce. Jeżeli ktoś z was nie może z jakichś przyczyn być w ten weekend na Śląsku czy w innych miastach w Polsce, to zachęcam do odwiedzenia strony takdlainvitro.pl. Tam są gotowe formularze. Możecie państwo zebrać wśród znajomych, przyjaciół, kolegów, sąsiadów czy współpracowników, wypełnić i odesłać na wskazane adresy. To będzie wasza cegiełka właśnie do tej naszej wspólnej inicjatywy. Tak dla projektu, tak dla in vitro. Pamiętajmy, że chodzi o szczęście polskich rodzin, o szczęście polskich par. Dziękuję bardzo. Jeśli są pytania, to jest to bardzo dobry moment, ale zadając pytanie prosiłbym, żeby była informacja podana, do kogo jest pytanie kierowane. Bardzo proszę. Nie wiem, kto będzie mógł odpowiedzieć na to pytanie. Tutaj pani poseł mówiła, że zbiórka podpisu idzie bardzo owocnie, ale czy mamy już jakieś szacunkowe liczby i kiedy można spodziewać się dołożenia podjęty z podpisała? Co do zasady, mamy na zbiórkę trzy miesiące. Planujemy te pierwsze 100 tysięcy zebrać tak naprawdę przed świętami i czujemy, że to jest możliwe. Będziemy informować o tych szczegółowych danych, ale one po prostu spływają. Ja mogę odpowiedzieć zresztą na pewno posłanka Rosa, czy poseł Borys Bodka, czy poseł Król powie, jak to wygląda w poszczególnych naszych biurach, czy w poszczególnych akcjach. Ale my dzisiaj jeszcze jako komitet nie informujemy, ile tych tysięcy podpisów mamy, tylko informujemy, że jest dobrze. Możemy dodać, że jeszcze nigdy tak dobrze podpisów się nie zbierało. Czy są kolejne pytania? Tak łatwo. Tak łatwo i tak przyjemnie. Z uśmiechem na twarzy. Nie ma pytań. Rozumiem, że indywidualne. Dziękujemy bardzo.